Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 21:28



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Dlaczego mohery sa agresywne??? 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8160
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
(Dopiero dziś mogłem zajrzeć na forum)

Ja też zupełnie nie rozumiem, dlaczego katolik miałby używać takiego słownictwa.

Natomiast w temacie też czegoś nie rozumiem. Czasem wszędzie trafi się wariat i fanatyk. Wśród wierzących i niewierzących (fanatyk ideologiczny). Ciężko byłoby znaleźć dużą grupę ludzi, gdzie wszyscy są normalni i wyważeni. W zasadzie to jest niemożliwe.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Cz mar 09, 2017 20:18
Zobacz profil

Dołączył(a): So gru 24, 2016 18:34
Posty: 8
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
Ok, bardzo przepraszam moderatora i innych czujacych sie obrazonymi, katolikow i wycofuje sie z forum. Rozumiem, ze jesli ktos biega do kosciola codziennie, ma (koscielne?) prawo wyzywac ludzi od satanistow i gorzej, zyczyc innowiercom smierci, a jesli ktos sie zrewanzuje to niech go pieklo pochlonie.

Z tego co pamietam, Jezus powiedzial "Kochaj bliznego swego", a tu sie dowiaduje, ze innowiercy beda na zawsze potepieni, bo ktos sie urodzil prawoslawnym a nie katolikiem. I musowo powinnismy ich nawracac. W glowie sie nie miesci, ze moderator pozwala na takie bzdury, a mnie karci za uzycie slowa "moher", chociaz nie mialam zlym intencji, bo gdybym je miala, naprawde nazwalabym ta kobiete inaczej.

Modlic sie za ta kobiete? Modlic moge sie za glodujace dzieci, chorych na trad, mojego sasiada z Alzhaimerem, ale za kobiete, ktora mowi, ze ludzi nieochrzczonych powinno sie sie razem z Zydami usadzac w Auschwitz i ich zagazowac? Przykro mi, swieta nigdy nie bede.


Cz mar 09, 2017 20:35
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8160
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
Możesz ją nazwać też wulgarnymi określeniami. Tyle, że my na forum takich nie używamy. Nie używamy też słowa "mohery". Tak po prostu, bo uważamy, że nie powinno się takich używać.

A jakby Cię np. Francuz wkurzył, to wyjedziesz mu od żabojadów, Niemcowi od szkopów, a homoseksualiście od pedałów?

Może lepiej znaleźć neutralne określenie, które nie obejmie także osób na to nie zasługujących?

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Cz mar 09, 2017 21:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
cumartesi napisał(a):
Z tego co pamietam, Jezus powiedzial "Kochaj bliznego swego", a tu sie dowiaduje, ze innowiercy beda na zawsze potepieni, bo ktos sie urodzil prawoslawnym a nie katolikiem. I musowo powinnismy ich nawracac. W glowie sie nie miesci, ze moderator pozwala na takie bzdury, a mnie karci za uzycie slowa "moher", chociaz nie mialam zlym intencji, bo gdybym je miala, naprawde nazwalabym ta kobiete inaczej.

Modlic sie za ta kobiete? Modlic moge sie za glodujace dzieci, chorych na trad, mojego sasiada z Alzhaimerem, ale za kobiete, ktora mowi, ze ludzi nieochrzczonych powinno sie sie razem z Zydami usadzac w Auschwitz i ich zagazowac? Przykro mi, swieta nigdy nie bede.


Taka jest ta nasza religia, to nawet trochę dziwne że dopiero teraz to zauważyłaś.
Przecież nawet sam Jezus mówił żeby nadstawiać drugi policzek, i żeby się modlić za swoich nieprzyjaciół, oraz im więcej za życia będziesz cierpieć to tym większą nagrodę dostaniesz w Niebie.
Przez pokore modlitwę dobre uczynki, oraz cierpienie :-D do wiecznego podobno cudownego życia w Niebie.

Soul33 napisał(a):
Może lepiej znaleźć neutralne określenie, które nie obejmie także osób na to nie zasługujących?


Jak dla mnie określnie kogoś moherem nie jest obraźliwe, w sumie to przypomina jakąś subkulture, jak harlejowcy rowerzyści, czy tam skinhedzi :biggrin: zresztą zamiast mówić o kimś że cały dzień słucha Radia Maryja, jest w kościele co najmniej 3 razy w tygodniu, piątkowy różaniec comiesięczna spowiedź, czy tam nawet jakieś pielgrzymki! to przecież łatwiej i proście określić takiego kogoś moherem i tyle.
Ale jeśli jednak dla kogoś jest to obraźliwe, to mogę z tego zrezygnować, nie ma problemu.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt mar 10, 2017 0:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 28, 2013 13:05
Posty: 465
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
A jak jestem w kościele 3 razy w tygodniu, comiesięczna spowiedź, nawet jakieś pielgrzymki, a nie słucham Radia Maryja, to jestem moherem czy nie, według twojej kwalifikacji. A przy okazji, skąd Ci się wziął jakiś "piątkowy różaniec"? W pozostałe dni tygodnia różańca się nie odmawia? A brewiarz też się liczy do moherowatości?

_________________
laudare benedicere praedicare


Pt mar 10, 2017 0:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
brunero napisał(a):
A jak jestem w kościele 3 razy w tygodniu, comiesięczna spowiedź, nawet jakieś pielgrzymki, a nie słucham Radia Maryja, to jestem moherem czy nie, według twojej kwalifikacji. A przy okazji, skąd Ci się wziął jakiś "piątkowy różaniec"? W pozostałe dni tygodnia różańca się nie odmawia? A brewiarz też się liczy do moherowatości?

Nazwa mohery nie wzięła się określenia rodzaju praktykowania swojej wiary, ale od określenia agresywnych wiekowych pań w moherowych beretach na głowach, z różańcami w ręku atakujących faktycznych lub wyimaginowanych wrogów.
Określenie pierwszy raz użyte w artykule "Labirynty ks prałata" (o ks Jankowskim) autorstwa Mai Narbutt w Rzepie.

PS - nie rozumiecie jak katolik może używać określenia "moher", a rozumiecie jak katolik może o innych katolikach mówić, że w kościele modlą się ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie? :o :o


Pt mar 10, 2017 8:42
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
Myślę,że jesteś sfrustrowana.Do tego rozpamiętujesz to zdarzenie i jeszcze opowiadasz o tym na forum.
A jak widzisz to Cię nakręca i pogłębia frustrację.Gdybyś popatrzyła na to zdarzenie z dystansu a osoby tego typu traktowała z wyrozumiałością nie irytowałabyś się i miałabyś spokój.A człowiek denerwując się czy złoszcząc najbardziej szkodzi sobie.
Poza tym wiara opiera się nie na emocjach i uczuciach.Te bywają zmienne.
Więcej dystansu do siebie i innych.


Pt mar 10, 2017 9:36
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
brunero napisał(a):
A jak jestem w kościele 3 razy w tygodniu, comiesięczna spowiedź, nawet jakieś pielgrzymki, a nie słucham Radia Maryja, to jestem moherem czy nie, według twojej kwalifikacji. A przy okazji, skąd Ci się wziął jakiś "piątkowy różaniec"? W pozostałe dni tygodnia różańca się nie odmawia? A brewiarz też się liczy do moherowatości?


Bez słuchania Radia Maryja, to moherem nie jesteś, bo przecież całe to wszystko co jest robione przez mohery, po części jest nakręcane przez Ojca Dyrektora.
Tutaj nie mówie że Rydzyk coś robi źle, natomiast nie raz się zdarzało że zbytnio się ze wszystkim rozpędza, no i niestety efekty czasem widać.
U mnie jest coś takiego że w piątek w kościele jest odmawiany różaniec, więc tutaj o to mi chodziło.

Alus napisał(a):
brunero napisał(a):
Nazwa mohery nie wzięła się określenia rodzaju praktykowania swojej wiary, ale od określenia agresywnych wiekowych pań w moherowych beretach na głowach, z różańcami w ręku atakujących faktycznych lub wyimaginowanych wrogów.


Skąd się to określenie wzięło to inna sprawa, natomiast ja używam tego określenia ze względów praktycznych, bo po co mam opowiadać o tych różańcach komuniach i całej reszcie, jeśli mogę opisać tą osobe za pomącą jednego konkretnego słowa.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt mar 10, 2017 13:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
Alus napisał(a):
brunero napisał(a):
Nazwa mohery nie wzięła się określenia rodzaju praktykowania swojej wiary, ale od określenia agresywnych wiekowych pań w moherowych beretach na głowach, z różańcami w ręku atakujących faktycznych lub wyimaginowanych wrogów.


Skąd się to określenie wzięło to inna sprawa, natomiast ja używam tego określenia ze względów praktycznych, bo po co mam opowiadać o tych różańcach komuniach i całej reszcie, jeśli mogę opisać tą osobe za pomącą jednego konkretnego słowa.[/quote]
Różańce, komunie i cała reszta tyczy wszystkich katolików.
Mohery to określenie ludzi, którzy równolegle godzą modlitwę z czynną słowną agresją i którzy stanowią niewielki margines wszystkich katolików.


Pt mar 10, 2017 13:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 28, 2013 13:05
Posty: 465
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
To już kompletnie nie wiadomo, kto jest tym moherem a kto nie. Robek twierdzi, że warunkiem koniecznym jest słuchanie Radia Maryja, chociaż np. pielgrzymki też nie są bez znaczenia. Różaniec też przybliża do bycia moherem. To jego wersja pierwsza. Wersja druga to "co mam opowiadać o tych różańcach komuniach i całej reszcie, jeśli mogę opisać tą osobe za pomącą jednego konkretnego słowa", czyli chyba wszyscy katolicy. Skoro wszyscy, to może lepiej użyć słowa "katolik".
Wątek założyła jednak cumartesi, więc chyba ważniejsze jest, co Ona miała na myśli. Nazwalam ja moherem, bo to skrot od super wierzacej, nawiedzionej katoliczki, co codziennie chodzi do kosciola Według założycielki wątku, moher to więc osoba, która jest głęboko (tak chyba tłumaczyć trzeba "super") wierząca, jednocześnie bierze udział w praktykach religijnych, przystępuje do sakramentów i być może ma autentyczną bliską relację z Panem Bogiem (nawiedzona). Definicja jest więc ze wszech miar pozytywna.
Skoro autorka tak pozytywnie definiuje "Mohera", nie wiadomo tylko dlaczego przypisuje to słowo do kogoś, kto ją negatywnie zaskoczył swoim zachowaniem. Tutaj niestety widać jakąś niekonsekwencję. Być może problemem w zrozumieniu intencji autorki jest to, że nie wiemy, jak definiuje Ona wiarę. Skoro pisze: Nie wierzę w masonów, to widocznie pojęcie wierzenia jest u niej szersze i obejmuje także postaci historyczne, których istnienie jest niepodważalne w świetle wiedzy a nie wiary.
Zwracam jeszcze uwagę, że cumartesi, mieszka gdzieś za granicą, więc trop z Radiem Maryja może być błędny. Choć oczywiście nie da się wykluczyć, że opisywana klientka była osobą rozumiejącą język polski i słuchającą RM przez internet.

_________________
laudare benedicere praedicare


Pt mar 10, 2017 14:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
brunero napisał(a):
To już kompletnie nie wiadomo, kto jest tym moherem a kto nie. Robek twierdzi, że warunkiem koniecznym jest słuchanie Radia Maryja, chociaż np. pielgrzymki też nie są bez znaczenia. Różaniec też przybliża do bycia moherem. To jego wersja pierwsza. Wersja druga to "co mam opowiadać o tych różańcach komuniach i całej reszcie, jeśli mogę opisać tą osobe za pomącą jednego konkretnego słowa", czyli chyba wszyscy katolicy. Skoro wszyscy, to może lepiej użyć słowa "katolik".
Wątek założyła jednak cumartesi, więc chyba ważniejsze jest, co Ona miała na myśli. Nazwalam ja moherem, bo to skrot od super wierzacej, nawiedzionej katoliczki, co codziennie chodzi do kosciola Według założycielki wątku, moher to więc osoba, która jest głęboko (tak chyba tłumaczyć trzeba "super") wierząca, jednocześnie bierze udział w praktykach religijnych, przystępuje do sakramentów i być może ma autentyczną bliską relację z Panem Bogiem (nawiedzona). Definicja jest więc ze wszech miar pozytywna.
Skoro autorka tak pozytywnie definiuje "Mohera", nie wiadomo tylko dlaczego przypisuje to słowo do kogoś, kto ją negatywnie zaskoczył swoim zachowaniem. Tutaj niestety widać jakąś niekonsekwencję. Być może problemem w zrozumieniu intencji autorki jest to, że nie wiemy, jak definiuje Ona wiarę. Skoro pisze: Nie wierzę w masonów, to widocznie pojęcie wierzenia jest u niej szersze i obejmuje także postaci historyczne, których istnienie jest niepodważalne w świetle wiedzy a nie wiary.
Zwracam jeszcze uwagę, że cumartesi, mieszka gdzieś za granicą, więc trop z Radiem Maryja może być błędny. Choć oczywiście nie da się wykluczyć, że opisywana klientka była osobą rozumiejącą język polski i słuchającą RM przez internet.

Jak już napisałam - określenie moher nie zrodziło sie w kontekście o. Rydzyka, ale "obrony"śp ks Jankowskiego.
Wedle mojego postrzegania "moher" to osoba, która potrafi pogodzić modlitwę z wrogością wobec ludzi postrzeganych przez nią jako wrogowie.
Autorkę wątku nie razi codzienna Msza, wielość modlitw tej osoby, tylko właśnie łączenie ewangelicznej miłości z wrogością i myli wiarę w Boga z wiarą w duchownych.


Pt mar 10, 2017 15:10
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
cumartesi napisał(a):
Ok, bardzo przepraszam moderatora i innych czujacych sie obrazonymi, katolikow i wycofuje sie z forum.

A czy ktoś cię zmusza, albo wymaga, albo prosi o "wycofanie się z forum"?
Była tylko prośba o nieużywanie słownictwa nacechowanego emocjonalnie pogardliwie.
cumartesi napisał(a):

Rozumiem, ze jesli ktos biega do kosciola codziennie, ma (koscielne?) prawo wyzywac ludzi od satanistow i gorzej, zyczyc innowiercom smierci, a jesli ktos sie zrewanzuje to niech go pieklo pochlonie.

Nie.
Nie ma.
Nie widzę uzasadnienia dla "rewanżowania się".
cumartesi napisał(a):
Z tego co pamietam, Jezus powiedzial "Kochaj bliznego swego", a tu sie dowiaduje, ze innowiercy beda na zawsze potepieni, bo ktos sie urodzil prawoslawnym a nie katolikiem. I musowo powinnismy ich nawracac. W glowie sie nie miesci, ze moderator pozwala na takie bzdury, a mnie karci za uzycie slowa "moher", chociaz nie mialam zlym intencji, bo gdybym je miala, naprawde nazwalabym ta kobiete inaczej.

Jak się zdaje to żaden moderator nie pozwalał twojej rozmówczyni na głoszenie takich haseł.
Nie pleć bzdur.
Jeśli uważasz że prośba o zmianę sposobu wyrażania się jest karceniem to chyba jesteś zbyt przewrażliwiona.
cumartesi napisał(a):
Modlic sie za ta kobiete? Modlic moge sie za glodujace dzieci, chorych na trad, mojego sasiada z Alzhaimerem, ale za kobiete, ktora mowi, ze ludzi nieochrzczonych powinno sie sie razem z Zydami usadzac w Auschwitz i ich zagazowac? Przykro mi, swieta nigdy nie bede.

Twoja decyzja. Mimo wszystko zachęcam do łagodniejszego podejścia.
Jezus kazał nie tylko za przyjaciół się modlić.

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Pt mar 10, 2017 15:14
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5579
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
brunero napisał(a):
To już kompletnie nie wiadomo, kto jest tym moherem a kto nie. Robek twierdzi, że warunkiem koniecznym jest słuchanie Radia Maryja, chociaż np. pielgrzymki też nie są bez znaczenia. Różaniec też przybliża do bycia moherem. To jego wersja pierwsza. Wersja druga to "co mam opowiadać o tych różańcach komuniach i całej reszcie, jeśli mogę opisać tą osobe za pomącą jednego konkretnego słowa", czyli chyba wszyscy katolicy. Skoro wszyscy, to może lepiej użyć słowa "katolik".


Gdzie niby wszyscy katolicy?
To jedynie ta wąska grupa ludzi ma czas i siłe, żeby chodzić kila razy w tygodniu do kościoła, czy też słuchać co dzień godzinami Radia Maryja, no i tylko tacy ludzie zaliczają się do moherów.

brunero napisał(a):
Skoro autorka tak pozytywnie definiuje "Mohera", nie wiadomo tylko dlaczego przypisuje to słowo do kogoś, kto ją negatywnie zaskoczył swoim zachowaniem.


To co ją spotkało to już był tak zwany skrajny moher, który się cechuje tym że opowiada takie rzeczy, że Prezydent to satanista, czy Papież to mason, i takie tam.
Tutaj autorka tego tematu miała pecha że spotkała kogoś takiego, z takimi ludźmi ciężko się dyskutuje, bo przecież nie jestem w stanie udowodnić, że Prezydent nie jest masonem, więc już w tej sytuacji jest się na przegranej pozycji.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt mar 10, 2017 18:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 28, 2013 13:05
Posty: 465
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
Robek napisał(a):
brunero napisał(a):
To już kompletnie nie wiadomo, kto jest tym moherem a kto nie. Robek twierdzi, że warunkiem koniecznym jest słuchanie Radia Maryja, chociaż np. pielgrzymki też nie są bez znaczenia. Różaniec też przybliża do bycia moherem. To jego wersja pierwsza. Wersja druga to "co mam opowiadać o tych różańcach komuniach i całej reszcie, jeśli mogę opisać tą osobe za pomącą jednego konkretnego słowa", czyli chyba wszyscy katolicy. Skoro wszyscy, to może lepiej użyć słowa "katolik".


Gdzie niby wszyscy katolicy?
To jedynie ta wąska grupa ludzi ma czas i siłe, żeby chodzić kila razy w tygodniu do kościoła, czy też słuchać co dzień godzinami Radia Maryja, no i tylko tacy ludzie zaliczają się do moherów.

brunero napisał(a):
Skoro autorka tak pozytywnie definiuje "Mohera", nie wiadomo tylko dlaczego przypisuje to słowo do kogoś, kto ją negatywnie zaskoczył swoim zachowaniem.


To co ją spotkało to już był tak zwany skrajny moher, który się cechuje tym że opowiada takie rzeczy, że Prezydent to satanista, czy Papież to mason, i takie tam.
Tutaj autorka tego tematu miała pecha że spotkała kogoś takiego, z takimi ludźmi ciężko się dyskutuje, bo przecież nie jestem w stanie udowodnić, że Prezydent nie jest masonem, więc już w tej sytuacji jest się na przegranej pozycji.

Byłbyś w stanie wskazać fragment, w którym autorka wspomina, że jej rozmówczyni oskarżała prezydenta (którego?) o satanizm?

_________________
laudare benedicere praedicare


Pt mar 10, 2017 20:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40027
Post Re: Dlaczego mohery sa agresywne???
Cytuj:
Mnie nazwala poj...na, tylko dlatego, ze nie interesuje mnie kto w rzadzie jest masonem i czy w ogole jakis jest. Gdy powiedzialam, ze za ublizanie prezydentowi (nazwala go satanista) grozi sad federalny i kilka lat odsiadki, to powiedziala, ze ona chetnie za swoje slowa zostanie ukrzyzowana jak jej idol, Jezus Chrystus.

Znam osobiście takiego mohera (mężczyzna) w jego przekonaniu prezydentami satanistami byli: Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, Komorowski.


So mar 11, 2017 10:18
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL