Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 10, 2019 16:29



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 230 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona
 Wola Boża 
Autor Wiadomość
Post Re: Wola Boża
ErgoProxy napisał(a):
Jak ja lubię intelektualne panoptika.

Po pierwsze, wiara nie kończy się na wierze w orędzia i Sługi Boże; na przykład ARHIZ wierzy w Śiwę, a Kael, Alus i Helenka w Pana Boga.

Po drugie, niewiara nie pociąga za sobą automatycznie negowania sensu wiary (dla kogoś) czy dorobku Kościoła (dla wszystkich); szczerze mówiąc, respekt wobec tych rzeczy jest to pierwszy test dla ateisty, czy reprezentuje on sobą cokolwiek ponad poziom błota, i całkiem sporo kinderateistów ten test oblewa.

Po trzecie wreszcie, uważam że człowiek kulturalny jakąś religię praktykuje. Ja, owszem, na tę chwilę jestem barbarzyńcą. Na tę chwilę... bo nie ukrywam, że zamierzam z tym wreszcie skończyć. Że nie wrócę do wiary chrześcijańskiej – cóż, mnie akurat chrześcijaństwo szkodzi. Jestem, jak to leciało... mam serce szczere i proste, jakoś tak. Zbyt szczere i zbyt proste.


To właśnie, twoje serce szczere i proste jest najbliższe wartością chrześcijańskich.


Pt lip 08, 2016 18:12
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6807
Post Re: Wola Boża
Tak, tylko że tak się żyć nie da.

Trzeba grzeszyć, spowiadać się, grzeszyć, spowiadac się, grzeszyć... no, może w zakonach jest inaczej, tylko że ja nie zamierzam uciekać przed życiem do klauzury. A życia świeckiego nie da się prowadzić bezgrzesznie. Ale sakrament pokuty obejmuje szczery żal i mocne postanawienie poprawy. No więc ja bardzo przepraszam, ale obłudy w takim stężeniu po prostu nie wytrzymuję. Dlatego szukam czegoś innego.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt lip 08, 2016 18:25
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Wola Boża
Widzę (nie piszę teraz o obecnych na forum, tylko ogólnie) jakąś - chyba niezbyt zdrową - tendencję do poszukiwania i fascynowania się objawieniami prywatnymi.
Owszem - mają one swoje miejsce w duchowości katolickiej. Nawołują do modlitwy i nawrócenia, przypominają, dodają ducha, utwierdzają w wierze.
Jednak za niebezpieczne ma czynienie z nich czegoś w rodzaju centrum swojej wiary, a także traktowanie jak wyroczni.
Pamiętajmy, że treść objawień (nawet tych "uznanych" przez Kościół) nie jest "zabezpieczona" przed błędem (tak jak zabezpieczone są np. Ewangelie). Część z nich może być wytworem fantazji, może być też nieprecyzyjnie przekazana przez osoby doznające tych objawień.
Co więcej, objawienia prywatne nie mogą wnosić nic nowego do nauki Kościoła (choć często dzieje się tak, że ją potwierdzają).
Dlatego miejmy otwarte serce, ale fascynujmy się raczej tym, co leży w centrum nauczania Kościoła.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Pt lip 08, 2016 18:31
Zobacz profil WWW
Post Re: Wola Boża
ErgoProxy napisał(a):
Tak, tylko że tak się żyć nie da.

Trzeba grzeszyć, spowiadać się, grzeszyć, spowiadac się, grzeszyć... no, może w zakonach jest inaczej, tylko że ja nie zamierzam uciekać przed życiem do klauzury. A życia świeckiego nie da się prowadzić bezgrzesznie. Ale sakrament pokuty obejmuje szczery żal i mocne postanawienie poprawy. No więc ja bardzo przepraszam, ale obłudy w takim stężeniu po prostu nie wytrzymuję. Dlatego szukam czegoś innego.


Nie katuj się tak. Bóg jest bardziej wyrozumiały i szybciej przebacza niż człowiek.
Bóg wie, ze jesteśmy grzeszni i słabi, bo mamy grzeszną naturę. Zawsze będziemy grzeszyć, upadać i się podnosić. Żaden człowiek na ziemi nie jest bezgrzeszny, ani święty, nawet ci w zakonie.
Najważniejsze, żeby posiadać w sobie świadomość popełnionego grzechu i to już jest naszym zwycięstwem. Najgorsza jest świadomość swojej bezgrzeszności, bo to jest pychą. Nie ma dnia byśmy kilkakrotnie nie popełniali grzechu. Grzechy lżejsze są w naszej naturze. Grzechów ciężkim musimy się szczególnie wystrzegać takich jak: morderstwo, gwałt, świadome szkodzenie komuś. Modlitwa jest naszą główną obroną przed popełnianiem grzechów. Poprzez modlitwę wyznajemy Bogu nasze grzechy, powierzamy nasze smutki i słabości i prosimy o umocnienie nas. Sam człowiek nie raz jest zbyt słaby, by pokonać swoje skłonności, swoje nałogi, ale gdy poprosi Boga, to z łaską Boże wszystko może, może zmienić swoje życie, wartości, piorytety.


Pt lip 08, 2016 19:08
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6807
Post Re: Wola Boża
No więc własnie ja nie przyjmuję do siebie nauki o grzesznej naturze człowieka. Nie chodzi o to, że jestem bezgrzesznym ideałem, tylko że ja się w ogóle takim pojęciem nie posługuję. Owszem, wiem że muszę ujmować się w karby, żeby nie rozbijać społeczeństwa wokół siebie, bo po pierwsze, czerpię ze społeczeństwa korzyści jak każdy, a po drugie, społeczeństwo potrafi się skutecznie bronić. Ale naprawdę nie widzę powodu, żeby jeszcze dodatkowo szargać swoje życie emocjonalne. Nie chodzi o to, że jestem człowiekiem bez sumienia – wyrzuty sumienia gnębią mnie od czasu do czasu i bardzo dobrze robią, że gnębią – tylko że dla mnie natura człowieka, o ile nie zaburzona przez wpływ jakichś popaprańców czy klęsk żywiołowych, jest czysta i pogodna. Tę wewnętrzną pogodę ducha staram się pielęgnować.

A na zewnątrz, cóż, uczę się chodzić po świecie.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt lip 08, 2016 21:47
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7534
Post Re: Wola Boża
Człowiek jest grzeszny, całe szczęście że istnieje bezgrzeszny Bóg

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pt lip 08, 2016 22:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Wola Boża
wybrana napisał(a):
Nie wiem, jak ty byś zareagował, gdybyś usłyszał takie słowa w sobie? czy byłbyś w stanie przeżyć takie ogromne doświadczenie? czy twoja psychika była by wstanie to udzwignąć? to jest wielka łaska i zarazem wielkie obciążenie, bo nie każdy tego doświadcza. Nie możemy od razu negować coś, co się nie mieści w naszej wyobrazni. Ja czytałam te objawienia i zauważam w nich tyle prawdy wiary, że również jestem w szoku. Czytam w nich słowa, które przedstawiają moją wiarę, moje myśli, moje rozumowanie, moje pojmowanie Boga, moją ocenę Kościoła.


Wariat wariata zawsze zrozumie.

ErgoProxy napisał(a):
Tak, tylko że tak się żyć nie da.

Trzeba grzeszyć, spowiadać się, grzeszyć, spowiadac się, grzeszyć... no, może w zakonach jest inaczej, tylko że ja nie zamierzam uciekać przed życiem do klauzury. A życia świeckiego nie da się prowadzić bezgrzesznie. Ale sakrament pokuty obejmuje szczery żal i mocne postanawienie poprawy. No więc ja bardzo przepraszam, ale obłudy w takim stężeniu po prostu nie wytrzymuję. Dlatego szukam czegoś innego.


Spowiedź nie jest przymusowa.
Byś co niedziela przyłaził do kościoła, i to by musiało ci wystarczyć.

wybrana napisał(a):
Grzechów ciężkim musimy się szczególnie wystrzegać takich jak: morderstwo, gwałt, świadome szkodzenie komuś.


Widzisz ErgoProxi :-D
Nie możesz mordować, ale za to prostytutki, narkotyki czy alkoholizm to możesz do oporu :D :D
W końcu błogosławiona "wybrana" nie może sie mylić :mrgreen:
Przecież dla dobra dziecka Bóg może je zamordować, i to nie jest ze strony Boga grzech, natomiast ty Proxi nie możesz, w końcu "wybrana" tak ustaliła :D

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt lip 08, 2016 23:51
Zobacz profil
Post Re: Wola Boża
Wola Boża jest Boża i nie musi posiadać ziemskich narzędzi, by się przejawiać w sposób jednoznaczny dla człowieka. Nie musi - jednak posiada i wykorzystuje, takim narzędziem jest dla Boga jego Kościół.
Wola Boża to nie jest Wola Papieża, biskupa, nawet gdy przemawiają oni ex catedra w ważnej sprawie religijnej czy moralnej. Oni też mają wolną wolę i swobodę w jej przejawianiu.
Pokrzykiwanie na biskupów, że oni jakoby coś muszą, jest tyleż nieracjonalne, co infantylne.
Papieże i biskupi nic nie muszą, a gdy chcą przekazać coś na temat dogmatów wiary, to wcześniej jest to intensywnie przeanalizowane w szerszym gronie, na przykład na Soborze i przemodlone, a następnie uroczyście ogłoszone. Biskupi starają się wiernie przekazywać wiernym naukę Papieży. Nie tworzą sami nauki Kościoła, a po prostu ją wykładają. To samo należy do proboszczów i osób ich wspierających, wikariuszy i katechetów.

Dla tych, którzy nie pamiętają co to Urząd Nauczycielski Kościoła przypominam za Wikipedią:

Magisterium Kościoła (łac. Magisterium ecclesiae) – w Kościele katolickim władza autorytatywnego nauczania prawd wiary (nazywana także Urzędem Nauczycielskim Kościoła – kalka z jęz. niemieckiego), sprawowana przez kolegium biskupów z papieżem jako głową oraz indywidualnie przez biskupów pozostających w łączności z kolegium.

Cytuj:
Według Kościoła posługa nauczania wykonywana jest przez biskupa Rzymu na zasadzie prymatu należnego następcy św. Piotra oraz przez biskupów, którzy jako następcy Apostołów zobowiązani są wypełniać polecenie Jezusa Chrystusa: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody... Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem" (Mt 28,19-20). Jezus obiecał św. Piotrowi i Apostołom, a tym samym i ich następcom, że pozostanie z nimi do końca świata i że ześle im Ducha Świętego, żeby nauczał ich wszelkiej prawdy i przypomniał im wszystko, co usłyszeli od Niego (por. J 14,26). Dzięki temu papież i biskupi w jedności, jako Kościół nauczający, twierdzą, że nie mogą się mylić co do prawd wiary i moralności. W szczególności nie myli się papież, gdy uroczyście ex cathedra określa jakiś dogmat wiary lub prawdę moralną. Zostało to zdefiniowane w czasie Soboru Watykańskiego I.


Papieże przemawiają więc w rzadkich sytuacjach ex catedra gdy chcą przekazać wiernym Prawdę o Bogu i Jego Woli. W takich sytuacjach są nieomylni i można im śmiało ufać. W całej historii Kościoła nie było przypadku, gdy nauka Papieży o Bogu musiałaby być zmieniana lub wycofana, z uwagi na istniejące w niej błędy.
Nie znaczy to, że wiedzą oni o Bogu wszystko. Prawdy moralne, wynikające z Woli Bożej widocznej w porządku moralnym wpisanym w naturę ludzką, nie zawsze dadzą się łatwo i prosto interpretować w konkretnych sytuacjach. Nie znaczy więc, że Prawda jaką Papieże znają i przekazują, jest tożsama z wiedzą o Woli Bożej w jakiejś konkretnej sprawie. To są po prostu różne zagadnienia. Niechże przykładem rzucającym światło na to, co napisałem, będzie stosunek Papieża do zjawiska lefebryzmu.

Wola Boża nijak się ma do woli człowieka, natomiast katolicy ufają, że wiara Kościoła jest w pełni zgodna z Wolą Bożą, bo z Woli Bożej powstała i w wierze Kościoła Wola Boża się przejawia.

Mylenie osobistych poglądów papieża, biskupa, osób pracujących w Kurii, czy na plebanii, albo w gazecie katolickiej z Wiarą Kościoła, a zwłaszcza z Wolą Bożą, jest absolutnym nieporozumieniem i może prowadzić do herezji i odstępstw. Szczególnie, gdyby te osoby, z racji swego urzędu próbowały swoje osobiste stanowiska w różnych sprawach tak przedstawiać. Zdarzały się w przeszłości takie sytuacje.

Media liberalne i lewicowe epatują sytuacjami, w których osoby duchowne wypowiadają się lub dokonują czynów niezgodnych z nauką Kościoła, bo takie sytuacje powodują zamieszanie wśród wiernych i mogą prowadzić do odchodzenia wiernych od wiary. Skandale i kłótnie wśród duchownych i wiernych są słodyczą dla diabła i jego mniej lub bardziej świadomych wyznawców.

Często używają oni, a i niektórzy słabi w wierze, twierdzenia, że Bóg jest słaby, albo go nie ma, skoro dopuszcza takie rzeczy. Tymczasem Bóg dopuszcza różne rzeczy na tym świecie, bo stworzył człowieka wolnego i pragnie, by człowiek, w ramach swobodnego wyboru swej drogi, przyszedł do Boga. Każdy człowiek. Jeśli zgorszenie spowodowane przez jakąś osobę ma sprawić, że odchodzimy od Boga, to czyż nasza wola trwania przy Bogu była silna? A przecież Bóg chce, byśmy trwali przy nim już na wieki. Więc próbuje nas. I na nas czeka.


So lip 09, 2016 7:31

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Wola Boża
veros napisał(a):

Papieże przemawiają więc w rzadkich sytuacjach ex catedra gdy chcą przekazać wiernym Prawdę o Bogu i Jego Woli.


Po czym można poznać, że taka sytuacja właśnie zachodzi?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


So lip 09, 2016 8:12
Zobacz profil
Post Re: Wola Boża
ErgoProxy napisał(a):
No więc własnie ja nie przyjmuję do siebie nauki o grzesznej naturze człowieka. Nie chodzi o to, że jestem bezgrzesznym ideałem, tylko że ja się w ogóle takim pojęciem nie posługuję. Owszem, wiem że muszę ujmować się w karby, żeby nie rozbijać społeczeństwa wokół siebie, bo po pierwsze, czerpię ze społeczeństwa korzyści jak każdy, a po drugie, społeczeństwo potrafi się skutecznie bronić. Ale naprawdę nie widzę powodu, żeby jeszcze dodatkowo szargać swoje życie emocjonalne. Nie chodzi o to, że jestem człowiekiem bez sumienia – wyrzuty sumienia gnębią mnie od czasu do czasu i bardzo dobrze robią, że gnębią – tylko że dla mnie natura człowieka, o ile nie zaburzona przez wpływ jakichś popaprańców czy klęsk żywiołowych, jest czysta i pogodna. Tę wewnętrzną pogodę ducha staram się pielęgnować.

A na zewnątrz, cóż, uczę się chodzić po świecie.


Chodzić po świecie nie jest łatwo dla nikogo, wszyscy się tego uczymy i to przez całe życie.
Popaprańców na tej drodze jest dużo i dlatego nie jest ona łatwa.


So lip 09, 2016 9:12

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Wola Boża
JedenPost napisał(a):
veros napisał(a):
Papieże przemawiają więc w rzadkich sytuacjach ex catedra gdy chcą przekazać wiernym Prawdę o Bogu i Jego Woli.
Po czym można poznać, że taka sytuacja właśnie zachodzi?
Po tym, że papież wyraźnie o tym mówi ;)
Obowiązuje tutaj zasada, ze „Tylko wtedy należy uznać jakąś naukę za nieomylnie określoną, gdy zostało to wyraźnie stwierdzone”.
Od siebie dodam, ze wystąpienia ex cathedra są ekstremalnie rzadkie- w XX wieku byłoby jedynie jedno takie orzeczenie, w XIX –dwa, w XVIII i XVII nie było żadnego.

Aha, było to wyrażana wątpliwość, czemu nie ogłasza się dogmatu np. że Bóg jest miłością.
Otóż jest tu pewne nieporozumienie.
Wiele osób sądzi że dogmat bywa ogłaszany gdy w Kościele „powstanie” wiara w jakieś twierdzenie. Otóż nic bardziej błędnego – dogmat jest jedynie potwierdzeniem wiary Kościoła co do kwestii, w której nagle wysunięto jakieś wątpliwości.
To jest trochę tak jak z Księżycem. Wszyscy ogólnie wiedzą, ze nie jest zbudowany z zielonego sera. Nagle, po wiekach ktoś zaczyna tak twierdzić. Z początku nikt poważny z tym nie polemizuje - ale jak niektórzy nauczyciele zaczynają tak uczyć w szkołach, to wreszcie wydaje się jakiś oficjalny komunikat...
Orzeczenie dogmatu następuje nie dlatego „ze się papież skądś dowiedział” albo ze „papież tworzy nową doktrynę”, lecz dlatego i wtedy gdy jakąś Prawdę wiary pewne grupy w Kościele kwestionują (czyli gdy jest spor) względnie wtedy gdy papież uznaje konieczność podkreślenia tej czy tamtej Prawdy wiary, dotychczas nie ujętej w formie orzeczenia doktrynalnego. Ubocznym skutkiem ogłoszenia dogmatu jest zdefiniowanie nauki na jakiś temat. Koresponduje to z tym, co o roli herezji pisał św.Augustyn:
„Czy dokładnie rozprawiano o Trójcy Świętej, zanim poczęli szczekać arianie? A czy dokładnie rozprawiano o pokucie, zanim nowacjanie sprzeciwiać jej się poczęli? Tak samo niedokładnie rozprawiano o chrzcie, nim znajdujący się poza Kościołem rebaptyzanci przeciwną naukę ogłosili. Nawet o jedności Chrystusa nie wyrażano się z należytą dokładnością, aż dopiero znane rozdwojenie poczęło gnębić słabych braci. Wtedy to ci, którzy umieli objaśniać Pismo Święte i rozwiązywać trudności, wydobyli na wierzch ciemne miejsca Pisma Świętego w mowach i rozprawach, pragnąc ratować od zguby słabych braci, nękanych trudnościami ze strony ludzi bezbożnych.” /św.Augustyn, Objaśnienia Psalmów /

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So lip 09, 2016 9:49
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Wola Boża
Marek_Piotrowski napisał(a):
Obowiązuje tutaj zasada, ze „Tylko wtedy należy uznać jakąś naukę za nieomylnie określoną, gdy zostało to wyraźnie stwierdzone”.
Od siebie dodam, ze wystąpienia ex cathedra są ekstremalnie rzadkie- w XX wieku byłoby jedynie jedno takie orzeczenie, w XIX –dwa, w XVIII i XVII nie było żadnego.


A jak wygląda ta forma wyraźnego stwierdzenia? Coś w stylu "Ja papież, ogłaszam oto nieomylnie..."?

I czy z tej rzadkości można wnosić, że dotyczące wiary nauki wiekszości papieży mogą być błędne, o ile nie są powtarzaniem tych stwierdzeń nieomylnych?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


So lip 09, 2016 10:01
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Wola Boża
JedenPost napisał(a):
Marek_Piotrowski napisał(a):
Obowiązuje tutaj zasada, ze „Tylko wtedy należy uznać jakąś naukę za nieomylnie określoną, gdy zostało to wyraźnie stwierdzone”.
Od siebie dodam, ze wystąpienia ex cathedra są ekstremalnie rzadkie- w XX wieku byłoby jedynie jedno takie orzeczenie, w XIX –dwa, w XVIII i XVII nie było żadnego.


A jak wygląda ta forma wyraźnego stwierdzenia? Coś w stylu "Ja papież, ogłaszam oto nieomylnie..."?
To się nazywa ex cathedra.

JedenPost napisał(a):
I czy z tej rzadkości można wnosić, że dotyczące wiary nauki wiekszości papieży mogą być błędne, o ile nie są powtarzaniem tych stwierdzeń nieomylnych?
Tu należałoby odróżnić kilka rodzajów wypowiedzi. Różnią się one nie tyle "prawdą" co "rangą".
Większość wypowiedzi papieży w sprawach wiary to po prostu powtórzenie tego, co Kościół nieomylnie naucza od wieków - nie ma powodu by używać wypowiedzi ex cathedra.
I choć są to prawdy nieomylnie objawione przez Boga, papież mówiąc o nich, nie używa formuły "ex cathedra".
Bezpośrednio poniżej tego poziomu ex cathedra znajduje się nauczanie definitywne, które nie jest głoszone jako objawione, niemniej ściśle wiąże się z Objawieniem - jest niezbędne do świętego strzeżenia oraz wiernego objaśniania depozytu wiary.
Kolejny poziom to nauczanie autentyczne.
Powiedzmy tu tylko tyle, że uparte odrzucanie lub negowanie nauczania nieomylnego jest herezją i wyklucza z Kościoła.
Kto zaś odrzuca nauczanie definitywne nie jest w pełnej komunii z Kościołem (ale nie jest z niego wykluczony). W końcu wypowiedź przeciwna nauczaniu autentycznemu może (ale nie musi) być uznana za błędną, za zuchwałą lub niebezpieczną.
Papież może też udzielać zwykłej katechezy.Jest też szereg wypowiedzi, które mają charakter pozakanoniczny - o polityce, pokoju na świecie, Unii Europejskiej itd.

Zawsze mnie bawi, że ludzie, którzy nie słuchają papieża w sprawach wiary, chwytają jakieś zdanie z tej ostatniej grupy (np. tak było w sprawie wypowiedzi JPII o wstępowaniu Polski do UE) i sugerują reszcie, że jesli nie słuchają papieża w tej sprawie, to przeciwstawiają się wierze.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So lip 09, 2016 10:35
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Wola Boża
Marek_Piotrowski napisał(a):
To się nazywa ex cathedra.


Wiem ja to sie nazywa, pytałem natomiast o formę ogłaszania tego, że dana wypowiedź ma właśnie taki charakter.

Marek_Piotrowski napisał(a):
Tu należałoby odróżnić kilka rodzajów wypowiedzi. Różnią się one nie tyle "prawdą" co "rangą".


Tym niemniej wszelkie wypowiedzi wygłaszane nie-ex cathedra (i nie będące powtórzeniami treści wypowiedzianych nieomylnie) mogą być błędne, czy tak?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


So lip 09, 2016 10:50
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Wola Boża
Tak jak wszystkie wypowiedzi wszystkich ludzi i kaznodziejów na całym swiecie. CO w tym dziwnego?
Plusem jest to, że dla rzeczy ważnych mamy wykładnię nieomylną.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So lip 09, 2016 11:55
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 230 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL