Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 15, 2019 21:23



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Święty Tomasz z Akwinu o heretykach 
Autor Wiadomość
Post Święty Tomasz z Akwinu o heretykach
Czy heretyków należy tolerować?

Zdaje się, że tak, bo:

1. Powiada Apostoł: „Sługa Boży... winien być uprzejmy, z łagodnością strofujący tych, co prawdzie się sprzeciwiają, w nadziei, że kiedyś da im Bóg pokutę do poznania prawdy... i wyrwą się z sideł diabła”. Otóż jeśli nie będzie się tolerowało heretyków, ale śmiercią karało, odbierze się im możność pokuty, co, zdaje się, jest sprzeczne z nakazem Apostoła.

2. Trzeba tolerować to, co uchodzi za konieczne dla Kościoła. Otóż herezje uchodzą za konieczne dla Kościoła. Mówi bowiem Apostoł: „Muszą być... herezje, aby się okazało, którzy spośród was są wypróbowani”. A więc należy tolerować heretyków.

3. Polecił Pan sługom swoim, aby pozwolili kąkolowi róść aż do pory żniwa, a chodzi tu, jak to mówi glossa, o koniec świata. Otóż według mniemania świętych, kąkol ten oznacza heretyków. Przeto trzeba tolerować heretyków.

Wbrew temu czytamy u Apostoła: „Heretyka, po pierwszym i drugim upomnieniu unikaj, wiedząc, że jest przewrotny”.

Odpowiedź: Na heretyków trzeba patrzeć z dwóch stron: pierwsze, ze strony ich samych; drugie, ze strony Kościoła.

Ze strony heretyków popełniają oni grzech, którym zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła, lecz także usunięci ze świata karą śmierci. O wiele bowiem cięższą zbrodnią jest psuć wiarę, która daje życie dla duszy, niż fałszować pieniądze, które służą życiu doczesnemu. Skoro więc świeccy władcy z miejsca sprawiedliwie karzą fałszerzy pieniędzy i innych złoczyńców karą śmierci, tym bardziej heretyków można z miejsca, skoro tylko udowodni się im winę herezji, nie tylko ukarać klątwą, ale także sprawiedliwie ukarać.

Ze strony zaś Kościoła jest miłosierdzie troszczące się o nawrócenie błądzących: stosownie do nauki Apostoła, nie potępia ich od razu, lecz dopiero: „po pierwszym i drugim upomnieniu”; po tym zaś, skoro heretyk nadal trwa w uporze, straciwszy nadzieję w jego nawrócenie, mając na uwadze zbawienie innych, Kościół karą klątwy wyklucza go ze swojego łona i następnie zostawia go sądownictwu świeckiemu, by przezeń był usunięty ze świata karą śmierci. Mówi przecież Hieronim: „Trzeba odciąć zgangrenowane członki i usunąć z trzody parszywą owcę, aby cały dom nie spłonął, nie popsuła się cała masa, nie zaraziło się całe ciało, nie zginęła cała trzoda. Ariusz z Aleksandrii był tylko iskrą; a że nie stłumiono jej zawczasu, jej ogień cały świat spustoszył”.

Ad 1. Łagodność ta wymaga, by heretyka raz i drugi upomnieć; skoro jednak odmawia nawrócenia, trzeba go uważać za przewrotnego; jasne to z przytoczonych słów Apostoła.

Ad 2. Korzyść wypływająca z herezji nie jest przez heretyków zamierzona, a jest nią, według Apostoła, wypróbowanie stałości wiernych, oraz, co podaje Augustyn: „Abyśmy otrząsnąwszy się z lenistwa, zabrali się skrzętnie do badania Pisma św.”. W zamierzeniu zaś swoim mają psuć wiarę, co przecież jest największą szkodą. I dlatego należy więcej brać pod uwagę to, co wprost mają w swoich zamiarach, co też usprawiedliwia ich wykluczenie, niż to, czego nie zamierzali, a co dawałoby podstawę do ich tolerowania.

Ad 3. „Co innego klątwa, a co innego doszczętne wytępienie”. Jak twierdzi Apostoł, wyklina się heretyka, by „Duch jego był uratowany na dzień Pana”. Nie jest też sprzeczne z zakazem pańskim tępienie doszczętne heretyków karą śmierci; zakaz ten przecież dotyczy tego wypadku, gdyż nie można wyrwać kąkolu bez wyrwania pszenicy; mówiliśmy o tym wyżej, gdy wykładaliśmy ogólnie o niewierzących.


So lip 08, 2006 10:24

Dołączył(a): Pt cze 18, 2004 13:21
Posty: 2617
Post Re: Święty Tomasz z Akwinu o heretykach
Tomek Torquemada napisał(a):
Ze strony heretyków popełniają oni grzech, którym zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła, lecz także usunięci ze świata karą śmierci.

Na karę śmierci mogą zasługiwać najwyżej takie nawołujące do zabijania ludzi innego wyznania bydlaki jak ty.

_________________
Opuściłem forum wiara.pl i mój profil czeka na usunięcie.
Pożegnanie jest tutaj


So lip 08, 2006 10:37
Zobacz profil
Post Re: Święty Tomasz z Akwinu o heretykach
Incognito napisał(a):
Tomek Torquemada napisał(a):
Ze strony heretyków popełniają oni grzech, którym zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła, lecz także usunięci ze świata karą śmierci.

Na karę śmierci mogą zasługiwać najwyżej takie nawołujące do zabijania ludzi innego wyznania bydlaki jak ty.


Do nieczego nie nawołuję. Cytuję tylko św. Tomasza. Więcej pokory wobec Doktora Kościoła, któremu do pięt nie dorastasz...


So lip 08, 2006 10:45

Dołączył(a): Pt cze 18, 2004 13:21
Posty: 2617
Post 
Mało mnie obchodzi twoje zdanie komu ja do pięt nie dorastam a pokorę wobec osób które nawołują do zabijania innowierców mogą okazywać jedynie głupcy, prymitywy i mordercy pokroju zwolenników Al-Queidy.
Do niczego nie nawołujesz? Gdybyś nie popierał stanowiska swojego imiennika, to po co byś akurat te jego słowa przytaczał? Nie ma chyba na tym forum na tyle naiwnych ludzi żeby się nabrali na te twoje kiepskie wykręty.

_________________
Opuściłem forum wiara.pl i mój profil czeka na usunięcie.
Pożegnanie jest tutaj


So lip 08, 2006 10:53
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 20:43
Posty: 682
Post 
Jesli uznamy slowa św. Tomasza za prawdziwe, to musimy rowniez faktycznie uznac prawo Al-Queidy do zabijania.

_________________
Kto przeczy, że istnieją idee, ten jest poganinem, bo przeczy, że istnieje Syn


So lip 08, 2006 11:05
Zobacz profil
Post 
Roszwor napisał(a):
Jesli uznamy slowa św. Tomasza za prawdziwe, to musimy rowniez faktycznie uznac prawo Al-Queidy do zabijania.


Tylko pod warunkiem, że uznasz rozbójnika Muhammada za prawdziwego proroka.


So lip 08, 2006 11:08

Dołączył(a): So lip 08, 2006 9:11
Posty: 26
Post 
Średniowieczni heretycy byli często ówczesnymi odpowiednikami terrorystów i rewolucjonistów z późniejszych epok. Żeby wspomnieć choćby Husa i zamieszanie jakie wprowadził na terenie Czech. W dzisiejszych czasach GROM-owcy i im podobni też się niecackają tylko strzelają do terrorystów.

Poza tym:
1.Przykazania w Dekalogu nie są ustawione w przypadkowej kolejności - najpierw jesteśmy zobowiązani kochać Boga, potem ludzi i dlatego też pierwsze przykazanie jest wcześniej niż piąte.
2.Z tego co mi wiadomo wg Akwinaty dzięki karze śmierci na tym świecie, zbrodniarz mógł uniknąć kary w wiecznośći.


So lip 08, 2006 11:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 20:43
Posty: 682
Post 
Cytuj:
Żeby wspomnieć choćby Husa i zamieszanie jakie wprowadził na terenie Czech. W dzisiejszych czasach GROM-owcy i im podobni też się niecackają tylko strzelają do terrorystów.

Niech zyje cesarz, wystawiajacy list zelazny, a pozniej go lamiacy. Wzor chrzescijanina. Warto rowniez wspomniec np. wyprawe krzyzowe, a zwlaszcza jedna, ktora zakonczyla sie wyrznieciem mieszkancow Konstantynopola. W dzisiejszych czasach GROM-owcy i im podobni niecackali by sie z takim rycerstwem.

_________________
Kto przeczy, że istnieją idee, ten jest poganinem, bo przeczy, że istnieje Syn


So lip 08, 2006 12:00
Zobacz profil

Dołączył(a): So sie 20, 2005 20:24
Posty: 35
Post Co z tymi heretykami?
Odpowiedź jest prosta - heretyków należy przede wszystkim nawracać. Można nakładać na nich pokuty, jeśli nie pomaga, ekskomunikować. Poza Kościołem - cóż chcecie robić w imię Kościoła poza Kościołem? Tylko nawracać.

Jeśli występują przeciw państwu, niech państwo ich ściga z tego tytułu, ale nie z powodu naruszenia doktryny kościelnej.

Akwinata pisał kiedy państwo było instytucjnalnie zjednoczone z wiarą i Kościołem w ten sposób, że atak na wiarę stanowił jednocześnie atak na podstawy władzy świeckiej. W tej chwili jest inaczej. Dlatego "odcinać" z tytułu herezji możemy jedynie z ciała, którym jest Kościół, a nie państwo / świat.

PS. Wbrew obiegowej opinii niedotrzymanie gwarancji z listu żelaznego nie było zasługą cesarza, ale idei koncyliaryzmu. Sobór uznał, że jest władzą najwyższą w sprawach doktryny i cesarz nie mógł zań niczego gwarantować.

_________________
Strona o inkwizycji, herezjach, historii Kościoła i religii: http://www.inquisitio.info


So lip 08, 2006 12:22
Zobacz profil WWW
Post 
Roszwor napisał(a):
Cytuj:
Żeby wspomnieć choćby Husa i zamieszanie jakie wprowadził na terenie Czech. W dzisiejszych czasach GROM-owcy i im podobni też się niecackają tylko strzelają do terrorystów.

Niech zyje cesarz, wystawiajacy list zelazny, a pozniej go lamiacy. Wzor chrzescijanina. Warto rowniez wspomniec np. wyprawe krzyzowe, a zwlaszcza jedna, ktora zakonczyla sie wyrznieciem mieszkancow Konstantynopola. W dzisiejszych czasach GROM-owcy i im podobni niecackali by sie z takim rycerstwem.


A w dawnych czasach inkwizytorzy nie cackaliby się z tymi, którzy uważają, że Luter był OK, lub, że Ewangelie są nieobiektywne :-PPPPPPP


So lip 08, 2006 12:25
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 20:43
Posty: 682
Post 
Prawdopodnie tak, i dlatego traktuje ich jak zwyklych mordercow, oczywiscie nie wszystkich ale wiekszosc.
Jesli podoba Ci sie pomysl zabijania, tylko dlatego ze ktos mysli inaczej i reprezentujesz KK to nie chce miec z KK nic wspolnego. Patrzac na ciebie widze, czemu coraz mniej osob przychodzi na msze. Jestes, i tobie podobni, po prostu - odpychajacy.

_________________
Kto przeczy, że istnieją idee, ten jest poganinem, bo przeczy, że istnieje Syn


So lip 08, 2006 14:09
Zobacz profil

Dołączył(a): So lip 08, 2006 9:11
Posty: 26
Post 
Z tym listem żelaznym to nie było zbyt ładnie ze strony cesarza, ale nie usprawiedliwia to bandytów, którzy wowołali wojnę domową.
Obecnie panuje legenda heretyków-bojowników o wolność, którzy mieli być pacyfistami walczącymi jedynie o słuszne prawa przeciw KK.
Nie chcę pisać, co w protestanckich krajach robiono "papistom".
W połowie XVII wieku angielscy katolicy postanowili stanąć po stronie prześladujących ich Stewartów, kiedy groziło, że Anglią zawładną purytanie.

A poza tym, to słowo "Msza" pisze się wielką literą.


So lip 08, 2006 15:18
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 18, 2004 13:21
Posty: 2617
Post 
Tomek Torquemada napisał(a):
A w dawnych czasach inkwizytorzy nie cackaliby się z tymi, którzy uważają, że Luter był OK, lub, że Ewangelie są nieobiektywne :-PPPPPPP

Z Galileuszem też się nie cackała, no ale czego się spodziewać po kościelnym odpowiedniku NKWD. To, że ludziom inkwizycja imponuje świadczy o ich poziomie.

_________________
Opuściłem forum wiara.pl i mój profil czeka na usunięcie.
Pożegnanie jest tutaj


So lip 08, 2006 15:42
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 19:24
Posty: 3644
Post Re: Święty Tomasz z Akwinu o heretykach
Tomek Torquemada napisał(a):
Czy heretyków należy tolerować?

Nie cierpię słowa "tolerancja". Nie lepsze będzie słowo szacunek? Tolerancja ma dla mnie wydźwięk - jakby nie było - negatywny, wymuszony. Szacunek to już coś innego i w odniesieniu do człowieka - nawet heretyka - ma właściwszą rację bytu.

Nie zapominaj Tomku, że najpierw jest się człowiekiem, a dopiero potem wyznawcą religii. A każdemu człowiekowi należy się szacunek nie ze względu na poglądy jakie wyznaje, ale ze względu na jego człowieczeństwo.

Dziwne, że tak elementarne sprawy wciąż trzeba przypominać...

_________________
Co dalej za zakrętem jest?
Kamieni mnóstwo
Pod kamieniami leży szkło
Szło by się długo
Gdyby nie to szkło, to by się szło... ♪


So lip 08, 2006 15:56
Zobacz profil
Post 
Incognito napisał(a):
Z Galileuszem też się nie cackała, no ale czego się spodziewać po kościelnym odpowiedniku NKWD. To, że ludziom inkwizycja imponuje świadczy o ich poziomie.


No tak. Galileusz za to, że nie potrafił przekonująco udowodnić swych poglądów został stazany na straszliwą, przerażającą i nieludzką karę.

zastanawiacie się, jaka to kara?

uprzedzam, była ona zaprawdę straszliwa

i przerażająca

naprawdę chcecie wiedzieć?

no dobrze, sami chcieliście:

było to codzienne odmawianie kilku psalmów pukutnych!

ach, jakie to straszne i okrutne. cóż za zwyrodnialcy ci inkwizytorzy....


So lip 08, 2006 16:05
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL