Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 28, 2021 15:54



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
 Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr sie 26, 2020 21:57
Posty: 2
Post Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"?
"Plandemia - indoktornacja" to długo oczekiwany film dokumentalny, który od razu stał się hitem internetu. Tutaj można go obejrzeć z polskim lektorem: https://globawake.org/#plandemia

Wiem, że część Polaków już przejrzała na oczy, ale niestety jest jeszcze wielu, którzy czerpią wiedzę tylko z telewizji i głównych serwisów internetowych i którzy ciągle boją się koronawirusa. Prawie wszyscy Polacy stosują się do nakazu noszenia masek w sklepach, a niektórzy noszą je nawet na ulicy. Jeśli Polacy dalej będą bezgranicznie ufać politykom to będzie po nas.

Wszystkie podane niżej fakty poparte są źródłami, które znajdziecie w tekście lub na stronie z filmem. Zauważcie, że politycy nigdy nie podadzą wam źródeł naukowych, na których opierają swoje decyzje.

Chyba wszyscy pamiętamy wczesne doniesienia o koronawirusie, mówiące o jego śmiertelności wynoszącej 15%. Pamiętamy groźby polityków, mówiące że zarazi się nawet 80% ludzi. Te dane już dawno zostały zdementowane. Już w marcu Wielka Brytania wykreśliła COVID-19 z listy niebezpiecznych chorób zakaźnych, a WHO przyznała, że COVID-19 jest mniej zaraźliwy niż grypa. WHO nigdy nie wprowadziła stanu pandemii. Nie ma na to żadnego oficjalnego dokumentu. Jedynie dyrektor WHO powiedział przed kamerami, że "ten stan można określić jako pandemię", co nie jest prawnie wiążące. Najpoważniejsza na świecie instytucja ds. chorób zakaźnych - amerykańska CDC - określiła śmiertelność COVID-19 na zaledwie 0,26%. Niezależne badania podają jeszcze niższe liczby. Dla porównania, śmiertelność mocnej grypy sezonowej z lat 2017/2018 wynosiła około 0,45%. Rzeczywiste zagrożenie okazało się kilkaset razy mniejsze, niż nam mówili! Restrykcje jednak pozostały. Dlaczego Polacy ciągle dają się nabierać telewizyjnej propagandzie? Czas z tym skończyć! Nie ma żadnej epidemii COVID-19, jest tylko epidemia testów!

1. Czy do wszystkich Polaków dotarła już informacja, że testy stosowane do wykrywania koronawirusa nigdy nie zostały zatwierdzony klinicznie?! Wiosną tłumaczyli nam, że nie było czasu, by sprawdzić ich wiarygodność. Mimo braku potwierdzonych danych, wprowadzili ogromne restrykcje. To jest kompletnie nielogiczne podejście. Od tamtej pory minęło jednak kilka miesięcy. Był czas na uzyskanie atestu dla tych testów. Dlaczego ciągle tego nie zrobili?!
2. Czy wszyscy Polacy wiedzą, że producent tych testów twierdzi, że nadają się one tylko do badań naukowych i nie powinny być stosowane do wykrywania koronawirusa?!
3. Czy wszyscy Polacy wiedzą, że Kary Mullis, który wynalazł tę metodę (PCR), za co zresztą dostał Nagrodę Nobla, stanowczo odradzał stosowanie jej do wykrywania wirusa?!
4. Czy wszyscy Polacy wiedzą, że liczba wykrytych przypadków jest zawsze proporcjonalna do liczby wykonanych testów? W czerwcu postanowili masowo przebadać górników i nagle powstała "epidemia" na Śląsku. Co z tego, że górnicy nie mieli żadnych dolegliwości... Prezydent Tanzanii wykonał test na koronawirusa na kozach i owocach papai. Testy wyszły pozytywnie! Nie ma żadnej epidemii, testy są fałszywe!

Niektórzy z was w ogóle nie zaglądają do niezależnych mediów i całkowicie wierzą propagandzie głównego nurtu. Takie osoby są skłonne niedowierzać w prawdę, o której mówię. Ale po co niby ktoś miałby tworzyć i rozpowszechniać film mówiący, że nie ma epidemii, jeśli by ona rzeczywiście była? Trudno znaleźć w tym jakąkolwiek korzyść. A jeśli uważasz, że jestem w błędzie, to chętnie poznam twoje argumenty. Dam 1500 zł pierwszej osobie, która zapozna się ze wszystkimi artykułami ze strony globawake.org i obali ich główną tezę, czyli że pandemia koronawirusa jest wielkim przekrętem w rodzaju operacji psychologicznej (PsyOps). Swój referat zamieść w komentarzu na wspomnianej stronie. Ty zarobisz, a ja przestanę zajmować się tą sprawą i zaoszczędzę mnóstwo czasu.

Na początku sierpnia 1,3 mln ludzi protestowało w Niemczech przeciwko, jak to nazywają, korona-ściemie. Niemcy to naród, który najlepiej rozumie, jak wygląda faszyzm i totalitaryzm. Oni widzą, co się święci. W Polsce protesty gromadzą najwyżej 6 tysięcy osób. Ta bierność bardzo źle się dla nas skończy. Chiński autorytaryzm to nic, w porównaniu do tego, co nam szykują. Czas się przebudzić i zacząć działać.

Po pierwsze, każdy powinien obejrzeć film "Plandemia - indoktornacja", który w pełni dowodzi, że pandemia jest oszustwem. Tutaj link do filmu i ogromnej liczby innych dowodów.

https://globawake.org/#plandemia

Po drugie, bardzo ważne jest, aby każdy rozumiał, po co nam tę korona-ściemę wprowadzili. A ich plany są naprawdę przerażające. Tutaj można się z nimi zapoznać w wielkim skrócie: https://youtube.com/watch?v=83JWpiY7OV8

Po trzecie, każdy powinien przekazać link do tego filmu jak największej liczbie znajomych i wszystkim członkom rodziny. Od miesięcy walczę o to, by dotrzeć z tą wiedzą do jak największej liczby ludzi. Samemu sobie jednak nie poradzę. To nasza wspólna walka. Proszę o kopiowanie tego tekstu w inne miejsca w internecie. Tylko jeśli będzie nas więcej, damy radę się obronić.


Cz sie 27, 2020 0:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14765
Post Re: Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"?
Ktos ci placi za te klamstwa?
W marcu Wielka Brytania nie wierzyla w COVID, mimo tysiecy zmarlych we Wloszech. Powolywanie sie na marzec jest bez sensu.
Premier W.Brytanii tez nie wierzyl w pandemie, az sam prawie nie umarl.

WHO wlasnie w marcu powiedziala, ze COVID to pandemia.

Reszty nie bede prostowac, bo w internecie nic nie ginie i kazdy moze sam znalezc fakty.

Jezeli maseczka dla ciebie to problem twojej wolnosci i pryncipiow, to nie nos. Czekam, kiedy osoby zarazone beu maseczki beda musialy placic odszkodowania ztym, ktorych zarazili i renty rodzinom zmarlych po zarazeniu.

Maseczka, odstep i czyste rece to naprawde niezbyt wygorowane wymagania. Szczegolnie to ostatnie powinno byc oczywistoscia od malego.


Cz sie 27, 2020 7:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 2785
Post Re: Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"?
polak7801,mógłbyś streścić w dwóch zdaniach o czym mielibyśmy tutaj dyskutować?

_________________
MODERATOR


Cz sie 27, 2020 9:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6787
Post Re: Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"?
polak7801 napisał(a):
Prawie wszyscy Polacy stosują się do nakazu noszenia masek w sklepach, a niektórzy noszą je nawet na ulicy. Jeśli Polacy dalej będą bezgranicznie ufać politykom to będzie po nas.


Co to za jakieś niewiarygodne brednie, jakim cudem jesteś w stanie pisać aż takie głupoty? rozumiesz co znaczy słowo "nakaz"? przecież jak nie założę tej maseczki to wygonią mnie ze sklepu, i co wtedy? mam nie stosować się do nakazów, przestać chodzić po jedzenie do sklepu, i umrzeć z głodu?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N sie 30, 2020 11:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 26, 2020 21:57
Posty: 2
Post Re: Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"?
Czy naprawdę tak trudno uwierzyć, że politycy kłamią? Przecież nie zdarza się to po raz pierwszy. Każdy dorosły człowiek powinien pamiętać chociażby pandemię świńskiej grypy. Wtedy media też rozsiewały wielką panikę. Były odwołane loty, zakaz organizacji imprez masowych, zamknięte szkoły oraz kwarantanny poszczególnych osób i całych regionów. Według szacunków WHO i CDC zmarło wtedy 284 tys. ludzi. To połowa tego, ile każdego roku umiera na grypę sezonową. Świńska grypa, jak na złość, okazała się wyjątkowo łagodnym szczepem grypy sezonowej. Nie przeszkodziło to jednak Big Pharmie w zarobieniu grubych miliardów na sprzedaży nikomu nie potrzebnych leków i szczepionek. Skoro ludzie tak łatwo dali się nabrać na wymyśloną pandemię świńskiej grypy, to czemu by tego nie powtórzyć, tym razem na większą skalę? Korporacje są prawnie zobowiązane do robienia wszystkiego, co w ich mocy, aby zwiększyć swoje zyski. To właśnie robią i nie można się im dziwić. Dziwić można się tylko ludziom, którzy bezkrytycznie wierzą we wszystko, co zobaczą w telewizji.

Nie ma żadnych dowodów świadczących o wystąpieniu epidemii. Ogólna liczba zgonów w porównaniu do lat poprzednich w niektórych krajach wzrosła, ale można to wytłumaczyć innymi czynnikami niż samą chorobą. W innych krajach liczba zgonów pozostała na stałym poziomie lub, jak w Polsce, nawet zmalała. Osobiste doświadczenia ludzi też nie wskazują, abyśmy częściej chorowali lub aby ludzie wokół nas umierali częściej niż w poprzednich latach. Każdy zna kogoś, kto jest otyły, bo epidemia otyłości jest faktem. Gdyby epidemia COVID-19 była realna, to każdy znałby kogoś, kto zmarł na tę chorobę.



Jedyne, co przekonuje ludzi do istnienia epidemii, poza fałszywymi testami, to dowody anegdotyczne - doniesienia o przepełnionych szpitalach, nagrania ukazujące ciężarówki wywożące trumny lub informacje o śmierci młodych osób i dzieci. Do tego typu dowodów nie można przywiązywać dużej wagi, bo pojedyncze przypadki o niczym nie świadczą. Na zwykłą grypę sezonową ludzie też czasami umierają, a szpitale co roku bywają przepełnione. Ponadto, bardzo wiele z tych medialnych doniesień okazało się kłamstwami. Media zostały przyłapane na używaniu manekinów do zainscenizowania przepełnionych szpitali. Nagrania internautów wyjawiły, że szpitale, które politycy i media określali jako strefę wojny z COVID-19, były w rzeczywistości puste. Wiele doniesień o młodych i zdrowych ludziach umierających na koronawirusa okazało się fałszywymi: wielu z tych młodych ludzi albo nie zmarło z powodu COVID-19 i byli już poważnie chorzy (np. z powodu niezdiagnozowanej białaczki), albo w rzeczywistości mieli 109 zamiast 9 lat.

Zdjęcia i filmy przedstawiające manekiny, puste szpitale i fałszywe trumny można zobaczyć tutaj: https://globawake.org/epidemia-strachu


Rozumiem, że nie każdy jest zdolny, aby przeczytać dłuższy tekst z podanej przeze mnie strony. Dla takich osób, w wielkim skrócie przedstawiam 7 niezaprzeczalnych dowodów, że tzw. pandemia jest niczym innym, jak operacją psychologiczną (PsyOps). Źródła podanych faktów można znaleźć tutaj: justpaste.it/4ow5e


1. Nie jest możliwe, aby wirus pochodził od nietoperza

Według wersji rządowej koronawirus przeskoczył na człowieka, bo pewien Chińczyk zjadł zupkę z nietoperza. Motyw zakażenia człowieka od zwierzęcia często pojawiał się w filmach katastroficznych, dlatego ludzie łatwo w to uwierzyli. Jednak to, co jest możliwe w filmach, niekoniecznie jest możliwe w przyrodzie. Według lekarzy, wirusologów i genetyków oficjalna narracja jest absolutnie fałszywa. Dlaczego? Ponieważ, aby tak się stało, wirus musiałby najpierw przeskoczyć z nietoperza na człowieka. Następnie musiałby się rozmnożyć w komórkach ludzkich, co jest niemożliwe, ponieważ wirus pochodzący od nietoperza jest w pełni dostosowany do komórek nietoperza. Po trzecie, musiałby stać się zaraźliwy. Te trzy kroki zdarzają się w naturze, ale to zajmuje setki lat. Tutaj tego czasu nie było. SARS-CoV-2 pojawił się nagle, znikąd. Według oficjalnej wersji zdarzeń przeskoczył on bezpośrednio z martwego nietoperza na człowieka i natychmiast stał się niezwykle efektywny i zaraźliwy. Według ekspertów jest to absolutnie niemożliwe. Nawet telewizja przestała już powtarzać te bzdury o zupce z nietoperza.


2. Są dowody, że wirus powstał w laboratorium

Profesor Luc Montagnier, francuski wirusolog, zdobywca nagrody Nobla za odkrycie wirusa HIV, powiedział że po przeprowadzeniu szczegółowych badań uzyskał całkowitą pewność, że wirus powstał w laboratorium. Ponadto są dowody, że wirus powstawał w laboratoriach, w Karolinie Północnej, Fort Detrick, US Army Research Institute of Infectious Disease oraz w laboratorium w Wuhan. 3,7 mln dolarów wpłynęło z National Institutes of Health w USA do laboratorium w Wuhan. Wiadomo także, że NIAID, departament powiązany z National Institutes of Health, którym zarządza dr. Anthony Fauci, wykonywało w przeszłości eksperymenty na koronawirusach wspólnie z laboratorium w Wuhan. 116 krajów z całego świata domaga się przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa w sprawie pochodzenia koronawirusa. Autorem rezolucji są państwa członkowskie Unii Europejskiej, a wsparcie zadeklarowały m.in. kraje afrykańskie, Brazylia, Kanada, Rosja i Japonia.

Fakt, że wirus był modyfikowany w laboratorium nie oznacza automatycznie, że jest on niebezpieczny. Prawdopodobnie celem tego było tylko wywołanie paniki.


3. Fałszowali dane o śmiertelności wirusa

Według najwcześniejszych doniesień śmiertelność koronawirusa miała wynosić 16%. Z czasem media podawały co raz mniejsze liczby. W marcu, w czasie wprowadzania lockdownu, było to 3,4% (wg WHO) i 5-10% (wg mediów). Obecnie CDC szacuje, że śmiertelność COVID-19 wynosi zaledwie 0,26%, czyli mniej więcej tyle, co grypa sezonowa. Początkowe doniesienia były więc zawyżone co najmniej 60-krotnie. Były one liczone poprzez podzielenie liczby zgonów przez liczbę stwierdzonych zakażeń. Pomijano przy tym fakt, że jest wielu ludzi zakażonych, którzy jednak nie zostali przetestowani, bo nie mieli żadnych objawów. A co za tym idzie, pomijano fakt, że rzeczywista śmiertelność jest dużo niższa. Nigdy wcześniej nie liczono śmiertelności choroby zakaźnej w ten sposób, a niezależni naukowcy apelowali do polityków, że popełniają błąd. Politycy robili to więc w pełni świadomie, po to, aby wywołać panikę.

Model z Imperial College London przewidywał od 250 000 do 500 000 zgonów na COVID-19 w Wielkiej Brytanii. Jednak autorzy badania przyznali, że wiele z tych zgonów nie jest dodatkowych, ale są częścią normalnej rocznej umieralności w Wielkiej Brytanii wynoszącej 600 000 osób rocznie. Model rozwoju epidemii został więc de facto sfałszowany.


4. Stosują fałszywe testy

Pisałem o tym już wyżej. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla stosowania testów, które nie są zatwierdzone klinicznie. To zwykłe oszustwo.


5. Wprowadzili lockdown bez uzasadnienia


Rząd wprowadził lockdown z zamiarem ratowania życia ludzi. Warto zatem choćby pobieżnie oszacować o jaką stawkę chodziło. Przyjmijmy, że śmiertelność COVID-19 wynosi 0,26%, jak podaje rządowa agencja CDC (choć szacunki rządowe już wcześniej okazywały się zawyżone). Wiemy też, że na tę chorobę umierają ludzie najsłabsi, u kresu swojego życia. Do 0,26% najsłabszych ludzi w społeczeństwie zaliczają się ci, którym pozostało najwyżej 2 miesiące, a średnio 1 miesiąc życia. Przyjmijmy hojnie, że zarazić mogłoby się 20% społeczeństwa, a więc tyle ile choruje na grypę w najgorszych sezonach (choć WHO podaje, że koronawirus rozprzestrzenia się około 50% wolniej niż grypa). Czyli na sto tysięcy ludzi zaraziłoby się 20 tysięcy, a 0,26% z nich czyli 52 osoby by zmarły, tracąc średnio 1 miesiąc życia. 52 utracone miesiące życia w przeliczeniu na sto tysięcy osób to 23 minuty. Kwarantanna narodowa, kryzys, stres, odwołane operacje, zawieszenie praw obywatelskich, przymusowe szczepienia, tarcza antykryzysowa kosztująca 312 mld zł, czyli 8200 zł na osobę – wszystko to wprowadzone zostało z zamiarem przedłużenia naszych żyć o 23 minuty. To niedorzeczne.

Nawet jeśli byśmy w tym rachunku uwzględnili wyższą śmiertelność równą 3,4%, jaką podawała WHO w chwili wprowadzania lockdownu, to i tak nie znaleźlibyśmy dla niego uzasadnienia. Nawet jeśli byśmy uwzględnili obawy, że zabraknie respiratorów, co później okazało się kłamstwem, bo respiratory nie były potrzebne i tylko pogarszały stan pacjentów. Jeśli nie wierzcie, to zróbcie własne obliczenia. Może gdyby do tego wszystkiego dodać założenie, że politycy woleli poświęcić gospodarkę, niż życie ludzi, bo niesie to mniejsze straty polityczne, to wtedy restrykcje jako tako by się kalkulowały, ale tylko przy założeniu, że epidemia trwałaby nie dłużej niż dwa miesiące, jak to było w Chinach.


6. Kłamią, że szczepionka może zatrzymać wirusa

Jedynym rozwiązaniem na pandemię ma być szczepionka. Do tej pory, średni czas opracowania nowej szczepionki wynosił 29,5 lat. Najszybciej wynaleziono szczepionkę na wściekliznę w 1885 roku, po 4 latach badań. Ale są też wirusy, na które mimo wielu prób, nigdy nie udało się znaleźć szczepionki. Tak jest w przypadku malarii, na którą bez skutku poszukuje się szczepionki od 1967 roku. Jeśli szczepionka na koronawirusa pojawi się w ciągu kilku miesięcy lub lat, będzie to na pewno jakiś przekręt.


Innym kłamstwem jest to, że szczepionka rozwiąże problem pandemii. Szczepionka na grypę znana jest już od 40 lat, a jej skuteczność w zapobieganiu grypie jest bardzo mizerna - według Cochrane Collaboration wynosi ona około 1%. Dodatkowo szczepienie na grypę zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na inne choroby grypopodobne, w tym na koronawirusa. Widać więc wyraźnie, że nie jest możliwe, aby szczepionka mogła zwalczyć pandemię, a jeśli to nam obiecują, to musi się w tym kryć jakieś oszustwo.


7. Premier przyznał, że chodzi o NWO

Na początku czerwca, premier Morawiecki powiedział w sejmie wprost, że nadchodzi Nowy Porządek Świata. Byłoby niedorzeczne twierdzić, że premier użył tych słów przez przypadek lub że robi sobie żarty. To tak, jakby na spotkaniu z żydami miał żartować o "ostatecznym rozwiązaniu kwestii koronawirusa". Niektóre zwroty mają konkretne znaczenie i premier na pewno to rozumie. Wie czym jest Nowy Porządek Świata i jest świadomy wagi swoich słów.





W zasadzie wszystko, co media mówiły nam o koronawirusie okazało się kłamstwem. Dowodów na to, że tzw. pandemia jest operacją psychologiczną jest aż nadto. Brakuje tylko odwagi, żeby te dowody zaakceptować. Czas wyłączyć telewizor i przerzucić się na media niezależne:

youtube.com/channel/UCiwsDgj8mJnsGOr6oN-2OVQ - wRealu24, niezależny kanał o polityce
youtube.com/user/niezaleznatelewizja - NTV, polecam zwłaszcza programy Janusza Zagórskiego
neon24.pl - serwis dziennikarstwa obywatelskiego
salon24.pl - jak wyżej, ale trochę mniej niezależny niż neon24
prisonplanet.pl - serwis demaskujący budowę państwa policyjnego
londonreal.tv - dla osób znających angielski, wywiady z mądrymi ludźmi


Śr wrz 02, 2020 16:08
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 1031
Post Re: Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"?
Robek napisał(a):
polak7801 napisał(a):
Prawie wszyscy Polacy stosują się do nakazu noszenia masek w sklepach, a niektórzy noszą je nawet na ulicy. Jeśli Polacy dalej będą bezgranicznie ufać politykom to będzie po nas.


Co to za jakieś niewiarygodne brednie, jakim cudem jesteś w stanie pisać aż takie głupoty? rozumiesz co znaczy słowo "nakaz"? przecież jak nie założę tej maseczki to wygonią mnie ze sklepu, i co wtedy? mam nie stosować się do nakazów, przestać chodzić po jedzenie do sklepu, i umrzeć z głodu?

Robek, jak narazie to sprzedawca dostał wyrok za to, że nie chciał obsłużyć klienta bez maseczki. Wyluzuj z tym umieraniem z głodu, w najgorszym przypadku obiecuję dokarmiać cię z procy ;)


Śr wrz 02, 2020 21:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1898
Post Re: Czy obejrzeliście już film "Plandemia - indoktornacja"?
Ten uzyszkodnik nie przychodzi tu prowadzic dyskusji tylko wrzucac swoje teksty ktore wrzuca na wiele innych for, odpowiedzi od niego raczej bym sie nie spodziewal.
Zwykly spam.


Śr wrz 02, 2020 21:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 7 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL