Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz cze 17, 2021 19:42



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa historia? 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1686
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Andy72 napisał(a):
Zwykle opętanie jest skutkiem grzechu i dopuszczenia do siebie demonów. U Annelise Michel było za zgodą Boga, po to by ludzie uwierzyli w demony, albo by przynajmniej dać im do myśłenia.

Andy72, tylko weź pod uwagę, że świadoma zgoda nie oznacza, że ktoś w imię wyższych celów doprowadzi się do wygłodzenia. Ponadto:
(1) Ekspiacja jest praktyką powszechnie przyjętą w Kościele, wiele zakonów i stowarzyszeń ma ją także w swoich statutach czy konstytucjach. Polega ona na wynagradzaniu Bogu za grzechy ludzkości - poprzez uczynki pokutne, modlitwę, post, jałmużnę lub służbę potrzebującym. Ekspiacja w tym sensie nie jest kontrowersyjna.
(2) Zbawcze cierpienie jest również normalną doktryną zawartą zarówno w Biblii, jak i w nauczaniu Kościoła. Wystarczy uważna lektura listu "Salvifici doloris", albo choćby odrobina refleksji nad słowami Pawła: "W moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół"(Kol 1,21) - od których zaczyna się ww. list. Zbawcze cierpienie to przyjęcie na siebie doczesnych konsekwencji grzechu - czy to zawinionego przez siebie, czy przez kogoś innego w duchu zjednoczenia z cierpieniem samego Chrystusa, który "gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził, ale oddawał się Temu, który sądzi sprawiedliwie." (1P 2,23).
(3) Pojęcie zastępczej ofiary ekspiacyjnej w sensie, w jakim usiłuje je przedstawiać Anneliese Michel nie jest ani ekspiacją w sensie (1), ani zbawczym cierpieniem (2). W teologii życia wewnętrznego dobrowolne wystawianie się na pokusy uważane było zawsze za przejaw zuchwałości - która jest przejawem pychy. W wielu rachunkach sumienia zawarte jest pytanie: "czy unikałeś okazji do grzechu, czy może szukałeś takich okazji?" Co dopiero mówić o dobrowolnym poddaniu się diabelskiemu opętaniu!


Bóg czasem dopuszcza atak diabelski w stosunku do zwykłych osób (albo wręcz zatwardziałych grzeszników) jako zbawcze wynagrodzenie ich własnych grzechów albo po to, żeby uzmysłowić im, jak przerażające jest piekło i szatan. Nie jest jednak możliwe, aby Bóg dopuszczał takie ataki u osób o niezrównoważonej psychice (takich jak Anneliese Michel) po to, aby wynagradzały za grzechy innych! Stałoby to w jawnej sprzeczności ze słowami Pisma: "Pokusa nie nawiedziła was większa od tej, która zwykła nawiedzać ludzi. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać." (1Kor 10,13) oraz: "Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi. To własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci." (Jakuba 1,13-14)
https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/re ... liese.html

_________________
Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg. 1 Kor 3, 7


Śr sty 27, 2021 20:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6640
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Mrs_Hadley napisał(a):
. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać." (1Kor 10,13) oraz: "Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi. To własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci." (Jakuba 1,13-14)[/i]


No przecież jest w tej modlitwie „Nie wódź nas na pokuszenie” to znaczy że wodzi na pokuszenie, a ludzie sie modlą żeby nie wodził.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Śr sty 27, 2021 22:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 697
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Andy72 napisał(a):
Zwykle opętanie jest skutkiem grzechu i dopuszczenia do siebie demonów. U Annelise Michel było za zgodą Boga, po to by ludzie uwierzyli w demony, albo by przynajmniej dać im do myśłenia.

Zgodnie z Twoimi słowami Bóg zesłał niepotrzebne cierpienie. Przecież gdyby Bóg chciał nam coś przekazać to mógłby nam to powiedzieć. Zamiast tego przyczynil się do cierpień czlowieka, a dla postronnych osób wygląda to jak choroba psychiczna i nikogo do katolicyzmu nie przekona.


Cz sty 28, 2021 7:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1196
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Robek napisał(a):
Mrs_Hadley napisał(a):
. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać." (1Kor 10,13) oraz: "Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi. To własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci." (Jakuba 1,13-14)[/i]


No przecież jest w tej modlitwie „Nie wódź nas na pokuszenie” to znaczy że wodzi na pokuszenie, a ludzie sie modlą żeby nie wodził.

Bóg wodzący na pokuszenie nie jest Bogiem, tylko łobuzem. Chyba ktoś słuchając słowa Bożego, a następnie zapisując je, nie był pod natchnieniem Ducha Świętego. Możliwym jest też, że omyłkowo uznano coś czego uznać się nie powinno - wiadomo człowiek, istota omylna. Człowiek tak ma, że zawsze coś udoskonala, siedząc samotnie w celi, to z nudów i Boga stara się poprawić. W każdym razie na pewno wie co Bóg miał na myśli i co jeszcze wymyśli.


Cz sty 28, 2021 7:56
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8194
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Robek napisał(a):
Mrs_Hadley napisał(a):
No przecież jest w tej modlitwie „Nie wódź nas na pokuszenie” to znaczy że wodzi na pokuszenie, a ludzie sie modlą żeby nie wodził.

Trochę złe tłumaczenie, powinno być "nie poddawaj nas próbie".

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 28, 2021 8:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1196
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Andy72 napisał(a):
Robek napisał(a):
Mrs_Hadley napisał(a):
No przecież jest w tej modlitwie „Nie wódź nas na pokuszenie” to znaczy że wodzi na pokuszenie, a ludzie sie modlą żeby nie wodził.

Trochę złe tłumaczenie, powinno być "nie poddawaj nas próbie".

No proszę, nie można było spytać jak należy przetłumaczyć? Niby takie proste, a takie błąd został popełniony. Nie chcę wnikać w dalsze, bardziej skomplikowane tłumaczenia, z rozwikłaniem których to i Andy 72 miałby kłopot.


Cz sty 28, 2021 9:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6640
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
george45 napisał(a):
Bóg wodzący na pokuszenie nie jest Bogiem, tylko łobuzem. Chyba ktoś słuchając słowa Bożego, a następnie zapisując je, nie był pod natchnieniem Ducha Świętego.


A skąd wiesz w którym momencie, ktoś był pod natchnieniem, a w którym nie był? a może w tych fragmentach Biblii gdzie jest mowa o Niebie, to też tego natchnienia nie było, i tak naprawdę to żadnego wiecznego życia w Niebie, to nie ma?


george45 napisał(a):
No proszę, nie można było spytać jak należy przetłumaczyć? Niby takie proste, a takie błąd został popełniony. Nie chcę wnikać w dalsze, bardziej skomplikowane tłumaczenia, z rozwikłaniem których to i Andy 72 miałby kłopot.


Oba tłuczenia oznaczają to samo, bo próba to jest kuszenie, więc nie wiem o co ci tutaj chodzi? zresztą do tej pory w modlitwach w kościele, cały czas jest „Nie wódź nas na pokuszenie”
To ty do kościoła nigdy nie chodziłeś?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz sty 28, 2021 14:34
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8194
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Robek, nawiązując do Twych auto- życzeń urodzinowych : sprawia Ci to perwersyjną przyjemność że możesz być nielubiany przez innych?

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 28, 2021 16:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6640
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Andy72 napisał(a):
Robek, nawiązując do Twych auto- życzeń urodzinowych : sprawia Ci to perwersyjną przyjemność że możesz być nielubiany przez innych?


Żadna perwersja, to jest coś normalnego, w końcu im mam gorzej mniej pieniędzy, jestem w trudniejszej sytuacji, to tym więcej ludzi mnie lubi, i oczywiście że to działa w drugą stronę, bo im więcej zarabiam to tym więcej ludzi mnie nie lubi, i tutaj mechanizm jest dość prosty, bo mój znajomy mnie nie lubi bo zarabiam dużo więcej od niego, drugi znajomy obraził się bo mu co dzień piwa nie kupuje, a skoro tyle zarabiam to powinienem mu kupować, także w pracy parę osób mnie nie lubi, choćby taki jeden facet który jest odemnie mądrzejszy, bardziej ogarnięty, a nie lubi mnie, bo ja mam bliskie kontakty z różnymi fajnymi dziewczynami, a on nie ma, i nie jest w stanie przecierpieć że tak właśnie jest, w końcu skoro jest mądrzejszy to przecież zasługuje na więcej :lol: więc jak sam widzisz im mniej ludzi mnie lubi, to jest dla mnie lepiej.
A ty oglądałeś film o tym opętaniu Anelise? podobało się? fajny był?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz sty 28, 2021 19:56
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8194
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Tylko słyszałem o tym filmie.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 28, 2021 19:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6640
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Andy72 napisał(a):
Tylko słyszałem o tym filmie.


Obejrzyj go, jest naprawdę dobry :mrgreen: szczególnie że dotyka tematyki którą sie interesujesz, więc tym bardziej powinien ci sie spodobać, bo na mnie zrobił wrażenie, tak powinny wyglądać wszystkie horrory, choćby nawet ten dosyć uznany przez wszystkich The Ring, też mi sie spodobał, ale nie aż tak bardzo, jak te egzorcyzmu o Annelize, być może tutaj zaszła taka zasada, że egzorcyzmy to jest coś dużo bliższego dla mnie, niż jakaś dziewczyna wychodząca z telewizora, w końcu interesuje sie tematyką egzorcyzmów, więc ten film bardziej do mnie przemawia, jest bardziej prawdziwy, jest bardzo realny.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz sty 28, 2021 20:15
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8194
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Jest na YT filmik https://www.youtube.com/watch?v=ETHjoXZWXT4
Jest tam mowa że cierpiała za kapłanów nie wierzących w istnienie szatana.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 28, 2021 20:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 02, 2020 14:28
Posty: 309
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
No, straszne głupoty, prawda?

_________________
Hasta la Victoria Siempre


Cz sty 28, 2021 20:27
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8194
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Chciało by się wierzyć że to głupoty, oddalić myśl że można skończyć jak Flaischman.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 28, 2021 20:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 02, 2020 14:28
Posty: 309
Post Re: opętanie ekspiacyjne- Annelise Michel- prawdziwa histori
Nawet z perspektywy osoby wierzącej, wiara w to co padło w trakcie tych egzorcyzmów to głupota. Biskup twierdzi, że nie zdawał sobie sprawy ze stanu zdrowia tej dziewczyny w trakcie udzielania zgody na egzorcyzm. Co jest bardziej prawdopodobne - majaki ciężko chorej dziewczyny czy opętanie demoniczne?

Poza tym, ofiara Chrystusa nie wystarczyła? Maryja (bo to z nią rzekomo rozmawiała Annelise) musiała dobierać nową ofiarę do zamęczenia? Zastanów się przez chwilę, Andy.

_________________
Hasta la Victoria Siempre


Cz sty 28, 2021 20:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL