Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2025 17:46



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5334 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 319, 320, 321, 322, 323, 324, 325 ... 356  Następna strona
 Piaskownica :D 
Autor Wiadomość
Post 
Pozdrawiam Nutkę i Asiennkę i wszystkich.Załóżmy może Partię Przyjaciół Piaskolandii. :papa: :spoko:


Śr sie 09, 2006 16:08
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
Wróciła córka marnotrawna.
Wita wszystkich.

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Śr sie 09, 2006 16:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post Kiedy rozum każe zwątpić.
Przepraszam, że tutaj o tym pisze, bo piaskolandia to głównie miejsce zabawy, ale nie chciałam tworzyć nowego wątku, bo nie wiadomo czy się już taki gdzieś nie pojawił. Po za tym ten temat nie byłby raczej okazją do żadnych ciekawych dysput, bo jest poprostu zapytaniem o pomoc.


Kiedy rozum każe zwątpić. A kiedy rozum właśnie każe uwierzyć, tylko serce czy dusza się do tego nie kwapi?

To tak przenośnie.

Ale co zrobić, jeśli wiem, że powinnam chodzić do kościoła, że powinnam przyjmować sakramenty, że powinnam poprostu wierzyć, tak jak to kiedyś miało miejsce, ale coś mnie od tego skutecznie odrzuca?

Jestem z wierzącej rodziny, sama też wierzyłam, praktykowałam, byłam w tych kwestiach aktywna.
Ale wzbierało we mnie moje pesymistyczne nastawienie do... właściwie do wszystkiego. I wezbrało do tego poziomu, że spowiedź nie dawała mi żadnej radości z powodu odpuszczenia grzechów, wcale nie czułam się czystsza, wręcz było coraz gorzej. Przestałam chodzic do komunii, do kościoła (oprócz niedzieli, bo rodzina by mnie wydziedziczyła - mieszkam z rodzicami). W Boga - wierzę, a raczej mam świadomość, że On gdzieś tam jest.
Niektórzy ludzie mówią mi, że się zmieniłam. Że zmądrzałam, że stałam się samotnikiem.
Czasem przychodzą mi do głowy myśli, że znowu chcę uwierzyć, że chcę, żeby było jak dawniej, ale... są skutecznie przerywane przez te, że to bez sensu.

Jak było dobrze uciekłam od Was, jak mam problem znowu wróciłam.
Przepraszam. I tak nie jestem pewna czy to ma sens.

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Śr sie 09, 2006 17:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 30, 2006 9:08
Posty: 1456
Post 
Monisia, a może wybrałabyś się na jakieś rekolekcje? Może niekoniecznie kontemplacyje, tylko takie "luźniejsze", żeby po prostu zobaczyć jak tam jest, z ciekawości. Może w ten sposób odnajdziesz drogę do Boga. Chwała Ci za to, że chcesz ją odnależć!
:3majsie: :glaszcze: :przytul:

Ja bym tego posta umieściła w dziale zw. z wiarą...


Śr sie 09, 2006 17:53
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
Kropka pod koniec czerwca byłam na rekolach Szkoły Nowej
Ewangelizacji.
Prowadziły je 4 babki pod 40-stke (brat mówił, że kiepsko trafiłam) i w miarę ok ksiądz, czułam się jak na 3-dniowej katechezie, wszyscy podkreślali, że jakieś tam ruchy, scenki są symboliczne. Wszystko tam było symboliczne. Spowiedź też była symboliczna. Czułam się też po niej tylko gorzej.

Wyjechałam stamtąd jeszcze bardziej negatywnie do wszystkiego nastawiona.

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Śr sie 09, 2006 18:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 30, 2006 9:08
Posty: 1456
Post 
Na studiach też raz byłam na spotkaniu tzw Akademickiej Szkoły nowej Ewangelizacji.
Miałm dokładnie takie samo wrażenie, wszystko było takie symboliczne. Przy tych ruchach i scenkach skupiałam się na tym, żeby nie brechnąć śmiechem, bo oni wszsycy byli strasznie wczuci i poważni. Więcej już się tam nie pokazałam.
Poza tym Tobie nie chodzi o ewangelizowanie innych, tylko o umocnienie własnej wiary, prawda?
Może trzebaby poszukać czegoś w necie... :przytul:


Śr sie 09, 2006 18:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
Nie wiem gdzie szukać. Jedyna strona gdzie wiedziałam, że coś takiego jest to właśnie SNE, ale tam nie mam zamiaru się już wybierać.
Po za tym nie wybiorę się na rekole na drugi koniec Polski, bo mnie rodzice nie puszczą (licealistką jeszcze jestem - rozumiesz).

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Śr sie 09, 2006 18:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 30, 2006 9:08
Posty: 1456
Post 
Szukałam w googlach, jest tego sporo, napewno znajdziesz coś dla siebie, rekolekcje odpowiednie dla Twojego wieku, ze tematyką, która Cię zainteresuje. Nie odkładaj tego na później. :glaszcze:


Śr sie 09, 2006 18:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 30, 2006 9:08
Posty: 1456
Post 
Masz gg? Jeśli chcesz to możemy pogadać. Mam wolną chwilę akurat, ekspertem od rekolekcji nie jestem ,ale może razem coś wymyślimy. Jeśli masz ochotę. Moj nr to 4961820. Będę jakieś pół godziny


Śr sie 09, 2006 19:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 17, 2005 22:28
Posty: 1652
Post 
Monisia powien Ci, że od jakiegoś czasu mam podobny problem ja Ty... ;/
Tylko, że Ty chodzisz chociaż na niedzielną mszę św. a ja już nawet tego nie robię i niewiem dlaczego...?


Śr sie 09, 2006 23:36
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
No to widzę, że to "popularny" problem jest...

Chyba będzie trzeba pogadać z kimś kto w tej branży siedzi... głębiej. :/

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Cz sie 10, 2006 12:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
choć właściwie wcale mi się nie pali.

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Cz sie 10, 2006 12:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 30, 2006 9:08
Posty: 1456
Post 
Zrobisz, jak zechcesz, 8) ale ja bym nie czekała z tym za długo


Cz sie 10, 2006 16:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 15:31
Posty: 2652
Post 
Mam podobny problem Monisiu <cmok1>
Z tym że dochodzi tu coś takiego jak brak wiary w siebie

Jak ja mogę iść i prosić o wybaczenie jeśli "wiem" że mi się nie uda zmienić, że nawet do pewnego stopnia nie mam ochoty zmieniać trybu życia bo teraz jest ono spokojne, a nie takie od spowiedzi do spowiedzi i płacz że znowu się nie udało poprawić.....

Głupio mi Boże
:-X :mad:

_________________
Obrazek Obrazek


N sie 13, 2006 9:48
Zobacz profil YIM
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 03, 2004 8:17
Posty: 407
Post 
Ok, skończmy ten przykry temat, bo się chyba wystraszyli wszyscy.

I jak to w piaskownicy: bach bach bach bach! <tygrysek obrzuca wszystkich śpiochów piaskowymi babkami. I tych przestraszonych też!> ;)

Pozdrawiam

_________________
Choć tak wiele nas różni jesteśmy do siebie bardzo podobni. Odpowiedzialni i samotni.


Wt sie 15, 2006 11:04
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 5334 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 319, 320, 321, 322, 323, 324, 325 ... 356  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL