Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 19, 2019 5:26



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1172 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 74, 75, 76, 77, 78, 79  Następna strona
 Kościół i LGBT 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6818
Post Re: Kościół i LGBT
Quinque napisał(a):
Quinque obowiązuje całe nauczanie Kościoła. Co już było ci tłumaczone

No to masz problem, bo opowiadając się za soborami sprzed pół wieku, nie stosujesz się do orzeczeń SWII. Nie, Ciebie nie obowiązuje całe nauczanie. Ciebie obowiązuje wybiórczo to, co pasuje do Twoich założeń :|

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Pt wrz 13, 2019 16:49
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 1916
Post Re: Kościół i LGBT
Już Małgosi było tłumaczone że Sobór Watykański II nie określił żadnego arbitralnego nauczania. Gdyby to zrobił przyjąlbym wszystko co naucza

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Pt wrz 13, 2019 17:03
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6818
Post Re: Kościół i LGBT
Na jedno wychodzi. Uznawanie wyłącznie dogmatów, a wybiórcze traktowanie reszty nauczania jest nieposłuszeństwem wobec Kościoła, który odczytuje Biblię na nowo, zgodnie ze znakami czasu.

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Pt wrz 13, 2019 17:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 1916
Post Re: Kościół i LGBT
A kto mówił o dogmatach?

Zasada extra ecclesiam nulla salus również nim nie jest

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Pt wrz 13, 2019 17:24
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6818
Post Re: Kościół i LGBT
Litości!!!!! Poczytaj sobie nauczanie SWII o tym, kto nalezy do Kościoła i w jaki sposób mogą otrzymać zbawienie także niewierzący i wyznawcy innych religii (poza chrześcijaństwem).
http://www.teologia.pl/m_k/zag05-03.htm
Nie mam pojęcia jak możesz twierdzić, że obowiązuje Ciebie całe nauczanie (wszystkich soborów), a ewedntnie odrzucasz to, co Tpbie nie pasuje, głownie z SWII.

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Pt wrz 13, 2019 17:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3538
Post Re: Kościół i LGBT
Quinque napisał(a):
IrciaLilith napisał(a):
Quinque- z tego co wiem jako katolika obowiązuje Cię aktualne nauczanie Kościoła katolickiego a nie to co głoszono 500lat temu

Quinque obowiązuje całe nauczanie Kościoła. Co już było ci tłumaczone

Jeśli całe to dlaczego odrzucasz nie pasujące Tobie treści z KKK oraz praktycznie wszystko co ustalono na Soborze Watykańskim II ?
Czyli jeśli nowa treść jest inna niż stara, wynikajca z zasady z braku dostępu do pewnej wiedzy to odrzucasz tą nową?

Cytuj:
Cytuj:
Poszukaj potwierdzenia tezy, że każdy homoseksualista, ateista czy innowierca nie może zostać zbawiony we współczesnym oficjalnym nauczaniu

Właśnie je przedstawiłem

Rozumiesz słowo współczesne?
Cytuj:
Cytuj:
Zresztą fakt posiadania orientacji homoseksualnej nawet nie wymusza stosunków homoseksualnych

A Ktoś pisze o orientacji?

Homoseksualista to osoba o orientacji seksualnej nakietowanej na przedstawicieli swojej płci i tak samo jak heteroseksualista może być aktywny seksualnie, ale nie musi, gdy np blokują to względy religijne czy światopoglądowe. To, że jestem biseksualistką sprawia tylko, że pociągają mnie seksualnie zarówno kobiety jak i mężczyźni, ale co z tym pociągiem zrobię to zupełnie inna sprawa i jest zależna od moich poglądów i wartości.
Ja używam tego słowa do określenia orientacji, jeśli to dla Ciebie zbyt duży problem mogę bez sensu pisać zawsze osoba o orientacji homoseksualnej zamiast homoseksualista, osoba o poglądach ateistycznych we wszystkich możliwych wariantach znaczeniowych zamiast ateista choć uważam, że to zbędne.

Cytuj:
Cytuj:
Najlepszy z tego starego tekstu jest fragment, że nawet gdy umrzesz za wiarę w Jezusa, ale mialeś pecha urodzić się w rodzinie niekatolickiej to i tak do piekła

Oczywiście. Bo i heretyk nie jest członkiem mistycznego ciała Chrystusa
Kto go wyrzucił? Bóg którego stara się kochać najlepiej jak potrafi czy Jezus, którego tzw heretyk stara się naśladować? A może Quinque odrzucający aktualne nauczanie Kościoła do którego ponoć należy. Zauważ, że wielu protestantów dokładnie tak samo twierdzi o katolikach, tylko jakoś zdania Boga i Jezusa, który umarł za wszystkich chyba zapomniano uwzględnić...
Ty serio nie rozumiesz, że pisząc 'najlepsze' użyłam tego ironicznie, bo to zwyczajnie absurdalne podejście będące zaprzeczeniem przykazania miłości.

Cytuj:
Cytuj:
Ciekawe jak zmusili Boga aby zrezygnował z swojej bezwarunkowej miłości ?

Heretyk odrzuca miłość Boga gdyż z własnej nieprzymuszonej woli odrzuca jego mistyczne ciało

Serio myślisz, że nie należenie do konkretnej instytucji jest równoznaczne z odrzuceniem Boga? To zastanów się jak może być odebrany Twój stosunek do SWII oraz KKK.
Uważasz, że sama wiara w dogmaty oraz sakramenty i uczestnictwo na mszy itd to wszystko i olanie istotnej części nauczania jest bez znaczenia.

Gdybyś miał dziecko i okazałoby się, że ma orientację homoseksualną i zostałoby ateistą- modliłbyś się za nie czy cieszył, że trafi do piekła niezależnie od tego jak bardzo stara się być dobrym człowiekiem. Uznałbyś taką decyzję jako nieprzymuszoną wolę czy wynik złego traktowania ze strony katolików olewających tekst KKK o współczuciu i szacunku?

Cytuj:
Cytuj:
Kościół katolicki zrozumiał, że Kościół to nie tylko instytucja i ludzie posłuszni tej konkretnej instytucji

Wasze chcenie nie ma tu nic do rzeczy

'Wasze' czyli czyje, bo ja piszę tylko w swoim imieniu i nikogo poza sobą nie reprezentuję. Przedstawiłam mój prywatny pogląd.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt wrz 13, 2019 17:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 1916
Post Re: Kościół i LGBT
No i znowu
Cytuj:
praktycznie wszystko co ustalono na Soborze Watykańskim II ?


praktycznie wszystko czyli co?
Cytuj:
Rozumiesz słowo współczesne?

Rozumiesz słowo całe?
Cytuj:
Homoseksualista to osoba o orientacji seksualnej nakietowanej na przedstawicieli swojej płci i tak samo jak heteroseksualista może być aktywny seksualnie, ale nie musi, gdy np blokują to względy religijne czy światopoglądowe. To, że jestem biseksualistką sprawia tylko, że pociągają mnie seksualnie zarówno kobiety jak i mężczyźni, ale co z tym pociągiem zrobię to zupełnie inna sprawa i jest zależna od moich poglądów i wartości.
Ja używam tego słowa do określenia orientacji, jeśli to dla Ciebie zbyt duży problem mogę bez sensu pisać zawsze osoba o orientacji homoseksualnej zamiast homoseksualista, osoba o poglądach ateistycznych we wszystkich możliwych wariantach znaczeniowych zamiast ateista choć uważam, że to zbędne


?
Cytuj:
Kto go wyrzucił?

On sam. Odrzucjąc prawdy od Boga objawione. Miej pretensje do Jezus iż nakazał heretyków traktować jak celników i pogan
Cytuj:
A może Quinque odrzucający aktualne nauczanie Kościoła do którego ponoć należy


Już było wyjaśnione, jakie nauczanie kogo obowiązuje. Powtarzać się nie zamierzam

Cytuj:
tylko jakoś zdania Boga i Jezusa, który umarł za wszystkich

Błąd. Umarł za wielu a nie za wszystkich. Nie manipuluj
Cytuj:
Serio myślisz, że nie należenie do konkretnej instytucji jest równoznaczne z odrzuceniem Boga?

Nie konkretnej. Tylko tej założonej przez Boga której zadaniem jest prowadzenie do nieba
Cytuj:
To zastanów się jak może być odebrany Twój stosunek do SWII oraz KKK

Blisko sedeprywacjonistycznie. Mówiłem o tym już
Cytuj:
niezależnie od tego jak bardzo stara się być dobrym człowiekiem

Może być i cudownym człowiekiem, rozdawać majątek, pomagać itd. Ale jeśli nie jest katolikiem ma problem. Dlatego lepiej umrzeć jaki grzeszny katolik mający prawo do łaski. Niż wspaniały heretyk
Cytuj:
'Wasze' czyli czyje

Ludzi z tej opcji

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Pt wrz 13, 2019 20:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3538
Post Re: Kościół i LGBT
Dla mnie cała biologia to cała współczesna biologia zbudowana na dawnych ustaleniach, tak samo rozumiem całą naukę Kościoła- liczy się współczesna a reszta to ciekawostki historyczne. Choć dla mnie nauka Kościoła jakiegokolwiek ma znaczenie z powodów zwykłej ciekawości szerokopojętym religioznawstwiem.

Gdzie Jezus mówił cokolwiek o heretykach?
Z tego co pamiętam to z celnikami często dyskutował i jadał posiłki.

Skąd pewność, że akurat instytucja religijna w której ramach przyszedłeś na świat jest tą jedyną prowadzącą do zbawienia, skoro nawet sam Kościół katolicki w KKK wyraźnie się z takim poglądem nie zgadza.
Bóg nie założył żadnej instytucji religijnej, jedynie stwierdził, że Piotr jest skałą na której zbuduje Kościół i nie ma powodu aby uważać, że tylko ten, który nazywa się katolickim.
A na pewno nikt, ani żadna grupa nie ma wyłączności na Boga, bo jest to byt poza podziałami, czego raczej nie masz szans pojąć, tak samo jak tego, że kocha bezwarunkowo.

Z jakiej opcji? Chętnie poznam do jakiej opcji mnie zaliczasz, choć pewnie nie odpowiesz, bo uważam, że pisząc post pod postem i wyraźnie wskazując do czego się odnoszę nie zamierzam cytować a dla Ciebie to jakiś potworny grzech.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt wrz 13, 2019 23:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 1916
Post Re: Kościół i LGBT
Cytuj:
Skąd pewność, że akurat instytucja religijna w której ramach przyszedłeś na świat jest tą jedyną prowadzącą do zbawienia, skoro nawet sam Kościół katolicki w KKK wyraźnie się z takim poglądem nie zgadza


Proszę zatem zacytować odpowiedni podpunkt KKK który głosi podobne rewelacje

Cytuj:
Bóg nie założył żadnej instytucji religijnej


Założył
Cytuj:
Kościół i nie ma powodu aby uważać, że tylko ten, który nazywa się katolickim


Powodów jest wystarczająco dużo i było one wielokrotnie przez mnie przedstawiane
Cytuj:
Gdzie Jezus mówił cokolwiek o heretykach?

Cytuj:
"Gdy twój brat zawini przeciwko tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię posłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie posłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała sprawa. Jeśli i tych nie posłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie posłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik" (Mt 18,15-17)


Cytuj:
Z jakiej opcji? Chętnie poznam do jakiej opcji mnie zaliczasz


Osób które uważają że można być sobie odstępcą i grzesznikem, a i tak Bóg wybaczy bo jest miłosierny

Cytuj:
bo jest to byt poza podziałami, czego raczej nie masz szans pojąć, tak samo jak tego, że kocha bezwarunkowo

List do Hebrajczyków napisał(a):
- My zaś nie należymy do odstępców, którzy idą na zatracenie, ale do wiernych, którzy zbawiają swą duszę.(10;38)

- Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy(10;26)


Jak widzimy, Biblia wielokrotnie niszczy ten cukierkowy obraz Boga

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


So wrz 14, 2019 7:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39767
Post Re: Kościół i LGBT
Poganin i celnik to heretyk?...heretyk to wyznawca poglądu religijnego sprzecznego z dogmatami. A trudno wymagać od poganina znajomości dogmatów judaizmu, czy chrześcijanizmu. Celnik to znany przez wieki człowiek stawiający na dobra doczesne, zatem także nie heretyk.
Biblia zdecydowanie niszczy obraz Boga mściwego - Hymn o miłości z listu do Koryntian jest najpiękniejszym i najtrafniejszym obrazem Boga.


So wrz 14, 2019 7:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 513
Post Re: Kościół i LGBT
Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze- Drugi punkt prawd wiary.

Jak karze? Katuszami w piekle?


So wrz 14, 2019 8:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2499
Post Re: Kościół i LGBT
katon napisał(a):
Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze- Drugi punkt prawd wiary.

Jak karze? Katuszami w piekle?

Nie wierzę w to, że Bóg karze (skazuje). Zdecydowanie nie. Bóg jedynie pozwala (szanując ludzkie wybory) na ponoszenie konsekwencji.

Czy uważasz, że karą za włożenie ręki do wrzątku jest poparzenie? Według mnie to nie jest kara, tylko konsekwencja. Tak też z Sądem Ostatecznym. Ludzie sami wybierają potępienie odrzucając Boga, dobro, miłość. Bóg nie musi ich karać. Oni sami to wybierają. Ze wszystkimi konsekwencjami tych wyborów.


So wrz 14, 2019 9:28
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39767
Post Re: Kościół i LGBT
https://tygodnikpowszechny.pl/prawdy-znikad-34337


So wrz 14, 2019 10:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3538
Post Re: Kościół i LGBT
Andej- przed włożeniem ręki do wrzątku chroni nas system ostrzegania przed zrobieniem sobie krzywdy czyli ból. Gdy coś robimy nie tak jak powinniśmy pojawia się taki czy inny dyskomfort, ale czy osoba pozbawiona z jakiś powodów takiego systemu ostrzegania oraz nie posiadająca/nie mogąca uznać za prawdę pewnych informacji jest sama sobie winna?

Czy odrzucenie instytucji zwanej Kościół katolicki, jej ustaleń wobec moralności jest równoznaczne z odrzuceniem Dobra i Miłości? Równoznaczne z odrzuceniem Boga? To jakby ojciec uznał, że skoro dziecko odrzuca dokonania firmy, którą założył to odrzuca samego ojca- serio? Nawet człowiek w swojej ograniczonej miłości tak tego nie potraktuje.

Quinque, zaliczasz mnie do:

Cytuj:
Osób które uważają że można być sobie odstępcą i grzesznikem, a i tak Bóg wybaczy bo jest miłosierny

Mylisz się, ja uważam, że Bóg nikomu niczego nie wybacza, bo aby wybaczyć musiałby najpierw poczuć się skrzywdzony, a nijak nie dostrzegam takiej opcji w przypadku Boga, On może poczuć się skrzywdzony doświadczając z nami tego co my doświadczamy.


Mój umysł nie pozwala mi na uznanie koncepcji Sądu Ostatecznego i konceptu piekła jako czegoś nieodwołalnego i jest to moją winą? Może z punktu widzenia katolika tak, ale spróbujcie siebie przekonać do jakiegoś konceptu, który odrzucacie, np uwierz że seks homoseksualny jest dobry, uwierz, że po śmierci odrodzisz się w wybranej przez siebie postaci. Udało się, czy pojawił się opór nie do przeskoczenia?

Nie wierzę w Boga ani cukierkowego ani mściwego, bo to dwa skrajnie nieprawdziwe obrazy. Wierzę w Boga kochającego bezwarunkowo i dającego absolutną wolność, a wynika z tego nasza całkowita odpowiedzialność za swoje doświadczenia i tylko my możemy dobrowolnie na dowolny czas zrzec się tymczasowo swoich praw.
Wierzę w Boga, który uczynił na na swoje podobieństwo w sensie duchowym, a nie w to, że jest podobny do nas w sensie fizycznym czy umysłowym.
Wierzę w Boga, który jest doskonałym rodzicem i tym samym nie może kochać swoich dzieci mniej od zwykłego człowieka. Tak- pozwala dzieciom cierpieć, ale tylko wtedy gdy same to wybierają, tak- pozwala nawet na tkwienie w iluzji, że to czego doświadczają zależy od czegoś zewnętrznego...
Quinque, cytujesz z listu do Hebrajczyków:
Cytuj:
Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy(10;26)

Skoro otrzymałeś pełne poznanie prawdy to dla Ciebie być może nie ma , ale np ja nie uważam, że otrzymałam pełne poznanie prawdy, bo nadal poszukuję Prawdy, a raczej modelu możliwie najbardziej zbliżonego do Prawdy, bo za pomocą narzędzia jakim jest ludzkie ciało i umysł Prawdy nie poznam, a jedynie przybliżone modele.

Cytuj:
My zaś nie należymy do odstępców, którzy idą na zatracenie, ale do wiernych, którzy zbawiają swą duszę.(10;38)
Do wiernych instytucji zwanej Kościół katolicki czy do wiernych Bogu, Miłości, Dobru, Prawdzie, swojemu sumieniu?

Zresztą, abym uznała to za istotne dla siebie musiałabym uznać te listy za bardziej istotne od np tekstu Daodejing ;)
Tobie się to pewnie w głowie nie mieści, że można nie potrafić arbitralnie uznać jednej starożytnej księgi za najważniejszą i jedyną głoszącą Prawdę.

Co znaczy wiedzieć coś?
Czy jeśli mam informację, że np ktoś twierdzi, że Ziemia jest płaska, ale z powodu przyjętej wiedzy nie mogę w to uwierzyć i wrzucam do kategorii bzdury, czy można powiedzieć, że wiem, że Ziemia jest płaska? A może nie tylko wiem, że niektórzy w to wierzą?
Czy jeśli ktoś ma informację od kogoś, że istnieje bóg Kriszna, ale ze względu na to co uznaje za prawdę nie może w to uwierzyć, czy uznajemy, że wie że istnieje Kriszna, czy że ma informacje o tym, że niektórzy uważają,że istnieje bóg Kriszna?

To moim zdaniem jest istotne przy analizowaniu tego:
http://www.teologia.pl/m_k/kkk1k07.htm

Zresztą, Quinque, jeśli Bóg byłby taki jakim go przedstawiasz to za nic nie chcę przebywać z taką istotą, a jeśli jest taki jakiego doświadczam to obawiam się, że sam się z nieba wypiszesz, bo masz jakąś awersję do niekatolików. Chciałbyś przebywać w Niebie w sytuacji gdy Bóg zaprosi każdego, także pary homoseksualne i powie głośno i wyraźnie, że to nie On napisał te teksty w Biblii, to efekt tego, że pisali to ludzie i że Miłość bezwarunkowa nie stawia warunku że kochać się fizycznie może tylko monogamiczna para heteroseksualna po ślubie w obecności kapłana religii katolickiej. Zostałbyś czy wyszedł?
Jeśli zaś Bóg kocha i chce tylko tych, którzy uznają i wypełniają to co nakazuje i nie robią tego co zakazuje Kościół katolicki i nie wpuści porządnych ludzi innych wyznań, o innych poglądach na moralność seksualną to ja i tak nie wejdę, ale gdyby z jakiś powodów taki byt chciał mnie tam wpuścić to na pewno dobrowolnie tam nie pójdę, bo moje sumienie by mi nie pozwoliło i wolałabym wieczne oddzielenie od takiego bytu.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


So wrz 14, 2019 10:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 513
Post Re: Kościół i LGBT
Alus napisał(a):
https://tygodnikpowszechny.pl/prawdy-znikad-34337

Ale szatan i piekło istnieje prawda? A Czyściec? A grzech śmiertelny?


So wrz 14, 2019 10:36
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1172 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 74, 75, 76, 77, 78, 79  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL