Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 20:04



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Trójpodział władz to fikcja? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn lis 03, 2014 15:36
Posty: 427
Post Trójpodział władz to fikcja?
Taki wniosek chodzi mi po głowie już od jakiegoś czasu - **trójpodział władz, traktowany jako dogmat i podstawę jedynie prawilnego ustroju demokratycznego, to i tak fikcja** – i to niezależnie, czy rządzi PiS, czy PO, czy jakakolwiek inna partia.

Powód prosty – wg pięknej teorii Sejm sprawuje władzę ustawodawczą, a rząd – wykonawczą. Ale jest to bzdura już nawet w teorii, bo Sejm wybiera rząd, a więc nie ma podziału.

W praktyce jest jeszcze gorzej, niż w teorii. Nie jest tajemnicą, że 500set posłów w Sejmie jest tam tylko po to, by formalnie zatwierdzać decyzje, które dawno zostały podjęte w innym gronie – czyli u prezesa partii akurat rządzącej oraz jego najbliższe otoczenie. Posłowie zaś służą wył. do tego, by swoimi głosami formalnie zatwierdzić te decyzje. Ponieważ zaś w Sejmie żadne decyzje de facto nie zapadają, to dyskusje sejmowe nie służą opracowywaniu tych decyzji, lecz przepychance między posłami.

Przy czym nierzadko ową osobą naprawdę decyzyjną jest... premier i jego ministrowie. A więc – władza wykonawcza! Podział na władzę wykonawczą i ustawodawczą jest bzdurą, skoro de facto jest ona skupiona w ręku tych samych osób!

Jedyny wyjątek od tej reguły - rząd mniejszościowy. Wówczas przywódca zwycięskiej partii, nie mając większości w Sejmie, nie może dyktować mu ustaw. Ale taka sytuacja jest zła – prowadzi do chaosu, uniemożliwia sprawne zarządzanie państwem, i b. często prowadzi do przedwczesnych wyborów, byle tylko wyłonić rząd większościowy.

Zresztą to nawet może i dobrze. Strategiczne decyzje bywają często podejmowane np. na podstawie tajnych danych wywiadowczych. Widział kto, by tajne dane ogłaszać 500 posłom? Zaraz przestałyby być tajne. A skoro posłowie tch danych nie posiadają, to decydować nie mogą.

Wniosek – obecny system opiera się na fikcji, toteż fikcję należy znieść, a system przebudować. Pomysły mam dwa:

• Wprowadzić w pełni proporcjonalne wybory, a nie żadne liczenie głosów metodą D'Hondta, jak obecnie. Spowoduje to wprowadzenie do Sejmu wielu małych partii, z których rzadna nie uzyska łatwo większości. Tym samym nie będzie prezesa zwycięskiej partii, który będzie dyktował posłom ustawy, samemu będąc premierem. Co prawda początkowo wywoła to chaos, jednak upieram się, że pomysł może być lepszy, niż się wydaje: wymusi to na politykach konieczność dogadania się wreszcie prędzej czy później (pod groźbą kompromitacji państwa), więc może przyczyni się wreszcie do wypracowania porządniejszej kultury politycznej.
• Usankcjonować prawnie system obecny: miast na posłów kazać obywatelom głosować w wyborach powszechych na partie, (tak – niech ludzie zakreślają krzyżyki przy nazwach PiS, PO, PSL, .Nowoczesna itd), i która partia zwycięży (być może w drugiej turze, tak jak przy wyborach prezydenckich), ta otrzymuje władzę ustawodawczą i wykonawczą na 4 lata (w granicach konstytucji). Zaletą rozwiązania jest to, że w sumie to właśnie rozwiązanie de facto działa obecnie, więc zachowujemy co jest teraz jedcznocześnie likwidując fasadę i zbyteczną biurokrację. Czyli po prostu uproszczenie. No i rządzący będą mogli skupić się na rządzeniu a nie na intrygach z gatunku "podbieramy sobie posłów".

Co sądzicie?

_________________
Także http://forum.wiara.pl/search.php?author=gaazkam&submit=Szukaj


Pt sie 18, 2017 4:50
Zobacz profil
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Sądzę, że powinieneś sprawdzić kto w RP powołuje rząd.


Pt sie 18, 2017 10:42
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6812
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Sądzimy, że najlepsiejszy jest ustrój Arabii Saudyjskiej, w której jest monarcha absolutny i szlus. Żadnego trójpodziału. Allahu akbar.

Trójpodział władz nie służy temu, żeby ludkom na dole było łatwiej się zorientować w strukturze hordy. Trójpodział władz służy temu, żeby kapitalistom było łatwiej zbijać fortuny. Przy czym jeden kapitalista produkuje samochody, inny papier toaletowy, inny jeszcze rakiety kosmiczne, inny wykałaczki – każdy to, na czym się zna najlepiej. Ewentualny ośrodek jedynowładczy musiałby znać się najlepiej na wszystkim. To się sprawdzało, kiedy głównym źródłem dochodu była uprawa ziemi przez chłopa, ale obecnie głównym źródłem dochodu jest specjalistyczna wiedza naukowotechniczna. Specjalistyczna, to znaczy, że to są wiedzy wąskie wycinki, bo całości intelektualnego dorobku ludzkości nie ogarnia już żaden człowiek.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt sie 18, 2017 13:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16043
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
gaazkamm napisał(a):
Wprowadzić w pełni proporcjonalne wybory, a nie żadne liczenie głosów metodą D'Hondta, jak obecnie. Spowoduje to wprowadzenie do Sejmu wielu małych partii, z których rzadna nie uzyska łatwo większości. Tym samym nie będzie prezesa zwycięskiej partii, który będzie dyktował posłom ustawy, samemu będąc premierem. Co prawda początkowo wywoła to chaos, jednak upieram się, że pomysł może być lepszy, niż się wydaje


Tak już było na początku lat 90-tych. Początkowo wywołało to chaos, a środkowo i końcowo też wywołało to chaos.

Cytuj:
: wymusi to na politykach konieczność dogadania się wreszcie prędzej czy później (pod groźbą kompromitacji państwa)


I już wtedy politycy w RP udowodnili że "kompromitacja państwa" to akurat ostatnia rzecz, jaką by się przejmowali.

Cytuj:
miast na posłów kazać obywatelom głosować w wyborach powszechych na partie, (tak – niech ludzie zakreślają krzyżyki przy nazwach PiS, PO, PSL, .Nowoczesna itd), i która partia zwycięży (być może w drugiej turze, tak jak przy wyborach prezydenckich), ta otrzymuje władzę ustawodawczą i wykonawczą na 4 lata (w granicach konstytucji).


Czyli jednak prezes rządzącej partii ma dyktować ustawy? Czy jak?

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt sie 18, 2017 16:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1367
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Oczywiscie ze w Polsce to fikcja, jezeli czlonkowie rzadu, organu majacego byc teoretycznie kontrolowanego przez Sejm sa jednoczesnie poslami. Delikatny konflikt interesow, nieprawdaz ?
Zawetowane przez Dude zmiany oddalyby rowniez sady pod kontrole Ministra Sprawiedliwosci i jednoczesnie Prokuratora Generalnego :).
W ten sposob juz zupelnie wrocilibyscie do organizacji wladz w PRL gdzie naprawde rzadzil I sekretarz jedynej mozliwej partii.
Sam sposob dzialania Sejmu obecnie przypomina czysty teatr gdzie jednosobowo rzadzi prezes Jaroslaw, rzad przygotowuje projekty ustaw dla Sejmu pod jego dyktando ktore przedstawia jako poselskie, a Sejm jest maszynka do ich jak najszybszego zatwierdzania.


Pt sie 18, 2017 17:09
Zobacz profil
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Ale wiecie, że w oryginale, kiedy powstawał trójpodział władzy, sędziowie byli wybierani przez lud?


Pt sie 18, 2017 17:16

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1367
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Od tych czasow materia prawa sie troche skomplikowala.
Zmiany w polskim sadownictwie sa niezbedne, moze np nalezaloby wprowadzic instytucje sedziow przysieglych i sedziow pokoju, wzorem krajow anglosaskich by pierwiastek ludowy byl zachowany ?
Ustawy zawetowane po prostu oddawaly sady we wladanie Ziobry, nie poprawiajac ich dzialania w jakikolwiek sposob.


Pt sie 18, 2017 17:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3231
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Yarpen_Zirgin napisał(a):
Ale wiecie, że w oryginale, kiedy powstawał trójpodział władzy, sędziowie byli wybierani przez lud?

W tym "orygiale" policjanci także byli wybierani przez "lud".
Yarpen_Zirgin napisał(a):
Sądzę, że powinieneś sprawdzić kto w RP powołuje rząd.

A to wyjaśnia, dlaczego rząd Marcinkiewicza tak długo przetrwał. Prezydent powołał, więc furda na większości w parlamencie.

Notabene, w "oryginale" rząd może działać zupełnie niezależnie od większości w parlamencie. Choć nie jest to może najlepszy przykład, bo w tym " oryginale" ciągle jest instytucja dekretów, więc tam egzekutywa ma poważne uprawnienia legislacyjne.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt sie 18, 2017 17:53
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16043
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Y_Z napisał(a):
Ale wiecie, że w oryginale, kiedy powstawał trójpodział władzy, sędziowie byli wybierani przez lud?


Minister Sprawiedliwości to trochę nie to samo co "lud".

BTW papieże też kiedyś byli wybierani przez lud.

subadam napisał(a):
Oczywiscie ze w Polsce to fikcja, jezeli czlonkowie rzadu, organu majacego byc teoretycznie kontrolowanego przez Sejm sa jednoczesnie poslami. Delikatny konflikt interesow, nieprawdaz ?


To jest w ogóle ciekawe, bo wszyscy nieustannie powtarzają że tak nie powinno być, a potem nikt nic nie robi, żeby to zmienić. No ale zawsze łatwiej się rządzi, kiedy kontrola jest "teoretyczna" :roll:

subadam napisał(a):
Zmiany w polskim sadownictwie sa niezbedne, moze np nalezaloby wprowadzic instytucje sedziow przysieglych i sedziow pokoju, wzorem krajow anglosaskich by pierwiastek ludowy byl zachowany ?


"Pierwiastek ludowy" w sądownictwie można zachowywać w różny sposób. I prawdą jest, że w Polsce z biegiem lat był on z niego coraz bardziej rugowany. Obecnie np. składy ławnicze są wyjątkiem - i właściwie nie wiadomo, dlaczego nie miałyby być regułą. No ale, rzecz jasna, aktualnie nikt w sądownictwie nie wprowadza żadnego pierwiastka ludowego, tylko pierwiastek rządowo-partyjny, a to jest *odrobinę* co innego.

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt sie 18, 2017 18:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 1409
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Johnny99 napisał(a):
składy ławnicze są wyjątkiem - i właściwie nie wiadomo, dlaczego nie miałyby być regułą.


A dlaczego regułą miałyby być? Tj. jakie korzyści z ich obecności odnosi wymiar sprawiedliwości?


Pt sie 18, 2017 18:30
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8160
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Co do faktycznego wyboru sędziów przez lud, to tego typu rozwiązanie funkcjonuje w USA. Stoi taki na skrzyżowaniu i ogłasza, ilu to on ludzi skazał na karę śmierci.

Dlatego popieram rozwiązania, które byłoby bardziej sensowne, gdzie ostateczny wybór dokonywaliby ludzie kompetentni (hint: to nie minister ani posłowie).

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pt sie 18, 2017 18:33
Zobacz profil
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Jak na razie sędziów wybierają inni sędziowie i mamy to, co mamy, czyli np. kuriozalne, urągające elementarnej sprawiedliwości wyroki.


Pt sie 18, 2017 18:43
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 1409
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Natomiast, gdy sędziowie będą siedzeli pod obcasem polityków, to rzeczonych "kuriozalnych, urągających elementarnej sprawiedliwości wyroków" nie będzie, lub będzie ich mniej, a szczególnie w sprawach, które pośrednio lub bezpośrednio polityczną elytę dotyczą. ;) :D


Ostatnio edytowano Pt sie 18, 2017 18:56 przez Iago, łącznie edytowano 1 raz



Pt sie 18, 2017 18:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1367
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
To chyba nie wiaze sie z wyborem sedziow przez 'lud", tylko po prostu z korupcja, znajomosciami itd.


Pt sie 18, 2017 18:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16043
Post Re: Trójpodział władz to fikcja?
Iago napisał(a):
A dlaczego regułą miałyby być? Tj. jakie korzyści z ich obecności odnosi wymiar sprawiedliwości?


Jedną - "ludowi" ciężej jest twierdzić, że np. musi zapłacić wierzycielowi, bo "wszyscy sędziowie to jedna mafia i są w zmowie". Oczywiście, jeżeli w ogóle o tym wie, a często nie wie, bo jednym z elementów tego rugowania był brak komunikacji. Ilu ludzi, którzy mieli rozwód, wie o tym, że o ich rozwodzie orzekł - w drodze głosowania - skład złożony z trzech osób, z których tylko jedna była zawodowym sędzią?

Y_Z napisał(a):
Jak na razie sędziów wybierają inni sędziowie i mamy to, co mamy, czyli np. kuriozalne, urągające elementarnej sprawiedliwości wyroki.


No bo przecież gdyby ich wybierał lud, to byłoby zupełnie inaczej, wystarczy spojrzeć na wybieranych przez lud polityków (którzy, nawiasem mówiąc, są na samym dole sondaży społecznego zaufania, znacznie niżej niż sędziowie). Nie jestem przeciwnikiem (częściowego) wyboru sędziów, ale tego rodzaju populistyczna argumentacja mnie osłabia.

subadam napisał(a):
To chyba nie wiaze sie z wyborem sedziow przez 'lud", tylko po prostu z korupcja, znajomosciami itd.


Nie. W polskim sądownictwie zjawisko korupcji praktycznie nie istnieje. Przyczyna jest inna - oderwanie sędziów od rzeczywistości i tzw. normalnego życia. A tego przyczyną z kolei jest podstawowa zasada dochodzenia do zawodu sędziego, przyjęta w Polsce już wiele lat temu, a całkowicie sprzeczna choćby ze społecznymi oczekiwaniami - tj. idea, że jest taki jeden Hogwart, w którym wszyscy przyszli sędziowie są kształceni pod czujnym nadzorem i prosto z takiej szkoły owa już-zupełnie-nadzwyczajna kasta idzie prosto do sądów, często zwyczajnego życia nawet nie dotykając. Nie muszę chyba dodawać, że obecna władza jest gorącym zwolennikiem tego rozwiązania i w swoich reformach jeszcze pogłębia sędziowską "hermetyzację".

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt sie 18, 2017 18:58
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL