Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 12, 2019 13:56



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 371 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona
 Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctwo"? 
Autor Wiadomość
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Alus napisał(a):
adaBRD napisał(a):
Alus napisał(a):
Tak....Bóg sie myli w Protoewangelii, a konający na krzyżu Jezus tak dla kaprysu powierzył Maryi swój Kościół oto Matka twoja......



Masz na mysli ten fragment:

Jan 19, 25


25 A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. 26 Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». 27 Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.


W jaki sposob wynika z tej sytuacji , ze Jezus powierzyl swojej matce Kosciol...?...bo zupelnie nie rozumiem... :)

Proste - Jezus fundamentem swojego Kościoła ustanowił apostołów.
Jako, że inni apostołowie tchórzliwie się pochowali, to Jan uosabia własnie ten Kościół, nad którym funkcję matki opiekunki Jezus powierza swojej Matce.

wybrana - nie mam zamiaru polemizować z zapodawanymi przez Ciebie stronkami :D





Nie, Alus...to nie jest takie proste jak tobie sie wydaje....

"Niewiasta," ktorej" potomstwo zmiazdzy glowe wezowi"jest "niewiasta obleczona w slonce", o ktorej mowi Objawienie sw, Jana( Apokalipsa)...

A o "tej niewiescie" mozesz sobie sporo poczytac w roznych opracowaniach teologicznych...Proponuje poczytac, pomyslec i dopiero potem wyciagac wnioski i glosic tezy :)

Na poczatek wicki:

Niewiasta obleczona w słońce

Niewiasta obleczona w słońce (gr. γυνὴ περιβεβλημένη τὸν ἥλιον) − postać z Apokalipsy św. Jana Apostoła, opisana w rozdziale 12.

W tradycji Kościoła przeważają dwie perspektywy interpretacyjne odnośnie postaci nazywanej w Apokalipsie Niewiastą obleczoną w słońce: eklezjalna i mariologiczna. Pierwsza była obecna w nauczaniu Ojców Kościoła i istnieje w teologii i egzegezie współczesnej. Przejawy drugiej odnaleźć można w egzegezie monastycznej wieków średnich oraz w liturgii. Teologia dzisiejsza stara się znaleźć wspólny klucz interpretacyjny, integrujący oba punkty widzenia[1]. Obecny sposób interpretacji łączy widzenie kolektywne (Kościół jako wspólnota osób) z widzeniem indywidualnym (Maryja jako niewiasta z wizji apokaliptycznej)[2]. Ponadto istnieje też interpretacja synagogalna oraz interpretacje łączone: synagogalno-eklezjalna, eklezjalno-mariologiczna, itp.

(...)

Tekst biblijny
Wizja św. Jana na Patmos, obraz Tobiasa Verhaechta, 1598

Natchniony autor ostatniej księgi Nowego Testamentu zaraz po opisaniu tego, co ma się wydarzyć na głos siódmej trąby, przechodzi do zreferowania kolejnego widzenia. Bohaterami wizji są tajemnicza niewiasta oraz smok, którzy w wydaniach tłumaczeń biblijnych na języki narodowe pisani są od dużej litery[3].

Niewiasta obleczona jest w słońce, ma pod nogami księżyc, wokół jej głowy widnieje wieniec z dwunastu gwiazd. Autor podkreśla, iż kobieta spodziewa się dziecka, jest brzemienna. Jednocześnie przedstawiony zostaje potężny smok koloru ognia z siedmioma głowami, dziesięcioma rogami i siedmioma diademami, odpowiadającymi liczbie głów. Bestia nastaje na życie mającego urodzić się chłopca. W dramatycznym momencie dziecko zostaje uniesione do tronu Boga. Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie Bóg zapewnił jej byt przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni (wersety 1–6).

Kolejna scena to walka Michała Archanioła ze smokiem. Smok, którego tekst biblijny nazywa oskarżycielem, wężem starodawnym, szatanem i diabłem, został pokonany. Karą dla smoka jest strącenie go na ziemię, gdzie i tak jego dni są policzone. W gniewie stara się jeszcze zaszkodzić niewieście i jej potomstwu (wersety 7–12).

Trzecia scena, pełna dynamiki, związanej z prześladowczymi działaniami smoka i ucieczką niewiasty. Niewiasta dzięki orlim skrzydłom, które zostały jej dane, pierzcha na pustynię, do miejsca specjalnie dla niej przygotowanego, z dala od węża. Wąż wypuszcza w jej kierunku rzekę ze swoich wnętrzności, ta jednak nie zdołała zaszkodzić niewieście, gdyż ziemia otwarła się i pochłonęła jej nurty (wersety 13–18).
Interpretacja eklezjologiczna
Ilustracja w komentarzu L. ab Alcasar

Według egzegezy kolektywnej niewiasta obleczona w słońce jest symbolem Narodu Wybranego w czasach ostatecznych, ludu, który zawarł przymierze ze swoim Bogiem. Postać niewiasty z rozdziału 12 Apokalipsy jest przeciwieństwem nierządnicy z rozdziałów 17–9, która w rozdziałach 19 i 21 przemieni się w oblubienicę Baranka i niebieskie Jeruzalem. Jak rozdział 4 z opisem wizji tronu Bożego otwierał część księgi, w której przedstawiona została Historia Zbawienia i czasy sądu, tak rozdział 12 otwiera drugą część, nazywaną przez egzegetów eklezjalną, w której autor zawarł opis prześladowań wspólnoty Chrystusa i zwycięstwo w czasach ostatecznych. Męski potomek to mesjasz, długo oczekiwany wybawiciel. Niewiasta, jego matka, przedstawiona jest jako figura kosmiczna i niebiańska − obleczona w słońce, księżyc i gwiazdy (odwołanie do Księgi Izajasza, gdzie w rozdz. 60 w podobnych rysach opisana zostaje Córa Syjonu)[4]. Dwanaście gwiazd symbolizuje dwanaście pokoleń Izraela. Niewiasta jest więc personifikacją ludu Nowego Przymierza, wspólnoty wierzących, Kościoła. Bóle rodzenia to czas wydania na świat wszystkich wierzących, ogółu świętych i zbawionych w czasach ostatecznych. Smok to Szatan nastawający na dobro dzieci Kościoła. Bóg opiekuje się swoim ludem podczas całej ziemskiej wędrówki[2].

Interpretację tę stosował już Hipolit Rzymski (ok. 200). Jego zdaniem kobieta symbolizuje Kościół, który jest przyodziany w słowo Ojca; macierzyństwo Kobiety wyjaśnia w sposób mistyczny; „korona z 12 gwiazd” oznacza 12 apostołów, przez których Kościół został założony; „księżyc” – chwałę niebiańską; „skrzydła” symbolizują wiarę Jezusa Chrystusa; „bóle porodowe” Kobiety – prześladowania i utrapienia, jakich Kościół dozna ze strony tyrana; „ucieczkę Kobiety na pustynię” wyjaśnia przy pomocy Mt 10, 23 i odnosi do czasów ostatecznych[5]. Hipolit nie wyjaśnia jedynie „reszty potomstwa kobiety” z 12, 7.

Metody z Olimpu, był zdania że kobieta jest symbolem Matki-Kościoła, figurą matki dziewic. Matka ta przedstawiana była przez proroków pod obrazem Jerozolimy, Oblubienicy lub góry Syjonu, wokół niej gromadzą się dzieci ze wszystkich stron świata (aluzja do Iz 60, 3-4), dzieci zrodzone na chrzcie (symbolizowane są przez Syna). Kościół przyodziany jest w światłość; „księżyc” oznacza wiarę istot oczyszczonych kąpielą ze zniszczenia; „bóle porodowe”, są figurą ponoszonych trudów celem duchowego odrodzenia człowieka; „pustynią” jest siedziba cnoty, zaś „karmienie przez 1260 dni’ to dokładne poznanie Ojca, Syna i Ducha Świętego. Interpretacja „skrzydeł” uzależniona jest od platońskiego „Fajdrosa”, oznaczają one skrzydła ascetycznej duszy. Zadaniem Kobiety, czyli Kościoła, jest „modelowanie i rodzenie męskiego Słowa” w sercach tych, „którzy się oczyścili”[6].

Tykoniusz, donatysta, uważał iż kobieta jest symbolem Kościoła, przyodzianego w słońce sprawiedliwości. Dwanaście gwiazd to dwunastu apostołów, stanowiących jak gdyby koronę Kościoła. Bóle porodowe są wyrazem prac i trudów ponoszonych przez Kościół, celem odrodzenia ludzkości[7].

Prymazjusz; kobieta symbolizuje Kościół; „słońce” – Chrystusa; brzemienność Kobiety rozumie w sensie duchowym, nie fizycznym, zaś „bóle porodowe” to bóle duchowe, jakich doznaje Kościół rodząc swoje dzieci (Gal 4, 19). Korona z 12 gwiazd oznacza dwunastu apostołów. Prymazjusz kobietę Obj 12 utożsamia z Kobietą Protoewangelii[8].

Jezuita F. Ribera stwierdził, iż kobieta w sensie wyrazowym jest symbolem wyłącznie Kościoła Chrystusowego, Marią zaś może być jedynie w sensie alegorycznym; „korona z 12 gwiazd” jest figurą dwunastu apostołów; natomiast „bóle” Kobiety interpretuje jako cierpienia, przez które Kościół musi przejść zanim dojdzie do zrodzenia poszczególnych jego członków[9].

Cornelius a Lapide (zm. 1637) przez Kobietę rozumiał Kościół czasów ostatecznych, zaś rozdział 12 daje opis walk jakie Kościół w owych czasach będzie staczał z Szatanem, aż do ostatecznego nad nim zwycięstwa; Kościół przyodziany jest w Chrystusa, zaś „korona” jest symbolem 12 apostołów, którzy niby gwiazdy oświecają Kościół[10].

Inny jezuita, Ludovicus ab Alcasar, był zdania, iż kobieta jest figurą wyłącznie pierwotnego Kościoła, który po odrzuceniu narodu wybranego (ze względu na jego zatwardziałość), posłany został dla głoszenia Ewangelii narodom; „ucieczka Kobiety na pustynię” oznacza szukanie przez Kościół schronienia wśród narodów; brzemienność Kobiety wyjaśnia powołując się na Iz 66, 7, a symbolizować ono ma pozyskanie (zrodzenie) Chrystusowi pogano-chrześcijańskich wyznawców[11].

Hugo Grocjusz uważał, że kobieta oznacza Kościół, w którego skład wchodzą najpierw kościoły powszechne, następnie partykularne; Kościół przyodziany jest w słońce, tj. w światło Chrystusa (por. Ml 4, 2); księżyc oznacza światło Zakonu i Proroków, korona z dwunastu gwiazd – dwunastu apostołów[12].

J. Sickenberger krytycznie oceniał eklezjologiczną interpretację i poczynił względem niej zastrzeżenie natury historyczno-logicznej. Wytknął jej, iż traci ona rację bytu wówczas, gdy zrodzonego z kobiety Syna zinterpretujemy jako Chrystusa (ten anachronizm był niejednokrotnie popełniany), ponieważ to nie Kościół Chrystusa, ale Chrystus powołał Kościół do życia (Mt 16, 18)[13]. Innym jego argumentem był ten, iż Nowy Izrael symbolizowane jest w Apokalipsie przez Oblubienicę Chrystusową (Ap 19), a nie przez Matkę[14]. Argument ten zastosował również Peter Ketter[15].

Interpretacja ta cieszy się największym uznaniem wśród współczesnych biblistów. Spośród polskich biblistów stosowali ją: Eugeniusz Dąbrowski, Ludwik Stefaniak, Franciszek Sieg, Stanisław Gądecki, Michał Wojciechowski.
Interpretacja mariologiczna

Maryja jako Niewiasta obleczona w słońce na obrazie Rubensa

Według interpretacji indywidualnej, widzącej w niewieście obleczonej w słońce Maryję Pannę, Matkę Jezusa, trzeba w tłumaczeniu symbolu pozostawać w zgodzie z innymi tekstami Nowego Testamentu, dla których Maryja jest Córą Syjonu i Nową Ewą, niewiastą par excellence[16], jak ją nazywa Chrystus w Kanie i na Golgocie. Maryja jest obrazem ludu czasów mesjańskich, jest figurą Kościoła. Maryja jest Matką Mesjasza, ale i wszystkich, którzy zachowują przykazania Boga i wierni są Jezusowemy świadectwu[17]. Liturgia chrześcijańska związana z kultem maryjnym jest przesycona tą typologią[2].

Z końcem średniowiecza interpretacja mariologiczna zaczęła tracić swoich zwolenników[18]. Ze względu na racje egzegetyczne przeciwstawili się jej: Erazm z Rotterdamu, F. Ribera, L. Alcasar i C. a Lapide[19]. Ribera twierdził, iż jest ona możliwa tylko po uwzględnieniu sensu alegorycznego[20]. Powstały w XVI wieku protestantyzm zwalczał mariologiczną interpretację. Jednym z nielicznych stosujących w owym czasie tę interpretację, był C. de Mello, a argumentował ją tym, że Maria stanowi najdoskonalszą część Kościoła. Z jego odejściem katolicka egzegeza o tej interpretacji niemal całkowicie zapomniała. Przypomniano ją ponownie w połowie wieku XIX, a stało się to w znacznej mierze dzięki M. J. Scheebenowi, który jednak stosował raczej interpretację maryjno-eklezjologiczną aniżeli mariologiczną[21]. Ale wzrost jej znaczenia trwał zbyt krótko, by mogła zdążyć zdominować całkowicie katolicką egzegezę[18].

Interpretacja maryjna jest odrzucana przez większość katolickich egzegetów. Zwraca się uwagę na to, że tylko wiersz 5. pasuje do tej interpretacji[22]. Sickenberger użył argumentu, że poza Chrystusem Maria nie miała innego potomstwa[14]. Zdaniem Dąbrowskiego poród w boleściach nie może mieć do Matki Bożej żadnego zastosowania. „Hojność względem Marii jest jak najbardziej słuszna, ale jeżeli rozmija się z prawdą, wówczas nie przysporzy jej ani czci, ani chwały”. Znajduje ona największe oparcie u włoskich biblistów (np. Le Frois, G. Roschini).



Pt lut 17, 2017 14:01
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 26, 2012 10:12
Posty: 848
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Jezus umarł za nas, stało się po to, by pokierować nas w kierunku życia wiecznego i zbawienia. Przyjmując Jezusa jak żywą obecność, nasza dusza rozjaśnia się. Największy bład jaki chrześcijanie robią to porzucanie oczyszcającego Sakramentu Spowiedzi i odmówienia w ten wejścia Jezusa do naszych dusz, a to obraża Boga Ojca z powodu Ofiary dokonanej przez Syna, aby nas ocalić. Bez Pokarmu - Chleba powszedniego - wielu głoduje i umiera z własnego wyboru.
Cytuj:
J 6. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.
J 6 .60 A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: "Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?"
J 6. 66 Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło.


Ciało Jezusa Chrystusa podtrzymuje nas poprzez Świętą Eucharystię, śmierć Ciała Jezusa Chrystusa — Jego Kościoła — przyniesie śmierć tym duszom, które Jezusa porzucą. 
Obietnicą Jezusa jest zapewnienie nam Pokarmu Życia — Jego Ciała i Krwi. Zdrada nastąpi gdy kłamliwa i egoistyczna myśl podmieni subtelnie i usunie Świętą Eucharystię ze Świątyni Boga i zastępi ją pogańskim trupem. 

_________________
Mt.22.37-40 Miłość-na tym opiera się całe Prawo i Prorocy
Ef.4.30-32 Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia... Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.


Pt lut 17, 2017 16:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39943
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Równie dobrze możesz sobie i Ty poczytać, bo rzeczywiście nie takie proste, jak usiłujesz przeforsować
http://www.kosciol.pl/article.php/20041207151435536


Pt lut 17, 2017 16:27
Zobacz profil
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Alus napisał(a):
Równie dobrze możesz sobie i Ty poczytać, bo rzeczywiście nie takie proste, jak usiłujesz przeforsować
http://www.kosciol.pl/article.php/20041207151435536


Poczytalam, dziekuje...

Niczego nikomu nie narzucam. Dla mnie "ta" niewiasta jest OBLUBIENICA BARANKA...I w ogole nie przeszkadza mi to, ze ty masz skojarzenia z Maryja... :) Ja opieram swoje chrzescijanstwo na Prawdzie i logice Slowa Bozego, a nie na ludzkich fantazjach i skojarzeniach...To wszystko, Alus... :)


Pt lut 17, 2017 18:04
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
kooool napisał(a):
Jezus umarł za nas, stało się po to, by pokierować nas w kierunku życia wiecznego i zbawienia. Przyjmując Jezusa jak żywą obecność, nasza dusza rozjaśnia się. Największy bład jaki chrześcijanie robią to porzucanie oczyszcającego Sakramentu Spowiedzi i odmówienia w ten wejścia Jezusa do naszych dusz, a to obraża Boga Ojca z powodu Ofiary dokonanej przez Syna, aby nas ocalić. Bez Pokarmu - Chleba powszedniego - wielu głoduje i umiera z własnego wyboru.
Cytuj:
J 6. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.
J 6 .60 A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: "Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?"
J 6. 66 Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło.


Ciało Jezusa Chrystusa podtrzymuje nas poprzez Świętą Eucharystię, śmierć Ciała Jezusa Chrystusa — Jego Kościoła — przyniesie śmierć tym duszom, które Jezusa porzucą. 
Obietnicą Jezusa jest zapewnienie nam Pokarmu Życia — Jego Ciała i Krwi. Zdrada nastąpi gdy kłamliwa i egoistyczna myśl podmieni subtelnie i usunie Świętą Eucharystię ze Świątyni Boga i zastępi ją pogańskim trupem. 




Koool, prosze,wyjasnij czym jest ten" poganski trup"...po raz pierwszy spotykam sie z takim okresleniem...


Pt lut 17, 2017 18:10
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
kooool napisał(a):
Jezus umarł za nas, stało się po to, by pokierować nas w kierunku życia wiecznego i zbawienia. Przyjmując Jezusa jak żywą obecność, nasza dusza rozjaśnia się. Największy bład jaki chrześcijanie robią to porzucanie oczyszcającego Sakramentu Spowiedzi i odmówienia w ten wejścia Jezusa do naszych dusz, a to obraża Boga Ojca z powodu Ofiary dokonanej przez Syna, aby nas ocalić. Bez Pokarmu - Chleba powszedniego - wielu głoduje i umiera z własnego wyboru.
Cytuj:
J 6. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.
J 6 .60 A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: "Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?"
J 6. 66 Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło.


Ciało Jezusa Chrystusa podtrzymuje nas poprzez Świętą Eucharystię, śmierć Ciała Jezusa Chrystusa — Jego Kościoła — przyniesie śmierć tym duszom, które Jezusa porzucą. 
Obietnicą Jezusa jest zapewnienie nam Pokarmu Życia — Jego Ciała i Krwi. Zdrada nastąpi gdy kłamliwa i egoistyczna myśl podmieni subtelnie i usunie Świętą Eucharystię ze Świątyni Boga i zastępi ją pogańskim trupem. 


To wiara w Jezusa Chrystusa jest naszym pokarmem życia.
Jezus żyje, żyje po prawicy Boga Ojca wszechmogącęgo, żyje w sercu każdego człowieka wierzącego w Niego.
Chrystus przejmuje władze nad sercem i człowiek staje się dziedzicem Jego duchowych błogosławieństw.
Tajemnica prawdziwej rzeczywistości duchowej tkwi
w osobistym spotkaniu z Chrystusem w szczerej, żywej wierze.


Pt lut 17, 2017 19:38
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6956
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
W którym miejscu Alus skojarzyła Oblubienicę Baranka z Maryją?
Oblubienica Baranka nie jest też żadną drugą czy którąkolwiek niewiastą. Oblubienica Baranka to Kościół. Zaślubiny Baranka z Oblubienicą (Ap17,7) to nic innego jak nierozerwalne połączenie Chrystusa z Kościołem. Św. Jan nawiązuje tu do biblijnej idei zaślubin Boga ze swoim ludem, gdzie Jahwe był Oblubieńcem, a Izrael oblubienicą (por, Pieśń nad Pieśniami, Iz 50, oz 2).
No, ale cóż, jeśli tworzy się własną teologię, bo ... .
Nie ma to, jak ignorant zaczyna wciskać swoje widzimisię :?
Ciekawa jestem co obie panie robiły w średniej szkole na języku polskim, kiedy było omawiane "Wesele" Wyspiańskiego. Najwyraźniej spały i pewnie uważają, że chochoł to postać jak najbardziej historyczna, realna itp. Protestanci mają takie samo rozumienie Oblubienicy (zbór). Nawet Świadkowie Jehowy mówią o tym, że Oblubienica to 144 tys. zbawionych, a nie jakas niewiasta.

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Pt lut 17, 2017 19:55
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Cytuj:
Interpretacja maryjna jest odrzucana przez większość katolickich egzegetów.

Naprawdę? :o :badgrin: :roll: :3majsie: :D :cisza: :boje: ;)

Wypada zacząć od aktualnego papieża. Franciszek, Msza Święta na stadionie w Daejeon w 2014
„Wielki znak” przedstawiony w pierwszym czytaniu – Niewiasta obleczona w słońce i ukoronowana gwiazdami (Ap 12,1) – zachęca nas do kontemplacji Maryi, wprowadzonej na tron chwały, u boku swego Boskiego Syna"

Paweł VI, w liście apostolskim Signum magnum, wygłoszonym w Fatimie 13 maja 1967 roku:
W wielkim znaku, który na niebie ujrzał święty Jan Apostoł, w owej “Niewieście obleczonej w słońce”, święta liturgia Kościoła katolickiego nie bez słuszności widzi Najświętszą Maryję Pannę, z łaski Chrystusa Odkupiciela – Matkę wszystkich ludzi…



Jan Paweł II encyklika Evangelium vitae
Wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce” (ap 12, 1): macierzyństwo Maryi i Kościoła

103. Wzajemna więź między tajemnicą Kościoła a Maryją ujawnia się wyraziście w „wielkim znaku” opisanym w Apokalipsie: „Wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na głowie wieniec z gwiazd dwunastu” (12, 1). W tym znaku Kościół dostrzega obraz własnej tajemnicy: choć jest zanurzony w historii, ma świadomość, że ją przekracza, jako że stanowi na ziemi „zalążek oraz zaczątek” Królestwa Bożego139. Pełne i wzorcowe wypełnienie tej tajemnicy Kościół odnajduje w Maryi. To Ona jest ową niewiastą pełną chwały, w której zamysł Boży mógł się wypełnić w sposób najdoskonalszy.

„Niewiasta obleczona w słońce” — czytamy w Księdze Apokalipsy — „była brzemienna” (por. 12, 2). Kościół jest w pełni świadom, że nosi w sobie Zbawiciela świata, Chrystusa Pana, i że jest powołany, aby dawać Go światu, odradzając ludzi do życia Bożego. Nie może jednak zapominać, że ta jego misja stała się możliwa dzięki macierzyństwu Maryi, która poczęła i wydała na świat Tego, który jest „Bogiem z Boga”; „Bogiem prawdziwym z Boga prawdziwego”. Maryja jest prawdziwie Matką Boga, Theotókos, której macierzyństwo nadaje najwyższą godność powołaniu do macierzyństwa, wpisanemu przez Boga w życie każdej kobiety. Tym samym Maryja staje się wzorem dla Kościoła, powołanego, aby być „nową Ewą”, matką wierzących, matką „żyjących” (por. Rdz 3, 20).

To duchowe macierzyństwo Kościoła nie urzeczywistnia się inaczej — i także tego Kościół jest świadom — jak tylko pośród „bólu i męki rodzenia” (Ap 12, 2), to znaczy w nieustannym zmaganiu z mocami zła, które nadal przenikają świat i oddziałują na ludzkie serca, stawiając opór Chrystusowi: „W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemnościach świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1, 4-5).


Jan Paweł II Encyklika Ecclesia in Europa
123. Ta pewność, ożywia Kościół w jego drodze, kiedy w Niewieście i Smoku odczytuje swą trwającą wiecznie historię. Niewiasta rodząca Syna - Mężczyznę, przypomina nam także Maryję Dziewicę, zwłaszcza w chwili gdy, przeszyta cierpieniem u stóp krzyża, na nowo rodzi Syna jako zwycięzcę, księcia tego świata. Zostaje Ona powierzona Janowi, który ze swej strony zostaje powierzony Jej (por. J 19,26-27), i staje się Ona w ten sposób Matką Kościoła. Dzięki więzi, jaka łączy Maryję z Kościołem, a Kościół z Maryją, jaśniejsza staje się tajemnica kobiety: «Maryja bowiem, obecna w Kościele jako Matka Odkupiciela, po macierzyńsku uczestniczy w owej 'ciężkiej walce przeciw mocom ciemności', jaka toczy się w ciągu całej historii ludzkiej. Równocześnie poprzez Jej eklezjalne utożsamienie z ową 'niewiastą obleczoną w słońce' (por. Ap 12,1), można powiedzieć, że 'Kościół w Jej osobie osiąga już tę doskonałość, dzięki której istnieje nieskalany i bez zmazy'»


Jan Paweł II Niepokalane Poczęcie Audiencja generalna 29 maja 1996
Jako świadectwo biblijne potwierdzające Niepokalane Poczęcie Maryi cytowany jest często XII rozdział Apokalipsy, który mówi o «Niewieście obleczonej w słońce» (12, 1). Współcześni egzegeci zgodnie dopatrują się w tej niewieście wspólnoty Ludu Bożego, rodzącego się w bólach zmartwychwstałego Mesjasza. Oprócz interpretacji zbiorowej, tekst ten sugeruje również interpretację indywidualną, gdy głosi: «I porodziła Syna — Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną» (Ap 12, 5). W ten sposób, poprzez nawiązanie do kwestii porodu, niewiasta obleczona w słońce zostaje niejako utożsamiona z Maryją, niewiastą, która wydała na świat Mesjasza. Niewiasta-wspólnota opisana jest bowiem w słowach zbliżonych do opisu niewiasty-Matki Jezusa.

Przedstawiona jako matka, niewiasta «jest brzemienna i woła cierpiąc bóle i męki rodzenia» (Ap 12, 2). Słowa te nawiązują do Matki Jezusa stojącej obok krzyża (por. J 19, 25), gdzie z duszą, którą przenika miecz (por. Łk 2, 35), uczestniczy Ona w bólach rodzenia się wspólnoty uczniów. Pomimo cierpień jest «obleczona w słońce», czyli nosi w sobie odblask Bożej chwały i stanowi «wielki znak» oblubieńczej relacji Boga ze swym ludem.


św.Katarzyna Labouré (objawienie Cudownego Medalika)
„W tej samej chwili - opowiadała św. Katarzyna - obraz jakby się obrócił i ujrzałam jego drugą stronę." Nad literą M widniał krzyż spoczywający na poprzecznej belce; pod nią Serce Jezusa, otoczone cierniową koroną, oraz Serce Maryi przebite mieczem. Krzyż otaczało dwanaście gwiazd nawiązujących do słów Apokalipsy: „Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu."

Bardzo ładnie sprawę wyczerpuje artykuł Ks. Michała Bednarza
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 8ePe0DAu7Q

Fragment:
Z 12. rozdziału Apokalipsy św. Jana można wyciągnąć następujące wnioski:
a) Znak „Niewiasty obleczonej w słońce” jest symbolem elastycznym. Oznacza najpierw Bogurodzicę, któ-
rą prorok Izajasz nazwał znakiem (Iz 7,14; Mt 1,22-23). Wynika to przede wszystkim z faktu, iż św. Jan
reinterpretuje Rdz 3,15. Dlatego Ojcowie Kościoła widzieli w tajemniczej postaci Niewiasty Maryję.
Św. Bernard napisał: „Słońce posiada niezmienny kolor i piękno, podczas gdy blask księżyca zmienia się
i nie można go przewidzieć. Dlatego nie dziwimy się, że Maryja ubrana jest w słońce, ponieważ weszła
w tajemnicę Bożej mądrości głębiej niż ktokolwiek inny”. 26
b) Ale „Niewiasta obleczona w słońce” – zgodnie z tradycją biblijną – posiada znaczenie kolektywne
i odnosi się także do Kościoła. Uciekająca przed Smokiem na pustynię przestaje być postacią jednostkową
a staje się symbolem zbiorowości Kościoła, czyli całego ludu Bożego. Przypomina Izrael Starego Przymie-
rza, który uciekł na pustynię przed faraonem i jego wojskiem. Tam, w izolacji od świata, dojrzewał
i okrzepł w licznych próbach i stawał się Ludem Boga. Przez czterdzieści lat doświadczał opieki Boga,
karmiony cudownie manną i przepiórkami (Wj 16,1-36). Podobnie dzieje się z Kościołem – potomstwem
Niewiasty.


Przytoczyłem tylko kilka próbek, ale doprawdy nie sztuka to znaleźć w nauczaniu Koscioła.
Maryjną interpretację Ap 12 potwierdza nauka Kościoła - i to od najdawniejszych czasów.

Cytuj:
Ja opieram swoje chrzescijanstwo na Prawdzie i logice Slowa Bozego, a nie na ludzkich fantazjach i skojarzeniach...
Jaasne. Twoje skojarzenia są NIELUDZKIE? :mrgreen:

I owa "logika", gdy czytasz o Niewieście która rodzi Jezusa, każe Ci nie widzieć w Niej... Maryi? :cisza:

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Pt lut 17, 2017 20:49
Zobacz profil WWW
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
@ Marek

Moglbys okreslic, kto jest adresatem tych fantazji...?...Ja...?...czy twoja przyboczna awanturnica...?..


Pt lut 17, 2017 21:06
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6956
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
:rotfl2: :rotfl2: ada nie czyta nawet tego co wkleja. Cytat Marka pochodzi z Twojego posta:
viewtopic.php?p=942664#p942664

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Pt lut 17, 2017 21:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 26, 2012 10:12
Posty: 848
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Człowiek jest stworzony do czynienia dobra.
Jeśli czyni wbrew dobru, dobrze sobie to tłumaczy na swój sposób, by nie mieć z tego powodu wyrzutów sumienia.
Dramat, gdy cała grupa ludzi kłamstwo nazywa prawdą.

Pogański trup w Eucharystii to przeciwieństwo Prawdziwego Ciała Jezusa Chrystusa, ale wzorowany na Nim, podobny, bo ludzki, dlatego minie sporo czasu zanim Ci co to czytają zrozumieją różnicę.

Dlaczego Pan Jezus powiedział "Kto spożywa Moje Ciało"? (Nie chodzi w tym stwierdzeniu o wiarę czy swoje serduszko)
Cytuj:
Mt 26, 26: A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje.


Kto nie spożywa Ciała Jezusa tego duch umiera, dlaczego?
Kto nieczysty spożywa Ciało Jezusa ten zdradza i też umiera.

_________________
Mt.22.37-40 Miłość-na tym opiera się całe Prawo i Prorocy
Ef.4.30-32 Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia... Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.


Pt lut 17, 2017 21:44
Zobacz profil
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Małgosiaa napisał(a):
:rotfl2: :rotfl2: ada nie czyta nawet tego co wkleja. Cytat Marka pochodzi z Twojego posta:
viewtopic.php?p=942664#p942664



Czytam ale nie zauwazylam, ze apologeta zacytowal fragment z mojego posta....
A poniewaz ty w swojej galopujacej glupocie kwestionowalas bez zastanowienia wszystko jak leci...pomyslalam, ze byc moze on tobie wciska bajki o Maryi w Apokalipsie...Sory, ze tak wyszlo ale dzialalam w pospiechu ze wzgledu na palaca koniecznosc spaceru z psem... :)


Pozdrawiam was oboje i zycze wam wszystkiego dobrego...ale znajdzcie sobie prosze innego partnera do konwersacji...Ja was nie rozumiem i mam uczulenie na takie przejawy katolicyzmu jakim probujecie mnie uraczyc...Dziekuje i...uszanujcie prosze moja wole: odczepcie sie ode mnie :)


Pt lut 17, 2017 22:08
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 26, 2012 10:12
Posty: 848
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
Pan Jezus 30lat poświęcił rodzinie, Mamusi. Jestem przekonany, że prowadzili długie rozmowy.

Może się wydawać nie znając lub co gorsza pomijając fakt, że Maryja była Matką Zbawiciela, opiekowała się i wychowywała Jezusa. Bóg Ojciec zaufał Maryi i powierzył Jej Swojego Syna. Czij Ojca i Matkę, a Miłość Jezusa jest Doskonała.

Łk 8, 19: Wtedy przyszli do Niego Jego Matka i bracia, lecz nie mogli dostać się do Niego z powodu tłumu.
Łk 8, 20: Oznajmiono Mu: Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą.
Łk 8, 21: Lecz On im odpowiedział: Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je.

Nie mam wątpliwości, że Jezus odpowiadając, mówił o Mamusi, która w sercu się Radowała. Pokorna w cieniu Boga. Maryja słucha, przechowuje Słowa Boga i wypełniała je Doskonale, czyli wzór do naśladowania, bo Doskonała Miłość zjednoczona jest z Doskonałą Służebnicą.

Łk 11, 27: Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.
Łk 11, 28: Lecz On rzekł: Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je.

J 2, 3: A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina.
J 2, 4: Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?
J 2, 5: Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie.

Matka przygotuje i poprzedzi Powtórne Przyjście Pana Jezusa w Chwale.

Łk 18, 8: Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

_________________
Mt.22.37-40 Miłość-na tym opiera się całe Prawo i Prorocy
Ef.4.30-32 Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia... Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.


Pt lut 17, 2017 22:21
Zobacz profil
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
kooool napisał(a):
Człowiek jest stworzony do czynienia dobra.
Jeśli czyni wbrew dobru, dobrze sobie to tłumaczy na swój sposób, by nie mieć z tego powodu wyrzutów sumienia.
Dramat, gdy cała grupa ludzi kłamstwo nazywa prawdą.

Pogański trup w Eucharystii to przeciwieństwo Prawdziwego Ciała Jezusa Chrystusa, ale wzorowany na Nim, podobny, bo ludzki, dlatego minie sporo czasu zanim Ci co to czytają zrozumieją różnicę.

Dlaczego Pan Jezus powiedział "Kto spożywa Moje Ciało"? (Nie chodzi w tym stwierdzeniu o wiarę czy swoje serduszko)
Cytuj:
Mt 26, 26: A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje.


Kto nie spożywa Ciała Jezusa tego duch umiera, dlaczego?
Kto nieczysty spożywa Ciało Jezusa ten zdradza i też umiera.




No dobrze...powiedz mi tylko jeszcze , Koool, jak ty wpadles na tego "poganskiego trupa"...?

Sorry...ale to, czego ja sie tu dowiaduje na temat KK jest tak rozne od mojego wczesniejszego pojecia o nim...Tez bylo fantastycznie...ale teraz to robi sie z tego powoli jakis horror...


Pt lut 17, 2017 22:25
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6956
Post Re: Apokalipsa-czym jest przewidywanie przyszłości "proroctw
adaBRD napisał(a):
Czytam ale nie zauwazylam, ze apologeta zacytowal fragment z mojego posta....
A poniewaz ty w swojej galopujacej glupocie kwestionowalas bez zastanowienia wszystko jak leci...pomyslalam, ze byc moze on tobie wciska bajki o Maryi w Apokalipsie...Sory, ze tak wyszlo ale dzialalam w pospiechu ze wzgledu na palaca koniecznosc spaceru z psem...

viewtopic.php?p=942749#p942749

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


So lut 18, 2017 7:43
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 371 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL