Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 22, 2018 6:07



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N mar 01, 2015 22:33
Posty: 85
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Isoner napisał(a):
Weź samolot, pokaż go ludziom z dawnych epok i zapytaj się co to, po co i skąd.
Co usłyszysz?
Zapewne im starszych ludzi byś się zapytał tym więcej otrzymałbyś odpowiedzi, że w tym "cudzie" maczali swoje palce bogowie, bóstwa i bożki.
A jak sam widzisz to nie dzieło bożków tylko fizyków. Fizykom wszystko zawdzięczamy.
Przecież odniosłem się do czystej obserwacji i zdrowego rozsądku. Więc w czym problem? Ludzie (chyba) od początku zajmowali się badaniem jakie właściwości ma otaczająca ich przyroda i oni sami stanowiący element przyrody. Może od (przypadkowego) nabycia umiejętności wykorzystania ognia, dzięki "fizyce", przeszli do nabycia umiejętności krzesania ognia? Przy czym uogólniona wiedza nt. czym jest świat, jakie ma właściwości, i co może człowiek w świecie, zmieniała się wraz z upływem wieków. Skąd więc możesz wiedzieć jak będzie działał świat za 100, czy 1000 lat, w sensie jak będzie działał świat dla ludzi żyjących w przyszłości. Biorąc pod uwagę obserwację tego jak w czasie zmieniała się fizyka świata dla ludzi rożnych epok, to bardziej prawdopodobne jest, że znowu się zmieni, niż że pozostanie taką jaką jest na chwilę obecną. To z kolei jest przesłanką, że postawa zamienić Boga na fizykę, fizykę na chwilę obecną, lub nie wiadomo jaką fizykę, jest bezzasadna.

Cytuj:
No ale sam przyznasz chyba, że przyszłość z nieśmiertelnymi, cybernetycznymi ciałami rysuje się wspaniale, prawda?
Żadne samoloty czy inne pojazdy nie będą już Ci do potrzebne. Po prostu operator prześle Twój umysł do ciała czekającego w miejscu docelowym (jeżeli będzie zasięg).
Taka podróż z prędkością światła, ale tylko w obsługiwanym terenie.
Dopóki fizycy nie wynajdą teleportacji.
Bez chorób i umierania Bóg stanie się tworem niepotrzebnym.
No właśnie może, a może rzeczywistość będzie wyglądała inaczej. Może Arystoteles zapytany o możliwość podróży statkiem powietrznym odwołałby się do Sokratesa, i powiedział nie wiem, to znaczy wiem, że nic nie wiem. A może współczesny fizyk na pytanie jak szacuje stan wiedzy na chwilę obecną nt. jak działa świat, odpowiedziałby na jakiś 1%, w kontekście tematu wątku to i tak byłoby bardzo odważne szacowanie :D.

Andy napisał(a):
Myślę że Bóg na takie coś nie pozwoli.
Myślę, że bardziej zasadne, niż czy Bóg pozwoli czy nie, jest pytanie czy to coś zmieni. Jeśli wszyscy będą wszystko wiedzieć i wszystko móc, to dalej będzie to się działo w ramach świata ograniczonego swoimi (lub "swoimi") prawami! Więc wciąż otwartym pozostanie pytanie czy coś to, w kwestii poznania absolutnego, czy absolutnych możliwości zmienia. Zresztą, biorąc pod uwagę to co wiemy na chwilę obecną o naszej naturze, to Boże uchowaj żeby nie było nic nowego do czego można dążyć, nie było nowych zabawek :twisted: Przyszłość spełniłaby się w teraźniejszości przypominającej komunizm, albo inny -izm, np. hedonizm, czy coś innego i trwała by wiecznie bez celu i sensu.


Cz sty 11, 2018 22:51
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
domgo napisał(a):
To z kolei jest przesłanką, że postawa zamienić Boga na fizykę, fizykę na chwilę obecną, lub nie wiadomo jaką fizykę, jest bezzasadna.
Wiedzy o świecie nie zdobywa się klęcząc przed rzeźbą półnagiego człowieka przybitego do krzyża, tylko badaniem tego świata. Im więcej wiedzy tym mniej Boga. Bóg to taka przedwiedza/przednauka.

domgo napisał(a):
A może współczesny fizyk na pytanie jak szacuje stan wiedzy na chwilę obecną nt. jak działa świat, odpowiedziałby na jakiś 1%,
Bez wiedzy na temat tego ile maksymalnie wiedzy jest do zdobycia to nie da się oszacować ile procent wiedzy już mamy.

domgo napisał(a):
hedonizm, czy coś innego i trwała by wiecznie
Czy nie jest to marzeniem każdego wierzącego?
Czy nie jest to marzeniem każdego mózgu?
Aby maksymalnie długo pozostawać w maksymalnie dobrym samopoczuciu?


Pt sty 12, 2018 10:29
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Andy72 napisał(a):
Wola nie jest losowa: bo możesz losowo ruszyć albo lewą albo prawą ręką. A możesz ruszyć sto razy pod rząd lewą i ani razu prawą ręką, co było by skrajnie nieprawdopodobne.
Czyli uważasz, że wolna wola jest deterministyczna?


Pt sty 12, 2018 10:42
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 01, 2015 22:33
Posty: 85
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Isoner napisał(a):
domgo napisał(a):
hedonizm, czy coś innego i trwała by wiecznie
Czy nie jest to marzeniem każdego wierzącego?
Czy nie jest to marzeniem każdego mózgu?
Aby maksymalnie długo pozostawać w maksymalnie dobrym samopoczuciu?
Myślę, że to nie jest takie proste jakby się mogło wydawać.

Cytuj:
Czy nie jest to marzeniem każdego wierzącego?
Marzeniem "wierzącego" w mity, jest aby bóstwa (kierujące się pobudkami na wzór tych ludzkich, egoistyczne, przekupne, ale posiadające moc) działały w kierunku spełniania zachcianek "wierzącego". Problem w tym, że taki bożek sam przyjmuje w stosunku do człowieka postawę "jesteś po to abym mógł zaspokajać swoje zachcianki". Takie traktowanie Boga (czy boga) przez człowieka jak, nie przymierzając, dojną krowę i człowieka przez boga tak samo. Ale wiara, z upływem wieków, zmieniała się, podobnie jak fizyka. Dzisiaj marzeniem wierzącego "normalnie" jest zapośredniczenie siebie o Boga, lub rozpuszczenie ego w pustce. W jednym i drugim przypadku możliwe jest to tylko przez stracenie życia w celu zyskania życia, obumarcia siebie w celu odnalezienia siebie. Oczywiście to są analogie, które umocowane są w konkretnych światopoglądach, które szerzej i bardziej przystępnie rzecz wyjaśniają.

Cytuj:
Czy nie jest to marzeniem każdego mózgu?
Aby maksymalnie długo pozostawać w maksymalnie dobrym samopoczuciu?
To zależy od perspektywy którą przyjmiemy za punkt wyjścia. Mnie kojarzy się to z zaspakajaniem żądań ośrodka przyjemności w mózgu a nie całego mózgu i realizacją instynktu samozachowawczego. Dodatkowo układ nagrody można zaspokajać na różne sposoby, od zażywania substancji psychoaktywnych, przez spożywanie pokarmów zawierających cukry proste, zaspakajanie różnych instynktów, do wyboru motywacji i zachowania wynikającego z wyboru motywacji (podkreśliłem, ponieważ uważam, ze to warte podkreślenia) . Przyjemność więc jest niejednoznaczna, subiektywna, nie koniecznie związana z zaspokajaniem instynktów. No właśnie tak jak układ nagrody w mózgu to nie cały mózg, tak jak instynkty to nie cały człowiek. Co byś wybrał samosterowność czy sterowanie przez instynkty? A gdyby zaskoczył Cię instynkt autoagresji, jaką byś przyjął postawę wobec instynktu? I tak oto przeliśmy od afirmacji fizyki, przez religioznawstwo, etiologię, biologię, do metafizyki :D


Pt sty 12, 2018 13:40
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
domgo napisał(a):
Myślę, że to nie jest takie proste jakby się mogło wydawać.
Ja myślę, że to jest prostsze niż mogło by się wydawać.
Jakie składasz życzenia innym i jakie inni składają Tobie?
Zdrowia, szczęścia i stu lat?
Większość osobników musi tego pragnąć (nie ważne czy są teistami, ateistami czy zebrami) bo z tym wiąże się przetrwanie.
Trwają tylko takie osobniki, które pragną trwania.
Osobników, które tego nie pragną nie obserwujemy lub jest ich mało bo szybko przestają trwać i znikają.
Cybernetyka musi wyprzeć bogów jeżeli zaoferuje skuteczniejsze trwanie.
Jak stracisz ząb wstaw w jego miejsce sztuczny.
Jak popsuje się nerka albo serce przyda się sztuczne.
Jak mózg zacznie szwankować to też fanie byłoby móc wstawić nowy.


Pn sty 22, 2018 9:49
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Soul33 napisał(a):
A już 2 lutego na Netflix będzie serial o podobnej tematyce. Altered Carbon/Modyfikowany węgiel. Choć tam ludzki umysł ma być kopiowany, więc byłby odpowiednikiem bliźniaka. Niemniej też będzie ciekawie. I duży budżet, więc będzie też widowiskowo. Trailer: https://www.youtube.com/watch?v=o9DnnHjlbJc
Po śmierci powłoki stos przenoszony do innej.
Dla bogatych drukowanie powłok, klonowanie i backup w chmurze.
Katolicy umierają razem z powłoką, w której się narodzili.
Wszyscy zadowoleni :)


N lut 11, 2018 14:42
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 10711
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Bardzo ciekawi mnie, jaki odsetek ludzi dałby się przekonać, że "moja kopia to faktycznie ja" i byłby skłonny uznawać coś takiego za patent na nieśmiertelność.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn lut 12, 2018 9:44
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Jeżeli 100% ludzi dało się przekonać, że utrata świadomości i pójście spać/pod narkozę, czyli świadomościowy niebyt, to nie śmierć i po przebudzeniu wszystko jest spoko, to czemu nie?


Pn lut 12, 2018 10:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 19, 2010 17:54
Posty: 4012
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
JedenPost napisał(a):
Bardzo ciekawi mnie, jaki odsetek ludzi dałby się przekonać, że "moja kopia to faktycznie ja" i byłby skłonny uznawać coś takiego za patent na nieśmiertelność.
Raczej nie daliby się łatwo przekonać. Lem w "Dialogach" (dialog pierwszy) pokazuje, jakie problemy byłyby z tym związane. Poczynając od kwestii: czym różni się "kopia pośmiertna" od "kopii za życia"? Jeśli teraz zostanie wykonana i uaktywniona (ożywiona) moja "wierna kopia", to czy będzie ona mną? Rzecz jasna, sama o sobie będzie myśleć używając zaimka "ja" (bo każdy tak o sobie myśli), ale czy ta kopia to będę ja?

Ten problem przy narkozie nie występuje. Właśnie dlatego, że nie ma kopiowania, nie ma możliwości kopiowania. Jest albo kontynuacja "ja" (jak się pomyślnie wybudzimy), albo "ja" w ogóle przestaje istnieć. Nie ma dylematów i paradoksów związanych z dublowaniem.

_________________
Nie ma nad Ziemią sklepienia - nie ma gatunków stworzenia.


Pn lut 12, 2018 10:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 10711
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Isoner napisał(a):
Jeżeli 100% ludzi dało się przekonać, że utrata świadomości i pójście spać/pod narkozę, czyli świadomościowy niebyt, to nie śmierć i po przebudzeniu wszystko jest spoko, to czemu nie?


akruk trafnie wyżej zauważa, że brak tu analogii. Pomijając już fakt, że w wypadku snu jest to kwestia, co do której zwyczajnie nie ma wyboru.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn lut 12, 2018 11:57
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
To, o czym piszecie, bardzo prosto rozwiązano w Zmodyfikowanym Węglu.
Wielopowłokowość była zakazana. Tylko jeden egzemplarz i koniec.


Pn lut 12, 2018 14:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 19, 2010 17:54
Posty: 4012
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Isoner napisał(a):
To, o czym piszecie, bardzo prosto rozwiązano w Zmodyfikowanym Węglu.
Wielopowłokowość była zakazana. Tylko jeden egzemplarz i koniec.
"Bardzo prosto rozwiązano" problem logiczno-ontologiczny, bo wprowadzono przepis, który zakazuje wystąpienia określonej sytuacji? Że skoro jest przepis, to taka sytuacja z pewnością nie wystąpi, bo byłaby wbrew przepisowi? Ty to serio piszesz, wyspany?

Ta odpowiedź jest na poziomie: "Problem ciąż pochodzących z gwałtów rozwiązano bardzo prosto: gwałty były zakazane".

_________________
Nie ma nad Ziemią sklepienia - nie ma gatunków stworzenia.


Pn lut 12, 2018 14:15
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
JedenPost napisał(a):
Pomijając już fakt, że w wypadku snu jest to kwestia, co do której zwyczajnie nie ma wyboru.
Jak komuś spadł fortepian na głowę, to podejrzewam, że ten ktoś też nie miał wyboru.


Pn lut 12, 2018 14:28
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 5667
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
Sposobem (z punkty widzenia SF) na rozwiązanie „problemu wielopowłokowości” byłoby stwierdzenie, że do przeniesienia świadomości potrzebne jest przeniesienie całego stanu kwantowego jakiegoś układu w mózgu. Wówczas kopiowanie świadomości człowieka gwałciłoby Twierdzenie o Zakazie Klonowania. Czy coś takiego zachodzi w rzeczywistości jeszcze nie wiemy.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pn lut 12, 2018 14:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 19, 2010 17:54
Posty: 4012
Post Re: Nieśmiertelny wymiar cybernetycznego ciała
zefciu napisał(a):
Sposobem (z punkty widzenia SF) na rozwiązanie „problemu wielopowłokowości” byłoby stwierdzenie, że do przeniesienia świadomości potrzebne jest przeniesienie całego stanu kwantowego jakiegoś układu w mózgu.
I co wówczas? Albo mamy do dyspozycji wierną kopię, to wtedy powstają problemy. Albo kopia nie jest wierna, to wtedy nie ma kontynuacji "ja". Jeśli zaś kopia nie musi być "wierna kwantowo", żeby była kontynuacją "ja", to całe zastrzeżenie, że kopia musi być z dokładnością do stanów kwantowych, do niczego nie służy i niczego nie rozwiązuje.

zefciu napisał(a):
Wówczas kopiowanie świadomości człowieka gwałciłoby Twierdzenie o Zakazie Klonowania
Masz na myśli, że byłoby fizycznie niemożliwe, niewykonalne? Wówczas w ogóle nie ma możliwości uzyskiwania nieśmiertelności przez "kopiowanie". W SF także.

_________________
Nie ma nad Ziemią sklepienia - nie ma gatunków stworzenia.


Pn lut 12, 2018 14:41
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL