Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 15, 2019 7:57



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 663 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  Następna strona
 Strajk nauczycieli 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1437
Post Strajk nauczycieli
Czy zgadzacie się z postulatami związkowców, zwłaszcza ZNP? Moim zdaniem, Rząd przedstawił ciekawą propozycję, więc jej odrzucenie nie świadczy o otwartości i chęci na kompromis ze strony ZNP.
https://www.youtube.com/watch?v=oCe_NulhHgo


Pn kwi 08, 2019 20:40
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Strajk nauczycieli
Ja się nie zgadzam, by ustępować ludziom, którzy ni z gruchy ni z pietruchy chcą ponad 30% podwyżki (bo 1000 zł to podstawa, od której oblicza się też te wszystkie dodatki, jakie mają nauczyciele - 1000 złoty podstawy przekłada się na realną podwyżkę ok. 1800 zł. Tyle to niektórzy nie mają pensji, nie mówiąc już o emerytach).

Podwyżka - proszę, ale
  • zrożnicowanie płac w zależności od jakości pracy
  • skończenie z parodią 18 godzin tygodniowo.
    Opowiadajacym bajki o 22 godzinach tygodniowo na wywiadówkach, sprawdzaniu kartkówek czy przygotowywaniu się do lekcji, które prowadzą co rok tak samo (a potem tak "przygotowani" przychodzą na lekcję i pierwsze pytanie brzmi "to co tam braliśmy ostatnim razem?") odpowiadam: to dlaczego się nie zgodzili siedzieć tych 22 godzin w szkole i poprawiac te klasówki i przygotowywać się do lekcji?
    Właśnie życie dopisało komentarz o owych 22 godzinach w tygodniu które ponoć nauczyciele spędzają na sprawdzaniu klasówek itp; Strajkujący nauczyciele z Torunia są oburzeni "Każą nam siedzieć osiem godzin w szkole" . Chcą... strajkować zgodnie z planem lekcji.
  • likwidacja kuriozalnych przywilejów nauczyciela mianowanego (jest ich większość w Polsce) którego faktycznie nie da się zwolnić. Dlaczego niby akurat nauczyciele mają być wyłączeniu z rynku pracy?
  • Skończenie ze sztucznym zatrudnianiem nauczycieli w niżu demograficznym, tylko dlatego "by nie stracili pracy". Niby dlaczego akurat oni mają mieć ten przywilej?
  • Skończyć z parodią rocznych, płatnych urlopów na "poratowanie zdrowia" (nauczyciel może wziąć 3 takie w karierze). Jest dużo zawodów znacznie bardziej szkodliwych niż praca w szkole, w ktorych nie ma takich przywilejów.
  • Za co nauczyciele dostają 13 pensję? Gdzie dziś jeszcze w ogóle coś takiego egzystuje (a jak egzystuje, to jest za wyniki - z wyjątkiem może innej patologicznej branży, tj. górnictwa).
  • Nauczyciele mają urlop w wymiarze 70 dni w roku (fakt, że tylko w najlepszych miesiącach - w listopadzie wziąć nie mogą). Owszem, podczas ferii dyrektor może wezwać nauczyciela do pracy (egzaminy, przygotowanie rozpoczęcia roku) , jednak na nie więcej niż 7 dni.
  • Nauczyciele ktorzy rozpoczęli pracę przed 2009 rokiem mają prawo do świadczenia kompensacyjne za to, że... nie mają wcześniejszych emerytur. Po ukończeniu 55 lat i 30 latach stażu (nawet na część etatu). W imię czego?
  • O licznych dodatkach nie mówię, choc niektóre (np. za wysługę lat) to relikt czasów dawnych. Kto w normalnej gospodarce dostaje wysługe lat?? Albo kto dostaje dodatek mieszkaniowy (jeśli miasto w którym mieszka ma mniej niż 10 000 mieszkańców)?
  • Zgodnie z Kartą nauczyciela, co roku sprawdza się czy nauczyciel nie zarobił mniej niż pewne kwoty (stażyści jest to 2 717,59 zł miesięcznie, nauczyciele kontraktowi – 3 016,52 zł, mianowani – 3 913,33 zł, dyplomowani – 5 000,37 zł) i, jeżeli kwota jest niższa, wypłaca się wyrównani ew postaci "czternastej pensji". Wiedzieliście o tym?

Powtórzę to, co już pisałem: Jakoś nauczyciele z prywatnych szkół nie strajkują. Zarabiają sporo? Tak, więcej. A czemu inni się nie garną? Bo w prywatnej szkole trzeba zaiwaniać. I do tego włożyć wysiłek w poziom.

Czemu nauczyciele, a nie lekarze? Urzędnicy? pielęgniarki, których prawie już nie ma w kraju? Sprzątaczki w urzędach?
Przede wszystkim czemu nie emeryci, którym się należy bo sobie wypracowali, a dzis często nie mają W SUMIE takiej kwoty, jakiej na samą podwyżkę wymagają nauczyciele?

Według odrzuconej propozycji rządu od września 2019 roku średnie wynagrodzenie nauczycieli miało wynieść:

- nauczyciela dyplomowanego - 6137 zł;
- nauczyciela mianowanego - 4803 zł;
- nauczyciela kontraktowego - 3702 zł;
- nauczyciela stażysty - 3335 zł;

...z zachowanie tego wszystkiego, o czym pisałem powyżej, łącznie z 18 godzinami lekcji tygodniowo.
W mojej opinii zdecydowanie za dużo (choć są tacy nauczyciele, którzy powinni dostać nawet więcej).

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Wt kwi 09, 2019 2:00
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 1914
Post Re: Strajk nauczycieli
Czemu nie emeryci? A to jest bardzo proste. Jaki emeryt miał by siłę protestować?

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt kwi 09, 2019 4:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6677
Post Re: Strajk nauczycieli
Marek_Piotrowski napisał(a):
Bo w prywatnej szkole trzeba zaiwaniać.

Ojaniemogę. "Zaiwaniać" znaczy postępować jak Iwan, czyli jak Ruskie na wojnie i bezpośrednio po niej, zgoła bez żadnego szacunku dla cudzej, prywatnej własności. :D :D :D

W ogóle, było nie rozdawać 500+. Wiadomo było z góry, że tak to się skończy, że różne poszkodowane (naprawdę, albo i nie) grupy w końcu się siłowo upomną o ekwiwalent.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Wt kwi 09, 2019 6:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13063
Post Re: Strajk nauczycieli
Pytanie za 10 punktów: dlaczego Marek Piotrowski zrezygnował z pracy jako nauczyciel, jeśli mają oni tak sielskie życie?


Wt kwi 09, 2019 6:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6677
Post Re: Strajk nauczycieli
Ojaniemogę. On jest byłym belfrem? :D :D :D

Ale w ogóle, takie będą Rzplite jakie młodzieży chowanie. Z tym że nikt już chyba w tym bajzlu nie wierzy, że szkoła wyposaża kogokolwiek w przydatną wiedzę i kompetencje. Dlatego rozmowę o obowiązku szkolnym w ogóle należy zacząć od gruntownego przeorania programów i samego systemu obmyślonego po to, żeby dziecko przyuczać do pracy w fabryce, takiej jak za Bismarcka i Stalina. Tymczasem przydałoby się pielęgnować u młodych odkrywczość, kreatywność i wdrażać ich do pracy zespołowej, zamiast do nudnej i żmudnej roboty solo przy taśmie montażowej.

A głupi wy, głupi. Montownię z Polski robicie i dostawcę taniej siły roboczej; takiego na nią macie pomysła.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Wt kwi 09, 2019 6:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13063
Post Re: Strajk nauczycieli
Nie wiem, jak było wcześniej, przed deformą PiSu, ale słyszałam, że efekty kształcenia już wcześniej kulały, co było widać w poziomie wiedzy kolejnych roczników studentów (mam wtyczki na wyższej uczelni), ale myślę, że właśnie ten chaos organizacyjny i pomieszanie nowych (niestarannych, jak wszystko co PiS robi) / starych programów przelały czarę goryczy.
No i te populistyczne programy rozdwnictwa gdzie się da.

A po programie Krowa Plus, uważam, że zastrajkować powinni wszyscy żyjący na granicy ubóstwa. Tyle, że, niestety, tylko nieliczni mają szansę, że rządem to nieco zatrzęsie.


Wt kwi 09, 2019 7:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39737
Post Re: Strajk nauczycieli
Marek_Piotrowski napisał(a):
Według odrzuconej propozycji rządu od września 2019 roku średnie wynagrodzenie nauczycieli miało wynieść:

- nauczyciela dyplomowanego - 6137 zł;
- nauczyciela mianowanego - 4803 zł;
- nauczyciela kontraktowego - 3702 zł;
- nauczyciela stażysty - 3335 zł;

...z zachowanie tego wszystkiego, o czym pisałem powyżej, łącznie z 18 godzinami lekcji tygodniowo.
W mojej opinii zdecydowanie za dużo (choć są tacy nauczyciele, którzy powinni dostać nawet więcej).

Propozycja rządu - nauczyciel dyplomowany: 2020r - 6128 zł brutto; 2021r - 6653 zł/brutto.
Skoro nauczyciela tak wspaniale zarabiają i mają zarabiać to czemu nauczycieli w wieku poniżej 30 lat jest jedynie 11%, a 60% stanowią nauczyciele w wieku 40-55 lat.
Młodzież szkół podstawowych, gimnazjum, szkól średnich na pytanie o wybór pracy jako nauczyciel jedyni prycha śmiechem....chyba rozpiera ich radość z lukratywnych warunków pracy i płacy.
Polscy nauczyciele pod względem zarobków sytuują sie na 3 pozycji od końca spośród państw Europy.
!8 godzin tygodniowo - i to pisze były nauczyciel :o :o ... chyba za Ciebie sprawdzanie testów, wypracowań, przygotowania do kolejnej lekcji, wykonywała woźna.


Wt kwi 09, 2019 8:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2578
Post Re: Strajk nauczycieli
Marek_Piotrowski napisał(a):
Ja się nie zgadzam, by ustępować ludziom, którzy ni z gruchy ni z pietruchy chcą ponad 30% podwyżki (bo 1000 zł to podstawa, od której oblicza się też te wszystkie dodatki, jakie mają nauczyciele - 1000 złoty podstawy przekłada się na realną podwyżkę ok. 1800 zł. Tyle to niektórzy nie mają pensji, nie mówiąc już o emerytach).

W mojej opinii zdecydowanie za dużo (choć są tacy nauczyciele, którzy powinni dostać nawet więcej).

Jeżeli belfry mają tak cudownie, dlaczego do nich nie dołączyłeś?
Dwu moich kolegów porzuciło nauczanie; jeden otworzył sklep z obuwiem, drugi firmę hydrauliczną.
Przynajmniej są szanowani i nikt ich w pracy nie obraża.


Wt kwi 09, 2019 17:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3140
Post Re: Strajk nauczycieli
Marek_Piotrowski napisał(a):
Ja się nie zgadzam, by ustępować ludziom, którzy ni z gruchy ni z pietruchy chcą ponad 30% podwyżki (bo 1000 zł to podstawa, od której oblicza się też te wszystkie dodatki, jakie mają nauczyciele - 1000 złoty podstawy przekłada się na realną podwyżkę ok. 1800 zł. Tyle to niektórzy nie mają pensji, nie mówiąc już o emerytach).


Każdy wie, że 1000 PLN to była "masa negocjacyjna", z której zresztą AFAIK" związkowcy pod koniec zrezygnowali. Z tymi mitycznymi dodatkami to lepiej nie wspominać, w propagandówkach obliczano nauczycielom zarobki wysokości 7500 PLN, co to trzebaby być niepełnosprawnym wychowawcą w dwóch klasach ze specjalizacją dla upośledzonych i z odprawą za koniec pracy. Czy jakoś tak.

Cytuj:
Podwyżka - proszę, ale [list][*]zrożnicowanie płac w zależności od jakości pracy[*]

Łatwo takim hasłem rzucić, trudniej znaleźć kryterium obiektywnej oceny jakości pracy. Wystawiane oceny na świadectwach? Zaliczanie dodatkowych zajęć i akcji? Ewaluacja przez rodziców? Wszystko brzmi fajnie, dopóki nie pomyśli się o konsekwencjach: zawyżaniu ocen, zaliczaniu niepotrzebnych zajęć, wkupywaniu się w łaski rodziców. Dlatego hasło "jakości" bez konkrentej propozycji jest mało warte.

Cytuj:
skończenie z parodią 18 godzin tygodniowo.
Opowiadajacym bajki o 22 godzinach tygodniowo na wywiadówkach, sprawdzaniu kartkówek czy przygotowywaniu się do lekcji, które prowadzą co rok tak samo (a potem tak "przygotowani" przychodzą na lekcję i pierwsze pytanie brzmi "to co tam braliśmy ostatnim razem?") odpowiadam: to dlaczego się nie zgodzili siedzieć tych 22 godzin w szkole i poprawiac te klasówki i przygotowywać się do lekcji?

Albowiem gdyż ponieważ w tym przypadku pracodawca, czyli państwo, musiałby zapewnić pracownikom odpowiednie warunki pracy. Czyli szkoły musialyby, wzorem uniwersytetów, dać pravownikom miejsca biurowe. Bo pokój nauczycielski do tego jest stanowczo za maly a klasy są na okrąglo zajęte. Ponoć w niektorych krajach tak rzeczywiscie jest, ale wiekszosc znanych mi systemow oswiaty oszczedza na budynkach, ogrzewaniu i pradzie zmuszajac nauczycieli, zeby czesc obowiazkow robili w domu.

Cytuj:
Właśnie życie dopisało komentarz o owych 22 godzinach w tygodniu które ponoć nauczyciele spędzają na sprawdzaniu klasówek itp; Strajkujący nauczyciele z Torunia są oburzeni "Każą nam siedzieć osiem godzin w szkole" . Chcą... strajkować zgodnie z planem lekcji.


Nie wiem, skąd ten cytat, moze zwiazkowcy z tzw. solidarnosci?

Cytuj:
[*]likwidacja kuriozalnych przywilejów nauczyciela mianowanego (jest ich większość w Polsce) którego faktycznie nie da się zwolnić. Dlaczego niby akurat nauczyciele mają być wyłączeniu z rynku pracy?

Są kraje, w których nauczyciele (a przynajmniej spora ich część) są urzędnikami państwowymi z wszystkimi przywilejami tego statusu, więc to brzmi podobnie.

Cytuj:
Czemu nauczyciele, a nie lekarze? Urzędnicy? pielęgniarki, których prawie już nie ma w kraju? Sprzątaczki w urzędach?
Przede wszystkim czemu nie emeryci, którym się należy bo sobie wypracowali, a dzis często nie mają W SUMIE takiej kwoty, jakiej na samą podwyżkę wymagają nauczyciele?

No i, nie zapominajmy, wśród emerytów więcej jest wyborców niemiłościwie panującej partii, podczas gdy wśród wyksztalciuchów, wiadomo.


Cytuj:
Według odrzuconej propozycji rządu od września 2019 roku średnie wynagrodzenie nauczycieli miało wynieść:

- nauczyciela dyplomowanego - 6137 zł;
- nauczyciela mianowanego - 4803 zł;
- nauczyciela kontraktowego - 3702 zł;
- nauczyciela stażysty - 3335 zł;

...z zachowanie tego wszystkiego, o czym pisałem powyżej, łącznie z 18 godzinami lekcji tygodniowo.

Naprawdę szukałem potwierdzenia tej ostatniej rewelacji. I nie znalazłem. Wszystkie źródła mi znane mówią, że warunkiem do podwyżek o jakieś 8-10% jest podwyższenie pensum godzinnego o 22-33%.

Aha, w Niemczech normy tzw. "tablicowego" są wyzsze niż w Polsce. Ale w Niemczech każdy nauczyciel ma obowiązek znania dwóch przedmiotów (matma i fiza, angielski i biologia). Wtedy jest mozliwość wypełnienia norm w jednej szkole. W Polsce taką możliwość mają moze nauczyciele polskiego czy matmy, ale slyszałem o chemiku, który "obskakuje" trzy szkoly, zeby wyrobić pensum 18 h


PS Przepraszam za braki polskich literek, ale z komorki jest ciezko.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Wt kwi 09, 2019 18:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1437
Post Re: Strajk nauczycieli
mareta napisał(a):
Marek_Piotrowski napisał(a):
Ja się nie zgadzam, by ustępować ludziom, którzy ni z gruchy ni z pietruchy chcą ponad 30% podwyżki (bo 1000 zł to podstawa, od której oblicza się też te wszystkie dodatki, jakie mają nauczyciele - 1000 złoty podstawy przekłada się na realną podwyżkę ok. 1800 zł. Tyle to niektórzy nie mają pensji, nie mówiąc już o emerytach).

W mojej opinii zdecydowanie za dużo (choć są tacy nauczyciele, którzy powinni dostać nawet więcej).

Jeżeli belfry mają tak cudownie, dlaczego do nich nie dołączyłeś?
Dwu moich kolegów porzuciło nauczanie; jeden otworzył sklep z obuwiem, drugi firmę hydrauliczną.
Przynajmniej są szanowani i nikt ich w pracy nie obraża.


Nauczyciele na początku tzw. stażyści rzeczywiście zarabiają poniżająco mało. Nauczyciele stażyści w momencie rozpoczęcia pracy mają gwarantowane 1751 złotych netto.
Więcej: https://www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy- ... WOTA-NETTO
Oczywiście, są też dodatki, ale tu najbardziej zyskują nauczyciele o dużym stażu - dyplomowani.
Wiceszef MEN m.in o zarobkach nauczycieli https://youtu.be/VosUzowh3qM?t=520


Wt kwi 09, 2019 19:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 1437
Post Re: Strajk nauczycieli
bert04


Cytuj:
Łatwo takim hasłem rzucić, trudniej znaleźć kryterium obiektywnej oceny jakości pracy. Wystawiane oceny na świadectwach? Zaliczanie dodatkowych zajęć i akcji? Ewaluacja przez rodziców? Wszystko brzmi fajnie, dopóki nie pomyśli się o konsekwencjach: zawyżaniu ocen, zaliczaniu niepotrzebnych zajęć, wkupywaniu się w łaski rodziców. Dlatego hasło "jakości" bez konkrentej propozycji jest mało warte.

Może egzaminy do gimnazjum i matury - to mogłoby być jednym z kryteriów oceny pracy.
Według odrzuconej propozycji rządu od września 2019 roku średnie wynagrodzenie nauczycieli miało wynieść:


- nauczyciela stażysty - 3335 zł;
U mnie w firmie na produkcji ludzie więcej zarabiają.


Wt kwi 09, 2019 20:08
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Strajk nauczycieli
Popsioczyliście sobie na mnie, poironizowaliście, ale tego co podałem - twardych faktów - jakoś nie udało się Wam zakwestionować.
Kael napisał(a):
Pytanie za 10 punktów: dlaczego Marek Piotrowski zrezygnował z pracy jako nauczyciel, jeśli mają oni tak sielskie życie?
Chętnie odpowiem.
Wydawało mi się podczas studiów na Polibudzie że chcę uczyć młodzież. Skończyłem więc równolegle 2 letnie studium pedagogiczne i - będą wciąż na 4 roku Polibudy - wziąłem sobie parę klas w moim byłym technikum.
Po pół roku wiedziałem, że nie chcę być nauczycielem - z dwu powodów:
  • po pierwsze, to zajęcie było dla mnie zbyt jałowe intelektualnie
  • po drugie, pokój nauczycielski to było istne gniazdo węży (mi tak akurat nic nie mogli zrobić, bo nie mieli nauczyciela tego przedmiotu - a ten co był przede mną, właśnie był na odwyku, ale między sobą żarli się niemożliwie i donosili na siebie do dyrekcji).

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Wt kwi 09, 2019 20:16
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): So mar 30, 2019 21:49
Posty: 120
Post Re: Strajk nauczycieli
popieram protest nauczycieli. Pracowałem kilka lat (5) w zawodzie nauczycielskim, ciężka praca


Wt kwi 09, 2019 20:55
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Strajk nauczycieli
Znakomity komentarz: https://www.salon24.pl/u/wojcicki/94761 ... mi-krowami
Cytuj:
Beata Szydło położyła na stole wynagrodzenie rzędu 7700/8100 zł w 2023 r., tj. o 2,1-2,5 tys. zł więcej niż obecnie w przypadku najwyższych stopniem belfrów. Pensja 8100 zł, która czyniłaby z nauczycieli elitę finansową zwłaszcza w średnich i małych miastach została przez nich odrzucona! Niepojęte. Wuefista na prowincji zarabiałby więcej niż wiceminister. Tyle tylko, że miałby podniesione pensum z 18 do 22/24 godzin tygodniowo. Odrzucenie takiej propozycji pokazuje, że tę grupę zawodową tworzą ludzie wysoce zdemoralizowani.
(...)
Nie znam żadnego pracownika w Polsce, który na wieść o tym, że dostanie podwyżkę o ponad 2 tys. zł w perspektywie czterech lat, do kwoty znacznie przewyższającej średnią krajową, plus zachowa niespotykane w innych branżach przywileje, kazałby się pracodawcy gonić.
(...)
Eskalacja ich gróźb pojawiła się, gdy rząd zapowiedział gigantyczne rozszerzenie programów społecznych dla wszystkich. Pedagodzy jednak uznali, że pieniądze należą się tylko im. Nie również im - bo przecież z Piątki Kaczyńskiego jak najbardziej by skorzystali - ale TYLKO im. Nauczycielski głos, który usłyszeliśmy zabrzmiał: ta kasa ma być tylko dla nas i dla nikogo więcej. Trudno o większy egoizm. Trudno o większy bunt przeciwko reszcie. Ani emeryt, ani rodzic, ani pracownik nie ma prawa dostać ani grosza, o ile nie jest nauczycielem. Nikt, tylko oni.

(...)
Wszystko jest w tej profesji udawaniem
(...)
Udawaniem największym są zarobki. Pokazują pensję, chowają liczne dodatki. Pokażcie PiT a nie odcinek wypłaty. A potem porozmawiamy o tej różnicy.

Fikcją jest liczba godzin przepracowywanych przez nauczycieli. Dość z kłamstwem, że jest to praca +40 godzin w tygodniu. Wpuśćmy do szkół audytorów i się przekonamy, że polonista pracuje może 45 godzin, historyk 35 godzin, anglista 20 godzin, a wuefista godzin 18, z czego 16 spędza w Internecie po rzuceniu piłki na boisko.
(...)
I jeszcze jedno kłamstwo - naczytałem się w ostatnich tygodniach, jak to bardzo trzeba się przygotowywać do lekcji. Drodzy państwo - albo mamy w szkołach tumanów, albo kłamców. Bo chcą nam wmówić, że matematyk po 5-letnich studiach kierunkowych z marszu nie wyjaśni na czym polega równanie z dwiema niewiadomymi; historyk po studiach nie opowie o przebiegu powstania listopadowego, a fizyk bez godzinnego przygotowania nie wyjaśni zasady dynamiki Newtona.
(...)
Jeśli się zatem szanowni nauczyciele tak długo przygotowujecie do lekcji, poza 18 godzinami pensum, to czas najwyższy powiedzieć, że nie jesteście w niczym mądrzejsi od uczniów. Bo uczeń po godzinnej lekturze opanuje genezę, dowódców i konsekwencje powstania listopadowego.

Jeśli chcą nauczyciele kpić z reszty społeczeństwa, to zdzieramy ten fałsz, którym się przez dekady okrywali.
(...)
Mówimy, jak wyglądała sprzedaż podręczników w szkołach i kto zarabiał na pośrednictwie. Mówimy o biznesie korepetycyjnym. Przypominamy permanentny zarzut szkół wyższych, że szkoły (nauczyciele) wypuszczają coraz słabszych maturzystów. Mówimy o tym, że w małych miastach, gdzie partie są słabe istnieją w radach niepisane koalicje nauczycielskie, gdyż to nauczyciele najczęściej zostają radnymi (bo mają czas).
(...)
Oczywiście dzisiaj, z jak najbardziej politycznych (antypisowskich) motywacji, stali się bohaterami TVN-u i totalnej opozycji. Ale to się skończy. Nie przez przypadek to akurat te środowiska przez lata najmocniej dążyły do dewastacji nauczycielskiego autorytetu.
(...)
Wiem, że są nauczyciele, którzy pracują. Przy podwyżkach powinni być pierwsi (i jedyni).

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Wt kwi 09, 2019 21:20
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 663 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL