Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 5:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 335 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 23  Następna strona
 Ekumenizm - tak, ale jaki? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post Ekumenizm - tak, ale jaki?
Pozwoliłem sobie na swoim blogu zamieścić refleksje nad ekumenizmem. Jest szersza, wiec tylko ppdaję link - http://haereticus.blox.pl/html/1310721, ... tml?194984 - a tu możemy pogadać.

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 1:01
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Wt gru 27, 2005 23:32
Posty: 988
Post 
Jestem sceptyczny jeśli chodzi o ekumenizm.
Jesli już miałbym opowiedzieć się za ruchem ekumenicznym to tylko w kręgu chrzescijan zachowujących sukcesję apostolską, zachowujących ofiarny charakter Mszy, wierzących w realną obecność Chrystusa w komunii.
Nie widzę sensu dialogu we wspólnotaki wolnych protestantów jak zielonoświątkowcy, baptysci etc.
Jednośc nie jest celem sam w sobie, celem jest Prawda. Zachowanie Prawdy jest wazniejsze niz jedność.
Jeśli chodzi o to z kim Kościół Katolicki powinien prowadzic zywy dialog to odpowiedz jest oczywista, prawosławie, starokatolicy, high Church.
Dziś z bulem moge powiedzieć że po soborze Watykańskim II Kościoł Katolicki się zbytnio sprotestantyzował! Dziś prościej jest znalesć tradycyjną Liturgię u starokatolików niż u katolików, prościej jest iśc do cerkwi na przepiekną liturgię Jana Złotoustego niż odnalesc indulotowa Msze "trydencka", staroanglikanskie wspólnoty w Australii i USA czasami są bliższe katolicyzmu niż niektórzy nowoczesni teologowie spod znaku Rahnera czy Balthasara!
Nadzieje widze w przezwycięzaniu różnic między tymi kosciołami.
Na to potrzeba czasu ale cóż dla Boga znaczy 100, 200 lat.

Jesli chodzi o protestantyzm, jedyną wspólnota z która mozna prowadzić dialog są luteranie.

_________________
zapraszam na blog Χριστιανος


Pn maja 22, 2006 11:21
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post 
marcin_jarzębski napisał(a):
Jesli już miałbym opowiedzieć się za ruchem ekumenicznym to tylko w kręgu chrzescijan zachowujących sukcesję apostolską, zachowujących ofiarny charakter Mszy, wierzących w realną obecność Chrystusa w komunii.


Drobny szczegół. Przypominam, że to własnie protestanci zapoczątkowali w XVIII wieku ekumenizm. Kościół katolicki do tych działań się właczył i nie może dyktować warunków.


marcin_jarzębski napisał(a):
Nie widzę sensu dialogu we wspólnotaki wolnych protestantów jak zielonoświątkowcy, baptysci etc.


Nie "wspólnotami" a Kościołami! Proszę uwżywać formy, jaka jest stosowana i pod jaką są te wzynania ZAREJESTROWANE. Zresztą tej formy względem nich używa Kościół rzymsko-katolicki, do którego ty się także z dumą zaliczasz. A więc jeśli jesteś katolikiem stosuj określanie, ktorych używa Kościół, z którego jesteś taki dumny. Chyba, że jednak nie zaliczasz się?

marcin_jarzębski napisał(a):
Jednośc nie jest celem sam w sobie, celem jest Prawda. Zachowanie Prawdy jest wazniejsze niz jedność.


Zgadzam się - celem jest prawda. I własnie do tej prawdy trzeba próbować wspólnie DOJŚĆ.


marcin_jarzębski napisał(a):
powinien prowadzic zywy dialog to odpowiedz jest oczywista, prawosławie, starokatolicy, high Church.


I to jest dobry przykład na to, o czym piszę. Używasz dokładnie tych samych argumentów, których używają niektórzy chrześcijanie ewangeliczni, stwierdzając, że dialog może być tylko pomiędzy Kościołami ewangelicznymi, bo cala reszta to nie są prawdziwi chrześcijanie. Poza tym jeśli by Kr-k chciał się tak ograniczyć, to musiałby wymyślić inne określenie, a nie "ekumenizm". Bo ekumenizm to pojęcie odpowiadajace temu, co dzieje się obecnie, a zostało zapoczątkowane w ruchach protestanckich. Poza tym właściwie byłby to tylko dialog bardzo ograniczony, więc tak naprawdę nie byłoby to ekumenizmem w prawdziwym znaczeniu słowa.

marcin_jarzębski napisał(a):
Dziś z bulem moge powiedzieć że po soborze Watykańskim II Kościoł Katolicki się zbytnio sprotestantyzował!


Ja zaś nie z "bulem" (kłąnia sie poprawna polszczyzna!) muszę stwierdzić z radością, że po Soborze Watykańskim II Kr-k zaczął się zbliżać do Ewangelii. No cóż. Zaczęły zachodzić przemiany, które były niezbędne. Niestety, zachodzą one zbyt wolno. Skutkiem tego jest, że coraz wiecej ludzi się z katolicyzmu wykrysza i przechodzi do Kościołów ewangelicznych, jak np. w Głogowie, Lublinie, Kielcach, czy Kaliszu... Przemiany są oczywistym następstwem otwarcia się i czerpania ze skarbnicy duchowości wypracowanej przez Kościoły zachodu.

marcin_jarzębski napisał(a):
Jesli chodzi o protestantyzm, jedyną wspólnota z która mozna prowadzić dialog są luteranie.


Czyli uważasz pozostałych za gorszych? Czy tylko odnośnie Kościołów - za PODKOŚCIOŁY? Czy może także ich członków - za PODCHRZEŚCIJAN, a może nawet PODLUDZI? No cóż - jest to dobry przykład stanowiska antyekumenicznego.

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 12:24
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post 
Ekumenizm jest wspólną drogą, a nie podporządkowywaniem innych swoim wyobrażeniom. Wizja, jaka roztoczył kard. Kasper w Gnieźnie, z ekumenizmem nie ma nic wspólnego. Kościoły ewangeliczne nie mogą zmienić swych nauk, może i powinno zmieniać się jedynie nastawienie względem ludzi. Bo nauki czerpane są wprost z Ewangelii. A skoro Kościół rzymsko-katolicki się zmiania, to jest to świadectwo tego, że władze tego Kościoła, po papieży włącznie, widzą potrzeby zmian.

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 12:29
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post 
Tak na marginesie... Biedny ty byś był, gdyby np. Benedykt XVI, albo jego następca, ogłosił dogmat, że wszystkie Kościoły są sobie równe. No cóz - jako prawowierny katolik musiałbyś w to uwierzyć! :D :D :D

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 12:31
Zobacz profil WWW
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7604
Post 
Nie chodzi o "gorszość" czy "lepszość" ale o podstawy. Nie może chrześcijanin oparty na Tradycji dyskutować owocnie z chrześcijaninem, który tę Tradycję potępia (a tak robi wiele grup protestanckich). Luteranie są w miarę dobrze osadzeni w patrystyce i wierzą w Eucharystię.

Natomiast co do "dochodzenia do prawdy" to nie mogę się zgodzić. Do prawdy doszedł Kościół w dzień Pięćdziesiątnicy. Mówienie, że musi dojść ponownie to zarzucanie Duchowi Świętemu nieskuteczności (że tak sparafrazuję bzdurny argument antyrzymskokatolicki o ofierze Mszy).

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pn maja 22, 2006 12:33
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post 
Chodzi o to, że na przestrzeni wieków to wszystko mocno się zaplątało i wiele z tej prawdy po prostu zagubiono wśród ludzkich nauk i teorii. Ekumenizm po prostu musi być powrotem do prawdy ewangelicznej, do czystej Ewangelii. Tylko wówczas ma sens.

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 12:42
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Wt gru 27, 2005 23:32
Posty: 988
Post 
Cytuj:
Drobny szczegół. Przypominam, że to własnie protestanci zapoczątkowali w XVIII wieku ekumenizm. Kościół katolicki do tych działań się właczył i nie może dyktować warunków.

ja napisałem jak ja to widze, nikomu nic nie narzucam. Dla mnie protestanci mogą sie ekumenizowac jak chcą, ja po prostu nie widzę mozliwosci dialogu z wyznaniami które odrzucają sukcesję, transsubstancję, etc.
Cytuj:
Nie "wspólnotami" a Kościołami!

nie, w dokumencie "UNITATIS REDINTEGRATIO" jest podział na Kościoły i Wspólnoty choćbyw rozdziale III pod rozdział II :
II. KOŚCIOŁY I WSPÓLNOTY KOŚCIELNE ODŁĄCZONE NA ZACHODZIE
prosze porównac z tym rozdziałem
I. UWAGI DOTYCZĄCE SZCZEGÓLNIE KOŚCIOŁÓW WSCHODNICH


Cytuj:
gadzam się - celem jest prawda. I własnie do tej prawdy trzeba próbować wspólnie DOJŚĆ

kto musi dojść ten musi, ja nie cierpię na deficyt prawdy. Dialog z prawosławnymi jest wynikiem poczucia odpowiedzialności za błędy i nieporozumienia, a nie dlatego że razem łatwiej odkryc prawde. Prawosłąwni i Katolicy ta prawde posiadają inaczej ją tylko interpretują. celem jest aby umieć ta prawdę nazwać tak aby dwie strony potrafiły siebie zrozumiec
Cytuj:
"ekumenizm"

ekumenizm nie jest pojęciem "protestanckim", mi jest naprawde wszystko jedno jak nazwie sie dialog z innymi wyznaniami.
Cytuj:
Czyli uważasz pozostałych za gorszych?

Luteranie zachowali pozory instytucji Kościoła. Niestety inne dominacje protestanckie nie.
Cytuj:
Biedny ty byś był, gdyby np. Benedykt XVI, albo jego następca, ogłosił dogmat, że wszystkie Kościoły są sobie równe. No cóz - jako prawowierny katolik musiałbyś w to uwierzyć!

nie, bo gdy Papież naucza niezgodnie z Tradycją jest heretykiem!
Cytuj:
Chodzi o to, że na przestrzeni wieków to wszystko mocno się zaplątało i wiele z tej prawdy po prostu zagubiono wśród ludzkich nauk i teorii. Ekumenizm po prostu musi być powrotem do prawdy ewangelicznej, do czystej Ewangelii. Tylko wówczas ma sens.

jakie Ewangelii. To jak jakaś mantra! Kościół od początku opierał sie o Pismo oraz Tradycję. Bez Tradycji nie było by Pisma bo jak by go skodyfikowano? Gdyby nie Tradycja jakby ustalono że relacja Trójcy Swiętej opiera się na współistotności osób?! Jak by zdefiniowano jak to mozliwe że Chrystus umarł ja krzyżu jako Bóg, a Bóg jest nieśmiertelny?
Jak by zdefiniowano jak to mozliwe aby człowiek urodził Boga?
Jakby zdefiniowano czy Jezus miał ludzka dusze?
Celem dialogu jest rpzyjęcie przez protestantów nauki o Sakramentach Swietych, o wstawiennictwie Świętych o Świętych obcowaniu, etc.
Brat Roger pokazał jaka jest droga. Mimo że jestem scepytczny wobec Taize to widać pozytywy jak reaktywowanie ruchu monastycznego, jak zaakceptowanie nauki o Eucharystii, jak celibat! Brat Roger załozył pierwszy zakon protestancki! Jako kalwin przyjmowac Komunę bo podzielał wiarę w Realną Obecność Chrystusa w Eucharystii. Żył z celibacie etc.

_________________
zapraszam na blog Χριστιανος


Pn maja 22, 2006 13:42
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post 
marcin_jarzębski napisał(a):
ja napisałem jak ja to widze, nikomu nic nie narzucam. Dla mnie protestanci mogą sie ekumenizowac jak chcą, ja po prostu nie widzę mozliwosci dialogu z wyznaniami które odrzucają sukcesję, transsubstancję, etc.


Czyli chcesz po prsotu wyłaczyć Kościół katolicki z dialogu ekumenicznego i wyłączyć go spośród Kościołów chrześcijańskich. Uważasz, że nie warto dyskutować z uczniami Chrystusa.

marcin_jarzębski napisał(a):
Cytuj:
Nie "wspólnotami" a Kościołami!

nie, w dokumencie "UNITATIS REDINTEGRATIO" jest podział na Kościoły i Wspólnoty choćbyw rozdziale III pod rozdział II :
II. KOŚCIOŁY I WSPÓLNOTY KOŚCIELNE ODŁĄCZONE NA ZACHODZIE
prosze porównac z tym rozdziałem
I. UWAGI DOTYCZĄCE SZCZEGÓLNIE KOŚCIOŁÓW WSCHODNICH


No tak - po prostu kolejna manipulacja. W dokumenicie tym wyraźnie wzmiankuje się KOŚCIOŁY, a o wspólnotach pisze się WYŁCZANIE w odniesieniu do tych nielicznych grup, ktore się Kościołami z niewiadomych przyczyn nie określają i nie są jako takie zarejestrowane. To zwykła manipulacja - dostosowywanie faktów do swoich wyobrażeń. Manipulacja = kłamstwo. A teraz zagadka: kogo Biblia nazywa "ojcem kłamstwa"? Komu więc służy ten, który kłamstwem się posługuje?



marcin_jarzębski napisał(a):
kto musi dojść ten musi, ja nie cierpię na deficyt prawdy. Dialog z prawosławnymi jest wynikiem poczucia odpowiedzialności za błędy i nieporozumienia, a nie dlatego że razem łatwiej odkryc prawde. Prawosłąwni i Katolicy ta prawde posiadają inaczej ją tylko interpretują. celem jest aby umieć ta prawdę nazwać tak aby dwie strony potrafiły siebie zrozumiec


Prawda jest zawarta w Ewangelii, a więc posiadają ją ewangeliczni chrześcijanie, o ile są wierni ewangelii (w większości są w 100%).

marcin_jarzębski napisał(a):
Cytuj:
"ekumenizm"

ekumenizm nie jest pojęciem "protestanckim", mi jest naprawde wszystko jedno jak nazwie sie dialog z innymi wyznaniami.


jednak przez ekumenizm rozumiemy to dzieło, które zostało zapoczątkowane przez protestantów. Jeśli Kr-k zaprzestałby dialogu z protestantami, to oznacza odejscie od ekumenuzmu.

marcin_jarzębski napisał(a):
Cytuj:
Czyli uważasz pozostałych za gorszych?

Luteranie zachowali pozory instytucji Kościoła. Niestety inne dominacje protestanckie nie.


Czyli chrześcijanie pierwszych wieków też BYLI GORSI? Czyli Apostołowie też BYLI GORSI? Bo nie było instytucji Kościoła! Ona została uformowana tak naprawdę 400 lat później! Ewangeliczni nie tworzą instytucji kosćielenj (czyli systemu religijnego), gdyż jest to niezgodne z Ewangelią.

marcin_jarzębski napisał(a):
Cytuj:
Biedny ty byś był, gdyby np. Benedykt XVI, albo jego następca, ogłosił dogmat, że wszystkie Kościoły są sobie równe. No cóz - jako prawowierny katolik musiałbyś w to uwierzyć!

nie, bo gdy Papież naucza niezgodnie z Tradycją jest heretykiem!


A gdy naucza niezgodnie z Biblią? Wiesz, wówczas 90% papieży należałoby uznać za heretyków, bo ich nauki przeczyły Ewangelii.


marcin_jarzębski napisał(a):
jakie Ewangelii. To jak jakaś mantra! Kościół od początku opierał sie o Pismo oraz Tradycję.


Czyli uważa katolicyzm, że Pismo Święte jest niewystarczajace. czyli jest zaprzeczenie słowom z Pisma Świętego! Bo tam znajdujemy definicję co dzieje się z tymi, którzy coś dodają! Idą na potępienie! Tak twierdzi Jan.

marcin_jarzębski napisał(a):
Bez Tradycji nie było by Pisma bo jak by go skodyfikowano?


Buedni chrześcijanie pierwszych wieków. Byli pozbawieni "wiarugodnego przekazu"! Ksiegi biblijne jakoś dobrze sie miały zanim zaczętą snuć bajki o rzekomo-to-świętej, a pochodzęcej od ludzi, tradycji!

marcin_jarzębski napisał(a):
Gdyby nie Tradycja jakby ustalono że relacja Trójcy Swiętej opiera się na współistotności osób?! Jak by zdefiniowano jak to mozliwe że Chrystus umarł ja krzyżu jako Bóg, a Bóg jest nieśmiertelny?


No tak. Katolicy, którzy nie znają Biblii muszą skądś czerpać wiedzę, którą w Biblii można znaleźć. To sobie potem dorabiają teorię, że bez "świetej" tradycji tej wiedzy by nie było. Tak się składa, ze to można przeczytać w Piśmię Świętym.

marcin_jarzębski napisał(a):
Jak by zdefiniowano jak to mozliwe aby człowiek urodził Boga?


Proszę przytoczyć mi wiarugodną, naukową definicję, skoro piszesz o ZDEFINIOWANIU. Bo tak się dziwnie składa, że można "świętą" tardycję olać zupełnie, bo tą wiedzę znajdujemy w Biblii.

marcin_jarzębski napisał(a):
Jakby zdefiniowano czy Jezus miał ludzka dusze?


Czy Bogu jest potrzebne posiadanie ludzkiej duszy? Bóg jest Bogiem. Chrystus był Bogiem. I jako Bóg ludzkiej duszy nie potrzebował.

marcin_jarzębski napisał(a):
Celem dialogu jest rpzyjęcie przez protestantów nauki o Sakramentach Swietych, o wstawiennictwie Świętych o Świętych obcowaniu, etc.


Ale z ekumenizmem nie ma ro nic wspólnego. Kto mówi o ekumenizmie a to ma na myśli jest kłamcą i oszustem.

marcin_jarzębski napisał(a):
Brat Roger pokazał jaka jest droga. Mimo że jestem scepytczny wobec Taize to widać pozytywy jak reaktywowanie ruchu monastycznego, jak zaakceptowanie nauki o Eucharystii, jak celibat! Brat Roger załozył pierwszy zakon protestancki! Jako kalwin przyjmowac Komunę bo podzielał wiarę w Realną Obecność Chrystusa w Eucharystii. Żył z celibacie etc.


Brat Roger, jak każdy człowiek (nawet mieniacy się być "nieomylnymi" papieże) był omylny. Zbliżenie z katolicyzmem, doprowadzone do przesady, było największą "wpadką". Co do realnej obecności Chrystusa radzę poznać jakie są róznice w postrzeganiu jej w Kosciele katolickim i kalwińskim. Bo cierpisz na brak wiedzy, jak widzę. Inna sprawa, ze w przypadku obu Kościołów przekonanie jest błędne, bo Biblia mówi o symbolu, o czym już piszę w innym miejscu.

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 14:41
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Wt mar 09, 2004 21:33
Posty: 732
Post 
marcin_jarzębski napisał(a):
Cytuj:
Czyli uważasz pozostałych za gorszych?

Luteranie zachowali pozory instytucji Kościoła. Niestety inne dominacje protestanckie nie.


? ? ? ?

1. realnie, to luteranie posiadają "instytucję" nie tak znowu lepsza niz np. baptyści
2. pozory to zachowują tak ważne, jak np. szaty liturgiczne, tytuł "księdza" noszony przez duchownych itd.
3. Rozumiem, że takie kwestie, jak akceptacja homoseksualizmu, ordynowanie kobiet na duchownych, aborcja itp. uważasz, za poboczne? (bo w tych tematach znacznei łatwiej się dogadasz z baptystą lub zielonoświątkowcem, niż z luteraninem)


Pn maja 22, 2006 14:59
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7604
Post 
Masz rację motku, sprawa jest trudna. Ostatnio mieliśmy do czynienia choćby z zawieszeniem rozmów na linii Patriarchat Moskwy - luteranie właśnie w związku z błogosławieniem związków homoseksualnych.

Z drugiej znowu strony to uczynki mają płynąć z wiary, a nie wiara z uczynków. Dlatego słuszniejszym wydaje się rozpoczynać dialog z chrześcijaninem o podobnej wierze, nawet jeśli moralnie jego wspólnota chwilowo utyka.

Kluczowymi dla mnie zaś problemami w dyskusji z protestantami są: ikony, Eucharystia oraz stosunek do Tradycji.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pn maja 22, 2006 15:44
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post 
Ikony - nie ma o nich żadnej wzmianki w Biblii.
Eucharystia - tak samo.
Tradycja - owszem jest wzmianka, KRYTYCZNA!

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 16:57
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46
Posty: 662
Post 
Kolosan 2:6  Jak więc przejęliście naukę o Chrystusie Jezusie jako Panu, tak w Nim postępujcie:
7  zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie, i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności.
8  Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.
9  W Nim bowiem mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała,
10  bo zostaliście napełnieni w Nim, który jest Głową wszelkiej Zwierzchności i Władzy.

_________________
Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu.


Pn maja 22, 2006 17:12
Zobacz profil WWW
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7604
Post 
Haereticus, no i to jest właśnie ten problem. Co prawda wzmianki są. I to pozytywne (Tytusowi polecone jest przekazać niezmienioną Tradycję, Chrystus jest nazwany protoikoną, a Łamanie Chleba to cóż innego niż Eucharystia), ale żaden z Apostołów nie używał systemu "sola Scriptura". Jeśli więc ktoś podchodzi tak jak Ty, to znaczy iż postępuje inaczej niż Apostołowie. jak więc razem z nim szukać ducha czasów apostolskich i zdobywania Ducha Świętego, skoro on woli ducha średniowiecznej reformacji i pyskówek na placach...

Ja dostrzegam niezwykłe podobieństwo w sposobie w jakim podchodzi się do Pisma Świętego w Nowym Testamencie i u Ojców. Natomiast podejście reformowane to już zupełnie inna para kaloszy.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pn maja 22, 2006 18:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt gru 27, 2005 23:32
Posty: 988
Post 
Ewangelia wg Jana rozdział 6 napisał(a):
51 Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata»
52 Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: «Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?»
53 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.
54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
55 Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim..

motek napisał(a):
1. realnie, to luteranie posiadają "instytucję" nie tak znowu lepsza niz np. baptyści
2. pozory to zachowują tak ważne, jak np. szaty liturgiczne, tytuł "księdza" noszony przez duchownych itd.
3. Rozumiem, że takie kwestie, jak akceptacja homoseksualizmu, ordynowanie kobiet na duchownych, aborcja itp. uważasz, za poboczne? (bo w tych tematach znacznei łatwiej się dogadasz z baptystą lub zielonoświątkowcem, niż z luteraninem)

dużo racji ale...no właśnie ale, we Szwecji drudno odróżnić koscioł luterąnski od katolickiego, biskupi noszą mitre, w kosciele są ikony.
Chyba w Finlandii zachowano nieprarwaną sukcesję apostolską, cóż luteranizm bywa rózny nie jest jednolity i są dość konserwatywne zbory.
Luteranie źle rozumieją instytucje diakonis, w Syrii gdzie one powstały były nie stopniem kapłanskim ale coś alla instytucja wdów, byli przede wszystkim przeznaczone do ewangelizacji kobiet etc, czyli posługi wsród kobiet bo wtedy bardzo rygorystycznie przestrzegano aby męzczyzna nie kontaktował się z kobietą bez świadków czy aby unikac plotek.

Ktoś kto twierdzi że w Biblii nie ma ikon a czy sam Chrystus nie stał sie ikoną Boga --- kto mnie zobaczył, Boga zobaczył!
Prosze o znalezienie w Biblii terminu "Trójca"--> nie ma takiej. Pierwszy uzywa foruły "trias" eśli sie nie myle Teofil w II wieku a ta nauke rozwija Tertulian i Orygenes!
Podawałem i innym poście agrumenty za tym że od samego początku uważano Eucharystię za ofiarę, choćby Didache które pochodzi z przełomu I i II wieku, termin "thesis" ozancza OFIARA!
Gdzieś na forum kraży lunk do ewangeli Judasza, tam ksiadz Myszor podaje niektóre terminy po grecku można nie znając greki porównać pewne terminy do tych wysepujaćych w pismach patrologicznych bo były w 90% pisane po grecku! Ofiara pojawia się bardzo czesto. już Justyn które zmarł smeircią męczeńską o tym pisze a zmarł w 165 roku!
Wiec prosze nie pisac że pierwsi chrześcijanie nie traktowali Eucharystii jako Ofiary, co wiecej pierwszymi chrześcijanami byli żydzi, i mentalność gdzie składano Ofiarę pozostała.

_________________
zapraszam na blog Χριστιανος


Pn maja 22, 2006 18:27
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 335 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 23  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL