Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 13, 2019 2:33



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Dialog międzywyznaniowy 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt lis 23, 2004 16:10
Posty: 552
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Cytuj:
Stąd pytanie o to, kto zwołuje dziś sobór, kiedy nie ma cesarstwa, jest pytaniem dobrym i zasadnym.


Sobór zwołuj patriarcha Konstantynopola - "pierwszy wśród równych". Ale nie robi tego wtedy kiedy ma na to ochotę. Może rzucić propozycję, że warto zwołać sobór, może zainicjować rozmowy o konieczności jego przeprowadzenia, ale decyzja o jego zwołaniu musi być podjęta w porozumieniu z wszystkimi lokalnymi Kościołami. I dopiero na koniec, formalnie zwołuje sobór i mu przewodniczy.

Cytuj:
W Kościele Katolickim Papież, w Cerkwi... w 2016 roku kto zwołał Sobór?


Patriarcha Konstantynopola.

Cytuj:
Niestety ten Sobór nie został uznany przez wszystkich, więc jedności brak.


Tak, nie było jedności więc nie przejdzie on do historii jako ogólnoprawosławny. I tu widać różnicę między prawosławiem, a katolicyzmem. W KK papież zwołuje sobór, wszyscy przyjeżdżają i sobór jest ważny. Jeśli ktoś nie przyjedzie to nie wpływa to na ważność soboru. W prawosławiu jest inaczej. Tu istotna jest zgoda (akceptacja) wszystkich. Tak to działa, ponieważ wierzymy, że Kościół jest nieomylny jako całość i powszechna zgoda jest wyrazem tej nieomylności. Jest wyrazem działania Ducha Świętego. W 2016 r. nie było jedności, więc nie była to wola Ducha Świętego.

_________________
http://www.ksiega-starcow.blogspot.com
http://www.orthphoto.net


Wt cze 19, 2018 15:18
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6957
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Nektariusz napisał(a):
Tak, nie było jedności więc nie przejdzie on do historii jako ogólnoprawosławny. I tu widać różnicę między prawosławiem, a katolicyzmem. W KK papież zwołuje sobór, wszyscy przyjeżdżają i sobór jest ważny. Jeśli ktoś nie przyjedzie to nie wpływa to na ważność soboru. W prawosławiu jest inaczej. Tu istotna jest zgoda (akceptacja) wszystkich.

Ech... znów to porównywanie i w dodatku nieprawdziwe. To, że np. na Soborze Trydenckim nie było przedstawicieli wszystkich państw (Polacy dojechali w trakcie trwania soboru) nie oznacza, że nieobecni zbojkotowali sobór, co niestety było na ostatnim soborze prawosławnym. Cały KK przyjął postanowienia tego soboru. Jest akceptacja wszystkich? Jest, więc w czym problem?
Cytuj:
Tak to działa, ponieważ wierzymy, że Kościół jest nieomylny jako całość i powszechna zgoda jest wyrazem tej nieomylności.

Patrz wyżej od słów "Cały KK...".
Nektariusz napisał(a):
W 2016 r. nie było jedności, więc nie była to wola Ducha Świętego.

To było wiadome od początku, więc po co obrady?

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Wt cze 19, 2018 18:16
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1882
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Mam wrażenie (na podstawie postu Nektariusza), że w Cerkwi działanie Ducha Świętego działa "oddolnie", a w KK "odgórnie". W Cerkwi jeśli lud się nie zgadza, to jest błąd, a w KK jeśli Kolegium Biskupów z Papieżem na czele się nie zgodzą, to jest błąd.

W całym Kościele Katolickim działa Duch i w całej Cerkwi działa Duch, ale od innej strony... Nie wiem, czy dobrze to zrozumiałem.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Wt cze 19, 2018 21:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 23, 2004 16:10
Posty: 552
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Zbigniew, chyba dobrze zrozumiałeś :)

_________________
http://www.ksiega-starcow.blogspot.com
http://www.orthphoto.net


Cz cze 21, 2018 5:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 23, 2004 16:10
Posty: 552
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Cytuj:
To, że np. na Soborze Trydenckim nie było przedstawicieli wszystkich państw (Polacy dojechali w trakcie trwania soboru) nie oznacza, że nieobecni zbojkotowali sobór,


A czy ja twierdzę, że ten kto nie przyjedzie na sobór w KK to oznacza, że go zbojkotował? W ogóle nic na ten temat nie pisałem. Wskazałem jedynie, że o ważności soboru nie decydują nieobecni biskupi, to znaczy to, że kogoś z biskupów nie było, nie oznacza, że sobór jest nieważny, albo że jego decyzje nie wejdą w życie.

Cytuj:
To było wiadome od początku, więc po co obrady?


Nie było to wiadome od początku,a kiedy stało się jasne, że nie będą wszyscy obecni to sobór i tak się odbył. Bywało już tak w historii, że pomimo czyjejś nieobecności, po czasie, decyzje soboru były uznawane przez nieobecnych.

_________________
http://www.ksiega-starcow.blogspot.com
http://www.orthphoto.net


Cz cze 21, 2018 5:27
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6957
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Nektariusz napisał(a):
Zbigniew, chyba dobrze zrozumiałeś :)

No popatrz. W KK Duch Świety postanowił ignorować szeregowych wiernych :D. Dobrze wiesz, ze dogmat o niepokalanym poczęciu czy wniebowzieciu został ogłoszony, bo tak od wieków wierzyli wierni Koscioła.
Nektariusz napisał(a):
A czy ja twierdzę, że ten kto nie przyjedzie na sobór w KK to oznacza, że go zbojkotował? W ogóle nic na ten temat nie pisałem. Wskazałem jedynie, że o ważności soboru nie decydują nieobecni biskupi, to znaczy to, że kogoś z biskupów nie było, nie oznacza, że sobór jest nieważny, albo że jego decyzje nie wejdą w życie.

No to w czym rzecz? Skoro nie ma protestu poszczególnych Kościołów partykularnych, znaczy, że zgadzają się z postanowieniami soboru. Dlaczego miałby być nieważny? Z powodu fizycznej nieobecności?
Nektariusz napisał(a):
Nie było to wiadome od początku,a kiedy stało się jasne, że nie będą wszyscy obecni to sobór i tak się odbył. Bywało już tak w historii, że pomimo czyjejś nieobecności, po czasie, decyzje soboru były uznawane przez nieobecnych.

A więc liczysz na to, ze Rosja i cztery inne autokefalie uznają postanowienia soboru? Marzenie ściętej głowy. Rosja nie zrezygnuje z dążenia do władzy tytularnego zwierzchnika prawosławia, a tym samym nie uzna postanowień soboru, który sama zbojkotowała.
Swoja drogą to sobór pokazał, że Pełnia Prawosławia okazala sie pustym pojeciem, a przynajmniej niewiele znaczącym.
Swoją drogą, przygotowywać 50 lat sobór, który na koniec część zbojkotowała ...

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Cz cze 21, 2018 6:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 23, 2004 16:10
Posty: 552
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Cytuj:
Swoja drogą to sobór pokazał, że Pełnia Prawosławia okazala sie pustym pojeciem, a przynajmniej niewiele znaczącym.
Swoją drogą, przygotowywać 50 lat sobór, który na koniec część zbojkotowała ...


Ciekawe, jak byś skomentowała post, w którym bym napisał, że "pełnia katolicyzmu okazała się pustym pojęciem, a przynajmniej nie wiele znaczącym"?
Nie obrażam się za powyższe zdanie, bo dla mnie jest to po prostu część polemiki jaka toczy się na forum. W końcu jest to forum dyskusyjne. Dziwię się tylko temu, że nie pozwalasz nawet na zwykłe, niewinne porównania prawosławia i katolicyzmu, w których nie ma żadnych ocen, a sama nie widzisz problemu by takowe oceny wystawiać w stosunku do prawosławia. Pozostawię to bez komentarza.

_________________
http://www.ksiega-starcow.blogspot.com
http://www.orthphoto.net


Cz cze 21, 2018 6:59
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1882
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
W Kościele Katolickim po Soborze Watykańskim II powstało szereg wspólnot, które później odłączyły się od Kościoła, z powodu nie uznania postanowień soborowych. Czy oznacza to, że autorytet Papieża okazał się pustym pojęciem, a kolegium biskupów okazało się niewiele znaczyć?

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Cz cze 21, 2018 9:49
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6957
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Nektariusz napisał(a):
Ciekawe, jak byś skomentowała post, w którym bym napisał, że "pełnia katolicyzmu okazała się pustym pojęciem, a przynajmniej nie wiele znaczącym"?

Pustego zdania nie komentowałabym, a poprosiłabym o uzasadnienie. Gdybys wykazał na przykładzie podobnym do tego, jakiego ja użyłam (bez wstępu: w Cerkwi jest tak, a w KK ...) starałabym się wykazać, że nie masz racji.
Nektariusz napisał(a):
Nie obrażam się za powyższe zdanie, bo dla mnie jest to po prostu część polemiki jaka toczy się na forum.

Nie miałam zamiaru nikogo obrażać. Stwierdziłam fakt na podstawie tego, co wiadome wszem i wobec o ostatnim soborze prawosławnym w świetle jedności poszczególnych autokefalii. Wykaż, że nie mam racji (bez odniesienia do tego jak jest w KK, bo ja nie bronie KK poprzez wskazywanie tego, co uważam za niewłaściwe w prawosławiu) i spróbujmy porozmawiac rzeczowo.
Nektariusz napisał(a):
Dziwię się tylko temu, że nie pozwalasz nawet na zwykłe, niewinne porównania prawosławia i katolicyzmu, w których nie ma żadnych ocen, a sama nie widzisz problemu by takowe oceny wystawiać w stosunku do prawosławia. Pozostawię to bez komentarza.

Niewinnych porównań dokonuje ks. Paprocki. Ty wykazujesz błędy KK (dla mnie to różnice, nie błędy) po to, aby wykazać wyższość prawosławia. To jest zasadnicza różnica (ks. Paprocki i Ty). Ks. Paprockiego bardzo lubię słuchać, bo mogę się od niego dużo dowiedzieć i nauczyć przede wszystkim o prawosławiu, poznać różnice, przy czym ani razu nie zapaliła mi się czerwona lampka, że próbuje wywyższyć Cerkiew, a KK poniżyć. Pełen szacun dla księdza.
Zbigniew3991 napisał(a):
W Kościele Katolickim po Soborze Watykańskim II powstało szereg wspólnot, które później odłączyły się od Kościoła, z powodu nie uznania postanowień soborowych. Czy oznacza to, że autorytet Papieża okazał się pustym pojęciem, a kolegium biskupów okazało się niewiele znaczyć?

Jak ja uwielbiam tego typu komentarze!!! Nie rozumiesz o czym rozmawiamy (nie pierwszy raz). To widać jak na dłoni. Po SWII, jak sam napisałeś, odłączyły się pewne wspólnoty i nie są w jedności z papieżem. W prawosławiu nadal są w jednej Cerkwi mimo różnicy zdań i bojkotu soboru.

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Cz cze 21, 2018 16:15
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1882
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
To, czy się odłączyły, czy zostały wyrzucone, to inna sprawa. To sprawa specyficzna dla Katolicyzmu, gdzie ludzie o innym stanowisku niż Sobór znajdują się nagle poza Wspólnotą. W Cerkwi, jak mniemam po wcześniejszych wpisach, jeśli jakieś Wspólnoty się nie zgadzają, Sobór staje się nieważny.

Małgosiu - wiem, o co chodzi (jak zawsze), a po prostu rozwijam temat. Nie nadążasz. Nie mam zamiaru nawiązywać do Twoich prywatnych kłótni z Nektariuszem w tym przypadku, więc nawiązuję do tematu i go rozwijam.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Cz cze 21, 2018 16:25
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6957
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Zbigniew3991 napisał(a):
To, czy się odłączyły, czy zostały wyrzucone, to inna sprawa.

Że co?? Kto kogo wyrzucał?
Zbigniew3991 napisał(a):
Małgosiu - wiem, o co chodzi (jak zawsze), a po prostu rozwijam temat. Nie nadążasz.

Nie znasz nauczania UNK, co nie raz tu wykazałes i cały czas udowadniasz, ze nie znasz, a próbujesz wypowiadać się w sprawie prawosławia, o którym wiesz jeszcze mniej. Mozliwe, ze cokolwiek poznałeś dopiero tu, na forum.
Ja, dzięki Nektariuszowi (tak, tak, dzięki niemu) poznałam prawosławie, a ściślej mówiąc teologię prawosławną (zdaję sobie sprawę, że nie do końca). Wcześniej się tym nie interesowałam mimo, że mieszkałam w społeczeństwie mieszanym wyznaniowo. Znałam różnice, ale nie znałam teologii. Dzięki Nektariuszowi zgłębiłam nauczanie Ojców Kościoła na temat różniących nas dogmatów. I chwała mu za to, że mnie do tego zmusił swoimi zarzutami, bo gdybym wykazała się ignorancją, byłabym dzisiaj prawosławna. Kolejny raz powtórzę: szukałam Prawdy, a nie argumentów za nauczaniem KK a przeciw Cerkwi.

Stwierdziłeś, że nie jesteś już jedną ze stron (zarejestrowałes sie niedawno i zdaje się jeszcze mówiłes o tym, ze jestes katolikiem), a wiec uznałes, ze Twoje wątpliwości upowazniaja Ciebie do osądzenia prawdziwości nauczania UNK i stwierdziłes, ze KK naucza bzdur. Różnica między mną, a Tobą polega na tym, że ja nie oparłam sie na własnych sądach, a szukałam, długo szukałam.

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Cz cze 21, 2018 16:49
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1882
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Małgosiaa napisał(a):
Zbigniew3991 napisał(a):
To, czy się odłączyły, czy zostały wyrzucone, to inna sprawa.

Że co?? Kto kogo wyrzucał?
Zbigniew3991 napisał(a):
Małgosiu - wiem, o co chodzi (jak zawsze), a po prostu rozwijam temat. Nie nadążasz.

Nie znasz nauczania UNK, co nie raz tu wykazałes i cały czas udowadniasz, ze nie znasz, a próbujesz wypowiadać się w sprawie prawosławia, o którym wiesz jeszcze mniej. Mozliwe, ze cokolwiek poznałeś dopiero tu, na forum.
Ja, dzięki Nektariuszowi (tak, tak, dzięki niemu) poznałam prawosławie, a ściślej mówiąc teologię prawosławną (zdaję sobie sprawę, że nie do końca). Wcześniej się tym nie interesowałam mimo, że mieszkałam w społeczeństwie mieszanym wyznaniowo. Znałam różnice, ale nie znałam teologii. Dzięki Nektariuszowi zgłębiłam nauczanie Ojców Kościoła na temat różniących nas dogmatów. I chwała mu za to, że mnie do tego zmusił swoimi zarzutami, bo gdybym wykazała się ignorancją, byłabym dzisiaj prawosławna. Kolejny raz powtórzę: szukałam Prawdy, a nie argumentów za nauczaniem KK a przeciw Cerkwi.

Stwierdziłeś, że nie jesteś już jedną ze stron (zarejestrowałes sie niedawno i zdaje się jeszcze mówiłes o tym, ze jestes katolikiem), a wiec uznałes, ze Twoje wątpliwości upowazniaja Ciebie do osądzenia prawdziwości nauczania UNK i stwierdziłes, ze KK naucza bzdur. Różnica między mną, a Tobą polega na tym, że ja nie oparłam sie na własnych sądach, a szukałam, długo szukałam.


Nie Małgosiu - różnica pomiędzy mną, a Tobą, polega na tym, że ja wciąż szukam, a Ty piszesz, ze znalazłaś.

Co do mojej znajomości Nauczania Kościoła i do znajomości nauczania cerkwi - poznaję ją i orientuję się dość dobrze w nauce katolickiej, w której się wychowałem. Jeśli uważasz inaczej - wskaz moje konkretne wypowiedzi, które temu przeczą.

Nigdy nie stwierdziłem, że KK naucza bzdur. Zacytuj proszę moją taką wypowiedź (jeśli ją znajdziesz).

Co do stwierdzenia, rzekomo mojego, do prawa do osądzania czegokolwiek - nie uważam, że mam takie prawo. Ja piszę, jak rozumiem wiarę i mam świadomość tego, że mogę się mylić. To dlatego jestem otwarty na krytykę i jeśli ktoś mi wytknie błąd i to uzasadni, to zmieniam swoje błędne myślenie. Proszę Cię więc Małgosiu o konkrety gdzie się mylę i o uzasadnienie tego.

A jeśli mówię o czymś, z czym się nie zgadzam, to po prostu chcę to zrozumieć. Do tego zrozumienia nie wystarczają mi stwierdzenia: bo tak jest napisane w Katechizmie. Ja chcę zrozumieć, a nie przeczytać i bezrefleksyjnie przyjąć, wbić sobie w głowę.

Co do wyrzucania - ekskomunika jest wyłączeniem, więc wyrzuceniem poza Wspólnotę. wyrzucenie to może rzeczywiście zbyt mocne słowa, nie mniej ekskomunika to wyłączenie poza. Nie krytykuję tego, bo Kościół ma prawo ekskomunikować niektórych swoich członków.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Cz cze 21, 2018 22:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 23, 2004 16:10
Posty: 552
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Cytuj:
To jest zasadnicza różnica (ks. Paprocki i Ty). Ks. Paprockiego bardzo lubię słuchać, bo mogę się od niego dużo dowiedzieć i nauczyć przede wszystkim o prawosławiu, poznać różnice, przy czym ani razu nie zapaliła mi się czerwona lampka, że próbuje wywyższyć Cerkiew, a KK poniżyć. Pełen szacun dla księdza.


Ksiądz Paprocki był moim nauczycielem. Wysłuchałem bardzo wielu jego wykładów. I tych, które są dostępne publicznie w internecie i tych, których nikt nigdy nie nagrał. Znam go też prywatnie. Pisałem u niego też pracę. Prawie wszystko, co wiem na temat różnic między naszymi wyznaniami i skąd się one wzięły wiem właśnie od ks. Paprockiego. Oczywiście nie tylko od niego, ale w większości to tą wiedzę zawdzięczam właśnie jemu.

_________________
http://www.ksiega-starcow.blogspot.com
http://www.orthphoto.net


Pt cze 22, 2018 8:35
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6957
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Ale ja nie mówię o tym, że nie ma różnic, czy też ich nie znasz, ale o sposobie podawania tej wiedzy. W tym tkwi różnica i to zasadnicza. A jesli na tych nienagranych wykładach wypowiadał się w ten sam sposób, co Ty na forum, to wewnętrzna Wasza sprawa, rodzinna, ze tak powiem.

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Pt cze 22, 2018 20:14
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1882
Post Re: Dialog międzywyznaniowy
Zbigniew3991 napisał(a):
Małgosiaa napisał(a):
Zbigniew3991 napisał(a):
To, czy się odłączyły, czy zostały wyrzucone, to inna sprawa.

Że co?? Kto kogo wyrzucał?
Zbigniew3991 napisał(a):
Małgosiu - wiem, o co chodzi (jak zawsze), a po prostu rozwijam temat. Nie nadążasz.

Nie znasz nauczania UNK, co nie raz tu wykazałes i cały czas udowadniasz, ze nie znasz, a próbujesz wypowiadać się w sprawie prawosławia, o którym wiesz jeszcze mniej. Mozliwe, ze cokolwiek poznałeś dopiero tu, na forum.
Ja, dzięki Nektariuszowi (tak, tak, dzięki niemu) poznałam prawosławie, a ściślej mówiąc teologię prawosławną (zdaję sobie sprawę, że nie do końca). Wcześniej się tym nie interesowałam mimo, że mieszkałam w społeczeństwie mieszanym wyznaniowo. Znałam różnice, ale nie znałam teologii. Dzięki Nektariuszowi zgłębiłam nauczanie Ojców Kościoła na temat różniących nas dogmatów. I chwała mu za to, że mnie do tego zmusił swoimi zarzutami, bo gdybym wykazała się ignorancją, byłabym dzisiaj prawosławna. Kolejny raz powtórzę: szukałam Prawdy, a nie argumentów za nauczaniem KK a przeciw Cerkwi.

Stwierdziłeś, że nie jesteś już jedną ze stron (zarejestrowałes sie niedawno i zdaje się jeszcze mówiłes o tym, ze jestes katolikiem), a wiec uznałes, ze Twoje wątpliwości upowazniaja Ciebie do osądzenia prawdziwości nauczania UNK i stwierdziłes, ze KK naucza bzdur. Różnica między mną, a Tobą polega na tym, że ja nie oparłam sie na własnych sądach, a szukałam, długo szukałam.


Nie Małgosiu - różnica pomiędzy mną, a Tobą, polega na tym, że ja wciąż szukam, a Ty piszesz, ze znalazłaś.

Co do mojej znajomości Nauczania Kościoła i do znajomości nauczania cerkwi - poznaję ją i orientuję się dość dobrze w nauce katolickiej, w której się wychowałem. Jeśli uważasz inaczej - wskaz moje konkretne wypowiedzi, które temu przeczą.

Nigdy nie stwierdziłem, że KK naucza bzdur. Zacytuj proszę moją taką wypowiedź (jeśli ją znajdziesz).

Co do stwierdzenia, rzekomo mojego, do prawa do osądzania czegokolwiek - nie uważam, że mam takie prawo. Ja piszę, jak rozumiem wiarę i mam świadomość tego, że mogę się mylić. To dlatego jestem otwarty na krytykę i jeśli ktoś mi wytknie błąd i to uzasadni, to zmieniam swoje błędne myślenie. Proszę Cię więc Małgosiu o konkrety gdzie się mylę i o uzasadnienie tego.

A jeśli mówię o czymś, z czym się nie zgadzam, to po prostu chcę to zrozumieć. Do tego zrozumienia nie wystarczają mi stwierdzenia: bo tak jest napisane w Katechizmie. Ja chcę zrozumieć, a nie przeczytać i bezrefleksyjnie przyjąć, wbić sobie w głowę.

Co do wyrzucania - ekskomunika jest wyłączeniem, więc wyrzuceniem poza Wspólnotę. wyrzucenie to może rzeczywiście zbyt mocne słowa, nie mniej ekskomunika to wyłączenie poza. Nie krytykuję tego, bo Kościół ma prawo ekskomunikować niektórych swoich członków.




Nadal domagam się odpowiedzi, Małgosiu.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


So cze 23, 2018 21:50
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL