Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 15, 2019 21:17



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 DLACZEGO JESTEM KATOLIKIEM.......W NURCIE BIBLII 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz mar 04, 2004 20:21
Posty: 19
Post 
Przeczytalam tą " bombową stronę". O malo mnie nie zemdlilo! Mogę jedynie powiedzieć, że jestem zbulwersowana, ale to malo powiedziane. Ale co się tyczy ekumenii, do której wielu tak gorąco zachęca, to czuję się oszukana (i piszę to pod adresem m.in.brata Cieplutkiego, który zachęcal do czytanie "bombowej strony"), bo widzę, że to jest jedno wielkie oszustwo, które polega po prostu na reklamowaniu kościola katolickiego i chęci powiększania jego imperium o "ekumenicznych" braci. Ciekawa jestem, czemu nikt nie zachęca do czytania świadectw bylych katolików, którzy "przeszli np. na protestantyzm, albo do, powiedzmy kościola zielonoświątkowego czy innego? Pewnie byliby uznani za heretyków. Czyli, jak ktoś porzuca kościól ewangelicki, powiedzmy i zostaje katolikiem, to jest "cacy", ale odwrotnie, to pewnie wywrotowiec. I kto tu chce mydlić oczy ekumenią?


So mar 13, 2004 12:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 26, 2004 16:10
Posty: 1251
Post 
Dziękuję wam za uwagę.
Przepraszam,nie spodziewałem się,
iż mogę zrobić coś w tym złego.
Rozumiem swój błąd.
Przebaczcie...
Proszę...

Napisałem "bombowe" strony,ponieważ one wywołały falę dyskusji.
Napisałem nie dlatego,by zrobić na przekór braciom biblijnie wierzącym.
Napisałem,sam już nie wiem,dlaczego.
Nie zastanowiłem się nawet...

Przepraszam....

Z Bogiem.

_________________
www.youtube.pl/wilczeoko69


Cz mar 18, 2004 10:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 26, 2004 16:10
Posty: 1251
Post 
AKJ piszesz:

Cytuj:
I kto tu chce mydlić oczy ekumenią?


Zrozumiałem swój błąd,jak widzisz...
Ale pragnę Ci coś uświadomić:
wszyscy je popełniamy,często nieświadomie.
To,że to się stało,nie oznacza,że ktoś mydli oczy ekumenią.

Przy okazji chcę Ci powiedzieć jedno Aniu:
Jabłko robaczywe nie czyni drzewa chorym.

Przyznaję,że zachowałem się jak...dureń.
Ale nie zrobiłem tego celowo.
Nie wiedziałem...
Moje zachowanie nie jest jednak podmiotem oceniania całego KK!!!!!!!

Z Bogiem.

_________________
www.youtube.pl/wilczeoko69


Cz mar 18, 2004 10:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 09, 2004 21:33
Posty: 732
Post 
cieplutki napisał(a):
Przyznaję,że zachowałem się jak...dureń.
Ale nie zrobiłem tego celowo.
Nie wiedziałem...
Moje zachowanie nie jest jednak podmiotem oceniania całego KK!!!!!!!


Oj cieplutki... myslę, ze się oceniłeś zbyt surowo!

Jeśli o mnie chodzi, to nie poddałem krytyce Twego zachwytu dla tego typu artykułów ("bombowe"), a jedynie zadałem pytanie, czy protestantom także wolno udarzeć w podobny ton?

Gdybyś napisał, ze to jest "taka sobie strona" wiele by to nie zmieniło.

Pytałem, bo wielu katolików uważa podobne świadectwa konwertytów z katolicyzmu na protestantyzm, za przejaw wstrętnego prozelityzmu (zwykle z resztą podaje sie za przykład jedną książkę wydaną przed laty przez oficynę Tiqva: "Daleko od Rzymu, blisko Boga").
Ponadto głosi się jako fundamentalną zasadę ekumenizmu hasło: "niech każdy pozostanie tam, gdzie jest" - z którym zachwyt nad przechodzeniem na katolicyzm wydaje się być sprzeczny.

Od siebie powiem, że z powyzszymi twierdzeniami się nie zgadzam! Świadectwa konwertytów (w obie strony) są świetnym materiałem do przemyśleń, a także materiałem apologetycznym. Uważam, że każdy kościół ma prawo sie z nich szczycić.
Podobnie negatywnie odnosze się do hasła "niech każdy pozostanie tam, gdzie jest" - ponieważ wierzę (ekumenicznie), ze żaden kościół nie zbawia, zatem nie jest kluczowa rzeczą przynalezność kościelna, tylko przynależność do Jezusa.
Dlatego na zjawisko prozelityzmu nie patrzę jak na "walkę o rząd dusz", czy na frymarczenie zbawieniem i prawdą. Widze je co najwyżej, jako "konkurowanie na wolnym rynku usług duszpasterskich", przy czym podmiotem nie jest tu dla mnie walczący o "kilientów" kościół, tylko uczeń Jezusa, który powinien mieć prawo wyboru miejsca, gdzie opiekę duszpasterską (a także możliwości służenia Bogu i ludziom) ocenia najwyżej.


Cz mar 18, 2004 11:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 22, 2003 8:58
Posty: 3890
Post 
tylko ze motku, moze to zahaczać o relatywizm...


Cz mar 18, 2004 12:42
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 09, 2004 21:33
Posty: 732
Post 
dlaczego?


Cz mar 18, 2004 13:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 22, 2003 8:58
Posty: 3890
Post 
bo zamiast dociekac Prawdy człowiek moze zatrzymać sie na poziomie "świadczenia usług"...

może, choć nie musi... ale ja uwazam, ze raczej sie zatrzyma


Cz mar 18, 2004 13:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 09, 2004 21:33
Posty: 732
Post 
Myślę, że nauczanie prawdy jest jednym z podstawowych walorów branych pod uwagę przy ocenie jakości usługi duszpasterskiej.


Cz mar 18, 2004 13:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 22, 2003 8:58
Posty: 3890
Post 
oczywiscie, motku, tylko ze kazdy Kościoł uważa, ze własnie on Ją głosi... i w tym momencie dany człowiek będzie te Prawdę sam oceniał... i tu jest pole do relatywizmu... to przyjmuję, to odrzucam... czyż nie to było źródłem powstawania licznych denominacji w Kościele Protestanckim?

nie bardzo umiem napisać to, co czuję...
myślę, że współczesny człowiek coraz bardziej kieruje się ku przyjemnościom i konformizmowi w przeżywaniu życia... i boję sie, ze w tej konkurencji "usług duszpasterskich", o ktorych pisałes, kościołom moze zabraknąć chęci szukania woli Boga w celu oferowania jak najbogatszej gamy "usług"... w końcu nauczający też są tylko ludźmi...

cóz, chyba nie o to chodziło Jezusowi, gdy posyłał swoich uczniów... oni mieli głosić, a nie "świadczyć usługi"...

ale może niewłaściwie zrozumiałam, co miales na myśli z tymi "usługami"...

pozdrawiam :)


Cz mar 18, 2004 13:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 09, 2004 21:33
Posty: 732
Post 
elka napisał(a):
oczywiscie, motku, tylko ze kazdy Kościoł uważa, ze własnie on Ją głosi... i w tym momencie dany człowiek będzie te Prawdę sam oceniał... i tu jest pole do relatywizmu...

Ale czy to jest do uniknięcia?

Kiedy odszedłęm od KRzK, to nie zadawałem sobie tylko pytania "czy przejśćć na protestantyzm?" - o wiele poważniej rozważałem pytanie: "czy pozostać w katolicyźmie?"

W obu pytaniach bylem skazany na samodzielne ocenianie prawdy, a jeśli nawet nie całkeim samodzielnie, to musiałem sam ocenić autorytet każdej ze stron.

Tylko ten, kto się w ogóle nie zastanawia, nie dokonuje samodzielnej oceny Prawdy

Cytuj:
to przyjmuję, to odrzucam... czyż nie to było źródłem powstawania licznych denominacji w Kościele Protestanckim?

Trochę tak jest, ale to nie jest wynik relatywizmu, tylko pokory, w imię której protestancki pasterz mówi: poniewaz nie jestem na 100% pewien swoich racji, nie uważam sie za uprawnionego, aby zakazać innym wierzyć inaczej. Ale wierzymy przy tym także, że od racji, ważniejsza jest relacja (z Bogiem). Sąd ostateczny to nie jest zdawanie testów z teologii, tylko pytanie o wiarę, nadzieję i miłosć.

Cytuj:
nie bardzo umiem napisać to, co czuję...
myślę, że współczesny człowiek coraz bardziej kieruje się ku przyjemnościom i konformizmowi w przeżywaniu życia... i boję sie, ze w tej konkurencji "usług duszpasterskich", o ktorych pisałes, kościołom moze zabraknąć chęci szukania woli Boga w celu oferowania jak najbogatszej gamy "usług"... w końcu nauczający też są tylko ludźmi...

No cóż, to jest prawda, z tym, że ja uważam, że odnosi sie to nie tylko do nauczających w kościele protestanckim.

System katolicki (Urząd Nauczycielski Kościoła) byłby naprawdę świetny, ale pod jednym warunkiem: gdyby UNK rzeczywiście sie nie mylił. Ja jednak wierzę, że on jest równie omylny, jak rada każdego innego kościoła.

Cytuj:
cóz, chyba nie o to chodziło Jezusowi, gdy posyłał swoich uczniów... oni mieli głosić, a nie "świadczyć usługi"...

ale może niewłaściwie zrozumiałam, co miales na myśli z tymi "usługami"...

Tak, to była taka przenośnia - oczywiście nie chodzi o usługi, tylko usługiwanie ludziom i służbę Bozą.

Co nie znaczy, że tej działalności nie można poddawac ocenom.

pozdr.


Cz mar 18, 2004 14:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz mar 04, 2004 20:21
Posty: 19
Post 
Cieplutki, przepraszam, że posądzilam Cię o taką postawę. Cieszę się, że jest inaczej.
Pozdrawiam i blogoslawię.


Cz mar 18, 2004 20:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 26, 2004 16:10
Posty: 1251
Post 
PRAWDA...
JEZUS jest Prawdą.
Jeśli komuś zależy na jej znalezieniu znajdzie ją.
Oczywiście,jeśli wogóle zależy temu komuś na tym.
Bo zamknięcie się na inne "dogmaty" "prawdy" nie jest odpowiednie.


ANIU
Nie szkodzi!

Zdarza się...
ja jestem bardzo pozytywnie nastawiony do Braci "BW".
Tak się składa,że wiele widze z nimi cech,które z nimi łączą,niż rozdzielają.Choć jestem Katolikiem i mam odmienne poglądy,to nie oznacza,bym zaraz musiał kogoś skreślać,osądzać,potępiać..

Paweł pisał:

Bądźcie Jednego Ducha i Jednej Myśli...

Papież Jan Paweł II mówi:

Szukajmy tego,co nas łączy,a nie tego co nas rozdziela..


Wierzę,że przyjdzie DOBRY PASTERZ i zjednoczy wszystkich.

Ja obecnie nie mam zdrowia,gdy patrzę na to,co z Kościołem zrobili ludzie.Masa rozłamów,niezgody,grzechu...
Hmm..JEZUS mówił,że to musi się stać.
Ale...jestem optymistą (chrześcijaństwo jest religią nadziei)...
Czekam i modlę się o przyjście w pełni Królestwa Bożego...
Już teraz widać wielkie dzieło Ducha Świętego w Dialogu Ekumenicznym.
Masa podpisanych deklaracji,coraz więcej miłości,szacunku.

Niech Będzie Uwielbiony Nasz Pan JEZUS za te wspaniałe dzieło....
Które mam nadzieję,że będzie rozwijać się coraz bardziej...

z Bogiem.

_________________
www.youtube.pl/wilczeoko69


Pt mar 19, 2004 11:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 27, 2003 22:40
Posty: 1707
Post 
Witaj Bracie Cieplutki

Cieplutko napisał [quote] Papież Jan Paweł II mówi:

Szukajmy tego,co nas łączy,a nie tego co nas rozdziela..

Wierzę,że przyjdzie DOBRY PASTERZ i zjednoczy wszystkich.[/qote]

Drogie Siostry I Bracia w Wierze
I ja tak wierzę, że tak Będzie
Wiem Kto będzie Pasterzem.. Tym Pasterzem będzie Sam Chrystus który nas zjednoczy swoim imieniem . Nas czyli te owieczki pasące w różnych stadkach stadach to jest kościołach czy wyznaniach. .Rozproszonych po całym Świecie..
Czego Wam i Sobie życzę..


Pt mar 19, 2004 12:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 26, 2004 16:10
Posty: 1251
Post 
Szukajmy tego,co nas łączy,a nie tego co nas rozdziela..

Gudonow!Czyżby znaleśliśmy wspólne zaczepienie? ;)

Pozdrawiam.
z Bogiem.



Ps.Gudonow chciałbym Ci przekazać jedną rzecz.
Mówiłeś,że władza świecka Papiestwa istniała od czasów Konstantyna?
Czy wiesz,iż jednak,że Dokument,
który to rzekomo stwierdzał jest fałszerstwem?
Udowodniono to w XV wieku...
Wczoraj właśnie natknąłem się na kolejne źródło
historyczne,które mówi o tym.
Tak więc mit "starego ataku na KK" w postaci:
"Przekazał Smok władzę Bestii"(Ap)
okazuje się już to nieużyteczny.

Papiestwo "władzę świecką" oficjalnie dostało IV wieki póżniej.

_________________
www.youtube.pl/wilczeoko69


Pn mar 22, 2004 9:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 09, 2004 21:33
Posty: 732
Post 
cieplutki napisał(a):
Ps.Gudonow chciałbym Ci przekazać jedną rzecz.
Mówiłeś,że władza świecka Papiestwa istniała od czasów Konstantyna?
Czy wiesz,iż jednak,że Dokument,
który to rzekomo stwierdzał jest fałszerstwem?
Udowodniono to w XV wieku...
Wczoraj właśnie natknąłem się na kolejne źródło
historyczne,które mówi o tym.


zdębiałem!

Właśnie takie epizody historii (oprócz kwestii teologicznych) przekonują mnie, że w KRz-K nie ma żadnej ciągłości pod względem duchowej więzi z Apostołami. Ta więź jest brutalnie zerwana!

Fakt iz tzw. "Donacja Konstantyna" okazała sie fałszerstwem dowodzi tylko tego, że papiestwo było gotowe uciekac sie nawet do kłamsta, byle tylko podporządkować sobie cesarza, oraz inne ośrodki chrześcijańskie.

Tylko Kościół jest winien temu, że tak wielu nie wierzy, iż to on miałby dzierzyć depozyt Prawdy - to nie jest zła wola, ani tępota niedowiarków - to lekcja historii.


Pn mar 22, 2004 13:42
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL