Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 20:52



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
 Wakacyjne Spotkanie ze Słowem 
Autor Wiadomość
Post 
No i proszę :
http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?t=13226&highlight=
( jak echo rekolekcji)


A niektórzy narzekali, że szybko zszedł z ekranów i już go nigdzie nie grają :)


Wt sie 21, 2007 10:43

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 17:27
Posty: 20
Post 
Serdecznie pozdrawiam czytajacych tą moją wypowiedź.
No cóż........:)
Pora bym i ja sie odezwała i wtrąciła swoje 3 grosze na temat rekolecji.
A więc od początku. Zaraz w niedzielę zastanawiałam sie co ja tam robię. Każdy sie przedstawiał. Ten jest katechetą, inny skończył studia teologiczne, a jeszcze inny jakies kursy a ja co? hmmm....:(
Kurcze myśle: trzeba zwiewać, nic tu po mnie , za wielki głąb ze mnie.
Ale spodobał mi sie kościół parafialny i spokojna okolica i podczas spaceru doszłam do wniosku, że właściwie jak sie już tłukłam taki kawał drogi to zostane i będę robiła za "głos ludu".
I od tego momentu nie żałuję ani jednej chwili spędzonej na rekolekcjach :) i wszyscy, których tam poznałam mają w tym swój udział i za to im serdeczne Bóg zapłać i życzę wszystkim i sobie by udało nam sie przejść przez nasze pustynie.
Mam nadzieję, że Bóg pozwoli bym i w przyszłym roku mogła się "tłuc taki kawał drogi" na rekolekcje w Woźniakowie:))))) bo, żeby je spędzić na modlitwach, śpiewach, dyskusjach,filmach, wyciszyć się i nabrać dystansu do wielu spraw to nie trzeba być katechetą, mieć ukończone studia teologiczne czy kursy.
To tyle by miał do powiedzenia "głos ludu". Szczęść Boże


N sie 26, 2007 12:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 11:21
Posty: 6899
Post 
Ja też nie jestem katechetą :D:P

A w ogóle hmmm.... z nicku nie wszystkich kojarzę ;-)

_________________
Obrazek

wróciłam ;)


N sie 26, 2007 13:47
Zobacz profil
Post 
Cytuj:
Ten jest katechetą, inny skończył studia teologiczne, a jeszcze inny jakies kursy

To ja też jestem "głos ludu" bo nie załapuję do tych kategorii :) Coś niedokładnie słuchałaś, albo słyszałaś to co chcialaś usłyszeć ;)
Też w pierwszej chwili nie identyfikowałam nicka"elala" z osobą - ale już wiem :)
A co do pustyni - obawiam się że ciągle tkwię w Egipcie...

Obrazek


N sie 26, 2007 17:30
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 16, 2003 21:19
Posty: 5387
Lokalizacja: Gdańsk, Pomorskie
Post 
Właśnie uświadomiłam sobie, że ja też powinnam wszystkim podziękować za pół dnia i obiad :) Miło było Was takich radosnych zobaczyć i... zaaferowanych pustynią :) Jak napiszę, że do zobaczenia to chyba kłamstwem nie będzie ;) :D

_________________
Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Użytkownik rzadko obecny na forum.


N sie 26, 2007 17:53
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2005 17:06
Posty: 968
Post 
Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: "Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?" I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: "Oto moja matka o moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką. [Mt 12,48-50]

Gdy dostałem to słowo w Woźniakowie, na wstępie się zawiodłem. No, przecież wiem, że pochodzę z niewierzącej rodziny, więc po co to powtarzasz, Boże? Mam znów coś grzebać w przeszłości?

I nic nie przychodziło nadzwyczajnego. Ciekawe rozważania, dyskusje, ludzie, ale żadnych olśnień w modlitwie, metafizycznych uniesień. Trud wieczornego czuwania przed Najświętszym Sakramentem z głośną myślą, by uciszyć swoje myśli.

Dopiero ostatniego dnia zrozumiałem, że na rekolekcyjnej "pustyni" w rozmowach z Wami i w milczeniu, a najbardziej chyba we wspólnej ufności w Jego prowadzenie, poznałem moją nową Rodzinę: matki, ojców, braci, siostry... Kościół. Bóg wzbudził we mnie wobec Was rodzinne uczucia. I chwała Mu za ten cud. Bo ja uczuciowy jestem. :D

To mój najbardziej osobisty cud, bo że obrazy podtrzymywanego Mojżesza wracają - to już chyba nie takie wyjątkowo Spidowe. :) I jakoś nie chce mi się wierzyć, majka, że siedzisz w tym foteliku z widokiem na pustynię. :D (obrazek piękny! w sam raz do wątku "Wizje piekła w sztuce") Chociaż pogrzeb stopą w tym piaseczku - przeczytaj swój żółty papierek z rekolekcji. :D :D :D

_________________
Nie smuć się zaraz z nieszczęść na świecie, bo nie znasz dobra zamierzonego w wyrokach Bożych, które one niosą z sobą dla wiecznej radości wybranych. (św. Jan od Krzyża)


Śr sie 29, 2007 21:40
Zobacz profil
Post 
Obrazek

no niestey siedzę chyba :( o czym się dziś właśnie boleśnie przekonałam. No chyba, że gdzieś bawię się na skaraju. Pogrzebać to ja mogę nogą - ale w śniegu na skraju mojej lodowej pustyni...

A mój żółty papierek z rekolekcji : "(...)a jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny" bez przerwy przypomina mi o mojej głupocie :(


Cz sie 30, 2007 9:46
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 22, 2003 8:58
Posty: 3890
Post 
pozdrawiamy :D z babskiego spotkania porekolekcyjnego ;)

majka, elka i sachmett

_________________
Staraj się o pokój serca, nie przejmując się niczym na świecie, wiedząc, że to wszystko przemija.[św. Jan od Krzyża]


So wrz 01, 2007 16:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 02, 2003 20:44
Posty: 3433
Post 
No i pewnie swietowalyscie rocznice sachmett :D
To ja dolacze do tego swietowania i skladam sachmett i jej mezowi zyczenia rocznicowe, niech Pan Bog Wam blogoslawi i niech wypelni obietnice z Rybna. Duzo slonka i radosci no i oczywiscie pozostajecie w moich modlitwach. :cmok1: :bukiet: :zdrowie:

_________________
Oto wyryłem cię na obu dłoniach.
***
W swej wszechmocnej miłości BÓG ma zawsze przygotowane dla Ciebie wsparcie i pomoc na tyle, na ile tego potrzebujesz.


N wrz 02, 2007 13:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 22, 2003 8:58
Posty: 3890
Post 
rocznicę to sachmett uciekła świętować wraz z mężem ;) myśmy tylko ją wsparły duchowo na tej trudnej drodze wzajemnego uświęcania się :clever:


Anito ;) Arku :) :bukiet: niech Wam Bóg błogosławi :)

_________________
Staraj się o pokój serca, nie przejmując się niczym na świecie, wiedząc, że to wszystko przemija.[św. Jan od Krzyża]


N wrz 02, 2007 16:51
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 17:27
Posty: 20
Post "Cisza"
Pozdrawiam serdecznie Forumowiczów i chcę Wam moi mili powiedzieć,że poszłam do kina na film "Cisza".
Nie wiem co ja robiłam podczas oglądania go w Woźniakowie - tyle szczegółów mi umknęło. Kartuzi mnie zafascynowali.
A tak po cichutku ( na ucho) krzesełka w kinie były bardzo wygodne.


Pt wrz 07, 2007 17:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 11:21
Posty: 6899
Post 
Z tego, co ja widziałam, to niektórzy spali :P tylko ja nie mogłam :D

_________________
Obrazek

wróciłam ;)


Pt wrz 07, 2007 17:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 02, 2003 20:44
Posty: 3433
Post 
hehehe, ja tez jeszcze raz obejrze :D Juz nawet w ostatnia srode zamowilam go sobie w bibliotece i czekam na powiadomienie, kiedy mam odebrac. A to, ze w kaplicy nakladalam i sciagalam moj kapturek co kilka minut, wcale nie oznacza, ze tak bardzo pilnie ogladalam film, zwlaszcza po dwoch tylko godzinach snu poprzedzajacej nocy i nie bylo to wcale a wcale nasladowanie mnichow, tylko ochrona przed uporczywym komarem, no moze dwoma :D :P
I juz calkiem powaznie :) to dopiero teraz, kiedy juz jestem w domu, mam za soba wszystkie krotsze i dluzsze podroze, w miare przystosowana do zycia w realiach codziennosci, zaczyna do mnie docierac, ze teraz to naprawde zaczela sie pustynia, (nawet mojego kierownika duchowego wywialo na 4 miesiace :D), a Morze nie chce sie rozstapic, by dac mozliwosc powrotu, nie, nie, nie do Egiptu, do oazy... Ech :)

_________________
Oto wyryłem cię na obu dłoniach.
***
W swej wszechmocnej miłości BÓG ma zawsze przygotowane dla Ciebie wsparcie i pomoc na tyle, na ile tego potrzebujesz.


Pt wrz 07, 2007 19:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 02, 2006 19:39
Posty: 227
Post 
Tym wszystkim, którym "pustynny piasek" jeszcze do końca się z butów nie wysypał i wracają myślą do wakacyjnych spotkań z Panem na pustyni życzę, aby dzisiejsza noc przyniosła wspaniałe spotkanie z Tym, który zechciał być Emmanuelem.

_________________
Obróć twarz ku słońcu-a cień zostanie z tyłu


Pn gru 24, 2007 12:29
Zobacz profil
Post 
Ja również, podobnie jak Danka- życzę Wam wszystkim w ten wigilijny wieczór - spotkania z Bogiem - :) Błogosławionych świąt !
Obrazek


Pn gru 24, 2007 19:52
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL