Autor |
Wiadomość |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
Niejakiej Matyldzie ku zastanowieniu. Lefebryści wyraźnie odrzucają posoborowy ryt Mszy świętej, o czym sami jednoznacznie piszą.
http://www.piusx.org.pl/kryzys/index.php?nr=1&rozdz=64
Dlatego gdyby kapłan w świadomej sprzeczności z nauką Kościoła chciał zamiast ofiary celebrować tylko pamiątkę Ostatniej Wieczerzy, Msza nie byłaby ważna. Ponieważ nowy obrządek może być łatwo rozumiany w sensie protestanckim, trzeba się obawiać, że wielu księży nie ma już koniecznej intencji przy odprawianiu Mszy świętej, zwłaszcza jeśli w trakcie ich kształcenia przedstawiono im fałszywy obraz Kościoła, kapłaństwa i Mszy św.
Nawet jeśli Nowa Msza może być ważna, to pomimo to może się ona nie podobać Bogu, gdyż jest Mszą ekumeniczną, Mszą sprotestantyzowaną. Ona stanowi zagrożenie dla wiary w katolicką ofiarę Mszy świętej i dlatego należy ją odrzucić.
|
Wt sie 15, 2006 15:50 |
|
|
|
 |
N.N.
Dołączył(a): N sie 13, 2006 16:57 Posty: 45
|
Leszek, Jan napisał(a): NN Cytuj: Chciałbym też zaznaczyć, że Lefebvre podpisał wszystkie dokumenty soborowe. Nie podpisał wszystkich dokumentów i na znak protestu opuścił Sobór przed jego zakończeniem.
Myli się pan, ale napewno będzie się pan upierał przy swoim, jak w wypadku święceń św. Franciszka, więc ja dyskusję z panem kończę.
|
Wt sie 15, 2006 16:32 |
|
 |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
|
Wt sie 15, 2006 16:47 |
|
|
|
 |
N.N.
Dołączył(a): N sie 13, 2006 16:57 Posty: 45
|
|
Wt sie 15, 2006 16:50 |
|
 |
matylda_mj
Dołączył(a): Pt sie 04, 2006 18:40 Posty: 121
|
Leszek, Jan napisał(a): Niejakiej Matyldzie ku zastanowieniu. Lefebryści wyraźnie odrzucają posoborowy ryt Mszy świętej, o czym sami jednoznacznie piszą. http://www.piusx.org.pl/kryzys/index.php?nr=1&rozdz=64Dlatego gdyby kapłan w świadomej sprzeczności z nauką Kościoła chciał zamiast ofiary celebrować tylko pamiątkę Ostatniej Wieczerzy, Msza nie byłaby ważna. Ponieważ nowy obrządek może być łatwo rozumiany w sensie protestanckim, trzeba się obawiać, że wielu księży nie ma już koniecznej intencji przy odprawianiu Mszy świętej, zwłaszcza jeśli w trakcie ich kształcenia przedstawiono im fałszywy obraz Kościoła, kapłaństwa i Mszy św. Nawet jeśli Nowa Msza może być ważna, to pomimo to może się ona nie podobać Bogu, gdyż jest Mszą ekumeniczną, Mszą sprotestantyzowaną. Ona stanowi zagrożenie dla wiary w katolicką ofiarę Mszy świętej i dlatego należy ją odrzucić. Kłamcy i manipulatorowi Leszkowi Janowi, który w wątku viewtopic.php?t=8833&start=0napisał: Cytuj: Do najpoważniejszych błędów doktrynalnych lefebrystów należy ten, w którym twierdzi się, że Msza święta posoborowa jest nieważna. dedykuję zdanie z linku podanego przez niego samego, http://www.piusx.org.pl/kryzys/index.php?nr=1&rozdz=64 którego nasz Lesio jednak nie raczył tutaj zacytować: Cytuj: 64. Czy Nowa Msza jest ważna?
Ważność Mszy polega na ważności przeistoczenia chleba w Ciało i wina w Krew Chrystusa. Nowa Msza jest ważna, jeśli jest celebrowana przez kapłana z właściwą intencją. Kapłan musi bowiem chcieć czynić to, co Chrystus i Kościół czynią przy odprawianiu Mszy św., tzn. on musi świadomie oddać się jako instrument w służbie Chrystusa i Kościoła. Dlatego gdyby kapłan w świadomej sprzeczności z nauką Kościoła chciał zamiast ofiary celebrować tylko pamiątkę Ostatniej Wieczerzy, Msza nie byłaby ważna. Ponieważ nowy obrządek może być łatwo rozumiany w sensie protestanckim, trzeba się obawiać, że wielu księży nie ma już koniecznej intencji przy odprawianiu Mszy świętej, zwłaszcza jeśli w trakcie ich kształcenia przedstawiono im fałszywy obraz Kościoła, kapłaństwa i Mszy św.
Trudniejsze wyrazy wytłuściłam. Ale jeszcze napiszę. Trzeba być Leszkiem Janem, żeby słowami "Nowa msza jest ważna" udowadniać to, że jest według lefebvrystów nieważna. Kłamstwo, manipulacja i krętactwo niegodne chrześcijanina.
_________________ haft krzyżykowy dom moda uroda
|
Wt sie 15, 2006 19:39 |
|
|
|
 |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
No właśnie: "nawet jeśli Nowa Msza może być ważna", to w połączeniu ze stwierdzeniem, że "trzeba się obawiać, że wielu księży nie ma już koniecznej intencji przy odprawianiu Mszy świętej, zwłaszcza jeśli w trakcie ich kształcenia przedstawiono im fałszywy obraz Kościoła, kapłaństwa i Mszy św." wniosek narzuca się sam: lefebryści nie uznają za ważną odnowioną liturgię Mszy świętej. Dochodzi jeszcze do tego zakaz, jaki stawiają swym zwolennikom, uczestnictwa w NOM.
|
Wt sie 15, 2006 20:02 |
|
 |
matylda_mj
Dołączył(a): Pt sie 04, 2006 18:40 Posty: 121
|
Leszek, Jan napisał(a): No właśnie: "nawet jeśli Nowa Msza może być ważna", to w połączeniu ze stwierdzeniem, że "trzeba się obawiać, że wielu księży nie ma już koniecznej intencji przy odprawianiu Mszy świętej, zwłaszcza jeśli w trakcie ich kształcenia przedstawiono im fałszywy obraz Kościoła, kapłaństwa i Mszy św." wniosek narzuca się sam: lefebryści nie uznają za ważną odnowioną liturgię Mszy świętej. Dochodzi jeszcze do tego zakaz, jaki stawiają swym zwolennikom, uczestnictwa w NOM. Lesiu nieomylny a wszechwiedzący. Lefebvryści piszą: Cytuj: Nowa Msza jest ważna, jeśli jest celebrowana przez kapłana z właściwą intencją.
Skoro według Ciebie oznacza to, że "nie uznają za ważną odnowioną liturgię Mszy świętej" to wniosek jest tylko jeden.
A jaki to wniosek? Ano taki, że przyznajesz lefebvrystom rację odnośnie ich obaw o brak intencji u wielu księży wyświęconych po Soborze. Bo jeśli jest intencja - to NOM wg lefebvrystów jest ważny.
Jesteś Lesiu kryptolefebvrystą i tyle.
_________________ haft krzyżykowy dom moda uroda
|
Wt sie 15, 2006 20:30 |
|
 |
rozalka
Moderator
Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 19:24 Posty: 3644
|
Bardzo proszę o odnoszenie się do siebie z szacunkiem. W przeciwnym razie posty będą cenzurowane albo wycinane. Naprawdę matyldo, to już się robi niesmaczne.
_________________ Co dalej za zakrętem jest? Kamieni mnóstwo Pod kamieniami leży szkło Szło by się długo Gdyby nie to szkło, to by się szło... ♪
|
Wt sie 15, 2006 20:39 |
|
 |
matylda_mj
Dołączył(a): Pt sie 04, 2006 18:40 Posty: 121
|
rozalka napisał(a): Bardzo proszę o odnoszenie się do siebie z szacunkiem. W przeciwnym razie posty będą cenzurowane albo wycinane. Naprawdę matyldo, to już się robi niesmaczne.
Rozalko, kłamstwa i manipulacje Leszka Jana udowodniłam, więc pisanie o nuch jest faktem, a nie brakiem szacunku.
A co do pisania per "Lesio" - zaczęłam dopiero, gdy on zwrócił się do mnie per "dziecko", więc nie sądzę, by mu to przeszkaszało.
Ale oczywiście dostosuję się. Moderatora locuta, causa finita 
_________________ haft krzyżykowy dom moda uroda
|
Wt sie 15, 2006 21:25 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
Dextimus napisał(a): Leszek, Jan napisał(a): Kościół ustami kompetentnych osób i instytucji, nie wyłączając Najwyższego Pasterza - Papieża, jednoznacznie określił, że lefebryści są ekskomunikowani. No to weźmy na ten przykład "czołowego polskiego lefewrystę", ks. Karola Stehlina. Uprzejmie proszę o podanie mi dokumentu stwierdzającego, że w/w jest ekskomunikowany. Ze swej strony dysponuję skierowanym do mnie pismem Komisji Pontyfikalnej Ecclesia Dei L.prot. 73/97 z dn. 5 lutego 1999 r. stwierdzającym, że kapłani FSSPX są suspendowani a divinis, z czego wynika, że ks. Stehlin jest katolickim kapłanem obłożonym karą kościelną (zasuspendowanym). Gdyby był ekskomunikowany, to przecież Stolica Apostolska nie miałaby nad nim żadnej władzy tak, jak nie ma jej nad ekskomunikowanymi schizmatykami z Kościołów prawosławnych czy starokatolickich.
Jeśli dobrze rozumiem - kapłani święceni przez abpa Lefebvre'a (czyli wyświęconego zgodnie z przepisami biskupa, a "tylko" zasuspendowanego) są kapłanami Kościoła - tyle, że zasuspendowanymi.
Natomiast ekskomunikowani są ci, którzy święcenia przyjęli od biskupów, którzy są sami ekskomunikowani ze względu na przyjęcie przez siebie święceń biskupich w 1988 (+ nieżyjący Lefebvre i drugi konsekrator, emerytowany ordynariusz bodajże diec. Campos w Brazylii, nie wiem czy jeszcze żyje - jako konsekratorzy owych czterech) - no bo jak można przyjąć święcenia kapłańskie od osoby, której święcenia biskpuie (podstawa przekazywania święceń) są nieważne 
_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
Wt sie 15, 2006 22:29 |
|
 |
matylda_mj
Dołączył(a): Pt sie 04, 2006 18:40 Posty: 121
|
ToMu napisał(a): no bo jak można przyjąć święcenia kapłańskie od osoby, której święcenia biskpuie (podstawa przekazywania święceń) są nieważne 
Ależ są ważne. Nielegalność święceń nie ma nic do ważności.
_________________ haft krzyżykowy dom moda uroda
|
Wt sie 15, 2006 22:34 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
Jak to - są ważne  Przecież ten człowiek - np. "bp" Fellay nie jest ważnie wyświęconym biskupem. To właśnie akt jego święceń jest schizmatycki - stąd ekskomunika ciążąca na nim, na Lefebvrze i na święconych przez niego kapłanach.
_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
Wt sie 15, 2006 22:48 |
|
 |
matylda_mj
Dołączył(a): Pt sie 04, 2006 18:40 Posty: 121
|
ToMu napisał(a): Jak to - są ważne  Przecież ten człowiek - np. "bp" Fellay nie jest ważnie wyświęconym biskupem. To właśnie akt jego święceń jest schizmatycki - stąd ekskomunika ciążąca na nim, na Lefebvrze i na święconych przez niego kapłanach.
Ależ bp. Fellay jest wyświęcony ważnie chociaż nielegalnie. Zgoda papieża nie jest wymagana do ważności święceń biskupich, lecz do ich legalności.
Sam zresztą sobie zaprzeczasz, bo piszesz o kapłanach wyświęconych przez bpa. Fellaya. Gdyby święcenia biskupie Fellaya były nieważne, to nie mógłby nikogo wyświęcić.
_________________ haft krzyżykowy dom moda uroda
|
Wt sie 15, 2006 23:04 |
|
 |
Morro
Dołączył(a): So lip 29, 2006 2:26 Posty: 17
|
Swiecenia bp Bractwa sa wazne tak jak kaplanskie, tak samo jak Msza sw.oraz inne sakramenty sprawowane przez FSSPX sa wazne
A co do ilosci FSSPX to :
Seminaries: 6 (Switzerland, Germany, France, USA, Argentina and Australia).
Priories: 159, in 30 countries, on the 5 continents.
Schools: 3 Universities, about 20 Secondary Schools & 50 Primary Schools.
Retreat Houses: 7
Nursing Homes: 3 operating and 1 in preparation.
Chaplaincy of traditional communities and schools: about 20.
Bishops: 4
Priests: 463
Seminarians: 160
Brothers: 85
Oblates: 75
Czyli gdyby chcieli to mogli by stworzyc jakas wlasna strukture.
|
Śr sie 16, 2006 5:52 |
|
 |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
matylda_mj napisał(a): Leszek, Jan napisał(a): No właśnie: "nawet jeśli Nowa Msza może być ważna", to w połączeniu ze stwierdzeniem, że "trzeba się obawiać, że wielu księży nie ma już koniecznej intencji przy odprawianiu Mszy świętej, zwłaszcza jeśli w trakcie ich kształcenia przedstawiono im fałszywy obraz Kościoła, kapłaństwa i Mszy św." wniosek narzuca się sam: lefebryści nie uznają za ważną odnowioną liturgię Mszy świętej. Dochodzi jeszcze do tego zakaz, jaki stawiają swym zwolennikom, uczestnictwa w NOM. Lesiu nieomylny a wszechwiedzący. Lefebvryści piszą: Cytuj: Nowa Msza jest ważna, jeśli jest celebrowana przez kapłana z właściwą intencją. Skoro według Ciebie oznacza to, że "nie uznają za ważną odnowioną liturgię Mszy świętej" to wniosek jest tylko jeden. A jaki to wniosek? Ano taki, że przyznajesz lefebvrystom rację odnośnie ich obaw o brak intencji u wielu księży wyświęconych po Soborze. Bo jeśli jest intencja - to NOM wg lefebvrystów jest ważny. Jesteś Lesiu kryptolefebvrystą i tyle.
Czy ty chora na umyśle, czy co? Przecież w tym właśnie celu zestawiłem wypowiedź lefebrystów, którzy odmawiają współczesnym księżom właściwej intencji, a z tego wynika, że według nich NOM jest nieważny. Podobnie też zakazują lefebryści swoim zwolennikom uczestnictwa w NOM-ie. Zamiast zająć się treściami, które wyprodukowali sami lefebryści wolisz inwektywy. Sama siebie postawiłaś w sytuaci przegranej.
|
Śr sie 16, 2006 5:58 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|