Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 19, 2018 22:34



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Seks przedmałżeński 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr lip 26, 2017 23:38
Posty: 2
Post Seks przedmałżeński
Witam, do odpowiedzi na moje pytanie najchętniej chciałbym usłyszeć opinie jakiegoś księdza, wiec zacznę mam 19 lat związałem się z moją 18 letnią dziewczyną półtora roku temu, niejednokrotnie ze sobą współżyliśmy, chciałbym dodać że około 6 miesiąca naszego związku złożyliśmy Bogu taką przysięgę jak w sakramencie małżeństwa, traktujemy to naprawdę poważnie, bardzo się kochamy i planujemy wspólną przyszłość, wiem, że dla wielu tutaj 30,40,50 letnich czytelników to co teraz pisze może być śmieszne i mało wiarygodne ale naprawdę chcemy ze sobą być do końca życia i jesteśmy dojrzali w tym co czujemy i mówimy, czuje, że to kobieta mojego życia, problem polega na tym, że moja dziewczyna uważa, że to grzech pochodzi z bardzo religijnej rodziny i nie chce już ze mną współżyć, nie pisze tutaj jako desperant ale jako normalny człowiek, który chce zaspokajać swoje potrzeby tak jak każdy, nie mamy możliwości wzięcia ślubu kościelnego i na tą chwile nawet nie chcemy, ja również jestem bardzo wierzący ale zawsze uważałem ze po słowach które oboje skierowaliśmy do Pana Boga nie będzie to grzech, przecież Bóg nas słucha i jest z nami w każdej chwili, jak uważacie grzeszymy czy nie? Czekam na odpowiedz


Cz lip 27, 2017 0:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 27, 2017 0:22
Posty: 1
Post Re: Seks przedmałżeński
Jeśli naprawdę się kochacie i jest między wami miłość to możecie, Bóg słucha każdego z nas a dane mu przysięgi muszą zostać dotrzymane, życzę wam Błogosławieństwa Bożego


Cz lip 27, 2017 0:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 895
Post Re: Seks przedmałżeński
No ale wg KK to jednak grzeszycie.


Cz lip 27, 2017 3:43
Zobacz profil
Post Re: Seks przedmałżeński
Eh...

Wykroczenia przeciw czystości

2353 Nierząd jest zjednoczeniem cielesnym między wolnym mężczyzną i wolną kobietą poza małżeństwem. Jest on w poważnej sprzeczności z godnością osoby ludzkiej i jej płciowości w sposób naturalny podporządkowanej dobru małżonków, jak również przekazywaniu życia i wychowaniu dzieci. Poza tym nierząd jest poważnym wykroczeniem, gdy powoduje deprawację młodzieży.


Cz lip 27, 2017 6:26
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 2688
Post Re: Seks przedmałżeński
kaszub00 napisał(a):
około 6 miesiąca naszego związku złożyliśmy Bogu taką przysięgę jak w sakramencie małżeństwa,


Jeżeli nie składaliście tej przysięgi przy świadkach, to nie ma żadnego znaczenia.

kaszub00 napisał(a):
nie mamy możliwości wzięcia ślubu kościelnego i na tą chwile nawet nie chcemy


No to nie możecie czy nie chcecie? Bo pewnie chodzi o "Nie mamy i tak kasy na wesele a poza tym jest nam wygodniej tak jak jest".
kaszub00 napisał(a):
ja również jestem bardzo wierzący ale zawsze uważałem ze po słowach które oboje skierowaliśmy do Pana Boga nie będzie to grzech


To równie dobrze w niedzielę możesz pobłogosławić chleb i uważać, że masz mszę świętą zaliczoną. Niestety, albo wierzysz tak, jak Kościół przekazuje, albo sobie sam tworzysz religię.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Cz lip 27, 2017 6:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2012 19:28
Posty: 2983
Post Re: Seks przedmałżeński
Brak odpowiedzialności i dziecinada. Po prostu dzieciaki, zrobili sobie ślub na niby jak przedszkolaki i bawią się w męża i żonę, ale nie wiem czy wiesz że z tej zabawy biorą się realne dzieci.

I kolejne, jak możesz twierdzić że kochasz swoją dziewczynę i narażać ją na życie w śmiertelnym grzechu, tylko dlatego że Ty musisz sobie ulżyć i wymyśliłeś sobie sposób na jej zgodę na współżycie? Zaiste ''świetny'' materiał na męża i odpowiedzialnego ojca...

Nie chcą ślubu, ale współżyć o tak...

bert04 napisał(a):

Jeżeli nie składaliście tej przysięgi przy świadkach, to nie ma żadnego znaczenia.



No to teraz znajdą sobie świadków za butelkę piwa... nie, taki ''ślub'' nie byłby ważny nawet w asyście gromady świadków, w przeciwnym razie każdy by tak sobie zrobił i księdza nie potrzeba...


N lip 30, 2017 0:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 2688
Post Re: Seks przedmałżeński
@eq

Wyobraź sobie, że świadkowie są niezbędni do ważności ślubu, a księdza zastąpić może diakon lub świecki szafarz. A w niebezpieczeństwie śmierci - nawet jego nie potrzeba. Ale świadków - zawsze.

Oczywiście w opisanym przypadku niebezpieczeńatwa śmierci nie było (chyba że w przenośni, "umieram z miłości"), jednak warto podkreślić, że we wszystkich kulturach świata małżenstwa były i są zawierane publicznie. Przysięganie sobie czegokolwiek w czterech ścianach bez świadków nie ma zatem nawet tego podstawowego przymiotu małżeństwa naturalnego.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


N lip 30, 2017 8:30
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2906
Post Re: Seks przedmałżeński
SKoro tacy jesteście pewni, czemu nie zawrzecie małżeństwa sakramentalnego, hę? ;)

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


N lip 30, 2017 9:32
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2012 19:28
Posty: 2983
Post Re: Seks przedmałżeński
bert04 napisał(a):
@eq

Wyobraź sobie, że świadkowie są niezbędni do ważności ślubu, a księdza zastąpić może diakon lub świecki szafarz. A w niebezpieczeństwie śmierci - nawet jego nie potrzeba. Ale świadków - zawsze.

Oczywiście w opisanym przypadku niebezpieczeńatwa śmierci nie było (chyba że w przenośni, "umieram z miłości"), jednak warto podkreślić, że we wszystkich kulturach świata małżenstwa były i są zawierane publicznie. Przysięganie sobie czegokolwiek w czterech ścianach bez świadków nie ma zatem nawet tego podstawowego przymiotu małżeństwa naturalnego.


Ja o tym wiem, tylko że udzielanie takiej odpowedzi dwojgu nieodpowiedzialnym osobom, może sprawić że oni chwycą się tego pomysłu i wpadną na taką ideę że skoro tak się sprawy mają, to zorganizują sobie świadków, zaproszą kilka osób i już będzie to miało inny charakter. Dlatego trzeba raczej zaznaczyć że ich intencje nie są w porządku, bowiem nie chcą relanego ślubu i że takie małżeństwo byłoby nieważne nawet ze świadkami. Tutaj nie ma wyjątkowej sytuacji, ale jest dwoje młodych ludzi u schyłku nastoletniego wieku, którzy wpadli na pomysł ''zalegalizowania'' współżycia seksualnego poprzez fikcyjnie zwarty ślub w czterech ścianach, czy na plaży, czy w polu kukurydzy, czy w opuszczonej fabryce lub na cmentarzu, to nie ma znaczenia, bo i tak taki ślub jest nieważny.

I aby nie być hipokrytą, również i u mnie pojawiła się taka idea, tylko że w moim przypadku to było związane z tym że ja nie mogę zawierać takich związków w kościele, jest to zakazane przez Kościół, ale była we mnie gotowość do złożenia realnej przysięgi przez Bogiem aby kochać ją i być wiernym i iść przez życie dopóki śmierć nas nie rozłączy.


N lip 30, 2017 15:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr paź 04, 2017 19:05
Posty: 10
Post Re: Seks przedmałżeński
Cześć kaszub00!

Musisz zrozumieć że nie ma nic bardziej niemęskiego niż zmuszanie dziewczyny do seksu. Albo proszenie dziewczyny o seks. Albo błaganie dziewczynę o seks. Ja też jestem dziewczyną i mój mąż przed naszym ślubem też miał takie chwile słabości. To jest okropnie niemęskie. Wręcz żałosne.

Wiesz co jest męskie? Kiedy facet ma kontrolę, jest opanowany, jest bezpieczeństwem, opiekuje się dziewczyną. I teraz uważaj: nie ma nic bardziej męskiego niż opanowanie siebie samego, swojego popędu seksualnego. Nic nie jest bardziej męskie niż facet który jest w stanie odmówić sobie seksu. Zwłaszcza jeśli odmawia sobie seksu z chętną kobietą ale to wyższa szkoła jazdy. Jeśli facet nie panuje nad sobą i jest niewolnikiem swoich popędów no to jak ma panować nad innymi ludźmi, jak ma opanować świat (Jako facet jesteś powołany przez Twojego Boga do opanowania świata).

Jeśli chcecie żeby Wasza obietnica miała znaczenie musicie ją złożyć przed Bogiem. A żeby ją złożyć przed Bogiem potrzebujecie jego sługi bo sami nigdy nie będziecie wiedzieć czy Bóg jest z Wami i czy Wam błogosławi. Po to Bóg dał nam kapłanów. Więc niestety ale Wasze przyrzeczenie nie jest ważne. Ważna byłaby decyzja przed Bogiem w obecności kapłana czyli ślub kościelny. Dlatego obiektywnie seks który uprawiacie teraz jest grzechem. Przez wzgląd na swoją dziewczynę powstrzymaj się do ślubu.


Pn paź 09, 2017 15:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 11:21
Posty: 6877
Post Re: Seks przedmałżeński
Cytuj:
Witam, do odpowiedzi na moje pytanie najchętniej chciałbym usłyszeć opinie jakiegoś księdza, wiec zacznę mam 19 lat związałem się z moją 18 letnią dziewczyną półtora roku temu, niejednokrotnie ze sobą współżyliśmy,


Czyli jak zaczęliście współżycie, ona miała 16,5 roku... i 17 w momencie tej przysięgi.

Cytuj:
nie mamy możliwości wzięcia ślubu kościelnego i na tą chwile nawet nie chcemy,


Co jest przeszkodą do wzięcia ślubu kościelnego?
I czy tu nie ma sprzeczności- z jednej strony składacie przysięgę podobną do małżeńskiej, z drugiej nie chcecie błogosławieństwa Kościoła? W jaki sposób to błogosławieństwo zmieni wasze życie, poza tym, że przestaniecie żyć w grzechu?

Cytuj:
nie pisze tutaj jako desperant ale jako normalny człowiek, który chce zaspokajać swoje potrzeby tak jak każdy,


Niedawno usłyszałam takie twierdzenie, że mężczyzna musi współżyć ... to jakaś totalna bzdura. Tylko zwierzęta muszą ulegać popędowi.
Ty podkreślasz swoje "chcę"- co najwyraźniej kłóci się z tym, czego aktualnie chce dziewczyna.

_________________
Obrazek

wróciłam ;)


Śr lut 14, 2018 17:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 17, 2005 21:43
Posty: 527
Post Re: Seks przedmałżeński
3 lata seksu przedmałżeńskiego, już wkrótce 10 małżeńskiego. Nie stwierdzono negatywnych skutków tego pierwszego. Wręcz przeciwnie :)

_________________
Słów parę o religii


Pt maja 11, 2018 20:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4391
Post Re: Seks przedmałżeński
Jeśli uprawianie seksu zakończy się narodzeniem dziecka, to myślący rodzic bierze odpowiedzialność za jego wychowanie. Jednak para nie będąca małżeństwem, nie ma wspólnej wizji życiowej, a wtedy wychowanie powołanego do życia człowieka szwankuje. No ale w końcu to tylko jakiś tam człowiek, jeśli jego życie wskutek zaniedbań wychowawczych się zmarnuje, to żadnych negatywnych skutków przecież się nie stwierdza. Najważniejsze, że fajnie się bzykało. Wiwat bezmyślonść.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


So maja 12, 2018 5:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4391
Post Re: Seks przedmałżeński
Tym jest właśnie programowa bezmyślność: celowym ignorowaniem skutków własnych działań.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


So maja 12, 2018 11:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 01, 2009 19:33
Posty: 616
Post Re: Seks przedmałżeński
chwat napisał(a):
Jednak para nie będąca małżeństwem, nie ma wspólnej wizji życiowej, a wtedy wychowanie powołanego do życia człowieka szwankuje.

Ślub kościelny niczego nie gwarantuje.


So maja 12, 2018 20:55
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL