Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 17, 2018 14:46



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Porozumienie KK z ChRL 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
@Teresse
Czyżby prymas Wyszyński i bp Baraniak służyli władzy? Za tę "gorliwą służbę" byli więzieni, a Baraniak torturowany: https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/TH ... aniak.html
A wiesz dlaczego księża katecheci nie byli zarejestrowani jako nauczyciele, chociaż mogli i otrzymywaliby wynagrodzenie?

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


So paź 06, 2018 19:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 5831
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Oceniam czyny a nie osoby :-)

No ja wiem że w końcu Wyszyński został internowany a Kaczmarek i Baraniak torturowani, ale moim problemem jest to ze poszli na udry/pełną konfrontację nie dlatego ze UB torturowało ludzi - tylko jak chcieli odebrać stanowiska :?

Czy to aż miało takie znaczenie? Odpowiedzi udzielił papież Franciszek...

To mogli już do końca podążać drogą "dyplomacji"...albo przeciwstawić się wcześniej....

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


So paź 06, 2018 19:15
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Teresse napisał(a):
No ja wiem że w końcu Wyszyński został internowany a Kaczmarek i Baraniak torturowani, ale moim problemem jest to ze poszli na udry/pełną konfrontację nie dlatego ze UB torturowało ludzi - tylko jak chcieli odebrać stanowiska
Kompletne bzdury i zupełna ignorancja, z która nie chce mi sie dyskutować. Nie przeczytałaś nic na ten temat, nawet podanego przeze mnie tekstu (linku) i wypowiadasz się na temat, o którym nie masz bladego pojęcia.

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


So paź 06, 2018 19:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 5831
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Cytuj:
Biskupi stwierdzali w memoriale m.in.: „A gdyby zdarzyć się miało, że czynniki zewnętrzne będą nam uniemożliwiały powoływanie na stanowiska duchowne ludzi właściwych i kompetentnych, jesteśmy zdecydowani nie obsadzać ich raczej wcale niż oddawać religijne rządy dusz w ręce niegodne. Kto by odważył się przyjąć jakiekolwiek stanowisko kościelne skądinąd, wiedzieć powinien, że popada tym samym w ciężką karę kościelnej klątwy. Podobnie, gdyby postawiono nas wobec alternatywy: albo poddanie jurysdykcji jako narzędzia władzy świeckiej, albo osobista ofiara - wahać się nie będziemy. Pójdziemy za głosem apostolskiego naszego powołania i kapłańskiego sumienia, idąc z wewnętrznym spokojem i świadomością, że do prześladowania nie daliśmy najmniejszego powodu, że cierpienie staje się naszym udziałem, nie za co innego, tylko za sprawę Chrystusa i Chrystusowego Kościoła. Rzeczy Bożych na ołtarzu cesarza składać nam nie wolno. Non possumus! (Nie możemy)”.


https://www.dzieje.pl/aktualnosci/non-possumus

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


So paź 06, 2018 19:20
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
No i jak to się ma do owych stołków, o które ponoć walczyli?

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


So paź 06, 2018 19:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 5831
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Cytuj:
Kto by odważył się przyjąć jakiekolwiek stanowisko kościelne skądinąd, wiedzieć powinien, że popada tym samym w ciężką karę kościelnej klątwy.


Cytuj:
albo osobista ofiara - wahać się nie będziemy.


Najcięższe działa wytoczone jak poszło o stanowiska...klątwa i gotowość męczeństwa... :(

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


So paź 06, 2018 20:25
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Gdyby chodziło o stanowiska, to przecież nie oponowaliby, bo ich nie były zagrożone, a co do nowych biskupów, można się było dogadać, czyż nie?
Przeczytaj ze zrozumieniem powód, dla którego powiedziano non possumus, wszak sama zacytowałaś:
Teresse napisał(a):
„A gdyby zdarzyć się miało, że czynniki zewnętrzne będą nam uniemożliwiały powoływanie na stanowiska duchowne ludzi właściwych i kompetentnych, jesteśmy zdecydowani nie obsadzać ich raczej wcale niż oddawać religijne rządy dusz w ręce niegodne.

Czy Ty naprawdę nie rozumiesz, że komuniści próbowali umieszczać w seminariach duchownych swoich członków, aby potem móc mianować ich biskupami?

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


So paź 06, 2018 20:45
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 182
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Małgosiaa napisał(a):
Wiesz co to jest dyplomacja?

Małgosiaa napisał(a):
W każdym razie w przypadku PRL nie ma mowy o współpracy z władzami, o sojuszu tronu z ołtarzem

Nie wiem czy to jest kłamstwo, czy kompletny brak wiedzy. Jeżeli miałaś wiedzę i mimo to kłamiesz to przeproś, jeżeli nie miałaś to uzupełnij.
Trzy lata po podpisaniu (moim zdaniem haniebnego) porozumienia zostaje internowany prymas Wyszyński. Trzy dni po internowaniu, 28 września 1953 r. zostaje wydany ugodowy wobec komunistów komunikat, w którym hierarchowie ponownie potwierdzają, że będą przestrzegali porozumienia z kwietnia 1950 roku. Jak to bywa w takiej „dyplomacji”, hierarchowie poszli dalej i w grudniu 1953 roku, złożyli „ślubowanie wierności Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i jej rządowi wymagane przepisami Dekretu z 9 lutego 1950 o obsadzaniu duchownych stanowisk kościelnych”, oraz wydali odezwę do wiernych, aby wzięli udział w wyborach do rad narodowych w 1954 r. W zamian referat do spraw wyznań zaczął wyznaczać proboszczów.
Małgosiaa napisał(a):
Można poradzić, tylko trzeba trochę wysiłku, aby poznać realia tego okresu pamiętając przy tym o słowach Jezusa: "nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni, bo takim sądem was osądzą, jakim wy sądzicie" (cytat z pamięci).

Lansujesz się jako katechetka, czyje słowa cytujesz? Z jakiej ewangelii je przytaczasz? Z jakiej pamięci korzystasz? Wstyd.
Trzeba nie tylko trochę, ale bardzo dużo wysiłku włożyć, by poznać tamte realia. Co mogli odczuwać, Żołnierze Podziemia Niepodległościowego, Niezłomnymi, po tym jak wyklinali ich politycy, rząd londyński i wreszcie KK, oświadczając że: „zwalczać będzie również zbrodniczą działalność band podziemia oraz będzie piętnował i karał konsekwencjami kanonicznymi duchownych, winnych udziału w jakiejkolwiek akcji podziemnej i antypaństwowej.” Czy słyszałaś by jakikolwiek hierarcha kościelny wyświęcając pomniki, popiersia, tablice pamiątkowe, przeprosił. Tak, to są żołnierze którzy zostali wykleci przez wszystkich i nazwa Wykleci jest dla nich najlepszym określeniem.


So paź 06, 2018 23:43
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
nolda napisał(a):
Nie wiem czy to jest kłamstwo, czy kompletny brak wiedzy. Jeżeli miałaś wiedzę i mimo to kłamiesz to przeproś, jeżeli nie miałaś to uzupełnij.
Trzy lata po podpisaniu (moim zdaniem haniebnego) porozumienia zostaje internowany prymas Wyszyński. Trzy dni po internowaniu, 28 września 1953 r. zostaje wydany ugodowy wobec komunistów komunikat, w którym hierarchowie ponownie potwierdzają, że będą przestrzegali porozumienia z kwietnia 1950 roku. Jak to bywa w takiej „dyplomacji”, hierarchowie poszli dalej i w grudniu 1953 roku, złożyli „ślubowanie wierności Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i jej rządowi wymagane przepisami Dekretu z 9 lutego 1950 o obsadzaniu duchownych stanowisk kościelnych”, oraz wydali odezwę do wiernych, aby wzięli udział w wyborach do rad narodowych w 1954 r. W zamian referat do spraw wyznań zaczął wyznaczać proboszczów.

Może jakiś dowód na powyższe?
Biskupi niczego nie podpisali. Przeczytali jedynie przygotowany tekst, podziękowali za poczęstunek i wyszli.To, że władza opublikowała ów dokument min. w "Żołnierzu Wolności", "Trybunie Ludu" i "Życiu Warszawy" jest zwyczajnym kłamstwem komunistów, którzy nie mogli przyznać się do porażki.
Biskupi obecni na spotkaniu z Cyrankiewiczem zostali zobowiązani do nieujawniania jak było naprawdę i nigdy publicznie tego nie ujawnili. Mam nadzieję, że IPN, po przebadaniu sprawy, ten fakt ujawni.
nolda napisał(a):
Lansujesz się jako katechetka,

Nigdy oficjalnie na tym forum nie mówiłam o tym, a juz na pewno nie jest prawdą, że sie lansuję. Fakt, kilku osobom powiedziałam na pw. prosząc o dyskrecję. Jak widać, dla niektórych tajemnica korespondencji to fikcja.
nolda napisał(a):
czyje słowa cytujesz?

Brzęczyszczykiewicza.
nolda napisał(a):
Z jakiej ewangelii je przytaczasz?

Mormona, a dla twojej wiadomości: Ewangelia jest jedna (Ewangelia = Dobra Nowina o zbawieniu).
nolda napisał(a):
Z jakiej pamięci korzystasz?

Żelazkowej.
nolda napisał(a):
Wstyd.
:oops: :D :D :D
Nie jestem ŚJ, aby wkuwać sigla na pamięć.

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


N paź 07, 2018 8:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 5831
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Małgosiaa napisał(a):
Gdyby chodziło o stanowiska, to przecież nie oponowaliby, bo ich nie były zagrożone, a co do nowych biskupów, można się było dogadać, czyż nie?
Przeczytaj ze zrozumieniem powód, dla którego powiedziano non possumus, wszak sama zacytowałaś:
Teresse napisał(a):
„A gdyby zdarzyć się miało, że czynniki zewnętrzne będą nam uniemożliwiały powoływanie na stanowiska duchowne ludzi właściwych i kompetentnych, jesteśmy zdecydowani nie obsadzać ich raczej wcale niż oddawać religijne rządy dusz w ręce niegodne.

Czy Ty naprawdę nie rozumiesz, że komuniści próbowali umieszczać w seminariach duchownych swoich członków, aby potem móc mianować ich biskupami?


Chodziło o stanowiska dla nowych biskupów, nie twierdziłam ze dla nich samych.

Właśnie ja twierdzę,że albo mogli
a)powiedzieć non possumus wcześniej jak np wtedy gdy:

Cytuj:
(...)Nie zawieźli go (księdza- przyp.Teresse) do szpitala, torturowali, grzebiąc pogrzebaczem w otwartej ranie. Gdy tam trafił, było za późno, wdała się gangrena. Z zemsty amputowali mu całą nogę.

Tortury odbiły się na zdrowiu, Ksiądz zapadł na ciężką chorobę psychiczną. Ale sprawa sądowa, w grudniu 1946 r. odbyła się. Został skazany na karę śmierci za próbę obalenia ustroju, przynależność do PAS, napady ekspropriacyjne i posiadanie broni. Prośby o ułaskawienie długo nic nie dawały.(...)


b)dalej iść na "dyplomację" a nie buntować się o obsadę stanowisk biskupich

Można by to interpretować że biskupom zależy na życiu wiecznym a nie doczesnym owieczek, bo walczą o
Cytuj:
religijne rządy dusz

ALE:

Cytuj:
Wreszcie po zabiegach, m.in. prymasa Hlonda, Bierut w styczniu 1947 r. ułaskawił księdza, zamieniając „kaes” na dożywocie. Potem, na mocy amnestii, zmniejszono karę do 15 lat. Władze nie potrzebowały kapłanów-męczenników.

Wypuścili go po ośmiu latach (władze były głuche na interwencje m.in. Prymasa Wyszyńskiego),


w sprawach życia doczesnego też interweniowali...nijak tego poskładać nie umiem...

źródło:http://niedziela.pl/artykul/110482/nd/Ksiadz-jeden-z-wykletych

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


N paź 07, 2018 18:34
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Teresse napisał(a):
nijak tego poskładać nie umiem...

Takie to były czasy, że dla tych, którzy w nich nie żyli lub żyli u schyłku, kiedy komuna nie była taka silna, wszelkie podejmowane kroki są czarna magią. Zauważ tylko, że bp Choromański był bliskim współpracownikiem prymasa po jego uwolnieniu, gdy innych biskupów współpracujących z bezpieką prymas usunął. Gdyby bo Choromański podpisał ten dokument, myślisz, że taki byłby przebieg jego "kariery"? Nie, byłby też odsunięty.

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


N paź 07, 2018 18:42
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 182
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Małgosiaa napisał(a):
Może jakiś dowód na powyższe?
Biskupi niczego nie podpisali. Przeczytali jedynie przygotowany tekst, podziękowali za poczęstunek i wyszli.To, że władza opublikowała ów dokument min. w "Żołnierzu Wolności", "Trybunie Ludu" i "Życiu Warszawy" jest zwyczajnym kłamstwem komunistów, którzy nie mogli przyznać się do porażki.
Biskupi obecni na spotkaniu z Cyrankiewiczem zostali zobowiązani do nieujawniania jak było naprawdę i nigdy publicznie tego nie ujawnili. Mam nadzieję, że IPN, po przebadaniu sprawy, ten fakt ujawni.


To co powyżej napisałaś, jest kłamstwem. Zauważ, że nie kłamiesz jako zwykły użytkownik forum, lecz jako moderator podający, że pracuje jako katecheta. Takie kłamliwe wypowiedzi jak i odpowiedzi kładą się cieniem, na i tak mało prestiżowe znaczenie tego zawodu.
Dowody:
„[…]Pierwszy list pasterski, który wydany został przez Episkopat po internowaniu kardynała Wyszyńskiego 15 października 1953 r. powstał już w zupełnie nowej sytuacji i zawierał sformułowania dalece sprzyjające polityce prowadzonej przez władze. Pisano w nim m.in. o tym, iż biskupi opowiadają się za zgodą i pojednaniem, odwracają się o wrogów narodu i pokoju wewnętrznego oraz o tym, że Kościół katolicki, spełniając w Polsce misję religijną jest nierozerwalnie związany z krajem i narodem, i chce mu towarzyszyć w jego drodze do budowy lepszego życia.
Dopełnieniem oświadczenia Episkopatu wydanego we wrześniu i podsumowaniem wydarzeń w całym roku 1953 było złożenie przez biskupów 17 grudnia ślubowania na wierność PRL. Odbyło się to zgodnie z art. 5 lutowego dekretu Rady Państwa. Na wieść o tym, jak podaje Jan Żaryn, Pius XII miał stwierdzić: „Kardynał Prymas jest w więzieniu, a oni składają rządowi deklaracje nie zrobiwszy nawet żadnego zastrzeżenia. Pamiętajmy, że ten rząd dąży nie tylko do ujarzmienia Kościoła, ale do jego zniszczenia”.[…]

Źródło:
https://historia.org.pl/2015/03/03/pans ... sekwencje/
[…]Prymas przebaczał, co jest elementem miłości miłosiernej, nie tylko nieprzyjaciołom, ale także – powiedzmy szczerze – wielokrotnie duchownym i wiernym świeckim, którzy okazali mu nielojalność, a nawet go zdradzili. Tak było 28 września 1953 r., gdy episkopat po uwięzieniu prymasa, pod presją władz, podpisał deklarację lojalności wobec rządu. Prymas przebaczył biskupom, co nakazywała mu także roztropność, o której więcej napiszę poniżej. Taka postawa, zamiast rozliczeń, umożliwiała mu zachowanie jedności episkopatu, niezbędnej do obrony przed antykościelną polityką władz. […]
Źródło:
http://idziemy.pl/kosciol/mezny-i-roztropny

Małgosiaa napisał(a):
Nigdy oficjalnie na tym forum nie mówiłam o tym, a juz na pewno nie jest prawdą, że sie lansuję. Fakt, kilku osobom powiedziałam na pw. prosząc o dyskrecję. Jak widać, dla niektórych tajemnica korespondencji to fikcja.

Następne kłamstwo, robisz to bezwiednie, czy z premedytacją?
Małgosiaa napisał(a):
Nie jestem ŚJ, aby wkuwać sigla na pamięć.

Proszę cię nie jako ŚJ, lecz znawcy języka polskiego (bo za takiego się uważasz), wyjaśnij znaczenie słowa „sigla”.
Wybacz ale nie będę się odnosił do Brzęczyszczykiewicza, Żelazkowej, ewangelii Mormona, jest to zbyt wysoki poziom, dla mnie nieosiągalny.


N paź 07, 2018 19:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 5831
Post Re: Porozumienie KK z ChRL
Cytuj:
(...)W marcu 1950 r. na mocy ustawy o przejęciu przez państwo dóbr "martwej ręki", skonfiskowano Kościołowi ok. 155 tys. ha. Utworzony równocześnie przez państwo Fundusz Kościelny w rzeczywistości służył wspieraniu działalności "księży patriotów".

Po śmierci 22 października 1948 r. prymasa Augusta Hlonda, który wraz z metropolitą krakowskim kardynałem Adamem Sapiehą reprezentował nieprzejednaną postawę wobec komunistycznych władz ściśle współpracując ze stolicą apostolską, nowym prymasem Polski ogłoszono ordynariusza Diecezji Lubelskiej biskupa Stefana Wyszyńskiego, który początkowo przyjął postawę bardziej elastyczną w stosunku do władz. Rezultatem tego, dodatkowo pod wpływem zmasowanych antykościelnych działań, mimo zastrzeżeń niektórych biskupów, w tym kardynała Sapiehy, Wyszyński zdecydował się na zawarcie bardzo niekorzystnego porozumienia między Kościołem a państwem. Zostało ono podpisane 14 kwietnia 1950 r. i zawierało 19 punktów m.in. zobowiązujących episkopat do nakłaniania duchowieństwa, aby "nauczało wiernych poszanowania prawa i władzy państwowej" czy deklaracji, że "Kościół katolicki, potępiając zgodnie ze swymi założeniami każdą zbrodnię, zwalczać będzie również zbrodniczą działalność band podziemia i będzie piętnował i karał konsekwencjami kanonicznymi duchownych winnych udziału w jakiejkolwiek akcji podziemnej i antypaństwowej".

Data podpisania porozumienia zbiegła się z aresztowaniem księży wolbromskiej parafii: proboszcza Piotra Oborskiego i wikariusza Zbigniewa Gadomskiego, których po dziewięciomiesięcznym śledztwie w styczniu 1951 roku postawiono przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Krakowie.

Ordynariusz diecezji kieleckiej biskup Czesław Kaczmarek porozumienie między rządem a Episkopatem uważał, tak jak kardynał Stefan Sapieha, za zbyt ugodowe i pomimo nacisków ze strony prymasa Wyszyńskiego nie potępił księży wolbromskich. Pomiędzy dostojnikami doszło nawet z tego powodu, na odbywającej się w styczniu 1951 r. Konferencji Episkopatu, do poważnego sporu, w wyniku którego biskup Kaczmarek wcześniej opuścił obrady. Stanowisko ordynariusza kieleckiego w sprawie księży wolbromskich uważa się za bezpośrednią przyczynę jego aresztowania tuż po Konferencji, jeszcze w czasie trwania tzw. procesu wolbromskiego.

Niepokornych biskupów było co prawda więcej, ale dla władzy Kaczmarek wydawał się idealnym celem, dlatego poprzez niego postanowiono przypuścić frontalny atak na Kościół. To najpewniej dlatego tak rozdmuchano sprawę wolbromskich księży, których ordynariusz kielecki był zwierzchnikiem. (...)
Tego samego dnia 22 września 1953 r., kiedy zapadł wyrok, prymas Stefan Wyszyński odmówił potępienia bp. Kaczmarka – odpowiednie oświadczenie podsuwał mu Piasecki – i w liście do władz zaprotestował przeciw jego skazaniu. Trzy dni później, 25 września wygłosił kazanie o potrzebie prawdy i wolności. Tego samego dnia prymas Polski został aresztowany. Powtórzył się zatem scenariusz ze stycznia 1951 r., kiedy podczas trwania procesu wolbromskich księży aresztowano ich zwierzchnika bp. Kaczmarka, odmawiającego potępienia oskarżonych.


http://www.wiadomosciolkuskie.pl/historia/102-sprawa-ks-dra-piotra-oborskiego?showall=&start=1

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


N paź 07, 2018 23:26
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL