Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 13, 2019 13:42



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 tolerancja 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 11, 2006 19:25
Posty: 384
Post 
Tak właśnie myślę i ja ,ale by zachowanie nie raniło innych.


Śr maja 17, 2006 22:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 7:31
Posty: 555
Post 
Nie jestem tolerancyjna. Nie zamierzam być. Nie zamierzam tolerować zachowań, które są sprzeczne z moim systemem wartości.
Ludzi mamy kochać, a nie tolerować.


Śr maja 17, 2006 22:27
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 11, 2006 19:25
Posty: 384
Post 
O,a to dopiero pogląd.. :o kochac a nie tolerowac?


Śr maja 17, 2006 22:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 7:31
Posty: 555
Post 
Dokładnie. A do czego nas ta tolerancja może zaprowadzić? W najlepszym razie do znieczulicy. Interesuje mnie los bliźniego, a co za tym idzie także jego zbawienie.
I dlatego nie toleruję, jak nastoletni syn sąsiadów pali po kątach, tylko grzecznie na niego doniosłam.


Śr maja 17, 2006 22:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 11, 2006 19:25
Posty: 384
Post 
Ale własnie mówiliśmy,zeby zachowanie nie krzywdziło innych,w tym przypadku krzywdziło zdrowie małego... :-D


Śr maja 17, 2006 22:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 7:31
Posty: 555
Post 
Mówiliście "innych", a on szkodził li i jedynie sobie.


Śr maja 17, 2006 22:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn maja 08, 2006 10:49
Posty: 453
Post 
SweetChild napisał(a):
Ja nie jestem przekonany do takiej zabawy, nawet za obustronnym przyzwoleniem. Oczywiście w pierwszej kolejności należy ich przekonać, że to co robią jest głupie (chociaż to już brak akceptacji), ale jeśli nie pomoże, to uważam, że należy użyć środków przymusu bezpośredniego, aby ukrócić takie praktyki. Czyli brak tolerancji dla zabawy w strzelanego.

Ale czemu chcesz ich uszczesliwiac na sile? Chcialbys aby ciebie tak uszczesliwiano? Nie mowiac juz o tym, ze wywolalbys swieta wojne z tego powodu. Zauwaz, ze z ich punktu widzenia zabranialbys im dostapienia zbawienia. Chcialbys, aby cie ktos na sile do piekla wciagnal?

SweetChild napisał(a):
Generalnie zdrowe, ale jak od każdej reguły, tak i od tej są wyjątki. Gdybyś np. chciał skoczyć z 10. piętra, to usiłowałbym Cię powstrzymać, nie pytając o zgodę.

I slusznie, stwarzalbym zagrozenie dla przechodniow na dole ;)

Ale rozumiem intencje, nie chcesz mi pozwolic na zrobienie czegos glupiego z pobudek religijnych. Czyli chcesz byc nietolerancyjny dla wszelkich religii szkodliwych z punktu widzenia... no wlasnie, jakiego? Mam nadzieje, ze nie z pobudek jedynieslusznej twojej religii :)

Hmm, na podstawie czego wlasciwie wybierasz sobie co w religi ma sens a co nie? Sumienia? Rozumu?


Śr maja 17, 2006 22:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn maja 08, 2006 10:49
Posty: 453
Post 
ate napisał(a):
Ale własnie mówiliśmy,zeby zachowanie nie krzywdziło innych,w tym przypadku krzywdziło zdrowie małego... :-D

Przy takim podejsciu nalezy zauwazyc, ze twoje milowanie wszystkich ludzi krzywdzi ciebie bo dajesz sie wykozystywac. W takim razie powinnismy cie ubeswlasnowolnic, chronic przed zlem tego swiata i wykozstywac do pomocy ludziom ktorzy naprawde tej pomocy potrzebuja i w zamian krzywdy ci nie zrobia. Dzieki temu ilosc dobra jaka wytworzysz zwiekszy sie, niz gdybys dala sie kazdemu wykozystywac wg jego woli :)

W sumie ciekawe zagadnienie, na ile samodzielnosci mozna czlowiekowi pozwolic a na ile trzeba kontrolowac. I kto ma kontrolowac, jakie srodki przymusu zastosowac itp.


Śr maja 17, 2006 22:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 11, 2006 19:25
Posty: 384
Post 
E,do życia trzeba podchodzic pogodnie,wtedy nawet krzywda doznana i wykorzystanie nie jest takie straszne...Ja moge wszystko to co zechce ale nie musze...Nic nie musze... :-D


Śr maja 17, 2006 23:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn maja 08, 2006 10:49
Posty: 453
Post 
iduodu napisał(a):
Nie jestem tolerancyjna. Nie zamierzam być. Nie zamierzam tolerować zachowań, które są sprzeczne z moim systemem wartości.

A jesli ktos nie bedzie tolerowal twoich zachowan bo nie beda sluszne z jego systemem wartosci? Uznasz, ze jest zly i trzeba takich tepic (oczywiscie w imie milosci)? ;)


Śr maja 17, 2006 23:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn maja 08, 2006 10:49
Posty: 453
Post 
ate napisał(a):
E,do życia trzeba podchodzic pogodnie,wtedy nawet krzywda doznana i wykorzystanie nie jest takie straszne...Ja moge wszystko to co zechce ale nie musze...Nic nie musze... :-D

A czy ja nie jestem pogodny? Przeciez proponowalem ograniczyc twoja wolnosc dla dobra twojego i innych ludzi, to chyba bardzo pogodne :)


Śr maja 17, 2006 23:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 11, 2006 19:25
Posty: 384
Post 
Pewnie i w tym ograniczeniu byłabym pogodna bo juz taka jestem głupiutka... :-D


Śr maja 17, 2006 23:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn maja 08, 2006 10:49
Posty: 453
Post 
ate napisał(a):
Pewnie i w tym ograniczeniu byłabym pogodna bo juz taka jestem głupiutka... :-D

I bardzo dobrze, tylko szkoda marnowac takie poklady pogodnosci na jakis typow, ktorzy tylko naiwnosc wykozystaja. Wielu innym ludziaom bardziej by sie przydalo :)


Śr maja 17, 2006 23:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 7:31
Posty: 555
Post 
-olfik- napisał(a):
iduodu napisał(a):
Nie jestem tolerancyjna. Nie zamierzam być. Nie zamierzam tolerować zachowań, które są sprzeczne z moim systemem wartości.

A jesli ktos nie bedzie tolerowal twoich zachowan bo nie beda sluszne z jego systemem wartosci? Uznasz, ze jest zly i trzeba takich tepic (oczywiscie w imie milosci)? ;)


Jeśli ktoś uzna, że moje zachowania sa złe, (a takie być mogą), to w imię miłości nie wolno mu ich tolerować.

Nie uznam, że jest zły, bo nie dzielę ludzi na dobrych i złych. Dobry jest tylko Bóg. I nikogo tepic nie zamierzam. Moim obowiązkiem jest mu zwrócić uwagę i wytłumaczyć, dlaczego wg mnie to co robi jest złe, (o ile to możliwe) i modlić się za niego.
I nie wolno mi przymykać oko na zezwalanie prawem różnych dewiacji, morderst czy przekłamań.


Cz maja 18, 2006 7:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10693
Post 
-olfik- napisał(a):
Ale czemu chcesz ich uszczesliwiac na sile? Chcialbys aby ciebie tak uszczesliwiano? Nie mowiac juz o tym, ze wywolalbys swieta wojne z tego powodu. Zauwaz, ze z ich punktu widzenia zabranialbys im dostapienia zbawienia. Chcialbys, aby cie ktos na sile do piekla wciagnal?


Mi nie chodzi o uszczęśliwanie, ani o podudki religijne, a o ochronę panującego porządku. Z własnych, egoistycznych pobudek nie toleruję zachowań, które stanowią istotne zagrożenie dla ustalonego ładu i mogą w konsekwencji obrócić się przeciwko mnie.
Wracając do przykładu, widocznie uważam za realne zagrożenie, że ja albo mi bliscy(albo też moi bliźni) mogą mieć chwile załamania, w których to chwilach daliby się zastrzelić na własną prośbę. Ale już następnego dnia, gdyby żyli, żałowaliby swej pochopnej decyzji.
I z tej prostej, przyziemnej i nieideologicznej przyczyny jestem nietolerancyjnych dla fanów strzelanek.

-olfik- napisał(a):
Ale rozumiem intencje, nie chcesz mi pozwolic na zrobienie czegos glupiego z pobudek religijnych. Czyli chcesz byc nietolerancyjny dla wszelkich religii szkodliwych z punktu widzenia... no wlasnie, jakiego? Mam nadzieje, ze nie z pobudek jedynieslusznej twojej religii :)


Mam nadzieję, że powyższym wyjaśnieniem nie zawiodłem pokładanej we mnie Twojej nadziei ;-)

-olfik- napisał(a):
Hmm, na podstawie czego wlasciwie wybierasz sobie co w religi ma sens a co nie? Sumienia? Rozumu?


Jednego i drugiego. Jestem zwolennikiem brania pod uwagę możliwie wielu danych wejściowych :)


Cz maja 18, 2006 10:38
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL