Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N paź 20, 2019 14:47



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Wybaczenie zdrady 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr lip 10, 2019 11:46
Posty: 66
Post Wybaczenie zdrady
Czy fakt wybaczenia zdrady małżeńskiej jest obligatoryjny przez katolika?
Załózmy ze druga strona żaluje czynu to zrobić jesli ektoś emocjonalnie nie jest w stanie życ dalej z ta drugą osobą, czy wtedy wystepuje grzech?


Pn wrz 23, 2019 11:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn wrz 23, 2019 11:53
Posty: 2
Post Re: Wybaczenie zdrady
Postępuj zgodnie ze swoim sumieniem.


Pn wrz 23, 2019 12:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lip 10, 2019 11:46
Posty: 66
Post Re: Wybaczenie zdrady
A jaką masz gwarancję że ktoś ma dobrze uformowane sumienie aby wg niego postepowac?


Pn wrz 23, 2019 14:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt sty 21, 2011 21:32
Posty: 102
Post Re: Wybaczenie zdrady
Poczytaj tutaj: https://www.szansaspotkania.pl/category ... 27-zdrada/


Pn wrz 23, 2019 14:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3143
Post Re: Wybaczenie zdrady
inga_hp napisał(a):
Czy fakt wybaczenia zdrady małżeńskiej jest obligatoryjny przez katolika?


To trochę pytanie z gatunku, czy heroizm jest obligatoryjny dla katolika. Moim skromnym zdaniem, nie jest. Obligatoryjne jest odrzucenie zazdrości, nienawiści, gniewu. Obligatoryjna jest miłość bliźniego. Ale nie oznacza to, że katolik ma obowiązek dać się wykorzystywać i oszukiwać przez innego bliźniego, a także mieszkać z nim razem.

inga_hp napisał(a):
Załózmy ze druga strona żaluje czynu to zrobić jesli ektoś emocjonalnie nie jest w stanie życ dalej z ta drugą osobą, czy wtedy wystepuje grzech?


I znowu, moim skromnym zdaniem grzechem mogą być te emocje, patrz wyżej. Z drugiej strony każdy człowiek jakieś emocje ma, i czasem one są silniejsze od rozumu a także od innych uczuć. W takich przypadkach oddzielenie się od siebie może pomóc w ochłonięciu z emocji i rozpatrzenia sprawy na spokojnie. Taki czas w odosobnieniu, może - choć niekoniecznie musi - służyć uzdrowieniu relacji.

I tak na marginesie, gdyby Kościół potępiał tego typu postępowanie, to nie nakazywałby na ślubie przyrzekać wierność małżeńską. A gdyby traktował oddzielenie się od małżonka jako grzech, nie dozwalałby na separację małżonków. Bo o tym chwilowo mówimy, o separacji, a nie o jakichś nieodwracalnych krokach, co nie?

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pn wrz 23, 2019 15:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn wrz 23, 2019 11:53
Posty: 2
Post Re: Wybaczenie zdrady
inga_hp napisał(a):
A jaką masz gwarancję że ktoś ma dobrze uformowane sumienie aby wg niego postepowac?

Odpowiedziałem Tobie co masz zrobić.


Pn wrz 23, 2019 16:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2018 19:14
Posty: 346
Post Re: Wybaczenie zdrady
inga_hp napisał(a):
Załózmy ze druga strona żaluje czynu to zrobić jesli ektoś emocjonalnie nie jest w stanie życ dalej z ta drugą osobą, czy wtedy wystepuje grzech?

Jaki grzech?!
Raczej okaleczenie serca i duszy. Jak z tym żyć? Chyba nie znam nikogo na tyle mądrego.

inga_hp napisał(a):
Czy fakt wybaczenia zdrady małżeńskiej jest obligatoryjny przez katolika?

Pewnie tak, w teorii. W praktyce nikt nie uściślił, jak wiele czasu musi upłynąć, aby zdradzona strona mogła wybaczyć.

Zdrada jest procesem. Wybaczenie także. Jedno i drugie wymaga czasu.

Może tu znajdziesz odpowiedzi?
http://sychar.org/co-to-jest-sychar-2/


Pn wrz 23, 2019 18:53
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 16, 2017 20:57
Posty: 462
Post Re: Wybaczenie zdrady
inga_hp napisał(a):
Czy fakt wybaczenia zdrady małżeńskiej jest obligatoryjny przez katolika?
Załózmy ze druga strona żaluje czynu to zrobić jesli ektoś emocjonalnie nie jest w stanie życ dalej z ta drugą osobą, czy wtedy wystepuje grzech?


zdrada małżeńska jest tak ogromnym ciosem dla Pana Boga i współmałżonka, że Dobry Bóg jedno przykazanie spośród 10 poświęcił właśnie wierności.
Jeżeli Bóg (Bóg!!!!) jest przez zdradę małżeńską śmiertelnie urażony (grzech śmiertelny), a jednocześnie jest nieskończonym miłosierdziem, to człowiek przy Nim jest błachostką i tylko banalną chęcią. Ale Pan Bóg chce żeby wybaczać. Nie mówi, że będzie prosto. Być może będzie to trwać 10 lat... może 20 lat. Ale Pan Bóg prosi o przebaczenie dla męża/żony.
I teraz straszna uwaga: jeżeli zdradzony współmałżonek nie przebaczy temu kto zdradził, to Pan Bóg w swej sprawiedliwości też nie przebaczy lub będzie się domagał straszliwej sprawiedliwości lub kary. Dlatego Dobry Bóg prosi nas o przebaczanie nieprzyjaciołom. W ostateczności ja bym się modlił: Panie Boże, ja nie umiem przebaczyć. Ze względu na Ciebie i wbrew sobie przebaczam i proszę daj uśmieżyć wspomnienia. Ja nie umiem stłumić emocji.


Wt paź 08, 2019 22:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13086
Post Re: Wybaczenie zdrady
Ale przebaczyc nie oznacza zapomniec.
A zeby malzenstwo uratowac, potrzeba przede wszystkim duzo wysilku ze strony zdradzajacej.
Zdradzana nie ma obowiazku zapomniec o swojej godnosci i blagac o ratowanie malzenstwa. A przeprosiny to za malo.


Śr paź 09, 2019 5:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 555
Post Re: Wybaczenie zdrady
Jeśli kogoś kocham prawdziwie, a kochamy prawdziwie tylko miłością bezwarunkową, czyn to nie oznacza, że pragnę by kochana osoba była szczęśliwa? Jeśli ona czuje się szczęśliwa, poprzez współżycie z inną osobą, to kochając miłością bezwarunkową nic się nie zmienia. Zmieni się, gdy nie kocham Jej bezwarunkowo. Będę cię kochał gdy mnie nie zdradzisz, będę cię kochał jak będziesz szczupła, jak będziesz wracał po pracy prosto do domu itd.
Kochając bezwarunkowo, nie masz czego wybaczać, po prostu KOCHASZ. Kochając warunkowo, nie kochasz tej osoby, lecz swe uczucia do niej.


Śr paź 09, 2019 8:08
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39798
Post Re: Wybaczenie zdrady
george45 napisał(a):
Jeśli kogoś kocham prawdziwie, a kochamy prawdziwie tylko miłością bezwarunkową, czyn to nie oznacza, że pragnę by kochana osoba była szczęśliwa? Jeśli ona czuje się szczęśliwa, poprzez współżycie z inną osobą, to kochając miłością bezwarunkową nic się nie zmienia. Zmieni się, gdy nie kocham Jej bezwarunkowo. Będę cię kochał gdy mnie nie zdradzisz, będę cię kochał jak będziesz szczupła, jak będziesz wracał po pracy prosto do domu itd.
Kochając bezwarunkowo, nie masz czego wybaczać, po prostu KOCHASZ. Kochając warunkowo, nie kochasz tej osoby, lecz swe uczucia do niej.

Niemniej po zdradzie tak w osobie zdradzonej, jak i tej, która zdradziła pozostaje do końca życia blizna. Podobnie jak na nadłamanej gałązce, nie złamie się do końca, odrośnie, ale na miejscu nadłamania pozostaje na zawsze zbliznowacenie.


Śr paź 09, 2019 8:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13086
Post Re: Wybaczenie zdrady
Kochac to znaczy tez wymagac. Bezstresowo wychowany maluch, opluje matke, a ta ma go przytulic i dac sie pogryzc? A potem nastolatek zabije bezdomnego, bo mial zly humor?
Kazda decyzja powoduje konsekwencje. Slubowanie wiernosci i lamanie danego slowa powoduje kobsekwencje: brak zaufania, kontrola albo rozstanie.Kochac i pragnac dobra mozna dalej. Ale nie robic z siebie dywanik dla oszusta. Jaki przyklad daje to dzieciom? Ze jedna strona moze wszystko, a druga ma obowiazek dac sie zeszmacic.


Śr paź 09, 2019 8:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 555
Post Re: Wybaczenie zdrady
Alus napisał(a):
george45 napisał(a):
Jeśli kogoś kocham prawdziwie, a kochamy prawdziwie tylko miłością bezwarunkową [...]

Niemniej po zdradzie tak w osobie zdradzonej, jak i tej, która zdradziła pozostaje do końca życia blizna. Podobnie jak na nadłamanej gałązce, nie złamie się do końca, odrośnie, ale na miejscu nadłamania pozostaje na zawsze zbliznowacenie.

Jeśli kochasz bezwarunkowo, nie ma takiej możliwości. Kochasz swe małe dziecko bezwarunkowo, czy zastanawiasz się by wybaczyć mu, że nie daje spać w nocy, że mimo próśb o spokój figlując podbije Ci oko czy stłukło wartościową porcelanę? Kochasz je i cieszysz się jego szczęściem, żadna blizna nie zostaje w tobie jak piszesz do końca życia.


Śr paź 09, 2019 8:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13086
Post Re: Wybaczenie zdrady
Bzdura. Nie widzisz rozbicy mirdzy rozbryjanym dwulatkiem, ktory nie potrafi przewidziec kobsekwencji swoich dzialan, rozwydrzonym 9-latkiem a doroslym mezczyzna/kobieta, ktorzy dobrowolnie przyrzekali milosc i wiernosc?
Mozesz dalej kochac swoja zone i dzielic ja z jej kolejnymi partnerami. Jak to sie ma do "jednego ciala", to ja nie wiem, ale to twoj wybor.

Widac wolisz miec te kobiete takze dla siebie niz postawic jasne granice elementarnej uczciwosci.

Narkomana czy alkoholika mozna uratowac, niestety najczesciej, dopiero wtedy, kiedy przestanie sie go kryc i udaeac, ze wszystko jest ok.
To zdradzajacy zlamal swoja obietnice. A czy i kiedy partner mu wybaczy, to nie jest w jego gestii. Moze dopiero po 40 latach. A nawet jesli wczesniej, to nie oznacza to, ze bedzie go traktowal tak samo i byl na kazde zadanie.


Śr paź 09, 2019 9:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 555
Post Re: Wybaczenie zdrady
Kael napisał(a):
To zdradzajacy zlamal swoja obietnice.

Czy kochając kogoś bezwarunkowo, spisujesz z nim kontrakt, obwarowujesz go jakimiś paragrafami, obietnicami, normami? Kochasz, to wszystko.
Te wszelkie paragrafy, przysięgi, obietnice nie dotyczą miłości bezwarunkowej, dotyczą kontraktu zawartego miedzy Tobą, a inną osobą. Kontraktu w którym piszesz, będę cię kochał wtedy i tylko wtedy gdy: ... . Kontrakty zostały stworzone przez dane społeczeństwa, przywódców religijnych – ludzi (także prawa Boskie, dotyczące każdej z religii zostały napisane przez ludzi). Do ich rozstrzygania społeczeństwo powołuje instytucje, palestry adwokatów, sędziów, instytucje kościelne, zakłady karne, katów, którzy maja rozsądzać i karać według własnego prawa jakąś miłość. To jest karanie ludzi którzy zawarli umowę cywilno-prawną, bądź nazwijmy ja kościelną, zawartą pod „przymusem” społecznym (religijnym) i nie wywiązali się z jej warunków. Sędziowie, Biskupi wydają wyroki dotyczące nie dotrzymania warunków umowy dotyczącej „miłości”


Śr paź 09, 2019 10:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL