Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 24, 2021 8:19



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
 Ślub kościelny w plenerze 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N mar 08, 2020 12:56
Posty: 3
Post Ślub kościelny w plenerze
Bardzo proszę o poradę. Wraz z narzeczonym zdecydowaliśmy się w przyszłym roku zawrzeć związek małżeński. Zależy nam na ślubie kościelny, ślub cywilny nie wchodzi w grę. Niestety pojawia się pewnie problem, ja od wielu lat cierpię na nerwicę lękową, w tym klaustrofobię, która mimo licznych terapii i przyjmowania leków nie pozwala mi w pełni na normalne funkcjonowanie. Na samą myśl o ślubie w kościele, jako w budynku dostaję ataku paniki. Czy w takiej sytuacji możliwe jest zawarcie związku małżeńskiego w plenerze ? Oczywiście nie chodzi tu o żadne względy estetyczne czy modę.


N mar 08, 2020 13:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14697
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
O tym juz bylo

Poczytaj w tych watkach

viewtopic.php?f=27&t=41714&start=0&hilit=Ślub+kościelny

viewtopic.php?f=23&t=32519&p=709895&hilit=Ślub+kościelny#p709895


N mar 08, 2020 13:54
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 08, 2020 12:56
Posty: 3
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
Zapoznałam się z tymi wątkami, jednak nie jest to odpowiedź na moje pytanie stąd mój wpis na forum. Pytam tu konkretnie o przesłanki zdrowotne, nie o kwestie estetyczne czy panujące trendy. Jestem ciekawa jakie rozwiązania proponuje Kościół dla osób z takimi przypadkami jak mój.


N mar 08, 2020 14:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14697
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
Dlaczego Kosciol ma tobie cos proponowac? Ty jestes czescia Kosciola a nie tylko biernym i wybrednym konsumentem uslug.

Wykaz sie moze minimalna inicjatywa i zapytaj wlasnego proboszcza, jakie sa mozliwosci.

Nie znam doswiadczenia klaustrofobii, ale domyslam sie, ze mieszkasz w mieszkaniu a nie w plenerze?
Koscioly to dzis bardzo czesto nie male klitki, ale bardzo przestronne budowle. Na pewno nie wytrzymasz w zadnym 20-30 minut?


N mar 08, 2020 14:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn wrz 12, 2005 7:31
Posty: 313
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
@narzeczona011
Jest to możliwe, ale uzyskanie zgody trochę potrwa...
https://www.msze.info/informator/czy-sl ... -kosciolem

Zapytaj proboszcza.


N mar 08, 2020 21:11
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 08, 2020 12:56
Posty: 3
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
Kael, skąd tyle jadu w Twoim wpisie? Wyobraź sobie, że faktycznie nie mieszkam w plenerze a w mieszkaniu :) nie tylko klaustrofobia jest tu problemem, a ogólnie pojętą nerwica lękowa. Myślę, że dla większości zdowych, normalnie funkcjonujących osób slub jest wydarzeniem niezwykle stresogennym, więc dla osob zmagających się z takimi schorzeniami jak moje jest to wręcz nie do omieniecia, ale jednoczenie pragnienie ślubu kościelnego jest na tyle duże, że nie rezygnuje i nie zastępuje go jedynie ślubem cywilnym, który mogłabym zorganizować w plenerze bez żadnego problemu. I nie, nie jestem tylko wybrednym, roszczeniowym konsumentem, a po prostu szukam porady i złotego środka jak to pogodzić... Łatwo jest oceniać jeśli samemu nie ma się styczności z jakims problemem, jednak zdecydowalam się zwrócić o poradę na tym forum, bo być może ktoś był w podobnej sytuacji i coś mi podpowie, nie potrzebuje oceniania i krytykowanai, pozdrawiam.


N mar 08, 2020 23:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14697
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
Przepraszam, ze mnie ponioslo.

Wkleilam ci linki do dyskusji o mozliwosciach slubu koscielnego poza budynkiem kosciola, Uznalas, ze nie o tobie, bo ty chcesz w plenerze z powodu choroby a nie widzimisie.
Dla kazdego jego osobista sytuacja jest szczegolna i wyjatkowa.
A prawo i przepisy koscielne sa, jakie sa.

Moglas choc doczytac do tego wpisu
bramin napisał(a):
Piotrze1, zycie pisze pewne scenariusze na podstawie ktorych dwoje ludzi chce zawrzec sakrament malzenstwa.

Dyspenza nie zawsze moze byc udzielona. To nie dziala automatycznie.Wiele przypadkow rozpatruje sie indywidualnie i ostateczna zgode wydaje kuria.
W przypadku jak napisales o formie cywilnej, musza zaistniec bardzo powazne uzasadnienia aby kuria wydala taka dyspenze i to jest bardzo rzadko. Nie wystarcza jakakolwiek forma.

Nie jestes za bardzo przekonany o tym, ze biskup nie udziela bezposrednio dyspenzy. No tak jest. U mnie dzieje sie to przez wikariusza generalnego lub notariusza i naprawde nie jest to decyzja biskupa, jest to decyzja w jego imieniu!!!
Tak jest tez w Polsce. Pisze sie prosbe o dyspenze do kurii biskupiej a nie do biskupa.
Moze byc tak, ze biskup sam osobiscie zajmuje sie tymi sprawami gdyz ma wladze zwyczajna ale zwykle robi to kuria.

W niektorych krajach np. w krajach jezyka niemieckiego niektore dyspenzy np. co do malzenstw roznych wyznaniowo moze udzielic proboszcz bo takie uprawnienia przyznaje kazdemu proboszczowi konferencja biskupow, w Polsce takie cos nie funkcjonuje.

Co masz na mysli mowiac o osobach ochrzczonych ale niewierzacych? Masz na mysli osoby , ktore wystapily z Kosciola?

Slub w obecnosci tylko dwoch swiadkow tez jest czyms wyjatkowym.Jesli naprawde czas nagli a wiec w niebezpieczenstwie smierci (wojna, wyrok smierci) i poza niebezpieczenstwem smierci jedynie wtedy kiedy przewiduje sie ze te okolicznosci beda trwaly przez miesiac czasu. Wiec to nie jest tylko teoretyzowanie.

Tu sie zagalopowalem z tym ordynariuszem wlasnym, moja wina. Tego sie prawie nigdy nie uzywa przynajmniej tutaj bo chodzi o okreslenie pozycji kanonicznej osob fizycznych. Mowi sie wiec o ordynariuszu wlasnym a jest to praktycznie ordynariusz lub ordynariusz miejsca w sprawach nie tylko dotyczacych malzenstwa. Ordynariusz wlasny zawiera sie w pojeciu ordynariusza i ordynariusza miejsca.

Inne odpowiednie miejsce to nie sprawa zwyczaju lub stosownosci tylko prawa. W protokole jest miejsce na nazwe konkretnego kosciola lub kaplicy i to bierze sie pod uwage.

Gdzies tam w diasporze gdzie nie ma kosciola w poblizu mozna prosic o taka dyspenze ale w normalnych warunkach zaden proboszcz nie odwazy sie aby w imieniu narzeczonych prosic o dyspenze na slub w jakims dziwnym miejscu chyba ze potrafi to logicznie uzasadnic.

Nawet jak na terenie parafii znajduje sie jakis ladny kosciolek lub kaplica polozona w romantycznym miejscu a nie ma pozwolenia na sprawowanie tam sakramentow to wtedy slub poblogoslawiony w tym miejscu bedzie niewazny. W takim przypadku proboszcz musi zawsze prosic o dyspenze.

Biskup moze tez wyrazic zgode i postanowic , ze w danej kaplicy, sali zabytkowej gdzies tam w lesie lub jakims zamku, na stadionie, moga byc zawierane sluby bez potrzeby ubiegania sie o dyspenze poniewaz “popyt” na to miejsce jest duzy i kurialisci maja juz dosyc udzielania dyspenzy za kazdym razem :D


viewtopic.php?p=712874#p712874

Forum ci tu nic nie pomoze, poza wskazaniem jedynej drogi znalezienia rozwiazania: wasz proboszcz a potem biskup.
Nie da sie ich obejsc, jezeli chcesz miec slub koscielny. I nie da sie niczego wymusic jakimis kruczkami przeczytanymi w internecie.

Powodzenia.


Pn mar 09, 2020 6:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3680
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
narzeczona011 napisał(a):
Bardzo proszę o poradę. Wraz z narzeczonym zdecydowaliśmy się w przyszłym roku zawrzeć związek małżeński. Zależy nam na ślubie kościelny, ślub cywilny nie wchodzi w grę. Niestety pojawia się pewnie problem, ja od wielu lat cierpię na nerwicę lękową, w tym klaustrofobię, która mimo licznych terapii i przyjmowania leków nie pozwala mi w pełni na normalne funkcjonowanie. Na samą myśl o ślubie w kościele, jako w budynku dostaję ataku paniki. Czy w takiej sytuacji możliwe jest zawarcie związku małżeńskiego w plenerze ? Oczywiście nie chodzi tu o żadne względy estetyczne czy modę.


Przypuszczam, że już przejrzałaś strony w internecie na temat, więc streszczę tylko możliwości, jakie masz:

- wariant 1, dyspensa w kurii. Czyli składasz podanie i czekasz. Uzasadnienie zdrowotne oczywiście jest przydatne, gdyż do niedawna te pozwolenia nie były wydawane wcale, a i dziś - raczej niechętnie. Podstawa prawna KPK to Kanon 1118, § 2. Wada: czas, pisze się o roku czekania lub dłużej.

- wariant 2, "kaplica plenerowa". Jest ich parę w Polsce. O ile są odpowiednio wyświęcone, to łatwiej uzyskać tutaj zgodę. Podstawa prawna KPK to Kanon 1118, § 1. Wada: koszty. O ile wiem, takie kaplice są oblegane. Szybki gugiel wyrzuca jakąś kapliczkę należącą do dworku / hotelu. Ale dypsensę łatwiej uzyskać AFAIK, bo kaplica to miejsce poświęcone.

- wariant 3, "kaplica polowa". Podobny do pierwszego, tyle że miejsce nie jest na stałe kaplicą, a tylko zostaje nią na czas ślubu. To dosyć specjalistyczna usługa, w zasadzie bez jakiejś zaangażowanej agencji ślubnej to pewnie nie ma szans. Wada taka jak wariant 2, czyli koszty.

- wariant 4:... skromna uroczystość ślubna. Poza mszą. O ile Twoja klaustrofobia pozwala Ci na czasowe przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach, to dzięki takiej opcji można skrócić ten czas do minimum. Wada jest chyba oczywista, "skromność", czyli co ludzie powiedzą. Dlatego odpada dla tych, dla których liczy się plener jak z amerykańskich filmów. Ale dla osób, które mają rzeczywistą chorobę, jak tu opisujesz, ma jedną zaletę: nie wymaga żadnych dyspens, pozwoleń ani dodatkowych kosztów. Wystarczy rozmowa z księdzem.



Lista pewnie niepełna. Jeżeli Twoja klaustrofobia pozwala Ci na przebywanie w dużych pomieszczeniach, to czemu nie rozglądnąć się za jakąś na serio wielką katedrą? Powinno ich być trochę w Polsce, niektóre są większe niż hale fabryczne czy hangary samolotów. Wtedy sprawa będzie podobna jak wariant 2, tyle że koszta powinny być umiarkowane. Jak coś jeszcze mi wpadnie do głowy, to dopiszę.

PS: Poniżej te kościelne kanony i paragrafy:
http://www.kerygma.pl/kodeks-prawa-kano ... -1055-1165

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pn mar 09, 2020 18:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 2659
Post Re: Ślub kościelny w plenerze
bert04 napisał(a):
wariant 1, dyspensa w kurii. Czyli składasz podanie i czekasz.


Robi to proboszcz a nie narzeczeni i on w imieniu narzeczonych w protokole prosi o dyspensę.

_________________
MODERATOR


Cz mar 12, 2020 19:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 9 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL