Watykan: G.Wyborcza sprzedaje Chrystusa za miliony...
Autor |
Wiadomość |
Marek Antoniusz
Dołączył(a): N sie 31, 2003 4:32 Posty: 282
|
 Watykan: G.Wyborcza sprzedaje Chrystusa za miliony...
[Za wp.pl] Liturgia Męki Pańskiej w Watykanie [...] Równie zaskakujące jak ten gest Benedykta XVI, było kazanie ojca Cantalamessy, który wprawdzie przyzwyczaił swych słuchaczy do czynionych zawsze przez siebie aluzji do aktualnych wydarzeń, ale tym razem dokonał wyjątkowo surowej oceny prób fałszowania historii Jezusa, podyktowanych jedynie żądzą zysku.
Za skrajne przykłady takich działań uznał tak zwaną Ewangelię Judasza, uważaną przez Kościół za fałszywe świadectwo oraz opowieści o rzekomej ucieczce Jezusa z Marią Magdaleną. [...]
Chrystus nadal jest sprzedawany, ale nie za 30 srebrników, lecz za miliony dolarów, które płacą wydawcy za tę literaturę pseudoapokryficzną - powiedział ojciec Cantalamessa. Skrytykował także media za nadawanie jej rozgłosu. Żyjemy w epoce mediów, a mediów nie interesuje prawda, lecz nowość - dodał włoski kapucyn.
Z niepokojem przyznał, że "miliony ludzi dzięki zręcznemu manipulowaniu antycznymi legendami wierzą, że Jezus z Nazaretu nie został nigdy ukrzyżowany, a nawet, że uciekł z Marią Magdaleną".
Podkreślił, że protest przeciwko kampanii fałszowania historii ukrzyżowania Jezusa podyktowany jest nie tylko wiarą, lecz także zdrowym rozsądkiem. Papieski kaznodzieja zauważył, że "sprawy te nie zasługiwałyby na to, by mówić o nich w tym miejscu i w takim dniu", ale jak dodał: Nie możemy jednak pozwolić, aby milczenie wierzących wzięte zostało za ich zakłopotanie, a dobra wiara, łatwowierność milionów osób była w prostacki sposób manipulowana przez media."
No cóż... być może powinien"cieszyć" fakt, że Polska nie jest w tyle za światem i u nas też sprzedaje się Chrystusa za więcej niż 30 srebrników... 
_________________ Bogu ducha winny
|
Pn kwi 17, 2006 11:42 |
|
|
|
 |
Ukyo
Dołączył(a): Śr kwi 12, 2006 11:04 Posty: 911
|
Aleś tytuł nadał wątkowi, ja nie mogę....
Spora nadinterpretacja.
|
Pn kwi 17, 2006 15:46 |
|
 |
Stanisław Adam
Dołączył(a): Śr sty 11, 2006 14:23 Posty: 3613
|
Ukyo napisał(a): Aleś tytuł nadał wątkowi, ja nie mogę.... Spora nadinterpretacja.
A czemóż to ?
Zgoda. Można ' nadinterpretować' poprawniej:
Włosi też mają swoich Rydzyków i Jankowskich.
Włosi też mają swoją Wyborczą. Nazywa się La Repubblica . . .
_________________
Gdy rozum śpi, budzą się po.twory.
|
Pn kwi 17, 2006 20:53 |
|
|
|
 |
Mieszek
Dołączył(a): Wt lut 22, 2005 23:45 Posty: 3638
|
Cytuj: Z niepokojem przyznał, że "miliony ludzi dzięki zręcznemu manipulowaniu antycznymi legendami wierzą, że Jezus z Nazaretu nie został nigdy ukrzyżowany, a nawet, że uciekł z Marią Magdaleną".
zafrapował mnie ten tekst otóż pisanie takie to specjalny język medialny kto by w takie coś uwierzył dzisiaj,iż Chrystus nie został ukrzyzowany? raczej ten tekst znalazł się po to by móc stwierdzić cyt: "a nawet"
coś mi sie wydaje,że powinno sie jednak bardziej zabrać do sprawy historiozoficznie ,badaniem historii
wygląda mi to na zasadę "cel uświęca środki" i nie za bardzo ufnie podchodze do tego typu wypowiedzi
powinno się wyprzedzać złośliwych archeologów którzy w zyciu maja jeden cel niszczyć KK i badać swoimi archeologami sprawe
nauka która ma opowiadania za historie,tradycje mówioną albo legendy to nie nauka to jakaś pomyłka
tutaj potrzeba badania ścisłego zbierania faktów i weryfikowania takich legend...
_________________ Niech żyje cywilizacja łacińska !!!
więc śpiewaj duszo ma... BÓG JEST MIŁOŚCIĄ...
|
Pn kwi 17, 2006 22:13 |
|
 |
Spidy
Dołączył(a): Wt lis 15, 2005 17:06 Posty: 968
|
Cóż, gdy wszystkie metody podboju rynku medialnego zawodzą, gdy akcje Agory spadają na łeb, na szyję ( 62,40 w walentynki, 43,50 po ostatnich dwóch miesiącach), to trzeba kusić klientów na dzieło pokroju "Kodu..." w dziennikarskiej wersji za 1,50 zł.
Marność nad marnościami i nie ma co sobie głowy zawracać. Jak ktoś mnie zapyta, co myślę o Ewangelii Judasza, odpowiem, że to kłamstwo podobne do "Kodu...".
Media katolickie powinne się na pewno ustosunkowywać do kłamstw nt. historii Jezusa czy stanowiska Kościoła w bieżących sprawach - bardzo za to szanuję redaktorów portalu wiara.pl. Ale do prywatnych manifestacji, "świadectw" to mam chyba uraz:
- A skąd wiesz, że to nieprawda, Spidy?
- W prasie katolickiej i na portalu wiara...
- E, tam. Takim subiektywnym źródłom to ja nie wierzę.
Ręce czasem opadają. (Mojżeszu  )
_________________ Nie smuć się zaraz z nieszczęść na świecie, bo nie znasz dobra zamierzonego w wyrokach Bożych, które one niosą z sobą dla wiecznej radości wybranych. (św. Jan od Krzyża)
|
Pn kwi 17, 2006 22:24 |
|
|
|
 |
sophia
Dołączył(a): Cz kwi 06, 2006 10:31 Posty: 78
|
A kiedy źródło staje się subiektywne ? A kiedy jest jeszcze obiektywne? He?
_________________ Gdzie te dinozaury ?
-----------------------
Mądrzy dawno wiedzą, a głupi wiedzieć nieciekawi
|
Wt kwi 18, 2006 0:00 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
1. Tytuł chwytliwy i mocno naciągany.
2. Marku - wypada podawać linka, konkretne źródło. Też mogę napisać, że na WP piszą że dobrze jest jeść koty  Zwykła rzetelność, ot tylko
3. Gwoli tejże rzetelności - nie pamiętam tytułu, ale w jednym z tygodników Ozon/Wprost/Newsweek/Przekrój (któryś z tych) była okładka o Judaszu. Czyżbyś o tym zapomniał  A może chopdzi tylko o mało kontruktywne dowalenie Wybiórczej
Spidy napisał(a): Marność nad marnościami i nie ma co sobie głowy zawracać. Jak ktoś mnie zapyta, co myślę o Ewangelii Judasza, odpowiem, że to kłamstwo podobne do "Kodu...".
Eh, ludzie... Przykro się to czyta.
Pokażcie mi kogoś myślącego, kto nie uważa "Kodu" za fikcję...
Czym Ty się, Spidy, podniecasz  Że powieść nazywasz kłamstwem  Tak - to jest fikcja literacka. Na tym polega powieść. Zrozumiałeś  Przestań pisać o "kłamstwach" - tylko nazywaj rzeczy po imieniu. Powieść to jest powieść.
_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
Wt kwi 18, 2006 9:07 |
|
 |
Telchar
Dołączył(a): So wrz 24, 2005 13:25 Posty: 142
|
ToMu napisał(a): 1. Tytuł chwytliwy i mocno naciągany. Aczkolwiek, to również i o "GW" jest mowa w kazaniu. ToMu napisał(a): 2. Marku - wypada podawać linka, konkretne źródło. Też mogę napisać, że na WP piszą że dobrze jest jeść koty  Zwykła rzetelność, ot tylko Kazanie o. Cantalamessy można przeczytać tutaj: http://www.zenit.org/english/visualizza.phtml?sid=87735ToMu napisał(a): 3. Gwoli tejże rzetelności - nie pamiętam tytułu, ale w jednym z tygodników Ozon/Wprost/Newsweek/Przekrój (któryś z tych) była okładka o Judaszu. Czyżbyś o tym zapomniał  A może chopdzi tylko o mało kontruktywne dowalenie Wybiórczej Jednak to "GW", a nie "Wprost", sprzedaje ten apokryf. ToMu napisał(a): Eh, ludzie... Przykro się to czyta. Pokażcie mi kogoś myślącego, kto nie uważa "Kodu" za fikcję... Czym Ty się, Spidy, podniecasz  Że powieść nazywasz kłamstwem  Tak - to jest fikcja literacka. Na tym polega powieść. Zrozumiałeś  Przestań pisać o "kłamstwach" - tylko nazywaj rzeczy po imieniu. Powieść to jest powieść.
To nie jest fikcja, tylko ordynarne kłamstwo, mające zdyskredytować chrześcijaństwo.
|
Wt kwi 18, 2006 9:22 |
|
 |
Marek Antoniusz
Dołączył(a): N sie 31, 2003 4:32 Posty: 282
|
Telchar w zasadzie już za mnie odpowiedział, ale dodam jeszcze...
Tytuł chwytliwy, ale nie naciągany. Ewentualnie zamiast miliony mogłem napisać srebrniki  Poza tym, czego bym chciał czy nie chciał zrobić Wybiórczej to nie ja jestem autorem tego kazania i to nie ja sprzedaje Chrystusa za srebrniki tzn. wróć... wydaje apokryf zwany Ewangelią (Św.?) Judasza...
_________________ Bogu ducha winny
|
Cz kwi 20, 2006 14:59 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
Telchar napisał(a): Aczkolwiek, to również i o "GW" jest mowa w kazaniu. Jeśli nie zauważyłaś - mówię o tytule artykułu a nie kazania... Ale ja mówię o tekście przytoczonym na początku tematu... Telchar napisał(a): Jednak to "GW", a nie "Wprost", sprzedaje ten apokryf. Prosta zasada - kto pierwszy, ten lepszy. Powtórzę - jestem ciekaw, czy ktokolwiek bawiłby się w zakładanie tematu, gdyby to w Ozonie na przykład pojawił się tekst, a nie w Wybiórczej. Telchar napisał(a): To nie jest fikcja, tylko ordynarne kłamstwo, mające zdyskredytować chrześcijaństwo.
Widzę, że podstawowych pojęć - np. powieści, fikcji literackiej - nie rozumiesz. Przykro.
_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
Cz kwi 20, 2006 17:30 |
|
 |
Marek Antoniusz
Dołączył(a): N sie 31, 2003 4:32 Posty: 282
|
ToMu napisał(a): Telchar napisał(a): Jednak to "GW", a nie "Wprost", sprzedaje ten apokryf. Prosta zasada - kto pierwszy, ten lepszy. Powtórzę - jestem ciekaw, czy ktokolwiek bawiłby się w zakładanie tematu, gdyby to w Ozonie na przykład pojawił się tekst, a nie w Wybiórczej.
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem  Ale to pytanie nie jest takie wyjątkowe... pewnie wielu się zastanawia co by się stało, gdyby np. S.Michalkiewicz wyraził swoje poglądy w programie K.Wojewódzki Show, a nie w RM. Czy też byłaby taka nagonka na Polsat i gospodarza programu. Jeszcze dobitniej mówił na te tematy w Najwyższym Czasie i nic się nie działo...
Zresztą GW sprzedała Chrystusa za srebrniki i też niewiele się dzieje. Dzień jak co dzień...
_________________ Bogu ducha winny
|
Cz kwi 20, 2006 22:31 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
Marek Antoniusz napisał(a): Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem
Wobec tak wysublimowanego argumentu nie pozostaje nic inneog jak tylko załamać ręce...
_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
Pt kwi 21, 2006 11:16 |
|
 |
Roszwor
Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 20:43 Posty: 682
|
Cytuj: gdyby np. S.Michalkiewicz wyraził swoje poglądy w programie K.Wojewódzki Show, a nie w RM.
Tylko, ze Kuba Wojewodzki nie aspiruje do miana "katolickiego glosu". Jest chyba wiec rzecza nietrudna do zauwazenia to, ze w RM powinno sie bardziej uwazac na to co sie mowi.
Zarzut bezpodstawny
_________________ Kto przeczy, że istnieją idee, ten jest poganinem, bo przeczy, że istnieje Syn
|
So kwi 22, 2006 8:36 |
|
 |
Spidy
Dołączył(a): Wt lis 15, 2005 17:06 Posty: 968
|
ToMu napisał(a): Czym Ty się, Spidy, podniecasz? Że powieść nazywasz kłamstwem? Tak - to jest fikcja literacka. Na tym polega powieść. Zrozumiałeś? Przestań pisać o "kłamstwach" - tylko nazywaj rzeczy po imieniu. Powieść to jest powieść.
Powiedz to pani X., która pracuje w biurze i poleca innym koleżankom do poczytania, bo "poza tym, że ciekawe, to przecież ziarnko prawdy w tym musi być". Tylko w którym miejscu? To już za dużo myślenia, szukania i oddzielania fikcji od prawdy...
Spróbuj rzeczowo porozmawiać np. o idei dziecięctwa Bożego w formacji Opus Dei  z przeciętnym czytelnikiem Dana Browna, a może zrozumiesz, na czym polega "zapadanie w pamięć".
Jednym z większych błędów pedagogicznych przy nauczaniu dzieci ortografii jest ciągłe pokazywanie, jak nie należy pisać. "Nie pisz kóra, nie pisz skura, nie pisz tromba, nie pisz bąba..." Z pewnością 99-procentową wyuczysz przyszłego "dysortografa".
Dokładnie tak samo uczymy się jako dorośli prawd trochę bardziej skomplikowanych. Uczą nas tylko nowi nauczyciele - media opiniotwórcze.
Odżywiaj się dobrze i bacz na to, co łykasz każdego dnia za 1,50 zł.
Pozdrawam 
_________________ Nie smuć się zaraz z nieszczęść na świecie, bo nie znasz dobra zamierzonego w wyrokach Bożych, które one niosą z sobą dla wiecznej radości wybranych. (św. Jan od Krzyża)
|
Wt kwi 25, 2006 0:11 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
Spidy napisał(a): Powiedz to pani X., która pracuje w biurze i poleca innym koleżankom do poczytania, bo "poza tym, że ciekawe, to przecież ziarnko prawdy w tym musi być".
Obwiniasz autora za głupotę czytelniczki To jest powieść. Jak ktoś rozumie pojęcie, rozumie czym jest fikcja literacka - to takich głupot nie opowiada.
Takie zachowanie świadczy o tym, że ludzie byle gdzie sensacji szukają - przede wszystkim tam, gdzie z założenia (jako że to jest fikcja) nie można mówić o prawdziwych wydarzeniach.
btw - Nie jestem stałym czytelnikiem GW ani Dz.
Zajmij się sobą
_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
Wt kwi 25, 2006 9:59 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|