Autor |
Wiadomość |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
ARHIZ napisał(a): Można by się zastanowić, czy związek chemiczny z zewnątrz jest "naturalny", choć zdaję sobie sprawę, że to mocno komplikuje sprawę. Ale co powiesz na coś takiego: psychoaktywny związek obcy jest niepożądany, ponieważ jest dodatkowym, pozaustrojowym czynnikiem wpływającym na naszą świadomość - z kolei nasze własne związki są dla nas czymś normalnym, swoistym i możemy uznać je za składową naszego właściwego postrzegania.
Powiem na to, że nie widzę żadnego powodu, by chemikalia endogenne uznawać za mniej "zniewalające" od pozaustrojowych. Przeciwnie, widziałbym tu nawet przesłankę za wyzwalającym charakterem doświadczeń z psychodelikami, ponieważ dzięki doświadczeniu z substancją "pozaustrojową" człowiek zyskuje pełniejszy wgląd w to, w jakim stopniu chemiczny konsensus wpływa na jego postrzeganie.  ARHIZ napisał(a): Ale można też pod innym kontem - wszelkie stany skrajne, czyli euforia, rozpacz, furia itd. są czymś niepożądanym, ponieważ destabilizują.
Czy złe nawyki bądź utarte koleiny myślowe nie pozwalające na szerze spojrzenie nie są czymś, co wymaga zdestabilizowania? ARHIZ napisał(a): Stanami pożądane, to takie, które są optymalne dla permanentnej, wysokiej wydajności analitycznej, logicznej, "rozumowej". Tak, żeby "zmysły nie panowały na umysłem".
Można by to odebrać jako zachętę do masowego stosowania starannie odmierzonych dawek stymulantów, na których mózg działa właśnie w taki sposób. Osobiście uważam, że stanem pożądanym jest nie tryb komputera, a człowieczeństwo. ARHIZ napisał(a): Ale my tu pitu pitu, a ja nie wiem, czy my o peotlach, czy o innym zielsku. Jakie konkretnie substancje (lub grupy substancji) uważasz za dające "efekt poszerzenia świadomości, nowego wglądu, często będącego tym, czego dana osoba potrzebowała jako impulsu do zmiany życia"?
Mam na myśli przede wszystkim tryptaminy, takie jak DMT (zarówno syntetyczne, jak i obecne w tradycyjnej ayahuasce), psylocybina (syntetyczna bądź zawarta w grzybach), LSD oraz ich niektóre analogi. Pejotl z meskaliną mógłby się zapewne kwalifikować, acz nie wiem, sam miałem tylko jedno doświadczenie z tą substancją, poza tym tu już, przy próbach osiągnięcia wyzszych pozioów, może pojawić się problem potencjalnej toksyczności. Choć z całą pewnością wiadomo, że pejotl jest z powodzeniem stosowany w do celów religijnych i bardzo dobrze społecznościom, które go w ten sposób używają, służy. Substancji takich jest wiele, ale proponowałbym pozostać przy tych najlepiej zbadanych i z długimi tradycjami, czyli DMT, psylocybinie i LSD.
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 12:59 |
|
|
|
 |
Andy72
Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17 Posty: 9023
|
 Re: Uroki śmierci
A ja nie miałem żadnych doświadczeń z narkotykami, i uważam że powinny być zakazane
_________________ Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14
|
Pt lip 01, 2016 14:40 |
|
 |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
Gratulacje, ale nie dotyczy to tematu.
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 14:51 |
|
|
|
 |
Andy72
Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17 Posty: 9023
|
 Re: Uroki śmierci
Do tematu też nie dotyczy reklamowanie narkotyków
_________________ Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14
|
Pt lip 01, 2016 14:52 |
|
 |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
Cały czas rozmawiamy o zbieżnościach NDE i doświadczeń z psychodelikami.
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 15:04 |
|
|
|
 |
Andy72
Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17 Posty: 9023
|
 Re: Uroki śmierci
Jest różnica jak między prezydentem Dudą a jego figurą woskową
_________________ Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14
|
Pt lip 01, 2016 15:08 |
|
 |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
Faktycznie- osoba doświadczająca NDE może przypominać woskową figurę, ale nieładnie tak wypominać, to w końcu kwestia złego stanu zdrowia.
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 15:17 |
|
 |
Andy72
Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17 Posty: 9023
|
 Re: Uroki śmierci
nie odwracaj kota ogonem. Co innego gdy się zobaczy coś a co innego gdy jest się stymulowany m przez chemię lub elektrody w mózgu
_________________ Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14
|
Pt lip 01, 2016 15:20 |
|
 |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
Wybacz, ale chemia mózgu osoby przeżywającej NDE jest zaburzona w znacznie większym stopniu, niż osoby pod wpływem psychodeliku.
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 15:26 |
|
 |
Andy72
Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17 Posty: 9023
|
 Re: Uroki śmierci
Co to znaczy że "jest zaburzona", że nie taka jak zwykle?
_________________ Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14
|
Pt lip 01, 2016 15:33 |
|
 |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
Robisz sobie żarty? Oczywiście, że nie jest.
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 15:35 |
|
 |
Andy72
Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17 Posty: 9023
|
 Re: Uroki śmierci
w sposób naturalny a nie sztuczny
_________________ Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14
|
Pt lip 01, 2016 15:42 |
|
 |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
Niemal śmiertelna choroba bądź uraz to stan naturalny?
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 15:52 |
|
 |
Andy72
Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17 Posty: 9023
|
 Re: Uroki śmierci
naturalny, bo nie ma sztucznej chemii
_________________ Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14
|
Pt lip 01, 2016 15:55 |
|
 |
JedenPost
Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17 Posty: 11383
|
 Re: Uroki śmierci
Powiedz proszę: kiedy ktoś choruje na depresję spowodowaną samoistnym zaburzeniem chemii mózgu - należy zostawić go w tym "naturalnym" stanie, czy może podać mu "nienaturalną" chemię, która pomoże wyjść z choroby?
_________________ Lubię Starego czasem, to też sprawia że się wystrzegam otwartej z nim wojny Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.
|
Pt lip 01, 2016 16:48 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|