Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
Stanisław Adam napisał(a): (...) Z tym ostatnim, że "nie powinien posiadać", to Kazio trafił, nie żartuję. "Europejska" inteligencja to nie dar, a nieszczęście, nie tylko u aktora. Myślę, że jednak Gucio nie był tym nieszczęściem doświadczony.
(...)
Odmawiasz Holoubkowi inteligencji europejskiej
A jaką według Ciebie miał, bo chyba nie radiomaryjną
A jeżeli już nie miał ncałoeuropejskiej to z pewnościa miał po rodzicach czesko-polską 
|
N mar 09, 2008 8:58 |
|
|
|
 |
SweetChild
Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37 Posty: 10694
|
Paschalis napisał(a): Po prostu przypisując mu twierdzenie: "do seksu należy zmuszać, bo i tak druga strona zawsze chce" nadinterpretujesz jego słowa.  Ja mu takiego stwierdzenia nie przypisuję. Paschalis napisał(a): Można się oczywiście przyczepić do tego, że w ogóle użył słowa "gwałt" w pozytywnym kontekście bo to na pewno rozsądny pomysł nie był,(..)
I o to od początku mi chodziło. Można się przyczepić i ja się przyczepiłem.
|
N mar 09, 2008 23:23 |
|
 |
Stanisław Adam
Dołączył(a): Śr sty 11, 2006 14:23 Posty: 3613
|
Gruby napisał(a): Stanisław Adam napisał(a): (...) Z tym ostatnim, że "nie powinien posiadać", to Kazio trafił, nie żartuję. "Europejska" inteligencja to nie dar, a nieszczęście, nie tylko u aktora. Myślę, że jednak Gucio nie był tym nieszczęściem doświadczony. (...) Odmawiasz Holoubkowi inteligencji europejskiej
Nieuważnie czytasz. Nic Guciowi nie odmawiam. Niechby i miał sobie nawet euro-pejską inteligencję.
Tyle tylko, że inteligencja "europejska" tak się ma do zwykłej inteligencji, jak demokracja "socjalistyczna" do zwykłej demokracji. Więc stąd i moja nadzieja, że tym fałszywym lewackim darem Gucio obdarzony jednak nie był.
A w ogóle przypominanie komukolwiek pochodzenia, choćby to był tylko Gucio, choćby to było nawet pochodzenie "po rodzicach" czesko-polskie, a nie euro-pejskie, zbyt euro-pejskie nie jest. Kultura euro-pejska tego stanowczo zabrania.
_________________
Gdy rozum śpi, budzą się po.twory.
|
Pn mar 10, 2008 3:43 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Stanisław Adam napisał(a): (...)
A w ogóle przypominanie komukolwiek pochodzenia, choćby to był tylko Gucio, choćby to było nawet pochodzenie "po rodzicach" czesko-polskie, a nie euro-pejskie, zbyt euro-pejskie nie jest. Kultura euro-pejska tego stanowczo zabrania.
Stanisławie Adamie, cusik Ci sie pomerdało
Ja nie jestem ze stajni obywatela ojca i nie nazywam sie Jerzy Robert Nowak to po pierwsze primo.
A po drugie primo to nie było "wypominanie" lecz pochwała.
Bo nie ulega watpliwosci że p. Gustaw, chociaz miał ojca Czecha był lepszym i inteligentniejszym Polakiem od wiedu takich co aby zauwazyc ze sa Polakami musza sie podpisywać "Prawdziwy Polak" 
|
Pn mar 10, 2008 6:54 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Stanisław Adam napisał(a): (...) Tyle tylko, że inteligencja "europejska" tak się ma do zwykłej inteligencji, jak demokracja "socjalistyczna" do zwykłej demokracji. Więc stąd i moja nadzieja, że tym fałszywym lewackim darem Gucio obdarzony jednak nie był. (...).
Fajnie że znasz przymiotniki niwelujace, ale nie kazdy przymiotnik jest niwelujacy.
Na przykład zestawienie Europa chrześcijańska nie oznacza ze nie jesteśmy w Europie tylko w Ciemnogrodzie
Ps. Stanisławie Adanie , ja wiem, ze zasady łącznego i rozłacznego pisania wyrażow sa w jezyju polskim skomplikowane ale musiałes mież jakichś matołow za nauczycieli j. polskiego i geografii, skoro nie potrafisz popranie napidsać nazwy naszego kontynentu 
|
Pn mar 10, 2008 7:17 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Kutz- złotych myśli ciąg dalszy...
Warszawa jest bardzo brzydka. Jest pewien żart - przyznaję okropny - że to takie miejsce między Moskwą a Berlinem, gdzie krowa zrobiła kupę i jeszcze w tę kupę wdepnęła.
(o Pałacu Kultury) On powstał na moich oczach. Ruski ch...j w środku miasta.
Ale może dzięki zaspokojeniu specyficznych doświadczeń emigranckich nigdy nie interesował mnie wyjazd do Hollywood.
żródło
|
Pt paź 24, 2008 0:41 |
|
 |
jo_tka
Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19 Posty: 12722
|
Teresse - a po co te cytaty? Co chcesz pokazać cytując wulgaryzmy jakiegoś faceta?
One nie są obraźliwe dla nikogo, one po prostu świadczą o poziomie kultury.
_________________ Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony
|
Pt paź 24, 2008 7:09 |
|
 |
SweetChild
Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37 Posty: 10694
|
jo_tka napisał(a): Teresse - a po co te cytaty? Co chcesz pokazać cytując wulgaryzmy jakiegoś faceta?
Odpowiedź jest w pierwszym poście tego wątku 
|
Pt paź 24, 2008 8:28 |
|
 |
jo_tka
Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19 Posty: 12722
|
Chyba nie dorosłam...
Mnie to nie gorszy, tylko zniesmacza. Jak ktoś chce, może tak mówić, świadczy to odpowiednio tylko o jego poziomie kultury.
I naprawdę wolałabym nie musieć tego czytać :/
_________________ Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony
|
Pt paź 24, 2008 11:57 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
A musisz ? Moderatorem działu jest Kamyk...A "ten facet" to nasz poseł należący do partii rządzącej...
|
Pt paź 24, 2008 17:47 |
|
 |
Mroczny Pasażer
Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54 Posty: 3956
|
Hm, ja tam widzę tylko jedno wulgarne słowa, ale już wszyscy mówią o "wulgaryzmach faceta". :S
Anyway dwa pierwsze cytaty bardzo trafne. ;]
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln
|
So paź 25, 2008 10:36 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Mnie bardziej gorszy mściwa zapowiedź głowu państwa "wykończę panią", niż niewyparzony język posła Kutza.
|
So paź 25, 2008 11:18 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Alus, nie podrzucaj "czerwonego śledzia"...
dwa "zła" nie dają jednego dobra...
|
So paź 25, 2008 16:56 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Teresse napisał(a): Alus, nie podrzucaj "czerwonego śledzia"...
W czerwonym to była małpa 
|
N paź 26, 2008 9:09 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Red herring w sztuce argumentacji: oznacza odpowiedź (także poprawną i logicznie spójną), która jednak nie odnosi się bezpośrednio do argumentu oponenta, odwraca od niego uwagę, wykazuje niezrozumienie tego argumentu. Jest oczywistym błędem jeśli używa się jej jako kontrargumentu w dyskusjach (przypomina dygresję, z tą różnicą, że ta nie jest "przemycana" pod pozorem argumentu). Zwykle zwrot "red herring" włącza się do kategorii Ignoratio elenchi, czyli rodzaju błędu logicznego, polegającego na "udawadnianiu" racji za pomocą niepowiązanych z tematem argumentów.
Red herring (pojęcie pochodzi z zakresu angielskiej sztuki narracji oznacza dosł. czerwony śledź): ma kilka znaczeń metaforycznych, wszystkie charakteryzuje jedna wspólna cecha: coś – często intrygującego, interesującego – ma na celu odwrócenie uwagi, zmianę kierunku od głównego wątku fabuły.

|
N paź 26, 2008 21:14 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|