Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 19:17



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 358 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 24  Następna strona
 Moje świadectwo uzdrowienia 
Autor Wiadomość
Post Moje świadectwo uzdrowienia
Trzy lata temu byłam we Wilnie. Wilno słynie z dużej ilości kościołów. Wchodząc do każdego kościoła trzeba było w każdym przyklęknąć. Nie wiem czy klękanie na zimnej posadzce, czy to była inna przyczyna, ale po tym zwiedzaniu coś mi się stało w kolana. Miałam silne ciągłe bóle obydwu kolan. Najgorsze było schodzenie ze schodów. Siedzenie ze zgiętymi nogami też sprawiało wielki ból. Stosowałam różne sposoby leczenia, ale one nie pomagały. Około roku po tym zdarzeniu zupełnie przypadkowo w Internecie weszłam na stronę Kościoła, w którym jeden raz w miesiącu odprawiane są msze uzdrawiające. Postanowiłam również tam pojechać nie w celu doznania uzdrowienia, bo w to nie wierzyłam. Chciałam jechać, by zobaczyć jak wyglądają upadki ludzi po nałożeniu rąk. Jako, że byłam w tym okresie osobą poszukującą wiary, chciałam zaspokoić swoją ciekawość? Msza trwała 2 godziny. To był marzec, więc w kościele było zimno. Kolana mnie tak rwały, że nie mogłam się doczekać do końca mszy. Pod koniec mszy, ludzie wychodzili na środek i ksiądz nakładał na ich głowy ręce, mówiąc modlitwy. Dużo ludzi upadało, byli to ludzie młodzi jak również starsi. Ja również chciałam tego doświadczyć, więc również wyszłam. Gdy zbliżał się do mnie ksiądz-zastanawiałam się czy uklęknąć, bo przecież posadzka była tak zimna a ja miałam chore kolana. Uklękłam-ksiądz nałożył na moją głowę ręce. Nic nie poczułam, nie upadłam i wróciłam do ławki. Niedługo msza się skończyła i wsiedliśmy z synem do samochodu. Siedząc w samochodzie mówię do syna-nie wiem, co się dzieje Ala ja nie czuję nóg, żadnego bólu i dodatkowo są takie lekke. Myślałam, że to z wrażenia, że to podwyższony poziom adrenaliny sprawił takie moje odczucie. Od tego zdarzenia minął już ponad rok a mnie kolana w ogóle nie bolą. Jeszcze dwukrotnie byłam na tych uzdrawiających i dwukrotnie doświadczyłam upadku. Muszę przyznać, że za wszelką cenę chciałam zachować równowagę i nie upaść, ale była to taka siła, taka moc, że człowiek staje się słaby i bezwolny. To nie są żarty. Myślę, że jeżeli ktoś już tego doświadczył, to wie, o czym ja piszę.

Napisałam swoją historię uzdrowienia-działania mocy Bożej. Myślę, że Bóg dał mi tą łaskę, aby mnie umocnić w wierze.
Bardzo proszę, aby nie komentować autentyczności tego zdarzenia, ja wiem, że jest prawdziwe i proszę to uszanować.
Bardzo proszę, aby ktoś, kto przeczyta moje świadectwo a również doświadczył coś również pięknego ja ja-doświadczył miłości i działania Boga, podzielił się swoją historią. Nie zawsze możemy taką historię komuś opowiedzieć, bo inni ludzie mogą różnie to ocenić. Tu na tym forum myślę, że możemy opowiedzieć swoją historię, aby inni wątpiący również ją poznali.


Wt mar 29, 2016 9:26
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
wybrana napisał(a):
Jako,że byłam w tym okresie osobą poszukującą wiary.


Jak często przed uzdrowieniem bywałaś w kościele?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt mar 29, 2016 15:37
Zobacz profil
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
@robek-byłam raczej rzadko,raczej chodziłam dla tradycji a nie dla wiary.


Wt mar 29, 2016 15:40
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
wybrana napisał(a):
@robek-byłam raczej rzadko,raczej chodziłam dla tradycji a nie dla wiary.


No ale jednak chodziłaś.
Bo widzisz zazwyczaj tak jest że jak ktoś zachoruje to wcześniej czy później wyzdrowieje, a jeśli jest kimś kto chodzi do kościoła, to w tej sytuacji jedno sie z drugim musi powiązać.
No bo w momencie kiedy wyzdrowiałaś, to albo byłaś albo będziesz albo jesteś w kościele, i już w tej sytuacji możesz to powiązać, bo albo cie uzdrowił żebyś mogła iść do kościoła, albo cie uzdrowił bo jesteś w kościele, albo cie uzdrowił bo w kościele byłaś :mrgreen: tutaj do wszystkiego można sobie wszystko dopasować.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt mar 29, 2016 20:41
Zobacz profil
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
@robek-nie wiem czemu komentujesz.Jeżeli chcesz się podzielić swoim doświadczeniem-to śmiało,zrób to.Jeżeli nie doswiadczyłeś nic,to nie komentuj,twój komentarz i ocena jest nie na miejscu i nie zawiera szacunku do drugiej osoby.


Wt mar 29, 2016 21:35
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
wybrana napisał(a):
@robek-nie wiem czemu komentujesz.Jeżeli chcesz się podzielić swoim doświadczeniem-to śmiało,zrób to.Jeżeli nie doswiadczyłeś nic,to nie komentuj,twój komentarz i ocena jest nie na miejscu i nie zawiera szacunku do drugiej osoby.


Faktycznie zaznaczyłaś tu wcześniej, że nie można podważać tego twojego uzdrowienia, i czekasz na wypowiedzi innych którzy mieli coś podobnego.
I ja to rozumie, w końcu przecież jak ktoś zda sobie sprawe, że jest kolejnym wcieleniem Stalina, to nie ma ochoty wysłuchiwać jakiejkolwiek pytań pod swoim adresem, bo niby jaki to miałoby mieć sens?
Więc już nie widze powodu, do mojej wypowiadać w tym temacie.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt mar 29, 2016 22:04
Zobacz profil
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
@robek i co sprawia ci to przyjemność obrażanie kogoś.Albo jesteś osobą bardzo chorą i wymagasz specjalisty,albo twój intelekt jest poniżej normy.Czepiasz się na tym forum ,kogo tylko się da.A może masz z tego satysfakcję,że napiszesz jakąś bzdurę i zdenerwujesz kogoś.Myślę, że jesteś destrukcyjnym przypadkiem i oby rzadkim.


Śr mar 30, 2016 12:53
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 30, 2016 11:15
Posty: 1111
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
wybrana napisał(a):
Dużo ludzi upadało

wybrana napisał(a):
dwukrotnie doświadczyłam upadku.Muszę przyznać,że za wszelką cenę chciałam zachować równowagę i nie upaść ale była to taka siła,taka moc,że człowiek staje się słaby i bezwolny.

Mogę się zapytać o te upadki?
W jaki sposób te osoby - no i Ty sama - upadały? [chodzi mi o "kierunek" padania - na bok, do przodu, do tyłu]

_________________
LEKCJE BIBLIJNE
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI
NOWE PRZYMIERZE - audiobook
CHOMIK - jego zapasy
A TY ZOSTANIESZ POMAGACZEM?


Śr mar 30, 2016 13:04
Zobacz profil WWW
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
@czytelnikBiblii-trudno mi powiedzieć ile ludzi upadało, ale dosyć sporo. W przybliżeniu mogę określić, że może co 5 osoba. Ludzie oraz ja upadaliśmy do tyłu na plecy. Za każdą osobą stało 2 panów i asekurowali, aby osoba upadająca nie zrobiła sobie krzywdy. Upadali również młodzi męzszczyzni oraz starsi ludzie. Żawsze zastanawiałam się, czemu ludzie upadają. Myślałam, że wpływa na to ich słaba odporność psychiczna, bądz wrażenie jakiego doznają. Ja jestem osobą dosyć praktyczną - raczej muszę czegoś doświadczyć, aby to uznać. Starałam się za wszelką cenę zachować równowagę i nie upaść. Zrozumiałam, że wiara w Boga, to nie żarty, to nie są wymysły, to jest wszystko żywe i prawdziwe. Ja poszukiwałam prawdziwej wiary i osobiście dostałam szansę jej doświadczyć. Szukajcie a znajdziecie. Jeżeli ktoś jest wątpiący, to nie szuka a na pewno znajdzie.


Śr mar 30, 2016 18:08
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8160
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
Uzdrowienie to osobna sprawa, ale w kwestii samych tych upadków (czy wiesz, że to się nazywa "spoczynek w Duchu Św."?), to może też działać jak hipnoza, czyli zwykle ludzie nie są w stanie się temu oprzeć. Niektórzy robili takie rzeczy, że dotykali ludzi, a oni tracili przytomność. Siła sugestii.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Śr mar 30, 2016 18:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 30, 2016 11:15
Posty: 1111
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
@wybrana, dzięki za odp.
Domyślałem się, że to były upadki do tyłu [ogląda się to i owo na YT :o ] - mam więc następującą wątpliwość: Ilekroć w Biblii czytamy o upadaniu/padaniu, to zawsze są to upadki na twarz, do przodu; nigdy do tyłu!

To mnie martwi, że u charyzmatyków jest na odwrót: upadki są zawsze do tyłu!

Czy to Cię nie niepokoi :?:

_________________
LEKCJE BIBLIJNE
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI
NOWE PRZYMIERZE - audiobook
CHOMIK - jego zapasy
A TY ZOSTANIESZ POMAGACZEM?


Śr mar 30, 2016 19:23
Zobacz profil WWW
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
czytelnikBiblii napisał(a):
Ilekroć w Biblii czytamy o upadaniu/padaniu, to zawsze są to upadki na twarz, do przodu; nigdy do tyłu!
Hmm.... Ciekawe.
Czy mogę prosić o przykłady upadków w Biblii w tym kontekście?


Śr mar 30, 2016 19:28
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 30, 2016 11:15
Posty: 1111
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
@Kozioł, zaraz podam, a w między czasie powiedz: jak zrobić, aby mieć w stopce linki do czegoś? - Ty masz do metodystów... ekumenicznej grupy...

_________________
LEKCJE BIBLIJNE
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI
NOWE PRZYMIERZE - audiobook
CHOMIK - jego zapasy
A TY ZOSTANIESZ POMAGACZEM?


Śr mar 30, 2016 19:36
Zobacz profil WWW
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
Panel użytkownika -> Panel -> Podpis

Formatuje się tak samo jak posty w dyskusji


Śr mar 30, 2016 19:41
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 30, 2016 11:15
Posty: 1111
Post Re: Moje świadectwo uzdrowienia
Upadki na twarz (tylko te, które dotyczyły obecności Bożej, anielskiej):

Kpł 9:24 bw "Wyszedł bowiem ogień od Pana i strawił na ołtarzu ofiarę całopalną i tłuszcz. A gdy to ujrzał cały lud, wydał radosny okrzyk i padł na twarz."

Lb 22:31 bw "Wtedy Pan zdjął zasłonę z oczu Bileama i ten zobaczył anioła Pańskiego, stojącego na drodze z dobytym mieczem w ręku. Wówczas pochylił się i upadł na twarz swoją."

1Krl 18:39 bw "Gdy to cały lud zobaczył, padł na twarz, mówiąc: Pan jest Bogiem, Pan jest Bogiem!"

Ps 95:6 bw "Pójdźcie, pokłońmy się i padnijmy na twarz! Klęknijmy przed Panem, który nas uczynił!"

Ps 132:7 bw "Wejdźmy do przybytków jego, Padnijmy na twarz u podnóżka stóp jego."

Ez 1:28 bw "Jak wygląda tęcza, która pojawia się na obłoku, gdy pada deszcz, tak wyglądał wokoło blask tego, co pojawiło się jako chwała Pana; gdy ją ujrzałem, upadłem na twarz. I słyszałem głos tego, który przemówił."

Ez 3:23 bw "Wstałem więc i wyszedłem na równinę, a oto stała tam chwała Pana taka jak ta chwała, którą widziałem nad rzeką Kebar, i upadłem na twarz."

Ez 9:8 bw "A gdy tak zabijali i pozostałem ja sam, padłem na twarz i z krzykiem mówiłem: Ach! Wszechmocny Panie! Czy chcesz wyniszczyć resztkę Izraela, wylewając swój gniew na Jeruzalem?"

Ez 11:13 bw "Podczas gdy prorokowałem, umarł Pelatiasz, syn Benajasza. Wtedy padłem na twarz i krzyczałem bardzo głośno, mówiąc: Ach, Wszechmocny Panie! Czy zamierzasz wytępić resztkę Izraela?"

Ez 43:3 bw "A widzenie, które miałem, było podobne do owego widzenia, które miałem wówczas, gdy przybył, aby zniszczyć miasto, i podobne do owego widzenia, które miałem nad rzeką Kebar. I upadłem na twarz."

Ez 44:4 bw "Potem poprowadził mnie w kierunku bramy północnej przed front świątyni; i spojrzałem, a oto chwała Pana wypełniała świątynię Pana. I padłem na twarz,"

Dn 8:17 bw "I przyszedł na miejsce, gdzie stałem, a gdy przyszedł, zląkłem się i padłem na twarz. Wtedy rzekł do mnie: Zważ, synu człowieczy, że widzenie dotyczy czasu ostatecznego."

Dn 10:9 bw "I usłyszałem dźwięk jego słów; a gdy usłyszałem dźwięk jego słów, padłem na twarz nieprzytomny i leżałem twarzą ku ziemi."

Mt 17:6 bw "A gdy to usłyszeli uczniowie, upadli na twarz swoją i zatrwożyli się bardzo."

Łk 5:12 bw "A gdy był w jednym z miast, przebywał tam mąż cały pokryty trądem; ten, ujrzawszy Jezusa, padł na twarz swoją i prosił go, mówiąc: Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić."

Łk 17:16 bw "I padł na twarz do nóg jego, dziękując mu, a był to Samarytanin."

1Kor 14:25 bw "skrytości serca jego wychodzą na jaw i wtedy upadłszy na twarz, odda pokłon Bogu i wyzna: Prawdziwie Bóg jest pośród was."


Jak widać w obecności Bożej ludzie padają na twarz! NIE NA PLECY!

Ciekawe było doświadczenie Jana:
Ap 19:10 bw "I upadłem mu do nóg, by mu oddać pokłon. A on rzecze do mnie: nie czyń tego! Jam współsługa twój i braci twoich, którzy mają świadectwo Jezusa, Bogu oddaj pokłon! A świadectwem Jezusa jest duch proroctwa."

Ap 22:8 bw "A ja, Jan, słyszałem i widziałem to. A gdy to usłyszałem i ujrzałem, upadłem do nóg anioła, który mi to pokazywał, aby mu oddać pokłon."


Apostoł też padł przed aniołem [na pewno do przodu bo chciał oddać pokłon], ale został skorygowany: Bogu oddaj pokłon!...

wersety wyszukałem na tej stronie: http://skroc.pl/9664c

_________________
LEKCJE BIBLIJNE
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI
NOWE PRZYMIERZE - audiobook
CHOMIK - jego zapasy
A TY ZOSTANIESZ POMAGACZEM?


Śr mar 30, 2016 19:51
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 358 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 24  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL