Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lip 24, 2024 11:05



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 blaski i cienie czatu... 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 17, 2003 17:34
Posty: 619
Post blaski i cienie czatu...
Czat ma swoje blaski i cienie - możliwości i zagrożenia...

Chciałabym zaprosić (i mam nadzieję, że mi się to uda) do dyskusji na ten temat...

_________________
"Wielki wstyd dla nas, że święci dokonywali wielkich dzieł,
a my chcemy otrzymać chwałę i cześć, opowiadając o nich"
(św. Franciszek z Asyżu)


Pn maja 19, 2003 18:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2003 15:22
Posty: 600
Post 
Masz racje Pianticella, każdy czat ma swoje dobre i złe strony tak samo i forum czy książki Gości na prywatnych stronach. Przychodzi czas że wszystko przemija, albo niema na to czasu. Wszedzie sa wloty i upadki na które niema konkretnej odpowiedzi.


Pn maja 19, 2003 18:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 17, 2003 17:34
Posty: 619
Post 
Tak, to prawda, ale tutaj bardziej mi chodzi o to Adasiu, żeby "wyłuskać" możliwie wiele tych blasków i cieni...

I... nie chodzi mi o jakiś konkretny czat... tylko tak zupełnie ogólnie.
Pozdrawiam! :o

_________________
"Wielki wstyd dla nas, że święci dokonywali wielkich dzieł,
a my chcemy otrzymać chwałę i cześć, opowiadając o nich"
(św. Franciszek z Asyżu)


Pn maja 19, 2003 19:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2003 15:22
Posty: 600
Post 
Pianticello wiem co miałaś na myśli więc ogólnie mapisałem
pozdrawiam ciebie i licze że sie tobie szybciej powiedzie niż mi. :)


Pn maja 19, 2003 19:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 16, 2003 21:19
Posty: 5389
Post 
To ja stawiam na minusy:)
- jak sie ludzie rozpedza na czacie to czesto przez kilka pierwszych chwil nie wiadomo o co tym ludziom chodzi
- na czacie nie zawsze mozna sie zastanowic co tak naprawde chce sie powiedziec, nie ma czasu aby zerknac do zrodelek i innych pomocy jak sie czegos nie wie to czasem moga byc klopoty ;)
oki nie bede sie rozpisywac bo jeszcze mnie wywala z czata ;) pozdrawiam

_________________
Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Użytkownik rzadko obecny na forum.


Pn maja 19, 2003 22:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 17, 2003 17:34
Posty: 619
Post 
po co zatem przychodzi się na czat?

_________________
"Wielki wstyd dla nas, że święci dokonywali wielkich dzieł,
a my chcemy otrzymać chwałę i cześć, opowiadając o nich"
(św. Franciszek z Asyżu)


Wt maja 20, 2003 10:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2003 15:22
Posty: 600
Post 
Pianticella masz racje po co się przychodzi na czat, a wiec pytaje jest i nastepne po co sie przychodzi na Forum.
Pewnie na forum sie nieprzychodzi by z niego zrobić czat :!: :?: :!: :?:


Wt maja 20, 2003 10:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 20, 2003 19:39
Posty: 182
Post Blaski i cienie czatu?? Są niestety i jedne i drugie.
Witaj Pianti! Nie myśl sobie, że czat nie ma żadnych minusów. Ma całkiem sporo!
Tak na dobrą sprawę ja sobie myślę, że czat może być szkodliwy dla każdego, ale szczególnie dla osób, które nie zdają sobie sprawy z jego zagrożeń. O zaletach nie będę tu pisał, bo są dosyć oczywiste (można sobie z każdym o wszystkim pogadać). Ale jakie są cienie rozmów na czacie??
1. Po pierwsze - to się najbardziej rzuca w oczy - czat jest anonimowy. Nie od parady Pan Bóg dał człowiekowi oprócz rozumu, oczu i palców do wklapywania tekstu również twarz. Do anonimowości można wprawdzie po pewnym czasie przywyknąć i może mieć ona też pewne zalety, ale na dłuższą metę, jeżeli czatowicze nie spotykają się w realu, stają się dla siebie tylko tekstem. I to jest bardzo poważne zagrożenie i minus czata.
2. Po drugie - i to jest o wiele bardziej niebezpieczne!! - czat wymaga krótkich i dosyć szybkich wypowiedzi, jeżeli chce się być w temacie na bieżąco. Jest sporo uczestników rozmowy, każdy chce wtrącić swoje "trzy grosze", więc trzeba się wypowiadać krótko i szybko. Oznacza to, że nie sposób w trakcie normalnej czatowej dyskusji formułować jakichś głębiej przemyślanych i dłuższych wypowiedzi, a przynajmniej jest to trudne i rzadko spotykane. Czat w ten sposób - mimo często poważnych i trudnych tematów dyskusji - może (nie musi) uczyć powierzchowności w myśleniu.
3. Trzecie niebezpieczeństwo związane z rozmowami na czacie ściśle wiąże się z drugim. Chodzi o niechlujność nie tylko w myśleniu (co dla młodych ludzi jest szczególnie niebezpieczne), ale również w wypowiedziach. Język jest baaardzo czasem potoczny, zdania pourywane, niedokończone. Taka jest natura czata, tak musi chyba być, dlatego mówię, że osoby nie mające umiaru i nie widzące tych zagrożeń mogą pobłądzić gdzieś na manowcach. Trzeba oprócz "czatowania" czytać książki i pisać normalne długie teksty - czy to wypracowania, artykuły czy listy - obojętne.
4. I wreszcie czwarte - ostatnie tutaj - zagrożenie płynące ze strony czata. CZAT KRADNIE CZAS. Wiele rozmów to zwyczajne gadanie o niczym, jałowe dysputy, które do niczego dobrego nie mogą prowadzić. Warto mieć się na baczności, bo przecież napisane jest:
"Bądź skory do słuchania, a odpowiadaj po namyśle! Jeśli znasz się na rzeczy, odpowiedz bliźniemu, a jeśli nie, rękę twą połóż na ustach! W mowie jest chwała i hańba człowieka, a język może sprowadzić jego upadek." (Syr 5, 11-13)
Nie znaczy to, że takie zwyczajne pogaduszki miałby być czymś złym. Przeciwnie - bywa to i dobre, i potrzebne. Trzeba tylko pamiętać, że złe nawyki trudno się wykorzenia i jak ktoś już za młodu nauczy się myśleć "szybko", ale niechlujnie i powierzchownie, to może mu to pozostać na całe życie.
To by było tyle, jeśli chodzi o zagrożenia płynące ze strony "czatowania". Plusy "czatowania" są zapene równie liczne, jak minusy, ale to pozostawię do dalszej dyskusji.
Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie Ciebie, Pianti. :D


Wt maja 20, 2003 22:29
Zobacz profil
Post 
Alipiuszu, dziękuję Ci bardzo za Twoje przemyślenia. Są rzeczywiście bardzo cenne. Liczę na to, że napiszesz również coś o plusach czatu, żeby nie wyglądało to aż tak czarno jak teraz 8)


Wt maja 20, 2003 23:51
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 17, 2003 17:34
Posty: 619
Post 
Dzięki Alipiuszowi "nieco" się ruszyło, a Ks 5 zamiast krytykować, może sam by te plusy dopisał - byłoby miło ;) jestem ciekawa jak długa ta lisa będzie... :roll: :doubt:

_________________
"Wielki wstyd dla nas, że święci dokonywali wielkich dzieł,
a my chcemy otrzymać chwałę i cześć, opowiadając o nich"
(św. Franciszek z Asyżu)


Śr maja 21, 2003 10:02
Zobacz profil
Post 
PianticeLLa napisał(a):
Dzięki Alipiuszowi "nieco" się ruszyło, a Ks 5 zamiast krytykować, może sam by te plusy dopisał - byłoby miło ;) jestem ciekawa jak długa ta lisa będzie... :roll: :doubt:


Droga PianticeLLo, gdybyś mogła wskazać w mojej wypowiedzi słowa krytyki, byłbym bardzo wdzięczny za to :)

A plusów nie będę dopisywał, bo byłoby to chwalenie samego siebie i pycha, a ja walczę obecnie o siódmy stopień pokory :lol:


Śr maja 21, 2003 12:17
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 20, 2003 9:48
Posty: 33
Post 
ksiąsz nr 5 :

A plusów nie będę dopisywał, bo byłoby to chwalenie samego siebie i pycha,
a ja walczę obecnie o siódmy stopień pokory :lol:



:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Śr maja 21, 2003 15:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 17, 2003 17:34
Posty: 619
Post 
ksiadz_na_czacie5 napisał(a):
Alipiuszu, dziękuję Ci bardzo za Twoje przemyślenia. Są rzeczywiście bardzo cenne. Liczę na to, że napiszesz również coś o plusach czatu, żeby nie wyglądało to aż tak czarno jak teraz 8)



Jeśli się mylę, że "to" krytyka, to proszę mnie sprowadzić z błednej drogi... a co do stopini ... to wydaje mi się, że może to i siódmy.... ale właśnie pychy (odsyłam do nauczania św. Bernarda - do drabiny wyjścia na "0", na powierzchnię, a dopiero potem drabinka doskonałości i stopnie pokory ;) )
Pozdrawiam serdecznie w Panu i jednak czekam na "plusy", bo co będzie jak pozostaną tylko minusy Alipiusza??
Stając w prawdzie trzeba by nam bylo zamknąć czat na wierze :(

_________________
"Wielki wstyd dla nas, że święci dokonywali wielkich dzieł,
a my chcemy otrzymać chwałę i cześć, opowiadając o nich"
(św. Franciszek z Asyżu)


Śr maja 21, 2003 15:49
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 20, 2003 19:39
Posty: 182
Post Zamknąć czat??? Co to, to nie!!!
Czat ma swoje minusy i trzeba o nich pamiętać, żeby nie pobłądzić gdzieś na manowcach. To SĄ cienie czata, przynajmniej w moim przekonaniu, więc musiało to wyglądać trochę "czarno", jak to ksiądz na piątkę obrazowo napisał. Ale to nie znaczy przecież, że czat nie ma swoich plusów. Niektóre z wad, które opisałem, w pewnych okolicznościach można uznać nawet za zalety czata. Nie jestem sofistą, więc nie będę teraz odwracał kota ogonem, niemniej warto powiedzieć, że:
1. Czat jest anonimowy. Sama anonimowość nie wydaje mi się czymś dobrym, ale lekarstwem na nią jest przecież poznawanie ludzi z czata. Poza tym zawsze mielibyśmy ochotę poznawać niektórych ludzi (no, może nie na czacie Wiary, ale z takich czatów zupełnie publicznych), więc może to lepiej, że nie od razu mamy z kimś pełny kontakt? Anonimowość może też pozwolić niektórym ludziom na przełamywanie swojej nieśmiałości, jakichś wewnętrznych oporów w kontaktach z innymi ludźmi. To jest bardzo cenna zaleta czata.
2. Fakt, że czat wymaga szybkich i krótkich wypowiedzi też może mieć swoej zalety, przynajmniej w pewnym zakresie. Czasami trzeba myśleć szybko i dobrze by było, gdyby to było myślenie pogłębione, a nie powierzchowne. Może więc czat nauczyć czegoś takiego. Problem tylko polega na tym, że jeżeli kogoś czat zanadto wciągnie, to myślenie i mówienie "w telegraficznym skrócie" może się stać złym (!) nawykiem, który trudno będzie wykorzenić.
3. W niechlujności nie będę się dopatrywał żadnych plusów, bo ich chyba nie ma.
4. Czat może pochłaniać sporo czasu, jak zresztą każda rozmowa wymaga odpowiedniego czasu. Więc jeżeli nie ma się umiaru w czatowaniu, czat KRADNIE czas. Jeżeli jednak potrafi się zachować umiar, może być on niezłą i pożyteczną rozrywką, zwłaszcza jeżeli jest na nim jakiś rozsądny op.
5. Ale jest jeszcze jedna, bardzo poważna zaleta czata, o której mówiłem już poprzednio, a którą ksiądz na piątkę nieszczęsliwie był przeoczył. Gdyby tego nie zrobił, dostrzegłby promyk słońca prześwitujący przez ciemne chmury czatowych minusów. Pisałem przecież, że na czacie "można sobie z każdym o wszystkim pogadać". Nie ma pod tym względem rzeczy doskonalszej niż czat. Nie ma innej takiej możliwości, aby poznawać tak wielu różnych ludzi o tak różnych zainteresowaniach i zajęciach i to w dodatku od prywatnej strony, jak na czacie. A oprócz poznawania wielu różnych ludzi dochodzi jeszcze fakt możliwości rozmowy o najprzeróżniejszych tematach, o których ludzie być może w realu, bez osłony nicka, baliby się mówić.
Zatem zalety czata są i śmiem twierdzić, że przewyższają one nawet wady (o których jednak trzeba stale pamiętać, bo to SĄ wady). Dlatego stanowczo protestuję przeciwko zbrodniczym pomysłom zamykania czata w obliczu prawdy o jego wadach. ;)
Pozdrawiam!


Śr maja 21, 2003 18:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2003 15:37
Posty: 883
Post 
Ja tam szczerze mówiąc bardzo lubię "wiarowski czacik". Ma on obok tej Alipiuszowskiej wyliczanki sporo zalet. Mi osobiście udało się na nim porozmawiać z ludzmi, których poznanie w realnym świecie z przyczyn technicznych byłoby raczej niemożliwe. Udało mi się też przeprowadzić kilka rozmów, które w większym lub mniejszym stopniu wpłyneły na moje życie. :roll:
Czat też trochę mnie dokształcił, zwłaszcza jeśli chodzi o ogólna wiedzę o Kościele. Mam tutaj na myśli głównie czaty o tamatyce KKK, ale i nie tylko. :)
Podobała mi sie też sama idea rekolekcji na czaciku... jest do dobre dla ludzi, którzy sporo czasu spądzają przed kompem (juz nie wnikam z jakich powodów). Własnie w ten sposób można połączyc przyjemne z pożytecznym...

:arrow: Nie zapominajmy jednak, ze czat, nawet o takkiej tematyce, nie zastąpi nam PRAWDZIWEGO CHRYSTUSA :!:

_________________
Obrazek
d(~_~)b Psałterz wrześniowy
www.polskastacja.pl


Śr maja 21, 2003 18:38
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL