Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 23, 2019 13:42



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
 Korzenie... 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39828
Post Re: Korzenie...
A kiedy myślimy na sposób światowy, jakie są tego konsekwencje? "Gdy 10 pozostałych to usłyszało poczęli oburzać się na Jakuba i Jana"(w41). Byli oburzeni. Jeśli panuje mentalność świata, wkracza rywalizacja, zazdrość, frakcje. (papież Franciszek, homilia do nowo mianowanych kardynałów).
I wielu rywalizuje - my od Jezusa, wy od Lutra, my prawosławni jedyni prawdziwi wyznawcy Jezusa - a kusy najbardziej się raduje z takich postaw :(


Cz lut 27, 2014 8:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13093
Post Re: Korzenie...
@olijula, problem w tym, ze Pan Jezus prosil "Aby byli jedno", a na ziemi kazdy uwaza, ze racja jest jego.
Kto wedlug ciebie interesuje sie tym, co Pan Jezus chce?
To bylby pierwszy krok ku jednosci: skupic sie na Jezusie, a nie na ludzkich wymyslach (jak owe przykladowe dwie diecezje luteranskie) - bo przeciez Prawda jest jedna. Jezeli nas cos dzieli, to nasze ludzkie spekulacje i "racje".

No ale jak ktos zaczyna od "sola scritura" zamykajac oczy na to, skad sie ta "scriptura" wziela, bo mu do jego racji nie pasuje....


Cz lut 27, 2014 9:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 19, 2013 21:22
Posty: 751
Post Re: Korzenie...
Tylko kto wie w 100 proc czego chciał Jezus. Każdy uważa, że lepiej i wierniej spełnia te wymogi. A ja uważam, że nikt nie wypełnia ich tak jak powinien.
Wiele sobie ludzie sami pod siebie wymyślili. Zarówno protestanci jak i katolicy. Ot i tyle.


Cz lut 27, 2014 9:18
Zobacz profil
Post Re: Korzenie...
Alus napisał(a):
A kiedy myślimy na sposób światowy, jakie są tego konsekwencje? "Gdy 10 pozostałych to usłyszało poczęli oburzać się na Jakuba i Jana"(w41). Byli oburzeni. Jeśli panuje mentalność świata, wkracza rywalizacja, zazdrość, frakcje. (papież Franciszek, homilia do nowo mianowanych kardynałów).
I wielu rywalizuje - my od Jezusa, wy od Lutra, my prawosławni jedyni prawdziwi wyznawcy Jezusa - a kusy najbardziej się raduje z takich postaw :(

Wiesz o tym, że właśnie przeinaczyłeś wypowiedź papieża naciągając ją do własnych przekonań?


Cz lut 27, 2014 9:21
Post Re: Korzenie...
olijula napisał(a):
Tylko kto wie w 100 proc czego chciał Jezus. Każdy uważa, że lepiej i wierniej spełnia te wymogi. A ja uważam, że nikt nie wypełnia ich tak jak powinien.
Wiele sobie ludzie sami pod siebie wymyślili. Zarówno protestanci jak i katolicy. Ot i tyle.

Ot, typowa filozofia człowieka, który poszedł za własnym osądem i uznał, że sam najlepiej wyjaśni Pismo Święte. Tylko widzisz... 100% nauczania Chrystusa jest w jego Kościele, z którego sobie wybierasz to, co Ci pasuje.


Cz lut 27, 2014 9:23

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13093
Post Re: Korzenie...
@olijula, to co ty piszesz swiadczy o tym, ze wygodniej ci jest wierzyc, ze Prawda zostala tak zaciemniona, ze nikt jej znalezc nie moze, wiec mozna wierzyc w co sie chce i jak sie chce.

To nie jest obietnica, ktora nam zostawil Jezus.


Cz lut 27, 2014 9:32
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39828
Post Re: Korzenie...
Yarpen_Zirgin napisał(a):
Alus napisał(a):
A kiedy myślimy na sposób światowy, jakie są tego konsekwencje? "Gdy 10 pozostałych to usłyszało poczęli oburzać się na Jakuba i Jana"(w41). Byli oburzeni. Jeśli panuje mentalność świata, wkracza rywalizacja, zazdrość, frakcje. (papież Franciszek, homilia do nowo mianowanych kardynałów).
I wielu rywalizuje - my od Jezusa, wy od Lutra, my prawosławni jedyni prawdziwi wyznawcy Jezusa - a kusy najbardziej się raduje z takich postaw :(

Wiesz o tym, że właśnie przeinaczyłeś wypowiedź papieża naciągając ją do własnych przekonań?

Papież mówił do katolickich kardynałów, a rywalizacja, podział na frakcje w Kościele Chrystusa, zaistniały już za życia Apostołów - Ja jestem Pawła, a ja Apollosa,, ja jestem Kefasa, a ja |Chrystusa (1 Kor 1,12) - i taki podział i kłótnie trwają już 20 wieków.
I wszyscy pretendujący do "jedynych prawdziwych członów Kościoła Jezusowego" zapominają celnicy i jawnogrzesznice wyprzedzą was do raju.

ps. dziwne jak nikt "nie dostrzegł" mojego wpisu o błogosławieństwie papieża Franciszka dla Kościoła zielonoświatkowców :-)


Ostatnio edytowano Cz lut 27, 2014 9:36 przez Alus, łącznie edytowano 1 raz



Cz lut 27, 2014 9:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 19, 2013 21:22
Posty: 751
Post Re: Korzenie...
Kael o niczym takim nie świadczy. Skoro jesteście wszechwiedzący jak Bóg to nie mamy o czym rozmawiać.
A kto może obiektywnie teraz ocenić który to jest kościół Chrystusowy?? Bo każdy "swój" zachwala


Cz lut 27, 2014 9:36
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 19, 2013 21:22
Posty: 751
Post Re: Korzenie...
Alus napisał(a):
Yarpen_Zirgin napisał(a):
Alus napisał(a):
A kiedy myślimy na sposób światowy, jakie są tego konsekwencje? "Gdy 10 pozostałych to usłyszało poczęli oburzać się na Jakuba i Jana"(w41). Byli oburzeni. Jeśli panuje mentalność świata, wkracza rywalizacja, zazdrość, frakcje. (papież Franciszek, homilia do nowo mianowanych kardynałów).
I wielu rywalizuje - my od Jezusa, wy od Lutra, my prawosławni jedyni prawdziwi wyznawcy Jezusa - a kusy najbardziej się raduje z takich postaw :(

Wiesz o tym, że właśnie przeinaczyłeś wypowiedź papieża naciągając ją do własnych przekonań?

Papież mówił do katolickich kardynałów, a rywalizacja, podział na frakcje w Kościele Chrystusa, zaistniały już za życia Apostołów - Ja jestem Pawła, a ja Apollosa,, ja jestem Kefasa, a ja |Chrystusa (1 Kor 1,12) - i taki podział i kłótnie trwają już 20 wieków.
I wszyscy pretendujący do "jedynych prawdziwych członów Kościoła Jezusowego" zapominają celnicy i jawnogrzesznice wyprzedzą was do raju.



ps. dziwne jak nikt "nie dostrzegł" mojego wpisu o błogosławieństwie papieża Franciszka dla Kościoła zielonoświatkowców :-)


Zgadzam się. Tak to właśnie jest. Widzimy drzazgę w czyimś oku....


Cz lut 27, 2014 9:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 19, 2013 21:22
Posty: 751
Post Re: Korzenie...
Ja cały czas powtarzam w przeciwieństwie do innych, że jestem omylna. Jednak ufam swojemu sercu i Bogu, że mną pokieruje. Nie mogę robić i wyznawać czegoś co nie jest w zgodzie z tym co czuję i z moim sumieniem. A wbrew pozorom staram się właśnie iść droga którą ukazywał Chrystus. Przynajmniej staram się. Różnie wychodzi gdyż jestem tylko człowiekiem, ale staram się jak mogę i zawierzam Bogu i to dla mnie klucz do sukcesu. Kościół też odsunął to co niewygodne a to co będzie się"opłacało" zostawił albo pozmieniał i dobrze o tym wiecie tylko nie chcecie tego oficjalnie przyznać. Bóg najlepiej to wszystko widzi i wie jak jest.
Każdy z nas zostanie osądzony. I ja i inni....


Cz lut 27, 2014 9:42
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13093
Post Re: Korzenie...
@olijula, ja wlasnie NIE jestem wszechwiedzaca.

Problem w tym, ze dla wielu Kosciol Chrystusowy nie istnieje tak naprawde i sa tylko jego "nurty" tudziez denominacje. W zwiazku z tym jest obojetne do ktorej sie nalezy. :(


@Alus, a to zauwazylas?
http://info.wiara.pl/doc/1900540.Pastor ... otestancki


Cz lut 27, 2014 9:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 19, 2013 21:22
Posty: 751
Post Re: Korzenie...
Kościół Chrystusowy oczywiście, ze istnieje. Bo Kościół to ludzie. Ludzie wierzący i idący za głosem Boga. Kościół to wspólnota ludzi a nie organizacja państwowa. Najlepiej należeć do Boga i tyle a nie to "tych" czy "tamtych"
Jak powiedział Jezus : "Każdy kto nie jest przeciwko nam, jest z nami" więc każdy kto wierzy w Chrystusa i głosi ewangelię należy do Niego. Proste


Cz lut 27, 2014 9:51
Zobacz profil
Post Re: Korzenie...
Kael napisał(a):
@olijula, ja wlasnie NIE jestem wszechwiedzaca.

Problem w tym, ze dla wielu Kosciol Chrystusowy nie istnieje tak naprawde i sa tylko jego "nurty" tudziez denominacje. W zwiazku z tym jest obojetne do ktorej sie nalezy. :(


@Alus, a to zauwazylas?
http://info.wiara.pl/doc/1900540.Pastor ... otestancki


Kościół Chrystusowy istnieje ponad denominacją, czy nurtem.
Czy uważasz, że trzeba być w konkretnej denominacji, nurcie aby być w Kościele Chrystusowym?


Cz lut 27, 2014 10:05

Dołączył(a): Wt lis 19, 2013 21:22
Posty: 751
Post Re: Korzenie...
Kozioł napisał(a):
Kael napisał(a):
@olijula, ja wlasnie NIE jestem wszechwiedzaca.

Problem w tym, ze dla wielu Kosciol Chrystusowy nie istnieje tak naprawde i sa tylko jego "nurty" tudziez denominacje. W zwiazku z tym jest obojetne do ktorej sie nalezy. :(


@Alus, a to zauwazylas?
http://info.wiara.pl/doc/1900540.Pastor ... otestancki


Kościół Chrystusowy istnieje ponad denominacją, czy nurtem.
Czy uważasz, że trzeba być w konkretnej denominacji, nurcie aby być w Kościele Chrystusowym?


Ja uważam, że chyba raczej niekoniecznie.


Cz lut 27, 2014 10:15
Zobacz profil
Post Re: Korzenie...
I znów wracamy do różnic w postrzeganiu.
Kael napisał(a):


Bardzo pouczający fragment konferencji. Pastor mówi, że jest katolikiem, że wszyscy jesteśmy katolikami (co może dla rzymskokatolików jest szokujące), a Franciszek mówi, ze jesteśmy oddzieleni. Takie są różnice w naszej optyce.


Cz lut 27, 2014 10:18
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL