Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 13, 2019 9:19



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Jak znalezc sobie dobra malzonke? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 22, 2018 19:19
Posty: 46
Post Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Witam.
Mam taki problem ze jak jakas dziewczyna mi sie podoba i naprzyklad mialbym z nia byc to jesli cos w niej mi sie nie podoba albo nie jest tak do pewnego poziomu piekna tylko czegos jej brakuje to ja bym z taka kobieta nie probowal wchodzic w zwiazek... Ogulnie to chcialbym probowac byc z kobieta totalnie piekna, ktora moze miec jakies kompleksy ale musi spelniac pewien poziom. Czy takir podejscie jest ok bo jesli mialbym 20 lat a nie 30 lat jak teraz mam to byc moze bym zaryzykowal i szukal tej cudownej kobiety ale mam 30 lat i chce sie ozenic jeszcze wiec czy lepiej troche przestac szukac kobiety ktora spelnia jakis znaczny poziom i darowac pewne wady, jesli tak to jak to zrobic a jesli nie to dalej szukac prawie doskonalej kobiety?

Pozdrawiam


Cz lis 07, 2019 0:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13211
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
A czy ty jestes mezczyzna totalnie pieknym, ktory moze miec jakies kompleksy ale spelnia pewien poziom? Bo wiesz, chyba powinienes pasowac do zony?

A serio, to piekno zewnetrzne przemija i to dosyc szybko, a malzenstwo trwa i trwa.


Cz lis 07, 2019 6:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 22, 2018 19:19
Posty: 46
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Mowie tu nie tylko o pieknie zewnetrznym ale tez o wewnetrznym i to tez sie liczy nawet bardziej niz to piekno zewnetrzne. Co do mnie to kobiety podobno sa bardziej tolerancyjne jesli chodzi o "urode" faceta poza tym nie spelniam jeszcze zadnego poziomu ale mam taki zamiar go za niedlugo spelnic...

Ale odpowiadajac na pytanie, mam szukac kobiety ktora spelnia pewien poziom piekna takze tego emocjonalnego czy np. nie szukac kobiety ktora jest prawie pod kazdym wzgledem doskonala czyli szkuac kobiety ktora choc troche mi sie podoba bo moze ja pokocham czy szukac kobiety ktora spelnia prawie wszystkie moje kryteria i jest totalnie piekna z jakimis tam niedoskonalosciami?


Cz lis 07, 2019 7:46
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1368
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Tomkris napisał(a):
Ogulnie to chcialbym probowac byc z kobieta totalnie piekna, ktora moze miec jakies kompleksy ale musi spelniac pewien poziom. Czy takir podejscie jest ok bo jesli mialbym 20 lat a nie 30 lat jak teraz mam to byc moze bym zaryzykowal i szukal tej cudownej kobiety ale mam 30 lat i chce sie ozenic jeszcze

Nie za bardzo rozumiem o co chodzi z wątpliwościami dotyczącymi wymagań, jakie masz wobec kobiety, choć z treści wynika, że rozumowanie sprowadza się do konstatacji, że skoro już trzecia dycha na karku, to znak, że trzeba zejść z wymagań, żeby jakieś szanse na ożenek były. Nie wiem też, jaki masz punkt odniesienia, czy chodzi o to, że sam prezentujesz taki poziom, że trudno Ci znaleźć kobietę, która by Ci w tym dorównywała czy też problem tkwi w wyśrubowanych wymaganiach typu wygląd modelki z okładek gazet i odpowiednio idealnie sprofilowany charakter pod Twoje potrzeby.
Wydaje mi się, że skupiasz się na sprawach drugorzędnych, zamiast wziąć na warsztat... siebie. No bo skoro marzy Ci się rodzina, a tu na horyzoncie nie widać odpowiedniej kandydatki, to może oznaczać, że dotąd podejmowałeś działania, które skutecznie utrudniały Ci poznanie tej jedynej. Może jesteś zbyt skrytą osobą, która unika podejmowania inicjatywy w relacjach z kobietami? Jak często wychodzisz z domu, szukasz okazji, by zagadać do jakiejś dziewczyny? Pracujesz nad sobą, żeby potencjalna kandydatka czuła się w Twoim towarzystwie komfortowo i bezpiecznie?
W wyborze żony/męża należy kierować się wartościami, które wyznajemy, a więc czy kobieta, którą poznałeś lub poznasz, jest kimś z kim chcesz iść przez życie, nie tylko wtedy, gdy jest cudownie, ale także wtedy gdy pojawiają się trudności, poznając kogoś dowiadujesz się, czy nadajecie na tych samych falach, jakie są jej zainteresowania i sposób w jaki spędza wolny czas, jakie są jej marzenia i aspiracje, a także wady, które z czasem będą Cię wkurzały... nikt nie jest idealny. Jak spotkasz właściwą kobietę, będziesz po prostu wiedział, że to "ta" i nie będziesz zadawał pytań, czy jest odpowiednio piękna, żeby zasłużyła sobie na Twoje oświadczyny, ani nie będzie Ci przeszkadzało, że daleko jej do "prawie doskonałej kobiety", bo ideały nie istnieją, ani nawet prawie-ideały.

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


Cz lis 07, 2019 18:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 22, 2018 19:19
Posty: 46
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Od niedlugiego czasu staram sie ulepszac siebie. Co do mojego wieku to czasami moze nie tyle trzeba zejsc z pewnych wymagan co zaryzykowac i przyspieszyc tempo chociaz zeby znalezc swietna partnerke trzeba do tego czasu a jak sie czasu nie ma to cuz trzeba czasami zadowalac sie tym co mozemy miec... Wiem ze to troche dziwne co mowie ale uwierz mi to normalne ze jak ktos nie ma wiele czasu to musi podjac wieksze ryzyko niz jakby mial lat 20 i mogl latami szukac tej jedynej. Kazdy czlowiek tak robi jesli jest w takiej sytuacji.

Ja sie tylko zastanawiam czy oplaca sie ozenic sie z partnerka nie tak atrakcyjna pod kazdym wzgledem jakby sie znalazlo partnerke gdyby sie szukalo przez dlugie lata chociaz mozna zaryzykowac i takiej szukac ale albo sie szybko zanjdzie jak sie ma szczescie albo sie nie znajdzie i wtedy nawet tej pieknej choc troche sie nie bedzie mialo i czlowiek zostanie sam do konca zycia.

Chociaz z drugiej strony tak teraz wpadlem na taka mysl ze tak naprawde takie kobiety sa o ktorych bym marzyl tylko nie jestem na tyle zdolny zeby je zdobyc i dlatego mysle czy uczciwym jest zdobyc troche mniej atrakcyjne, chociaz uwazam ze bylbym w stanie je zdobyc ale musialbym sie tego nauczyc a tonprzynajmniej w moim przypadku wymaga sporo czasu a ja tego czasu poprostu nie mam... dlatego co mam w takiej sytuacji zrobic??? Musze zwiekszyc swoja wartosc ale nie mam na to czasu wiec co mam zrobic co??? Prosze o odpowiedz! Chyba zeby wziasc sie w garsc tak porzadnie ale to niewiarygodnie trudne...


Cz lis 07, 2019 19:31
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1368
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Desperacja to najgorszy możliwy uczuciowy doradca, więc jeżeli masz parcie na "żonę od zaraz", to wyjdź na spacer, przygarnij psa lub kota lub zapisz się na jakiś kurs, choćby gotowania.
Zamiast wymyślać kryteria doboru partnerki życiowej pod kątem wyglądu, zacznij działać, nawiązując relacje z kobietami, które chciałbyś bliżej poznać. Co najwyżej dostaniesz kosza i będziesz szukać dalej. Kobieta to nie towar, ani robot wielofunkcyjny, ona też ma prawo wyboru mężczyzny z którym się zwiąże i tak jak Ty szukasz tej właściwej, tak i ona szuka kogoś z kim mogłaby iść przez życie. Więc jeżeli uważasz, że nie jesteś dość dobry, to zacznij działać w kierunku, który da Ci poczucie, że jesteś dość dobry, by startować do kobiet, które Cię zainteresują. Pomódl się o to, byś trafił w końcu na Twoją przyszłą żonę i żebyś potrafił podjąć właściwą decyzję w tej sprawie. Jeżeli chcesz, możesz poszukać w necie modlitwę do św.Józefa w intencji zalezienia żony.

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


Cz lis 07, 2019 21:07
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 24, 2019 8:25
Posty: 41
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Tomkris, nie rozumiem kilku rzeczy:

Jak to masz niewiele czasu? 30? Przecież jajeczka Ci się nie kończą? Możesz płodzić dzieci nawet w wieku 100 lat!

Trudno powiedzieć czy masz zawyżone ideały czy nie, bo Cię nie znam. Niektórzy mają taką wadę, że napatrzą się na kobiety w tv i później wszystkie inne wydają im się brzydkie. Zapominają, że te TV są zawsze super umalowane, super oświetlone, wypoczęte i tylko z korzystnych ujęć. Twoja kobieta nigdy taka nie będzie. Np będzie czasem zmęczona, chora, bez makijażu itd.
Są też środowiska religijne, gdzie kobiety nie dbają o urodę i to też jest błąd. Jaki jest Twój przypadek? Nie wiem. To Ty masz wiedzieć i to odkryć.

_________________
Chcesz mi odpowiedzieć albo czegoś się ode mnie dowiedzieć, wymienić się poglądami czy raczej mnie koniecznie przekonać?


Śr lis 27, 2019 22:49
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3231
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Tomkris napisał(a):
Od niedlugiego czasu staram sie ulepszac siebie.


Hmm... czyli odkryłeś być może pierwszy błąd dotychczasowego myślenia. A mianowicie że jeżeli wymagamy czegoś od innych, to najpierw musimy tego wymagać od siebie.

Innych błędów jeszcze sobie nie uświadomiłeś, ale popracujemy na tym jeszcze. A powyższe rozumowanie zawiera pewne niebezpieczeństwo, ale o tym niżej.

Cytuj:
Co do mojego wieku to czasami moze nie tyle trzeba zejsc z pewnych wymagan co zaryzykowac i przyspieszyc tempo chociaz zeby znalezc swietna partnerke trzeba do tego czasu a jak sie czasu nie ma to cuz trzeba czasami zadowalac sie tym co mozemy miec...


Drugi błąd Twojego myślenia jest taki, że Twoje wymagania są do <tu wstawić określenie dolnej części pleców>. I nie przez to, że są takie a siakie. Problem leży głębiej. Samo szukanie "ideałów" odciąga Ciebie od konfrontacji z "realami". Szukasz czegoś, co nie istnieje? Kobiety-puchu? Zony-matki-i-kochanki, która lśni z każdego kąta i błyszczy w na salonach? Kobiety, te realne, pocą się, mają miesiączki, obcinają paznokcie w sypialni a czasem, o zgrozo, można je zobaczyć bez makijażu. A plotka wiejska głosi, że czasem jednej lub drugiej zdarza się pierdnąć.



Cytuj:
Ja sie tylko zastanawiam czy oplaca sie ozenic sie z partnerka nie tak atrakcyjna pod kazdym wzgledem jakby sie znalazlo partnerke gdyby sie szukalo przez dlugie lata chociaz mozna zaryzykowac i takiej szukac ale albo sie szybko zanjdzie jak sie ma szczescie albo sie nie znajdzie i wtedy nawet tej pieknej choc troche sie nie bedzie mialo i czlowiek zostanie sam do konca zycia.


To jest Twój trzeci błąd. Może pamiętasz ten dowcip, jak w pewnym mieście wybudowano sklep, w którym kobiety mogły sobie wybrać mężczyznę?

https://dowcipy.jeja.pl/1115,w-pewnym-m ... wstal.html

Właśnie sprawiasz wrażenie, że jesteś taką męską wersją tej kobiety z dowcipu, i stoisz na tym szóstym piętrze. Bo zawsze będziesz szukał czegoś... bardziejszego.

Cytuj:
Chociaz z drugiej strony tak teraz wpadlem na taka mysl ze tak naprawde takie kobiety sa o ktorych bym marzyl tylko nie jestem na tyle zdolny zeby je zdobyc i dlatego mysle czy uczciwym jest zdobyc troche mniej atrakcyjne, chociaz uwazam ze bylbym w stanie je zdobyc ale musialbym sie tego nauczyc a tonprzynajmniej w moim przypadku wymaga sporo czasu a ja tego czasu poprostu nie mam...


To już czwarty błąd Twojego myślenia. Nie tak poważny, jak poprzednie, ale należy też skorygować. Myślenie o kobietach jako o "zdobyczy" a o mężczyznach jako "zdobywcach" było taktyką matrymonialną w zeszłych wiekach. Dziś funkcjonuje jeszcze w niektórych środowiskach, przykładowo w dyskotekach chłopaki idą, żeby zdobyć laskę na wieczór. Dziś są inne strategie, bo żeńska płeć zmieniła się w ostatnim stuleciu diametralnie. Czas na mały update taktyczny.

Cytuj:
dlatego co mam w takiej sytuacji zrobic??? Musze zwiekszyc swoja wartosc


To już zalążek niebezpiecznego incelskiego myślenia. Jaką "wartość", kolego? Masz jakieś urojone kompleksy na temat własnej wartości? Nie uczono Ciebie, że każdy człowiek jest wartościowy? Ze to nie muskuły, wypchany portfel czy modne ciuchy robią z Ciebie wartościowego człowieka.

I jeżeli czytasz jakieś strony o chadach i incelach, o 10-stopniowych punktach ocen i o statystykach zdobywania, to przestań. Wykasuj, wyrzuć, spal. O ile nie chcesz całkiem sobie spaprać spraw damsko-męskich.

Cytuj:
ale nie mam na to czasu wiec co mam zrobic co??? Prosze o odpowiedz! Chyba zeby wziasc sie w garsc tak porzadnie ale to niewiarygodnie trudne...


Po pierwsze musisz zmienić swoje NASTAWIENIE. Wbrew popularnym twierdzeniom, to świadomość określa byt. Widocznie dotychczas Twoja świadomość prowadziła Ciebie do życia w samotności, więc to nad nią trzeba popracować. Nie wyklucza to oczywiście, że będziesz dbał o siebie, czy to na siłowni, czy w pracy, czy ogólnie higiena i kultura. To wszystko jest ważne, ale bez pracy nad własnym nastawieniem pozostanie tylko zewnętrzną nakładką nad "stare ja". A ty potrzebujesz jakiegoś "nowego ja", bardziej niż ciuchów i bicepsów.

I otwórz się na kobiety. To fascynujące istoty, same gonią za nieosiągalnymi ideałami podbijając sobie wzajemnie poprzeczki. Tym bardziej wdzięczne będą wobec każdego faceta, który nie nagania je do jeszcze mocniejszego pędu bez końca, ale który potrafi je przyjąć takie, jakie są. Spróbuj, daj szansę, a zostaniesz nagrodzony.

Ale chyba najpierw powinieneś zaakceptować siebie, zanim będziesz mógł też innych zaakceptować. Ale o tym już wyżej było.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Cz lis 28, 2019 14:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2012 19:28
Posty: 3121
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
NIEDZWIEDZ napisał(a):
Są też środowiska religijne, gdzie kobiety nie dbają o urodę i to też jest błąd.


Czy naturalnie wyglądająca kobieta, bez makijażu i bez jakichś dziwacznych damskich fatałaszków, butów i fryzury jest błędem? To w czym się kochacie, mężczyźni? W sztucznych rzęsach i iluzji? I nie każda kobieta posiada urodę, stosowną urodę w/g męskich kryteriów.


Cz lis 28, 2019 17:22
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 24, 2019 8:25
Posty: 41
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
equuleuss napisał(a):
NIEDZWIEDZ napisał(a):
Są też środowiska religijne, gdzie kobiety nie dbają o urodę i to też jest błąd.


Czy naturalnie wyglądająca kobieta, bez makijażu i bez jakichś dziwacznych damskich fatałaszków, butów i fryzury jest błędem? To w czym się kochacie, mężczyźni? W sztucznych rzęsach i iluzji? I nie każda kobieta posiada urodę, stosowną urodę w/g męskich kryteriów.


Czy dbanie o urodę to zamienienie się w plastikową lalę? Czy jak chciałbym, żeby kobieta była zdrowa (najlepiej uprawiała jakiś sport albo chodziła na aerobik), nie była gruba i dbała o swoją cerę i ubiór, to wymagam za wiele? Że pomaga się naturze to jest to złe? Czyli jak będę miał brzuch od piwa, to też ok, bo to takie naturalne? I nie będę ćwiczył, bo to też tworzenie iluzji? Albo nie założę garnituru na święta, bo będę wyglądał jak ktoś zamożny a nie jestem? We wszystkim jest miara. Równie dobrze można mówić, że jedzenie czegokolwiek jest złe, bo można się rozchorować od przeżarcia.


Pamiętaj też o tym, że my, mężczyźni mówimy głównie o urodzie kobiet i cechach zewnętrznych, bo to że kobieta powinna być np. wrażliwa uważamy za oczywistość. Nikt nie chce lalki do życia małżeńskiego kobiety złośliwej, kłótliwej, leniwej, niegospodarnej, rozrzutnej, głupiej, pustej, zajmującej się głównie plotkami i życiem gwiazd, "cnotliwej" w małżeństwie a nieskromnej poza domem.

_________________
Chcesz mi odpowiedzieć albo czegoś się ode mnie dowiedzieć, wymienić się poglądami czy raczej mnie koniecznie przekonać?


Cz lis 28, 2019 18:15
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1368
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
@NIEDZWIEDZ, wszedłeś w ten tok myślenia, którym kieruje się autor wątku dotyczący wymagań wobec kobiet. Tylko u autora widać niską samoocenę, którą chciałby zrekompensować pięknością u swego boku, która -docelowo- nadrabiałaby jego własne braki i mógłby na niej oprzeć swoją wartość. Z drugiej strony, często ludzie z kompleksami mają niski próg klasyfikacji do kategorii pięknej kobiety, bo to co jest poza naszym zasięgiem, oceniamy wedle innej skali opartej o "zasługiwanie" na kogoś, a że samoocena niska, to wystarczy, że kobieta będzie choćby "trochę" ładna, grunt aby zwróciła uwagę na człowieka.


NIEDZWIEDZ napisał(a):
Pamiętaj też o tym, że my, mężczyźni mówimy głównie o urodzie kobiet i cechach zewnętrznych, bo to że kobieta powinna być np. wrażliwa uważamy za oczywistość.

Wrażliwość jest cechą pożądaną u kobiet, ale czy faktycznie mężczyźni pragną takich kobiet? Na początku znajomości jest to dla nich urocze, ale po latach już niekoniecznie.
Natomiast jeżeli chodzi o cechy zewnętrzne, to widać pewną tendencję na ulicach, kobiety z doczepianymi rzęsami, z powiększonymi ustami, ostrzyknięte tu i ówdzie plus hybrydowe paznokcie to niemal ideał, nie wspominając o silikonowych wkładach w poszczególnych częściach ciała, by podkreślić swoją kobiecość. Takie wymagania mężczyzn nie biorą się znikąd, nieprzypadkowo wiele młodych kobiet ma niskie poczucie wartości oraz przejawia brak akceptacji własnego ciała i narzuca sobie nierealistyczne cele do osiągnięcia.

Cytuj:
Czy jak chciałbym, żeby kobieta była zdrowa (najlepiej uprawiała jakiś sport albo chodziła na aerobik), nie była gruba i dbała o swoją cerę i ubiór, to wymagam za wiele?

A czy sam spełniasz wyżej wymienione kryteria? Jeżeli z wiekiem bądź wskutek nieszczęśliwego wypadku, kobieta przestanie je spełniać, co w takim przypadku uczynisz?

Cytuj:
Nikt nie chce lalki do życia małżeńskiego kobiety złośliwej, kłótliwej, leniwej, niegospodarnej, rozrzutnej, głupiej, pustej, zajmującej się głównie plotkami i życiem gwiazd, "cnotliwej" w małżeństwie a nieskromnej poza domem.

Nikt nie chce, ale takie lalki mają ogromne powodzenie wśród mężczyzn i przebierają wśród adoratorów. Potem tylko jest frustracja mężczyzn, którzy nie mogą zrozumieć, dlaczego za tym pięknem zewnętrznym nie idzie równie piękne wnętrze. Zdaje się, że zbytnio przeceniasz mężczyzn, kładąc nacisk jakie kobiety powinny być, ale już ani słowa o tym, jaki powinien być mężczyzna, milcząco zakładając racjonalne podejście do relacji damsko-męskich ze strony mężczyzn. Wygląd owszem, jest ważny dla obu stron. W programach reality show opartych na formule znalezienia drugiej połówki, nie tylko mężczyźni oceniają wygląd kobiety, one również wyrażają swoje zdanie w tej materii. Widać również jak na dłoni, jakie wartości cenią i jak się one mają do ich osobistych wyborów. Moim zdaniem, zarówno kobietom, jak i mężczyznom wiele można zarzucić.

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


Cz lis 28, 2019 19:30
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 24, 2019 8:25
Posty: 41
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Niestety nie widzę podobieństw między moim myśleniem a myśleniem autora wątku. Możesz mi to bardziej przybliżyć?

Mrs_Hadley napisał(a):
Wrażliwość jest cechą pożądaną u kobiet, ale czy faktycznie mężczyźni pragną takich kobiet? Na początku znajomości jest to dla nich urocze, ale po latach już niekoniecznie.

Ja pragnę. I generalnie żonaci mężczyźni pragną tego u swoich kobiet i u kobiet wogóle. Niestety np w pracy mam takie, że jak ich od czasu do czasu nie ochrzanię, to bywają bezlitośnie chamskie i złośliwe. Im łagodniejszy i wrażliwszy facet tym gorzej dla niego.

Mrs_Hadley napisał(a):
Natomiast jeżeli chodzi o cechy zewnętrzne, to widać pewną tendencję na ulicach, kobiety z doczepianymi rzęsami, z powiększonymi ustami, ostrzyknięte tu i ówdzie plus hybrydowe paznokcie to niemal ideał, nie wspominając o silikonowych wkładach w poszczególnych częściach ciała, by podkreślić swoją kobiecość.

O kim mówisz i do kogo mówisz? Na takiej samej zasadzie mógłbym mówić o kobietach, które lecą na kasę. Nie uważasz, że to niesprawiedliwe? Jakoś ani moja żona ani żony moich znajomych nie mają ani silikonów, ani powiększanych ust ani nie są nigdzie poostrzykiwane. W ogóle nie widuję takich kobiet na ulicy. Może w złym towarzystwie się obracam. Rzęsy się zdarzają na większe imprezy. O paznokcie jak sobie robią, to mnie nie pytaj, ale z tego co wyczytałem w internecie to nie są to jakieś straszne rzeczy.

Mrs_Hadley napisał(a):
Takie wymagania mężczyzn nie biorą się znikąd, nieprzypadkowo wiele młodych kobiet ma niskie poczucie wartości oraz przejawia brak akceptacji własnego ciała i narzuca sobie nierealistyczne cele do osiągnięcia.

Młodzi mężczyźni też mają swoje problemy i niskie poczucie wartości.


W ogóle zastanów się dlaczego dbanie o wygląd kojarzy się od razu z silikonami, botoksem i niewiadomo jeszcze czym. Bo ja cały czas mówię o czymś innym i nie jest to zauważane. Czy naprawdę traktujecie to wszystko tak, że albo plastik i botox albo nic? Nie widzicie, że jest coś pomiędzy?

Mrs_Hadley napisał(a):
A czy sam spełniasz wyżej wymienione kryteria? Jeżeli z wiekiem bądź wskutek nieszczęśliwego wypadku, kobieta przestanie je spełniać, co w takim przypadku uczynisz?

Ja nie jestem od pięknego wyglądu, ale ćwiczę, biegam, dbam o swoje zdrowie. Nieszczęśliwy wypadek a zaniedbywanie się, to dwie różne rzeczy.

Mrs_Hadley napisał(a):
Nikt nie chce, ale takie lalki mają ogromne powodzenie wśród mężczyzn i przebierają wśród adoratorów. Potem tylko jest frustracja mężczyzn, którzy nie mogą zrozumieć, dlaczego za tym pięknem zewnętrznym nie idzie równie piękne wnętrze.

Tylko jakoś nikt z moich znajomych nie ożenił się z lalką. Problem polega na tym, że pobrali religijne, pobożne dziewczyny ze wspólnot i nie rozumieją co się z nimi stało kilka lat po ślubie.

Mrs_Hadley napisał(a):
W programach reality show opartych na formule znalezienia drugiej połówki, nie tylko mężczyźni oceniają wygląd kobiety, one również wyrażają swoje zdanie w tej materii. Widać również jak na dłoni, jakie wartości cenią i jak się one mają do ich osobistych wyborów. Moim zdaniem, zarówno kobietom, jak i mężczyznom wiele można zarzucić.

Nie mam zamiaru czerpać z tego takiej wiedzy, bo to dla mnie nie są reprezentatywni ludzie. Wszelkie moje życiowe potencjalne żony nie wzięły by udziału w czymś takim.

Mrs_Hadley napisał(a):
Wygląd owszem, jest ważny dla obu stron.

Zgadza się. I dla obu stron sam wygląd to mało.

Mrs_Hadley napisał(a):
Zdaje się, że zbytnio przeceniasz mężczyzn, kładąc nacisk jakie kobiety powinny być, ale już ani słowa o tym, jaki powinien być mężczyzna, milcząco zakładając racjonalne podejście do relacji damsko-męskich ze strony mężczyzn.

Nie przeceniam mężczyzn. Temat założył mężczyzna, odpowiedziałem na jego problem i zrobiłem to w jak najlepszej wierze. Wydawało mi się, że napisałem coś oczywistego i trochę zaskakuje mnie, że spotykam się z tak żywą reakcją ze strony pań. Ponadto ktoś inny już wspomniał, że sam musi też nad sobą pracować, więc po co powtarzać?

Ale skoro zwróciłaś na to uwagę, to napiszę swoje zdanie w tej sprawie. Panowie! A w szczególności autorze tego tematu! Oczywiście o ciało trzeba też dbać. Można czasem usłyszeć, że teraz niby panuje kult ciała. Jakoś nie wyczytałem nigdzie by Biblia piętnowała zdrowych, silnych mężczyzn. A brzuch? Obżarstwo? Ociężałość z powodu obżarstwa? Wszystkie te rzeczy można łatwo znaleźć. Co do wnętrza i charakteru, to nie ma dla was prostych odpowiedzi. Nawet jakbym umiał pewne rzeczy dobrze opisać, to i tak co innego oznacza je od kogoś usłyszeć a co innego dojść do nich samemu i naprawdę zrozumieć. Bardziej patrzcie co robią i jak reagują kobiety, niż co wam mówią! Bądźcie też w życiu, w decyzjach, w regułach konsekwentni. Wymagajcie od rodziny, ale też od siebie! I pamiętajcie, że chrześcijanin nie powinien kierować się w życiu lękiem!


Mam nadzieję, że tym zamknąłem sprawę ;-)

_________________
Chcesz mi odpowiedzieć albo czegoś się ode mnie dowiedzieć, wymienić się poglądami czy raczej mnie koniecznie przekonać?


Cz lis 28, 2019 21:48
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8160
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Mrs_Hadley napisał(a):
Tylko u autora widać niską samoocenę, którą chciałby zrekompensować pięknością u swego boku, która -docelowo- nadrabiałaby jego własne braki i mógłby na niej oprzeć swoją wartość.

Niekoniecznie. Może też starać się być zbyt doskonały (tak jak Ty), ale to nie zawsze musi wynikać z niskiej samooceny.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Cz lis 28, 2019 22:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3231
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
equuleuss napisał(a):
NIEDZWIEDZ napisał(a):
Są też środowiska religijne, gdzie kobiety nie dbają o urodę i to też jest błąd.


Czy naturalnie wyglądająca kobieta, bez makijażu i bez jakichś dziwacznych damskich fatałaszków, butów i fryzury jest błędem? To w czym się kochacie, mężczyźni? W sztucznych rzęsach i iluzji? I nie każda kobieta posiada urodę, stosowną urodę w/g męskich kryteriów.


eq, postulujesz fałszywe przeciwieństwo, jakby na świecie były możliwe tylko dwie opcje: albo "dziwaczne fatałaszki, bury, fryzury". Albo maksymalna naturalność, zero makijażu i włosy pod pachami. Ten tok myślenia jest podobny do myślenia autora wątku: albo "udoskonalasz siebie" albo spadasz na skalach 10-punktowych gdzieś do beznadzjenych inceli i samotnych bibliotekarek...

A w obu przypadkach istnieje pewna wspólna strefa między "byciem sobą" a "doskonaleniem siebie". Między "naturalną pięknością" a "upiększaniem siebie".

Pozwolę sobie to sformułować tak: Nigdy nie bądź tym, kim nie jesteś, ale zawsze staraj się być najdoskonalszą wersją samego siebie. Czyli dla Twojego pytania: nie staraj się być kolejną instagramową laską z identycznymi ciuchami, makijażem, czarnymi włosami, solarną cerą i spodniami do talii + uśmiechem z dziubkiem. Ale podkreślaj własną urodę i własny styl, w możliwie korzystny sposób. Dla dylematu autora wątku, niech nie stara się być kopią tych, którzy (według niego) mają powodzenie u kobiet, ale niech pracuje nad własnymi talentami i buduje na tym swoje poczucie wartości.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt lis 29, 2019 9:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4036
Post Re: Jak znalezc sobie dobra malzonke?
Zgadzam się- chodzi o zdrową równowagę, bo przesada w którąkolwiek stronę po prostu jest przesadą.
Przesadzać jest dobrze warzywa gdy ma się ogródek. Ale nasze cechy i zachowania to nie warzywa.
Należy starać się być najlepszą formą samego siebie, a nie bezmyślną istotą płynącą zawsze z prądem lub zawsze dokładnie pod prąd, co też uzależnia nas od tego prądu.
Wybrać cel, ustalić co robić aby to osiągnąć bez krzywdzenia siebie i innych- tym samym cele krzywdzące kogokolwiek odpadają- i po prostu to rób, odpowiednio do warunków modyfikując trasę. Koncentracja na umiejętnościach nie na samej drodze do celu.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt lis 29, 2019 12:29
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL