Człowiek, który z miłości oddałby dla mnie życie musi odejść
Autor |
Wiadomość |
wiedxma
Dołączył(a): Pn lut 13, 2006 15:32 Posty: 127
|
 Człowiek, który z miłości oddałby dla mnie życie musi odejść
Co byście zrobili gdyby chłopak, który was kocha musiałby odejść aby nie umrzeć..  ?
_________________ Kto się urodził, musi umrzeć...
|
So mar 25, 2006 11:43 |
|
|
|
 |
zielona_mrowka
Dołączył(a): Pt maja 16, 2003 21:19 Posty: 5389
|
chyba nie do końca rozumiem pytanie? Jak odejść aby nie umrzeć?
Poza tym jest jeszcze jedna sprawa... pytasz isę o nasze zachowanie w sytuacji krytycznej, bardzo trudnej dla człowieka. Jeśli ktoś nie doświadczył czegoś takiego nigdy nie będzie wiedział do końca co by zrobił... może przypuszczać, ale życie często okazuje się przewrotne i w trudnych sytuacjach zachowujemy się inaczej niż by nam się mogło wydawać. Pozdrawiam 
_________________ Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...
Użytkownik rzadko obecny na forum.
|
So mar 25, 2006 12:38 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Człowiek, który z miłości oddałby dla mnie życie musi od
wiedxma napisał(a): Co byście zrobili gdyby chłopak, który was kocha musiałby odejść aby nie umrzeć..  ?
A teraz spróbuj się sformułować jasno i precyzyjnie, bo my się nie będziemy domyślać o co Ci chodzi. Nie zapomnij podać swojego wieku i przyczyny czemu nazwałaś się właśnie "wiedźma"  Konkretnie czemu jakiś człowiek miałby odejść od Ciebie aby nie umrzeć? Masz jakiś rzeczywisty problem? Jesteś na coś chora co powoduje, że druga osoba mogłaby umrzeć? I lepiej, żeby Twoja odpowiedź nie okazała się infantylna.
|
So mar 25, 2006 14:18 |
|
|
|
 |
A.
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 7:39 Posty: 2702 Lokalizacja: Paragwaj
|
Może ojciec chce go zastrzelić? Sorry, odpowiem poważnie, jak będzie tylko możliwość 
_________________ Shame on the night for places I've been and what I've seen for giving me the strangest dreams But you never let me know just what they mean so oh oh so shame on the night alright And shame on you
|
So mar 25, 2006 15:31 |
|
 |
wiedxma
Dołączył(a): Pn lut 13, 2006 15:32 Posty: 127
|
Po prostu ja sama jestem dla niego przeszkodą by żył..
Wpakowałam się w wiele problemów, które mogę być dla mnie niebezpieczne, ale dla niego wrecz śmiertelne gydż nie am żadnego doświadczenia co do takich spraw.
_________________ Kto się urodził, musi umrzeć...
|
So mar 25, 2006 18:00 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
A. milcz.
Wiedzmo opowiedz zatem dokładnie o jakich problemach mówisz. I jeszcze jedno pytanie: To miłe uczucie odbierać siebie jako taką doświadczoną, prawda? Można, mimo tego że się wpakowało w wiele problemów, snuć wizje o samym sobie, że się jest już kimś doświadczonym, kto nie jedno przeszedł i wiele rozumie.
|
So mar 25, 2006 18:14 |
|
 |
bobo
Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 13:22 Posty: 1845
|
wiedxma, ty mówisz o czymś z "Interwencji", "Uwagi", czy o jakiejś powieści Agaty Christi?
Wyjaśnij, o czym mówisz. Przeciez masz tu ksywę wiedxma, nikt cie nie zna!
Bo domysłów to ja sama mam wiele, ale nie będę ich wymieniać.
PTRqwerty, nie dociekaj, czemu wiedxma, a nie bobo, albo PTR?
To nie ma znaczenia chyba.
Ale może być kusząca wypowiedź samej wiedxmy i interesująca dyskusja, o ile ona sama coś więcej nam powie.
_________________ Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego, jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Mk12,33
|
So mar 25, 2006 19:59 |
|
 |
Awa
Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 12:10 Posty: 1239
|
Moja bujna wyobraznia pyta:)mafia?sekta?narkotyki?czy skutek ogladania filmow akcji?
|
So mar 25, 2006 20:20 |
|
 |
A.
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 7:39 Posty: 2702 Lokalizacja: Paragwaj
|
Może zacznij od siebie.
wiedxma- zastanów się czy chcesz żeby ludzie Ci coś pomogli czy piszesz, bo Ci się nudzi. Jeśli to pierwsze- to pisz jasno. Jeśli to drugie to gratuluje.
_________________ Shame on the night for places I've been and what I've seen for giving me the strangest dreams But you never let me know just what they mean so oh oh so shame on the night alright And shame on you
|
So mar 25, 2006 23:32 |
|
 |
wiedxma
Dołączył(a): Pn lut 13, 2006 15:32 Posty: 127
|
Tak dokładnie to są ludzie, a może i już nie są do końca ludźmi... Nieważne! W każdym razie poddają mnie próbie na przetrwanie potężnego zaklęcia... Czy to was satysfakcjonuje. Nie mam zamieru co do tego zdradzać więcej szczegółów, gdyż sądzę że to nie ważne. Wytrzmałabym to jakoś i mam nadzieję że wytrzymam, ale niech jego zostawią w spokoju! Co on im zrobił? Ja to rozumiem bo mają ze mną parę porachunków, ale on jest niewinny!
_________________ Kto się urodził, musi umrzeć...
|
N mar 26, 2006 10:22 |
|
 |
bobo
Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 13:22 Posty: 1845
|
wiedxma napisał(a): Tak dokładnie to są ludzie, a może i już nie są do końca ludźmi... Nieważne! W każdym razie poddają mnie próbie na przetrwanie potężnego zaklęcia... Czy to was satysfakcjonuje.
Nie bądź cyniczna. Może satysfakcjonuje, może nie.
A więc chodzi o sektę. Jak ty dałaś się w to wplątać!
Mogłaś wiedzieć, że nie skończy się na twojej osobie, ale pociągnie cały łańcuszek zdarzeń - przykrych zdarzeń dla twoich bliskich.
Chciałabym wiedziec, ile ty masz lat, no mozesz skłamać o jakies 5 w tę lub tamtą stronę?
_________________ Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego, jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Mk12,33
|
N mar 26, 2006 10:38 |
|
 |
wiedxma
Dołączył(a): Pn lut 13, 2006 15:32 Posty: 127
|
Tu nie chodzi o żadną sekte!!!
Tu chodzi o cos bardziej indywidualnego.
A to ile mam lat to moja sprawa
Mam na tyle doświadczenia co do takich spraw.
_________________ Kto się urodził, musi umrzeć...
|
N mar 26, 2006 10:53 |
|
 |
Incognito
Dołączył(a): Pt cze 18, 2004 13:21 Posty: 2617
|
wiedxma napisał(a): Wytrzmałabym to jakoś i mam nadzieję że wytrzymam, ale niech jego zostawią w spokoju! Co on im zrobił? Ja to rozumiem bo mają ze mną parę porachunków, ale on jest niewinny!
Sorry, ale czemu pytasz o to nas, a nie tych ludzi? Co my możemy Ci w tej sprawie wyjaśnić? Wepchałaś się w okultyzm i takie są tego skutki.
Jedyną radą jaką mogę Ci dać jest oddanie się modlitwie i zawierzenie opiece Boga - On Cię ochroni przed wszelkimi zaklęciami.
_________________ Opuściłem forum wiara.pl i mój profil czeka na usunięcie.
Pożegnanie jest tutaj
|
N mar 26, 2006 11:42 |
|
 |
zielona_mrowka
Dołączył(a): Pt maja 16, 2003 21:19 Posty: 5389
|
nie wiem skąd w Was taka potrzeba wiedzenia co się dokładnie stało... od kilku postów niemal próbujecie z Wiedxmy to wyciągnąć - checie jej naprawdę pomóc czy tylko zaspokoić własną ciekawość?
Wiedxmo... powiem Ci tak - dla mnie zaklęcia, czary itp to inna "bajka", która nijak mnie nie dotyczy. Jeśli świadomie i z całą odpowiedzialnością idę za Chrystusem to mogę jedynie się pośmiać nad osobą która poci się rzucając na mnie urok. To jak wmawianie dorosłemu człowiekowi, że krasnoludki istnieją.
Twój chłopak (z natury mężczyżni są bardziej odporni na takie sprawy niż kobiety) pewnie się tym zupełnie nie przejmuje i zapewnie robi dobrze. A Ty jeśli Ci to przeszkadza, zawsze możesz prosić o opiekę np św. Józefa, a na zaklęcia i czary wysłać Michała Archanioła.
Pozdrawiam 
_________________ Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...
Użytkownik rzadko obecny na forum.
|
N mar 26, 2006 12:40 |
|
 |
wiedxma
Dołączył(a): Pn lut 13, 2006 15:32 Posty: 127
|
zielona_mrowka napisał(a): nie wiem skąd w Was taka potrzeba wiedzenia co się dokładnie stało... od kilku postów niemal próbujecie z Wiedxmy to wyciągnąć - checie jej naprawdę pomóc czy tylko zaspokoić własną ciekawość?
Wiedxmo... powiem Ci tak - dla mnie zaklęcia, czary itp to inna "bajka", która nijak mnie nie dotyczy. Jeśli świadomie i z całą odpowiedzialnością idę za Chrystusem to mogę jedynie się pośmiać nad osobą która poci się rzucając na mnie urok. To jak wmawianie dorosłemu człowiekowi, że krasnoludki istnieją.
Twój chłopak (z natury mężczyżni są bardziej odporni na takie sprawy niż kobiety) pewnie się tym zupełnie nie przejmuje i zapewnie robi dobrze. A Ty jeśli Ci to przeszkadza, zawsze możesz prosić o opiekę np św. Józefa, a na zaklęcia i czary wysłać Michała Archanioła.
Pozdrawiam 
Śmiej się, śmiej... Może kiedyś się obudzisz z wepchniętym ci w serce sztyletem z napisem " Podziękuj wiedźmie- Marysi"
ALe nie ważne...
A co do ciebie Inc.. jakoś tam, to pogadałabym z nimi gdyby raczyli ukazać mi się w ludzkiej postaci!
_________________ Kto się urodził, musi umrzeć...
|
N mar 26, 2006 12:49 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|