Jak to jest z tym alkoholem
Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
Odważę się wyjsć z dość paradoksalną prośbą.Uważam,że należy znieść tradycje picia alkoholu w całej Unii europejskiej.Znieść tradycję picia alkoholu w Polsce,w Niemczech i w Irlandii.Apeluję o to do wszystkich prawników i do Europarlamentu.Niech się stanie.Niech ogłoszą prohibicję.Czekam z utęsknieniem.Złe tradycje wymyślone przez ludzi trzeba znieść,choćby już długo istniały.[/url]
|
Wt sty 02, 2007 11:21 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
PRAGNĘ TRZEŹWEJ EUROPY !
|
Wt sty 02, 2007 11:22 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
EIRE II napisał(a): Apeluję o to do wszystkich prawników i do Europarlamentu.Niech się stanie.Niech ogłoszą prohibicję.
Największe pijaństwo w Stanach było własnie w okresie prohibicji.
Nie wiesz o tym, że zakazany owoc smakuje najbardziej?
|
Wt sty 02, 2007 11:53 |
|
|
|
 |
mirror
Dołączył(a): Śr gru 13, 2006 12:25 Posty: 225
|
Zadne zakazy nie pomoga na brak kultury. W Polsce brakuje kultury, i niestety nie tylko kultury picia, ale kultury w ogole.
|
Wt sty 02, 2007 12:14 |
|
 |
guarana
Dołączył(a): Cz lis 10, 2005 21:05 Posty: 485 Lokalizacja: Katowice
|
W takim razie ja pragne niepalącej Europy
Każdy sobie może wymyślić czego tam nie lubi i protestować, ale wtedy nasze życie byłoby poprostu strasznie okrojone i nudne  .
Może raczej należy zadbać o poszerzanie kultury picia itp.
Jeśli chodzi EIRE o twoją propozycje zniesienia tradycji picia alkoholu- to życzę powodzenia 
|
Wt sty 02, 2007 12:59 |
|
|
|
 |
iduodu
Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 7:31 Posty: 555
|
EIRE II napisał(a): Odważę się wyjsć z dość paradoksalną prośbą.Uważam,że należy znieść tradycje picia alkoholu w całej Unii europejskiej.Znieść tradycję picia alkoholu w Polsce,w Niemczech i w Irlandii.Apeluję o to do wszystkich prawników i do Europarlamentu.Niech się stanie.Niech ogłoszą prohibicję.Czekam z utęsknieniem.Złe tradycje wymyślone przez ludzi trzeba znieść,choćby już długo istniały.[/url]
Jak się znosi tradycję?
|
Wt sty 02, 2007 14:12 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
iduodu zapytał/a: Cytuj: Jak się znosi tradycję?
Znoszenie tradycji to nic prostego i wymaga lat.Należałoby prowadzić edukację antyalkoholową już w przedszkolach i mówić,że bez alkoholu życie potrafi być naprawdę piękne i głębiej przeżywane.
Poza tym alkoholicy spowodowali:
-wypadki drogowe
-zabójstwa
-burdy uliczne i stadionowe
-kradzieże
-napady z bronią
-zgorszenie publiczne i rozpijanie innych
-rozpady rodzin
-ubożenie rodzin i społeczeństwa
Poza tym ci,którzy pili szybko zmarli z wyziębienia,utracili tożsamość,popadają w choroby psychiczne,zaczęli używać wulgaryzmów i zachowują się aspołecznie.Nie są już tacy jak kiedyś.Nie dostrzegają głębi i sensu w swoim życiu.Wymagają leczenia.
Lista jest poprostu już zbyt długa,a plusy nie istnieją na niej żadne.Alkohol jest niebezpiecznym narkotykiem.
|
Wt sty 02, 2007 16:27 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Wyjątki mogą być tylko takie:
-zastosowanie alkoholu jako składnika kosmetyków i leków
-zastosowanie jako likier w czekoladkach
-zastosowanie do celów obrzędowych (wino mszalne używane w liturgii)
|
Wt sty 02, 2007 16:37 |
|
 |
R6
Dołączył(a): So mar 26, 2005 23:58 Posty: 3079
|
Narkotyki są zakazane ale gdyby je zalegalizować to ich użycie by spadło?
Bo przecież - jak ktoś juz napisał - owoc zakazany kusi.
Gdy wprowadzono prohibicję to spożycie wzrosło. Może to przez tradycję picia.
Czy gdyby istniała tradycja narkotyzowania się to czy wtedy wprowadzenie zakazu wzmogłoby praktyki narkotyzowania
|
Wt sty 02, 2007 17:06 |
|
 |
Kropka
Dołączył(a): N lip 30, 2006 9:08 Posty: 1456
|
EIRE II napisał(a): Wyjątki mogą być tylko takie: (...) -zastosowanie jako likier w czekoladkach
Trzeba by wprowadzić obostrzenie, dotyczące tego, ile kilogramów czekoladek można zjeść jednorazowo 
_________________ Nie mam nic, co bym mogła Tobie dać, Nie mam sił by przed Tobą, Panie stać...
|
Wt sty 02, 2007 18:36 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Kropko,a kto zje 1 kilogram czekoladek.To musiałby być prawdziwy żarłok.Przecież za dużo słodyczy to aż mdli.Prawdopodobieństwo upicia się czekoladkami z likworem jest sporadyczne i jak dotąd nie zanotowano.
|
Wt sty 02, 2007 18:51 |
|
 |
Kropka
Dołączył(a): N lip 30, 2006 9:08 Posty: 1456
|
guarana napisał(a): Może raczej należy zadbać o poszerzanie kultury picia itp.
O, to jest pomysł  Jestem za.
_________________ Nie mam nic, co bym mogła Tobie dać, Nie mam sił by przed Tobą, Panie stać...
|
Wt sty 02, 2007 18:54 |
|
 |
depmod
Dołączył(a): Śr lis 15, 2006 20:42 Posty: 59
|
A ja lubię sobię wypić jak mam ochote. Jak mam wolny wieczór, a rano nie muszę wstać to uprzyjemniam go sobie tak, że kupię sobie kilka piw, albo flaszeczke wódki właczam tv albo kompa i do dna. Generalnie prócz tanich karboli wszystko co ma banderole nie jest mi obce, chodź powiem wam, ze ostatnio bardzo mi smakuje whisky z colą tylko, ze to droga przyjemność. Nie jestem alkocholikiem i się nim nie stane. Mam swoje zasady. Jak ktoś ma ochote wypić, a nierobi tego codziennie to nieróbcie komuś śmiesznych wyrzutów.
Olfik z wiekiem podniebienie i gardełko nie to, wiec z czasem wiele rzeczy smakuje bardziej niż kiedykolwiek indziej.
EIRE to o czym piszesz to dla mnie abstrakcja.
Czasami trzeba wypić, bo cóz to było by za nudne życie.
|
Wt sty 02, 2007 21:52 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Widzisz Eire, Twój problem polega a tym, że nie potrafisz lub nie chcesz dostrzec pewnych różnic.
Piszesz tu nam te swoje wypociny, jacy to alkoholicy są źli i w ogóle, ale popełniasz błąd logiczny, popełniasz go zresztą kolejny raz. Mianowicie ludzie po alkoholu robią głupoty -> zakazać alkoholu.
Powiem Ci wprost: idiotyzm. Bo alkohol jest naturalnym składnikiem naszego świata. Występuje w lekach. ZAWSZE znajdzie się sposób, aby go zdobyć.
Poza tym, jak już pisali przedmówcy - prohibicja zwiększa spożycie. Zrozumieli to wszyscy inteligentni ludzie, tylko Ty dalej za tym gardłujesz. Z powyższego zdania wnioski wyciągnij sam.
Po czwarte: ludzie na trzeźwo też powodują wypadki, bo mają za szybkie auta. Może wprowadzić zakaz produkcji samochodów mogących jechać powyżej 60 km/h?
Twój problem jest taki, że Ty nie potrafisz dostrzec sedna problemu. Widzisz jakiś skutek, potem w swoim mętnym procesie myślowym dostrzegasz bezsensowne rozwiązanie, którym nas karmisz. A na to, że ksiądz nie mógłby pić wina na mszy wpadłeś? A na to, że sam Chrystus pijał wino? Widać słabo znasz Biblię, skoro nie wpadłeś.
Crosis[/url]
|
Wt sty 02, 2007 22:36 |
|
 |
iduodu
Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 7:31 Posty: 555
|
Kropka napisał(a): EIRE II napisał(a): Wyjątki mogą być tylko takie: (...) -zastosowanie jako likier w czekoladkach
Trzeba by wprowadzić obostrzenie, dotyczące tego, ile kilogramów czekoladek można zjeść jednorazowo 

|
Śr sty 03, 2007 9:26 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|