Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lip 31, 2021 22:40



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa historia? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt mar 17, 2009 18:36
Posty: 2041
Post opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa historia?
http://egzorcyzmy.katolik.pl/index.php/ ... ese-michel
dla tych co może nie znają tej historii.
Czy Annelise Michel jest świętą? W jej zapiskach jest taki fragment, że Jezus obiecał jej że zostanie wielką świętą. Była glęboko wierząca i praktykująca, a osoby ulegające opętaniu często mają kontakt z okultyzmem, magią itp.
Podobno demony przed jej śmiercią krzyczały "idzie Ona, Wielka Pani" tak jakby widziały Maryję. Czy zapiski Annelise są prawdziwe? O tym że cierpiała za grzechy innych dusz? Czy Kościół wypowiada się jakoś na jej temat?

_________________
Ania


Śr lis 21, 2012 8:40
Zobacz profil
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Z tego co wiem to oficjalnie Kosciół sie w tej sprawie nie wypowiedział. Jest bardzo ostrożny w takich przypadkach, czemu nie ma co sie dziwić.
Nie wiem czy to jest nadal badane, czy po prostu zostawione.

Czy to jednak tak bardzo istotne by kogoś wynosić na ołtarze? O zbawieniu decyduje tylko Bóg, Kosciół jedynie może potwierdzić (gdy znikną wątpliwości), ze taka osoba jest zbawiona.
Kosciół żadna beatyfikacją lub kanonizacją nikogo jeszcze do Nieba nie wsadził :)


Śr lis 21, 2012 9:04
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07
Posty: 8189
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
kropeczka_ns napisał(a):
Czy zapiski Annelise są prawdziwe? O tym że cierpiała za grzechy innych dusz?
viewtopic.php?p=632285#p632285
kropeczka_ns napisał(a):
Czy Annelise Michel jest świętą?
Nie.
kropeczka_ns napisał(a):
W jej zapiskach jest taki fragment, że Jezus obiecał jej że zostanie wielką świętą.
Dla zwolenników jej świętości to żaden problem - świętą może zostać w nieznanej przyszłości.

humalog napisał(a):
Czy to jednak tak bardzo istotne by kogoś wynosić na ołtarze?
Czy to było tak bardzo istotne, żeby Jana Pawła II wynosić na ołtarze?
humalog napisał(a):
Kosciół żadna beatyfikacją lub kanonizacją nikogo jeszcze do Nieba nie wsadził :)
Czy ktoś to sugerował?

_________________
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)

Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.
(Weatherby Swann)

Ciemny lut to skupi.
(Bardzo Wielki Elektronik)


Śr lis 21, 2012 11:29
Zobacz profil
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Cytuj:
Czy to było tak bardzo istotne, żeby Jana Pawła II wynosić na ołtarze?


Zależy dla kogo....Nie było to cos co mogło diametralnie zmienic moje poglądy- po prostu (dla mnie!) zabieg kosmetyczny


Śr lis 21, 2012 11:40

Dołączył(a): Wt mar 17, 2009 18:36
Posty: 2041
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
dla mnie podobnie, JP2 jest dla mnie święty i tyle, podobnie jak jestem głęboko przekonana o świętosci ojca mojej mamy, mojego Dziadka, człowieka niezwykłej dobroci. Jest wokół nas wielu świętych ludzi. Natomiast historia Annelise jest niezwykła i trochę przerażająca. Czym innym jest ofiarowanie cierpienia, choroby za innych a jednak czym innym opętanie. :-| Szczerze mówiąc sam fakt opętania dziewczyny wierzącej, żyjącej blisko Boga przeraża mnie. Ale może trzeba bylo aż takiej ofiary żeby uświadomić niektórym działanie szatana :roll:

_________________
Ania


Cz lis 22, 2012 8:59
Zobacz profil

Dołączył(a): N sty 23, 2011 11:09
Posty: 912
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Do Annelise Michel przyszedł demon pod postacią Maryi i po prostu zwiódł ją. Zapytał, czy chce cierpieć za grzechy świata (widać nie rozumiała ewangelii, bo tylko jeden cierpiał za grzechy świata), zgodziła się tym samym otwierając drogę demonom do opętania. Została opętana a dalej to już tylko jedna wielka kpina demonów. Wystarczy posłuchać co te istoty mówiły. Jeden podawał się za demona Hitlera, inny za Nerona itp. Kpili sobie z ludzi w żywe oczy. A te scena kiedy odgrywały scenę jakoby Maryja je wyrzucała, to śmiech na sali. Cały myk polegał na tym, żeby umocnić demoniczny kult Mari i ukazać ją jako tą która jest w stanie wyrzucać demony. To podobna głupota jak się czyta opisy egzorcyzmów w średniowieczy, ze na widok krzyża, albo wody święconej demony krzyczały, i wiły się a lud uwierzył, że znalazł broń na demony.....

Jest tylko jedna osoba przed którą drżą demony, a jest nią Duch Święty. Zresztą jak się skończyło to całe opętanie? Szatan nakazał demonom aby utajniły swoją aktywność na krótki czas, ludzie uwierzyli że Maria wypędziła demony, a po krótkim czasie dziewczyna umarła. KK ogłosił jej śmierć zwycięstwem.... Jest niemożliwe aby osoba oddana Bogu należała do Szatana. Czyście pogłupieli? Widzieliście w Biblii jakiegoś opętanego apostoła, albo proroka? Opętani są jedynie biedni grzesznicy, którzy potrzebują uwolnienia. A to że KK rozgłasza głupoty typu im świętszy jesteś, tym większa szansa opętania, to ja już nic na to nie poradzę. Zdrowy rozsądek wywrócony do góry nogami.


Cz lis 22, 2012 17:55
Zobacz profil
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Login2 napisał(a):
Do Annelise Michel przyszedł demon pod postacią Maryi i po prostu zwiódł ją. Zapytał, czy chce cierpieć za grzechy świata (widać nie rozumiała ewangelii, bo tylko jeden cierpiał za grzechy świata), zgodziła się tym samym otwierając drogę demonom do opętania. Została opętana a dalej to już tylko jedna wielka kpina demonów. Wystarczy posłuchać co te istoty mówiły. Jeden podawał się za demona Hitlera, inny za Nerona itp. Kpili sobie z ludzi w żywe oczy. A te scena kiedy odgrywały scenę jakoby Maryja je wyrzucała, to śmiech na sali. Cały myk polegał na tym, żeby umocnić demoniczny kult Mari i ukazać ją jako tą która jest w stanie wyrzucać demony. To podobna głupota jak się czyta opisy egzorcyzmów w średniowieczy, ze na widok krzyża, albo wody święconej demony krzyczały, i wiły się a lud uwierzył, że znalazł broń na demony.....

Jest tylko jedna osoba przed którą drżą demony, a jest nią Duch Święty. Zresztą jak się skończyło to całe opętanie? Szatan nakazał demonom aby utajniły swoją aktywność na krótki czas, ludzie uwierzyli że Maria wypędziła demony, a po krótkim czasie dziewczyna umarła. KK ogłosił jej śmierć zwycięstwem.... Jest niemożliwe aby osoba oddana Bogu należała do Szatana. Czyście pogłupieli? Widzieliście w Biblii jakiegoś opętanego apostoła, albo proroka? Opętani są jedynie biedni grzesznicy, którzy potrzebują uwolnienia. A to że KK rozgłasza głupoty typu im świętszy jesteś, tym większa szansa opętania, to ja już nic na to nie poradzę. Zdrowy rozsądek wywrócony do góry nogami.

Tiaa...

Cytuj:
Czym innym jest ofiarowanie cierpienia, choroby za innych a jednak czym innym opętanie.


Siostra Józefa Menendez znikała realnie na oczach innych, jak sama mówiła była wtedy przenoszona na inny świat i fizycznie, nie tylko duchowo i w miare możliwości organizmu "po ziemsku" jak większość świętych, cierpiała męki czyśćca i piekła. Nie były to wizje. 100% tego co czują oczyszczani i potępieni w każdym aspekcie.
Święta Weronika Giuliani miał podobnie z mękami czyśćcowymi i wydaję mi się, że te przeżycia były chyba czymś gorszym niż opętanie.
Takie jest moje zdanie. A co do samej Michel to jest coś takiego jak dopsut Boży, na który sama wyraziła zgode. KK uczy, że cierpienie można ofiarować za grzeszników lub dusze czyśćcowe. A jakie jest to cierpienie wydaję mi się mało istotnym, aby człowiem sam świadomie się na to zgodził.
Jedyną kontrowersją dla mnie są te imona demonów. Jak wiemy Bóg nie pozwoliłby na oznajmienie nam ostatecznego losu tych dusz jeśliby się potępiły. Część egzorcystów twierdzi, że były to złe duchy, które miały udział w wybraniu złej drogi przez tych ludzi, dlatego symbolicznie przyjęły te imiona.
A co do tego, że jak osoba w stanie łaski uświęcającej, pobożna mogła zostać opętana, bo przecież tylko grzesznik bez ochrony może czegoś takiego doświadczyć, to słyszałem o jakiejś świętej, która przez 40 dni była w stanie opętania.


Ostatnio edytowano Cz lis 22, 2012 18:31 przez Anonim (konto usunięte), łącznie edytowano 3 razy



Cz lis 22, 2012 18:01

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41531
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Do o. Pio, do Marty Robin "przyszedł szatan"......


Cz lis 22, 2012 18:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 26, 2007 17:46
Posty: 2030
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
kropeczka_ns napisał(a):
Czy zapiski Annelise są prawdziwe?

Wydaje mi się, że dla osoby z wykształceniem przyrodniczym odpowiedź powinna być oczywista.
Są prawdziwe. Tak właśnie mogą wyglądać objawy schizofrenii oraz skutki uboczne leczenia epilepsji.

_________________
Jestem panteistką.
"Nasze ciała są zbudowane z pyłu pochodzącego z gwiazd (...) Jesteśmy dziećmi gwiazd, a gwiazdy są naszym domem. Może właśnie dlatego zachwycamy się gwiazdami i Drogą Mleczną."
(Carl Sagan)


Cz lis 22, 2012 18:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 14, 2011 15:34
Posty: 973
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Są choroby o których się fizjologom nie śniło, i pewnie jedna z nich dotknęła Anneliese, a także innych "mówiacych językami i głosami".

_________________
pajacyk.pl


Cz lis 22, 2012 18:25
Zobacz profil

Dołączył(a): N sty 23, 2011 11:09
Posty: 912
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Cytuj:
Do o. Pio, do Marty Robin "przyszedł szatan"......


Co tam Biblia, ważne co w KK, ogłoszą, co nie ? Niech chce mi się nawet już dyskutować, wierzcie w co wam się podoba. Niech zgadnę, Pio uważasz za świętego, bo papież tak powiedział? Zresztą fajny daliście mu bluźnierczy przydomek "ojciec"....."Nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie" (Mt 23,9) Czytałeś?

http://cia.media.pl/szarlatan_ojciec_pio


Cz lis 22, 2012 18:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41531
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Login2 napisał(a):
Cytuj:
Do o. Pio, do Marty Robin "przyszedł szatan"......


Co tam Biblia, ważne co w KK, ogłoszą, co nie ? Niech chce mi się nawet już dyskutować, wierzcie w co wam się podoba. Niech zgadnę, Pio uważasz za świętego, bo papież tak powiedział? Zresztą fajny daliście mu bluźnierczy przydomek "ojciec"....."Nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie" (Mt 23,9) Czytałeś?

http://cia.media.pl/szarlatan_ojciec_pio

Nigdy o. Pio nie uważał siebie za świętego, a bzdury o oszustwach, szarlatanerii głoszą ci, którzy usiłują być mądrzejsi od Boga.


Cz lis 22, 2012 18:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41531
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
tanie_wino napisał(a):
Są choroby o których się fizjologom nie śniło, i pewnie jedna z nich dotknęła Anneliese, a także innych "mówiacych językami i głosami".

Profesor antropologii kultury, religioznawca F. Goodman prowadziła wieloletnie badania nad opętaniami, szamanizmem, glosolalią.
Przypadek A. Michael badała przez kilka lat, jej opinia jest jednoznaczna - opętanie.


Cz lis 22, 2012 18:51
Zobacz profil
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Cytuj:
Zresztą fajny daliście mu bluźnierczy przydomek "ojciec"....."Nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie" (Mt 23,9) Czytałeś?



No...to mamy kolejnego "oswieconego" co po swojemu interpretuje Bibilę.....i widac jak mu to kiepsko wychodzi.

Pewnie Jezus do Józefa zwracał się per Józek.....albo może "stary" na niego gadał.


Cz lis 22, 2012 19:24
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 26, 2007 17:46
Posty: 2030
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Alus napisał(a):
tanie_wino napisał(a):
Są choroby o których się fizjologom nie śniło, i pewnie jedna z nich dotknęła Anneliese, a także innych "mówiacych językami i głosami".

Profesor antropologii kultury, religioznawca F. Goodman prowadziła wieloletnie badania nad opętaniami, szamanizmem, glosolalią.
Przypadek A. Michael badała przez kilka lat, jej opinia jest jednoznaczna - opętanie.

Owszem, warto jednak zadać sobie pytanie jak religioznawca czy psychoterapeuta rozumie opętanie.

Opętanie demoniczne lub to, co nazywam „syndromem opętania” to zjawisko archetypiczne, które towarzyszy człowiekowi od tysięcy, a może nawet setek tysięcy lat. Według mnie to rodzaj psychologicznego i duchowego kryzysu, kiedy osoba cierpiąca czuje, że znajduje się pod wpływem lub kontrolą kogoś z zewnątrz – bytu bardziej potężnego i obcego, przejmującego władanie nad jej umysłem i ciałem. Tradycyjnie to subiektywne doznanie interpretuje się jako atak i przejęcie kontroli nad człowiekiem przez nadprzyrodzoną istotę – demona czy Diabła.

Ale syndrom opętania nie ma w sobie nic paranormalnego. Występuje on w różnym stopniu nasilenia i zawsze jest oznaką wewnętrznego konfliktu psychologicznego u pacjenta. Zwykle związany jest z ukrywaną i tłumioną częścią naszej osobowości, co dobrze ilustruje historia doktora Jekylla, którego opętał zły pan Hyde – jego „ciemna strona”. Kolejnym przykładem może być przypadłość nazywana zaburzeniem dysocjacyjnym tożsamości (dawniej określana rozdwojeniem jaźni), w której kontrolę nad człowiekiem przejmuje tymczasowo inna osobowość lub osobowości.

Ten metaforyczny „demon” może też składać się z dawno skrywanych uczuć lub emocji, takich jak popęd seksualny czy powszechne w dzisiejszych czasach złość i gniew, które dla doświadczającego ich człowieka przybierają formę obcego i nieakceptowanego zła. Takie nieświadome, tłumione uczucia lub „kompleksy” mogą sprawić, że pacjent zacznie myśleć, czuć i zachowywać się w sposób kompletnie dla siebie obcy, często naganny z punktu widzenia społecznego, duchowego czy religijnego.

http://strefatajemnic.onet.pl/duchy/ope ... tykul.html

_________________
Jestem panteistką.
"Nasze ciała są zbudowane z pyłu pochodzącego z gwiazd (...) Jesteśmy dziećmi gwiazd, a gwiazdy są naszym domem. Może właśnie dlatego zachwycamy się gwiazdami i Drogą Mleczną."
(Carl Sagan)


Cz lis 22, 2012 19:32
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL