Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 31, 2025 1:48



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Kutz- znowu gorszy... 
Autor Wiadomość
Post 
Stanisław Adam napisał(a):
(...)
Z tym ostatnim, że "nie powinien posiadać", to Kazio trafił, nie żartuję. "Europejska" inteligencja to nie dar, a nieszczęście, nie tylko u aktora.
Myślę, że jednak Gucio nie był tym nieszczęściem doświadczony.

(...)


Odmawiasz Holoubkowi inteligencji europejskiej :?:
A jaką według Ciebie miał, bo chyba nie radiomaryjną :?:
:razz: :razz: :razz:

A jeżeli już nie miał ncałoeuropejskiej to z pewnościa miał po rodzicach czesko-polską ;-)


N mar 09, 2008 8:58

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
Paschalis napisał(a):
Po prostu przypisując mu twierdzenie: "do seksu należy zmuszać, bo i tak druga strona zawsze chce" nadinterpretujesz jego słowa.


:o Ja mu takiego stwierdzenia nie przypisuję.

Paschalis napisał(a):
Można się oczywiście przyczepić do tego, że w ogóle użył słowa "gwałt" w pozytywnym kontekście bo to na pewno rozsądny pomysł nie był,(..)


I o to od początku mi chodziło. Można się przyczepić i ja się przyczepiłem.


N mar 09, 2008 23:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 11, 2006 14:23
Posty: 3613
Post 
Gruby napisał(a):
Stanisław Adam napisał(a):
(...) Z tym ostatnim, że "nie powinien posiadać", to Kazio trafił, nie żartuję. "Europejska" inteligencja to nie dar, a nieszczęście, nie tylko u aktora.
Myślę, że jednak Gucio nie był tym nieszczęściem doświadczony. (...)
Odmawiasz Holoubkowi inteligencji europejskiej :?:

Nieuważnie czytasz. Nic Guciowi nie odmawiam. Niechby i miał sobie nawet euro-pejską inteligencję.
Tyle tylko, że inteligencja "europejska" tak się ma do zwykłej inteligencji, jak demokracja "socjalistyczna" do zwykłej demokracji. Więc stąd i moja nadzieja, że tym fałszywym lewackim darem Gucio obdarzony jednak nie był.

A w ogóle przypominanie komukolwiek pochodzenia, choćby to był tylko Gucio, choćby to było nawet pochodzenie "po rodzicach" czesko-polskie, a nie euro-pejskie, zbyt euro-pejskie nie jest. Kultura euro-pejska tego stanowczo zabrania.

_________________
Obrazek
Gdy rozum śpi, budzą się po.twory.


Pn mar 10, 2008 3:43
Zobacz profil WWW
Post 
Stanisław Adam napisał(a):
(...)

A w ogóle przypominanie komukolwiek pochodzenia, choćby to był tylko Gucio, choćby to było nawet pochodzenie "po rodzicach" czesko-polskie, a nie euro-pejskie, zbyt euro-pejskie nie jest. Kultura euro-pejska tego stanowczo zabrania.


Stanisławie Adamie, cusik Ci sie pomerdało :!:
Ja nie jestem ze stajni obywatela ojca i nie nazywam sie Jerzy Robert Nowak to po pierwsze primo.
A po drugie primo to nie było "wypominanie" lecz pochwała.
Bo nie ulega watpliwosci że p. Gustaw, chociaz miał ojca Czecha był lepszym i inteligentniejszym Polakiem od wiedu takich co aby zauwazyc ze sa Polakami musza sie podpisywać "Prawdziwy Polak" :razz: :razz: :razz:


Pn mar 10, 2008 6:54
Post 
Stanisław Adam napisał(a):
(...)
Tyle tylko, że inteligencja "europejska" tak się ma do zwykłej inteligencji, jak demokracja "socjalistyczna" do zwykłej demokracji. Więc stąd i moja nadzieja, że tym fałszywym lewackim darem Gucio obdarzony jednak nie był.
(...).


Fajnie że znasz przymiotniki niwelujace, ale nie kazdy przymiotnik jest niwelujacy.
Na przykład zestawienie Europa chrześcijańska nie oznacza ze nie jesteśmy w Europie tylko w Ciemnogrodzie :razz:

Ps. Stanisławie Adanie , ja wiem, ze zasady łącznego i rozłacznego pisania wyrażow sa w jezyju polskim skomplikowane ale musiałes mież jakichś matołow za nauczycieli j. polskiego i geografii, skoro nie potrafisz popranie napidsać nazwy naszego kontynentu :razz: :razz: :razz:


Pn mar 10, 2008 7:17
Post 
Kutz- złotych myśli ciąg dalszy...

Warszawa jest bardzo brzydka. Jest pewien żart - przyznaję okropny - że to takie miejsce między Moskwą a Berlinem, gdzie krowa zrobiła kupę i jeszcze w tę kupę wdepnęła.

(o Pałacu Kultury)On powstał na moich oczach. Ruski ch...j w środku miasta.

Ale może dzięki zaspokojeniu specyficznych doświadczeń emigranckich nigdy nie interesował mnie wyjazd do Hollywood.

:cojest: :cojest: :cojest:

żródło


Pt paź 24, 2008 0:41
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Teresse - a po co te cytaty? Co chcesz pokazać cytując wulgaryzmy jakiegoś faceta?

One nie są obraźliwe dla nikogo, one po prostu świadczą o poziomie kultury.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Pt paź 24, 2008 7:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
jo_tka napisał(a):
Teresse - a po co te cytaty? Co chcesz pokazać cytując wulgaryzmy jakiegoś faceta?


Odpowiedź jest w pierwszym poście tego wątku :)


Pt paź 24, 2008 8:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Chyba nie dorosłam...

Mnie to nie gorszy, tylko zniesmacza. Jak ktoś chce, może tak mówić, świadczy to odpowiednio tylko o jego poziomie kultury.

I naprawdę wolałabym nie musieć tego czytać :/

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Pt paź 24, 2008 11:57
Zobacz profil
Post 
A musisz ? Moderatorem działu jest Kamyk...A "ten facet" to nasz poseł należący do partii rządzącej...


Pt paź 24, 2008 17:47

Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54
Posty: 3956
Post 
Hm, ja tam widzę tylko jedno wulgarne słowa, ale już wszyscy mówią o "wulgaryzmach faceta". :S

Anyway dwa pierwsze cytaty bardzo trafne. ;]

_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln


So paź 25, 2008 10:36
Zobacz profil
Post 
Mnie bardziej gorszy mściwa zapowiedź głowu państwa "wykończę panią", niż niewyparzony język posła Kutza.


So paź 25, 2008 11:18
Post 
Alus, nie podrzucaj "czerwonego śledzia"...

dwa "zła" nie dają jednego dobra...


So paź 25, 2008 16:56
Post 
Teresse napisał(a):
Alus, nie podrzucaj "czerwonego śledzia"...

W czerwonym to była małpa :D


N paź 26, 2008 9:09
Post 
Red herring w sztuce argumentacji: oznacza odpowiedź (także poprawną i logicznie spójną), która jednak nie odnosi się bezpośrednio do argumentu oponenta, odwraca od niego uwagę, wykazuje niezrozumienie tego argumentu. Jest oczywistym błędem jeśli używa się jej jako kontrargumentu w dyskusjach (przypomina dygresję, z tą różnicą, że ta nie jest "przemycana" pod pozorem argumentu). Zwykle zwrot "red herring" włącza się do kategorii Ignoratio elenchi, czyli rodzaju błędu logicznego, polegającego na "udawadnianiu" racji za pomocą niepowiązanych z tematem argumentów.

Red herring (pojęcie pochodzi z zakresu angielskiej sztuki narracji oznacza dosł. czerwony śledź): ma kilka znaczeń metaforycznych, wszystkie charakteryzuje jedna wspólna cecha: coś – często intrygującego, interesującego – ma na celu odwrócenie uwagi, zmianę kierunku od głównego wątku fabuły.

;-)


N paź 26, 2008 21:14
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL