Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 19, 2019 19:58



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Odnośnie wyciętej rozmowy 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8135
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
-Vi- napisał(a):
...gdyż w jego – Soula – przekonaniu, są to bzdury kłamstwa, czy trolling.
Wydaje mi się, że oczywistym działaniem każdego użytkownika, któremu zależy na dobrym funkcjonowaniu forum, jest m.in. zgłaszanie właśnie takich rzeczy, jak bzdury, kłamstwa i trolling.

Jednakże, kwestii uznania, czy coś takim jest, każdy ma zwykle do dyspozycji tylko i wyłącznie własną, subiektywną opinię. Czasem, oczywiście, są sytuacje tak rażące, że wszystko wydaje się ewidentne ale często opinie różnych osób mogą znacznie od siebie odbiegać. Ja wiem, że zawsze mogę się mylić. Chyba każdemu zdarzyło się być o czymś przekonanym, a potem uznać, że jednak był w błędzie.

Niemniej, sądzę, że odebranie postu "spałem z dwoma księżmi" jako prowokacji to żaden błąd. Chociaż, obiektywnie rzecz biorąc, opcje są przynajmniej trzy:
1. Prowokacja
2. Autor poważnie tak myśli, ale to nieprawda (przy czym, efekt jest taki sam, co w punkcie 1).
3. Zdarzenia były faktem.

Przypadek trzeci wymaga jednak solidnego uzasadnienia, a to, co Mike napisał dalej, sugeruje najwyżej punkt drugi (zwłaszcza z tymi często spotykanymi ogłoszeniami, w których to nawet podają numery komórek - ale oczywiście muszą się ukrywać).

-Vi- napisał(a):
Gdyby Mike umieścił tylko jeden wpis, to wtedy zastanawiałabym się czy nie w tym celu tu przyszedł, żeby potrollować.
Zawsze myślałem, że trolling, chyba nawet z definicji, nie kończy się na jednym wpisie. Natomiast nie pierwszy raz widzę, że ktoś zaczął od trollowania, a potem wciągnął się w rozmowę.

-Vi- napisał(a):
Ostatnie dwa zdania skierowane do mnie utwierdzają mnie tylko w przekonaniu, że Soul powinien się obudzić, zacząć czytać moje posty, i orientować się jakie mam poglądy. Bo na razie to mi ręce opadają, i nawet nie chce mi się jego bezpodstawnych wyobrażeń prostować :|
Tutaj przyznaję, że w ogóle nie rozumiem, o jakich wyobrażeniach mowa (może w innych wątkach?). Chciałem tylko powiedzieć, że dalej bardzo sensownie rozmawiałaś i akurat te Twoje posty mogłyby zostać. Jeśli moja wypowiedź brzmi, jakby chodziło mi o coś ponadto, chętnie sprostuję.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Śr lip 18, 2012 15:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 03, 2012 14:37
Posty: 574
Lokalizacja: racjonalista@op.pl
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
@@ Soul33, MARIEL i inni, którzy do wczoraj stanowili pewien monolit i wzór umiejętności nawiązywania dialogu łączącego ludzi różnych poglądów.

Wybaczcie przyjaciele, że pozwalam sobie na wybryk wyrażenia stanowiska.
Będąc wdzięcznym wybrańcem i obiektem "specjalnej troski nożycorękiej", naszej przemiłej siostry oddziałowej niewiele mogę powiedzieć, a nieomal nic napisać.

Jednakże - o ile zdążycie przeczytać przed standardową "kastracją";
- MARIEL. Darzymy się wirtualną sympatią, lecz - pozwól, że ostudzę Twe ugodowe stanowisko skoro nie czytałaś, w skrzętnie posprzątanym wątku rzeczowych postów Mika29 i "supermerytorycznych" pytań kolegów "żyjących w prawdzie" z kotami, starożytnymi księgami lub innymi gadżeto-afrodyzjakami.
(Nie znam się na tych oblubieńczo-dziewiczo-prawiczkowych modach i subkulturach współczesnych apologetów katolicyzmu, bo jak Pan Bóg przykazał bogobojnemu ateiście - żyję sobie skromnie i zgodnie z realną, żywą, kochaną Hertunią).
Doceniam Twa dobrą wolę, dążność do pojednania i chęć usprawiedliwienia @Soula33, gdyż do wczoraj...

Miałem o nim jak najlepsze mniemanie. Czar prysł :( !
Skoro okazuje się, że osoby darzone zaufaniem, grzecznością i wirtualną przyjaźnią okazują się być spadkobiercami patrona wszelkich (tutaj wpisać potoczną nazwę białego robala cenionego przez wędkarzy, o wdzięczno-swojskiej nazwie) hołubionego przez kapusiów i cenzorów wiadomej prowienencji.

Oczywiście siostra Ratched będzie obstawać za każdym Pawkiem Morozowem albowiem nie do przecenienia jest fakt, iż dzięki takim personom może bez wysiłku nie tylko rozwijać praktykę w kastracji nożycami, lecz również pogłębiać specjalizację w neurochirurgii (niepokornych) trepanem lub prostej lobotomii niekatolików szpikulcem dowolnego pochodzenia.

Lecz nie o tych komsomolsko-powieściowych osóbkach o anielskim obliczu mowa:

Obrazek

Obrazek


Soul - nie miej mi za złe szczerości. Nie przekreślam człowieka po jednorazowym "grzechu/a chamskim zachowaniu".
Założyłeś ten wątek, gdyż jak się domyślam - gryzie Cię sumienie.
O ile pozwolisz zasugeruję proste, acz wymagajace heroizmu rozwiązanie: po prostu przeproś NAS (Ty wiesz o kogo chodzi), nie szukaj usprawiedliwień i wróć do NAS.
Wiem - łatwo "raportować" trudniej anulować, ale naprawdę szkoda byłoby Cię stracić!
Wiesz stary, powiem nawet - szkoda było by mówić, że "szkoda, że Cię tu (z NAMI) nie ma" :oops: http://www.youtube.com/watch?v=xcohbo9g1og
(Doprawdy, nie chcesz już z NAMI latać nad tym pasjonującym "kukułczym gniazdem" ;) :razz: ?

P.S.
Godzina 17.17.
Obstawiamy - jak długo utrzyma się mój post? Nagroda; wirtualne piwko lub buziaczki. Typy - aby nie czynić OT - proszę przesyłać na PW.

_________________
1. Religijność to postawa, w której BOHATERSKO pokonuje się trudności nieznane osobom bezwyznaniowym
- trawestacja ze Stefana Kisielewskiego
2. Gdzie mod nie może - admina pośle? - Obrazek


Ostatnio edytowano Śr lip 18, 2012 16:32 przez Otto_Katz, łącznie edytowano 1 raz



Śr lip 18, 2012 16:17
Zobacz profil
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Soul33 napisał(a):
Wydaje mi się, że oczywistym działaniem każdego użytkownika, któremu zależy na dobrym funkcjonowaniu forum, jest m.in. zgłaszanie właśnie takich rzeczy, jak bzdury, kłamstwa i trolling.

Dokładnie tak jak napisałeś – wydaje Ci się. Ja się w Twoją wizję nie wpisuję, więc nie dotyczy to każdego użytkownika. Już wymieniłam co moim zdaniem powinno się zgłaszać, a co podchodzi pod cenzurę.

Soul33 napisał(a):
Jednakże, kwestii uznania, czy coś takim jest, każdy ma zwykle do dyspozycji tylko i wyłącznie własną, subiektywną opinię. Czasem, oczywiście, są sytuacje tak rażące, że wszystko wydaje się ewidentne ale często opinie różnych osób mogą znacznie od siebie odbiegać. Ja wiem, że zawsze mogę się mylić. Chyba każdemu zdarzyło się być o czymś przekonanym, a potem uznać, że jednak był w błędzie.

Jasne. Tyle że – motyw tego, jaką moderacja podejmie decyzję, pomijamy, gdyż nie tego dotyczy rozmowa – Ty decydujesz kliknięciem za wszystkich. Tobie się nie podoba, a dyskusję kończysz pozostałej reszcie. Bez konsultacji, bez możliwości odwołania, bo zgłoszenie poszło. Tymczasem dla niektórych ta dyskusja miała sens, była interesująca, coś z niej chcieli wynieść, i przede wszystkim, kontynuowali ją. Nie jedna osoba, to nie był monolog Mike'a, tylko wiele.

Soul33 napisał(a):
Przypadek trzeci wymaga jednak solidnego uzasadnienia (...)

Albo może lepiej w drugą stronę – wykaż, że kłamie. A jeśli nie chcesz tego robić, to po prostu to zostaw, a nie zabieraj innym możliwości przedyskutowania tego i wyciągnięcia własnych wniosków.

Soul33 napisał(a):
Chciałem tylko powiedzieć, że dalej bardzo sensownie rozmawiałaś i akurat te Twoje posty mogłyby zostać.

I wciąż to samo... Soul uznał, że ja rozmawiałam sensownie i Soul uznał, że akurat te posty mogłyby zostać... :| Rzecz w tym, że Soul tutaj nie jest sędzią ani wyrocznią :!: A tak się zachowuje :roll:

Soul33 napisał(a):
Tutaj przyznaję, że w ogóle nie rozumiem, o jakich wyobrażeniach mowa (może w innych wątkach?).


A w tym chodziło jeszcze o coś innego.
Soul33 napisał(a):
Poza tym do takich środowisk chyba najlepiej kierować głównie akcje informacyjne i wolontariuszy. Jestem pewien, że tylko na dobre mogłaby mu wyjść rozmowa z Tobą ale to nie tutaj na forum ogólnym.

W wypowiedzi zwracasz się do mnie, i piszesz o pewnych rzeczach jak o jakichś oczywistościach. Tymczasem ja mam zupełnie przeciwne zdanie. "Takich środowisk", do których najlepiej kierować wolontariuszy – tego nawet nie chcę komentować :| A rozmowa Mike'a ze mną dałaby dokładnie tyle samo dobrego dwóm stronom. W niczym nie jestem od niego moralnie, czy jakkolwiek, lepsza, by to jemu miało coś wyjść na dobre. Nie uważam w niczym jego podejścia za złe.
Tymczasem z tego co Ty napisałeś, odniosłam wrażenie, że zupełnie inną postawę mi przypisałeś i, być może, za inną masz mnie osobę niż jestem w rzeczywistości.


Śr lip 18, 2012 16:25

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10664
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
-Vi- napisał(a):
Dokładnie tak jak napisałeś – wydaje Ci się. Ja się w Twoją wizję nie wpisuję, więc nie dotyczy to każdego użytkownika. Już wymieniłam co moim zdaniem powinno się zgłaszać, a co podchodzi pod cenzurę.

Więc zgłaszaj to co Twoim zdaniem powinno się zgłaszać, ale nie rozumiem, na jakiej podstawie chcesz odebrać to prawo innym? Każdy użytkownik X ma prawo zgłosić do moderacji post, który zdaniem użytkownika X powinno się do zgłaszać. Zgodzisz się z tym czy nie?

Otto_Katz napisał(a):
Oczywiście siostra Ratched będzie obstawać za każdym Pawkiem Morozowem albowiem nie do przecenienia jest fakt, iż dzięki takim personom może bez wysiłku nie tylko rozwijać praktykę w kastracji nożycami, lecz również pogłębiać specjalizację w neurochirurgii (niepokornych) trepanem lub prostej lobotomii niekatolików szpikulcem dowolnego pochodzenia.

Zgodzisz się, że czym innym jest zgłoszenie zbiega z sowieckiego łagru a czym innym zgłoszenie uciekiniera z więzienia w III RP?


Śr lip 18, 2012 18:33
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8135
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Otto, dzięki z opinię :) W ciągu niecałych dwóch lat na forum wysłałem kilkanaście raportów, odnośnie trollingu, chamstwa itp, a ich częstotliwość nie wzrasta i nic nie wskazuje, aby miało się to zmienić. Łatwo tu zauważyć, co mogę zgłosić - teksty typu "uprawiałem seks z księdzem" pozbawione dobrego uzasadnienia oraz debaty na podstawie absurdalnej tezy o tłumach księży gejów ogłaszających się w sieci (chyba, że wszyscy podchodzą do tego z przymrużeniem oka :) wtedy nie zgłaszam, bo jestem zajęty śmianiem się, choć zapewne razem spodziewamy się cenzury).

I nie, nie gryzie mnie sumienie. To czysty egoizm. Człowiek, aby był szczęśliwy, musi się rozwijać :-)

-Vi- napisał(a):
Ty decydujesz kliknięciem za wszystkich.
Raport może zgłosić tylko jedna osoba, a decyzja to na pewno nie może być moja, tylko moderacji.

-Vi- napisał(a):
Dokładnie tak jak napisałeś – wydaje Ci się.
Wydaje mi się, że to trolling, kłamstwa i bzdury? No przecież nie dysponuję niczym innym niż własna opinia i rozumowanie. Nie znam prawdy absolutnej i nie ogłoszono dogmatu o mojej nieomylności w żadnych kwestiach (dopiero w planach).

-Vi- napisał(a):
Soul uznał, że ja rozmawiałam sensownie i Soul uznał, że akurat te posty mogłyby zostać... :|
j.w. Takie jest moje zdanie. Chyba mogę je mieć, prawda?

-Vi- napisał(a):
Albo może lepiej w drugą stronę – wykaż, że kłamie.
Vi, proszę, nie żartuj. W sądzie dowodzi winy, a nie niewinności. Czy jak ktoś napisze, że oszukujesz na podatkach, to Ty masz dowodzić swojej niewinności? To "Proces" Kafki?

-Vi- napisał(a):
...wyciągnięcia własnych wniosków.
Jak zauważyłem, że wiele osób wyciągnęło wniosek o wiarygodności tych wieści rodem z prasy brukowej, to zareagowałem.

-Vi- napisał(a):
"Takich środowisk", do których najlepiej kierować wolontariuszy – tego nawet nie chcę komentować
Środowisk osób umawiających się w sieci na przygodny seks? To chyba dość niebezpieczne?

-Vi- napisał(a):
A rozmowa Mike'a ze mną dałaby dokładnie tyle samo dobrego dwóm stronom. W niczym nie jestem od niego moralnie, czy jakkolwiek, lepsza, by to jemu miało coś wyjść na dobre.
No właśnie. Wiem, że tak uważasz, bo już czytałem Twoje poglądy na podobne tematy i widać, że dobrze i swobodnie się w nich poruszasz, podobnie jak widać, że chętnie rozmawiasz np. o bezpiecznym seksie. I świetnie. Chyba tata położnik, jeśli dobrze pamiętam? Nie wiem, czy to ma związek (znowu - nie znam pełni prawdy) ale można odnieść takie wrażenie (czysto subiektywnie).

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Ostatnio edytowano Śr lip 18, 2012 19:01 przez Soul33, łącznie edytowano 1 raz



Śr lip 18, 2012 18:35
Zobacz profil
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
@MARIEL po prostu widać, że osoby mocno związane z katolicyzmem są oburzone, gdy porusza się treści kontrowersyjne. Spodziewałabym się zgłoszenia posta przez niektórych tu dobrze znanych bojowników religijnych, no ale nie po @Soulu33 ;)
Wystarczy lektura postów danej osoby, aby wiedzieć jakiego jest wyznania.

Mi kiedyś moderacja wycięła z posta "kontrowersyjne" treści dla wrażliwców i reszta posta została. Sens wypowiedzi pozostał. Tak samo tutaj można było wyciąć newralgiczne zdania i dzięki temu reszta dyskusji jak była tak by była.
Soul33 napisał(a):
Jak zauważyłem, że wiele osób wyciągnęło wniosek o wiarygodności tych wieści rodem z prasy brukowej, to zareagowałem.

Ale czasem właśnie z takich informacji wywiązuje się ciekawa dyskusja na dany temat. Weźmy takie @Jajko- ileż kontrowersyjnych tematów zakładał? Można dyskutować na "bezpieczne" tematy, a kontrowersję cenzurować, ewentualnie moderacja arbitralnie podejmie decyzję na ten temat, ale czy nie byłoby nudno?
Ponadto- może i te wieści są niewiarygodne, ale to nie oznacza, że dane zjawisko nie istnieje, bo ktoś to opisał w sposób szokujący. Zresztą w opisie nie było nic szokującego- gdyby napisał, że umawia się na randki z mechanikami, to już info brukowa by to nie była??


Śr lip 18, 2012 18:53

Dołączył(a): N lip 01, 2012 21:27
Posty: 411
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Moim zdaniem, dyskusja spokojnie mogla zostać. Nie zależnie, czy zaistniała sytuacja była prawdziwa, czy nie, niezależnie od tego jakie były motywacje autora, temat się przyjął. Użytkownicy sami postanowili się odnieść do tego problemu i nie widzę powodów, dla których potrzebna tu była interwencja moderacji.


Śr lip 18, 2012 19:25
Zobacz profil
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Soul33 napisał(a):
Raport może zgłosić tylko jedna osoba, a decyzja to na pewno nie może być moja, tylko moderacji.

Ale w tym wątku dyskutujemy, na Twoją zresztą prośbę, o Tobie. O tym co Ty zrobiłeś, a nie moderacja.

Soul33 napisał(a):
Vi, proszę, nie żartuj. W sądzie dowodzi winy, a nie niewinności.

Zatem dowodź jego winy, że kłamie.
Poza tym to forum dyskusyjne. Ludzie piszą o swoich doświadczeniach. Większości z nich nie można poprzeć dowodami, bo forum to tylko nasze słowa. Z Twoim podejściem, usuwajmy zatem wszystko jak leci, co niepotwierdzone :| Pusto i cicho się tu zaraz zrobi... :-|

Soul33 napisał(a):
Środowisk osób umawiających się w sieci na przygodny seks? To chyba dość niebezpieczne?
(...)
No właśnie. Wiem, że tak uważasz, bo już czytałem Twoje poglądy na podobne tematy i widać, że dobrze i swobodnie się w nich poruszasz, podobnie jak widać, że chętnie rozmawiasz np. o bezpiecznym seksie. I świetnie. Chyba tata położnik, jeśli dobrze pamiętam? Nie wiem, czy to ma związek (znowu - nie znam pełni prawdy) ale można odnieść takie wrażenie (czysto subiektywnie).

Nie dyskutujemy tu na temat seksu, tylko o tym, że w niektórych swoich wypowiedziach skierowanych do mnie, przedstawiasz pewne rzeczy jako oczywistości, pod którymi oboje moglibyśmy się podpisać. Nie rób tego więcej. Mów wyłącznie za siebie a mi nic nie przypisuj.
A swoją drogą, Mike wypowiedział się w pewnych kwestiach całkiem obszernie. Było o tym w usuniętym wątku :|

I to chyba wszystko z mojej strony. Nie ma sensu tego dłużej wałkować. Do porozumienia nie dojdziemy. Nie przyjmę jako słuszne, tego co robisz ze zgłaszaniem postów użytkowników, do usunięcia. Nie sądzę bym zaczęła stosować to samo w odniesieniu do Twoich wpisów, bo w mojej naturze pewne rzeczy po prostu nie leżą. Natomiast wspomniany niechętny dystans do pewnych postaw i osób, które te postawy prezentują, już jak najbardziej tak.
To tyle.


Śr lip 18, 2012 19:31
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
@Silgar -Moderacja może usunąć wypowiedź, gdy dla danego katolika wypowiedź jest gorsząca i o tym fakcie poinformuje moderację. W tym wypadku zbulwersowała założyciela tematu. Niejednokrotnie posty były z tego powodu usuwane.
A teraz widzę, że przez to zamieszanie MARIEL podjęła w wątku dyskusję i widać mały bałagan :roll: .


Śr lip 18, 2012 19:36
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Właśnie. Bo tu nie o tym co moderacja zrobiła, rozmawiamy, tylko o tym, że użytkownik zgłasza nasze dyskusje do cenzury i usunięcia. Zresztą mówimy o tym na samą prośbę założyciela tematu.


Śr lip 18, 2012 19:48

Dołączył(a): N lip 01, 2012 21:27
Posty: 411
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
A to przepraszam, znowu się wtrąciłem gdzie nie trzeba :oops:


Śr lip 18, 2012 20:55
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10664
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Val napisał(a):
Moderacja może usunąć wypowiedź, gdy dla danego katolika wypowiedź jest gorsząca i o tym fakcie poinformuje moderację.

Nieco mijasz się z prawdą ;) Nigdzie w Regulaminie nie jest napisane, że zgłaszanie postów do moderacji jest przywilejem katolików. Po prostu jeśli ktokolwiek uważa, że dany post łamie Regulamin, to ma święte prawo (a może i moralny obowiązek) zgłosić ten fakt moderacji. Tak jak obywatel, gdy jest przekonany, iż doszło do złamania prawa.
Nazywanie tego donoszeniem (w sensie negatywnym) przypomina moralność kibolską czy generalnie gangsterską.


Śr lip 18, 2012 21:15
Zobacz profil
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
No dobra- to ja mam moralność mafii Ojca Chrzestnego :D .

Po prostu zauważyłam, że posty bojowników religijnych, choć kontrowersyjne czasem i obraźliwe to jak były tak są. Może więc innowiercy i ateiści mają do siebie dystans i nie zgłaszają??
Natomiast posty niektórych są kasowane, bo są napisane w konwencji żartobliwej, a żeby było dobitniej to opatrzone na dowód emotikonkami i moderacja ja kasuje, bo ktoś jest urażony :twisted:

No i mowa o autorze wątku- wyrzekł się wiary i katolicyzmu?? Ja o tym nic nie wiem, więc zakładam, że jest katolikiem ;)


Śr lip 18, 2012 21:28

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10664
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Val napisał(a):
Po prostu zauważyłam, że posty bojowników religijnych, choć kontrowersyjne czasem i obraźliwe to jak były tak są. Może więc innowiercy i ateiści mają do siebie dystans i nie zgłaszają??

Może - jak ktoś ma do siebie dystans to mnie to cieszy, ale jak nie to ma regulaminowe prawo zgłosić obraźliwe posty do moderacji. Ja z kolei popieram działania regulaminowe i jestem przeciwko działaniom nieregulaminowym. Tak jak jestem za państwem prawa i przeciwko strukturom mafijnym.

Val napisał(a):
No i mowa o autorze wątku- wyrzekł się wiary i katolicyzmu?? Ja o tym nic nie wiem, więc zakładam, że jest katolikiem ;)

Nie odwracaj kota ogonem ;)


Śr lip 18, 2012 21:43
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8135
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Odnośnie wyciętej rozmowy
Val napisał(a):
No i mowa o autorze wątku- wyrzekł się wiary i katolicyzmu?? Ja o tym nic nie wiem, więc zakładam, że jest katolikiem
No cóż, chyba czas się przyzwyczaić, że widocznie mam w tej kwestii, jak tanie_wino, którego też nieraz biorą za wierzącego :)



-Vi- napisał(a):
...o tym, że użytkownik zgłasza nasze dyskusje do cenzury i usunięcia.
Nigdy nie zgłaszam dyskusji, ani nawet wygłupów i żartów. Mogę natomiast zgłosić trolling.

ALE trzeba tu przyjąć jedno zastrzeżenie - nie jestem i nie będę nieomylny.

-Vi- napisał(a):
Zatem dowodź jego winy, że kłamie.
Ej, dowodzi to się oskarżeń, a nie zaprzeczeń oskarżeniom. Poza tym wyjaśniłem wcześniej, że wcale nie musiał kłamać.

-Vi- napisał(a):
w niektórych swoich wypowiedziach skierowanych do mnie, przedstawiasz pewne rzeczy jako oczywistości, pod którymi oboje moglibyśmy się podpisać.
Faktycznie, muszę przyznać, że bywało tak czasem w moich rozmowach z Tobą. Nie sądzę jednak, aby mogło się powtórzyć.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Śr lip 18, 2012 21:57
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL