Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 15:32



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Kościoły w Polsce - równość czy dominacja? 

Jak powinno być?
Kościół katolicki powinien być jedynym oficjalnie działającym 12%  12%  [ 4 ]
Kościół katolicki powinien być uprzywilejowany 9%  9%  [ 3 ]
Wszystkie Kościoły powinny być traktowane równo 76%  76%  [ 25 ]
Kościołom niekatolickim należy ograniczyć możliwości działalności 0%  0%  [ 0 ]
Kościołom niekatolickim nie powinny przysługiwać żadne przywileje 3%  3%  [ 1 ]
Liczba głosów : 33

 Kościoły w Polsce - równość czy dominacja? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 14, 2005 8:30
Posty: 964
Post 
Problem stosunku państwa do instytucji religijnych wydaje się trudny do rozwiązania, z tego względu, że należałoby prawnie określić co jest Kościołem/związkiem wyznaniowym a co nie jest. Czy ŚJ są związkiem wyznaniowym czy sektą? Wątpliwości zawsze się będą pojawiać przy każdym powstaniu nowego ruchu religijnego. Sytuacja KK w Polsce pokazuje jak prawo i demokracja sama nakłada sobie petlę na szyję. Niby jest równość - a wszyscy wiemy jaka jest pozycja KK (dominująca żeby nie było wątpliwości). To jest ten moment w którym Prawo religijne koliduje z prawem państwowym. Konflikt między nimi jest raczej nie do ominięcia. Jak by pan prezydent się nie starał to jego stosunek do Kościoła rzymskokatolickiego będzie inny niż stosunek do Kościoła prawosławnego, mimo że oficjalnie będzie to "prezydent dla wszystkich". Nie da się oddzielić osoby z jej przekonaniami od roli jaką pełni. Dlatego konflikt musi się pojawić prędzej czy później.

Jako prawosławny chrześcijanin czuję się członkiem Kościoła Katolickiego, który nie opiera się na istytucjonalnych, prawno-demokratycznych zasadach (jest nieprzykładalny do świata). Ale pod tą nazwą funkcjonuje w Polsce Kościół, który jest widzialną instytucją, której członkiem nie jestem. I tutaj pojawia się problem :) Bo jako wierny Kościoła Katolickiego, jednocześnie nim nie jestem (instytucjonalnie). Jestem członkiem instytucjonalnego Kościoła prawosławnego, który jest w Polsce w mniejszości. Domagam się wspólnego traktowania, ponieważ jestem w mniejszości i chcę by moje prawa były respektowane. Paradoks pojawia się w momencie gdy jako wierzący ortodoks wyznaję jeden, święty, apostolski Kościół, którego reprezentują ziemskie instytucje (niestety podział jest i nie do mnie należy rozstrzygnięcie gdzie Kościół jest, a gdzie go nie na pewno ma) i jednocześnie staram się wskazywać elementy heteroortodoksyjne w innych wspólnotach uważających się za bądź to Kościoły katolickie, bądź części Kościoła powszechnego, co przeczy mojemu pragnieniu wspólnego traktowania wszystkich wspólnot religijnych w Polsce. Istne kuriozum ;) Pozostaje się modlić o jeden widzialny Kościół katolicki (nie koniecznie KK), z którym będzie nam po prostu łatwiej żyć 8)


Cz lip 06, 2006 1:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lip 03, 2006 11:49
Posty: 122
Post 
Cytuj:
Wszystkie Kościoły powinny być traktowane równo

Ciekawy jestem ile :arrow: katolików wybrało opcję równouprawnienia :( Która jest błędem a nawet ciężkim grzechem, zaprzeczając nauce kościoła i wyznaniu credo pod czasz mszy św. :?:

Ps. Wybrałem propozycję numer 1


Cz lip 06, 2006 9:54
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18
Posty: 7422
Post 
yeszaya napisał(a):
Cytuj:
Wszystkie Kościoły powinny być traktowane równo

Ciekawy jestem ile :arrow: katolików wybrało opcję równouprawnienia :( Która jest błędem a nawet ciężkim grzechem, zaprzeczając nauce kościoła i wyznaniu credo pod czasz mszy św. :?:

Ps. Wybrałem propozycję numer 1

A co ma Credo do traktowania Kościołów przez państwo? Mylisz rzeczy. Tu wypowiedzi są z punktu widzenia państwa i prawa.


Cz lip 06, 2006 10:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 20:43
Posty: 682
Post 
Konstytucja gwarantuje rownosc, wiec kazde traktowanie katolicyzmu jako uprzywilejowanego jest bledem.

Acha, ja wybralem opcje rownouprawnienia, mimo ze jestem katolikiem.

_________________
Kto przeczy, że istnieją idee, ten jest poganinem, bo przeczy, że istnieje Syn


Cz lip 06, 2006 13:22
Zobacz profil
Post 
Credo in UNAM sanctam CATHOLICAM et apostolicam Ecclesiam.

a więc punkt 1 - głos za jedynym prawdziwym Kościołem Chrystusowym.


Cz lip 06, 2006 13:48
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 20:43
Posty: 682
Post 
Co to ma do rzeczy? Nie wiedzialem, ze Credo jest wpisane w konstytucje.

_________________
Kto przeczy, że istnieją idee, ten jest poganinem, bo przeczy, że istnieje Syn


Cz lip 06, 2006 14:44
Zobacz profil
Post 
Roszwor napisał(a):
Co to ma do rzeczy? Nie wiedzialem, ze Credo jest wpisane w konstytucje.


Co jest ważniejsze - prawo Boże, czy prawo państwowe? Bardziej należy dbać o konstytucyjną świeckość państwa, czy o zbawienie dusz Polaków?


Cz lip 06, 2006 14:51

Dołączył(a): Cz lip 06, 2006 7:53
Posty: 201
Post 
Tomek Torquemada napisał(a):
Roszwor napisał(a):
Co to ma do rzeczy? Nie wiedzialem, ze Credo jest wpisane w konstytucje.


Co jest ważniejsze - prawo Boże, czy prawo państwowe? Bardziej należy dbać o konstytucyjną świeckość państwa, czy o zbawienie dusz Polaków?


Ten syf rewolty francuskiej wlecze się za ludzkością.


Cz lip 06, 2006 15:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 20:43
Posty: 682
Post 
Jak do tej pory nie wszyscy w Polsce sa katolikami, a KK zabrania kogokolwiek przymusem nawracac.
Dlatego w tym wypadku wyzszosc ma konstytucja, ktora jest tworem panstwowym, dotyczacym wszystkich obywateli i dla wszystkich obywateli napisana.

_________________
Kto przeczy, że istnieją idee, ten jest poganinem, bo przeczy, że istnieje Syn


Cz lip 06, 2006 15:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18
Posty: 7422
Post 
Tomek Torquemada napisał(a):
Credo in UNAM sanctam CATHOLICAM et apostolicam Ecclesiam.

a więc punkt 1 - głos za jedynym prawdziwym Kościołem Chrystusowym.

Fakt, że Kościół Chrystusowy jest tylko jeden, że jest powszechny.
Ale dlaczego państwo miałoby zabraniać działania innym kośiołom i religiom? Nie żyjemy w państwie wyznaniowym. A sojusz tronu i ołtarza przyniósł w historii Kościołowi dużo więcej złego niż dobrego
Chrystus też nie nakazywał łączyć tronu z ołtarzem. "Oddajcie Cezarowi, co nalezy do Cezara, a Bogu, co nalezy do Boga". Widać tu wyraźne rozgraniczenie między państwem a Kościołem


Cz lip 06, 2006 15:53
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:06
Posty: 4608
Post 
vvv napisał(a):
Tomek Torquemada napisał(a):
Co jest ważniejsze - prawo Boże, czy prawo państwowe? Bardziej należy dbać o konstytucyjną świeckość państwa, czy o zbawienie dusz Polaków?
Ten syf rewolty francuskiej wlecze się za ludzkością.

Tylko, że ten "syf rewolty francuskiej" był reakcją na takie postawy, jakie m.in. Ty reprezentujesz...

_________________
"Diabolus enim et alii daemones a Deo quidem natura creati sunt boni, sed ipsi per se facti sunt mali"
Obrazek
"Inter faeces et urinam nascimur".


Cz lip 06, 2006 16:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 14, 2005 8:30
Posty: 964
Post 
Tomek Torquemada napisał(a):
Credo in UNAM sanctam CATHOLICAM et apostolicam Ecclesiam.

a więc punkt 1 - głos za jedynym prawdziwym Kościołem Chrystusowym.

Problem polega na tym, że prawosławni chrześcijanie wyznają dokładnie ten sam Kościół:
"W jeden święty, powszechny i apostolski Kościół"
("Boska Liturgia świętego Ojca naszego Jana Chryzostoma", Warszawska Metropolia Prawosławna, Warszawa 2001, s.75)

Którą odpowiedź mam więc wybrać?


Cz lip 06, 2006 20:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2005 17:06
Posty: 968
Post 
Tomek Torquemada napisał(a):
Co jest ważniejsze - prawo Boże, czy prawo państwowe? Bardziej należy dbać o konstytucyjną świeckość państwa, czy o zbawienie dusz Polaków?

Zgadzam się z Kamykiem, że do tego problemu odnoszą się słowa Jezusa: "Oddajcie Cezarowi, co należy do Cezara, a Bogu, co należy do Boga".

Nikomu nie narzucisz zbawienia. Nikogo nie zbawisz poprzez prawo. Choćbyś wprowadził obowiązek codziennej modlitwy między 14.30 a 15.30, to nie zbliżysz czlowieka do Boga, jeśli sam nie zechce. Zresztą, nie będę Cię Tomku pouczał, bo sam czujesz, o co chodzi.

Dla mnie ważniejsze jest, jakim jesteś ojcem dla swoich dzieci, niż wszelkie mądrości liturgiczne, jakie tu napiszesz. :)

A wracając do tematu:
(KKK 2107) "Jeżeli zważywszy na szczególne sytuacje narodów zostaje przyznana jednej wspólnocie religijnej wyjątkowa pozycja cywilna w prawnym ustroju społeczeństwa, konieczne jest, aby jednocześnie było uznawane i respektowane prawo wszystkich obywateli i wspólnot religijnych do wolności w dziedzinie religijnej" (Sobór Watykański II, dekl. Dignitatis humanae, 6.)

Pozdrawiam

_________________
Nie smuć się zaraz z nieszczęść na świecie, bo nie znasz dobra zamierzonego w wyrokach Bożych, które one niosą z sobą dla wiecznej radości wybranych. (św. Jan od Krzyża)


Cz lip 06, 2006 23:18
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL