Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn maja 25, 2020 5:48



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualności") 
Autor Wiadomość
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Alus Oczywiście koty są świadome tego i robią to z wiedza o tym co się wytwarza. A teraz powiedz jak to jest jak lwy na żywca zjadają antylopę? Do dzieła co wiedza lwy.
Jak odpowiesz będę miał kolejne pytania z kotowatych a mam trochę wiedzy o kotowatych. Tymczasem do dzieła. Pisz o lwach.


Pt sty 10, 2020 19:47

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2361
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
@equuleuss - skoro zwierzęta kopulują ze sobą jak popadnie i ile popadnie, bo taka jest ich natura, to dlaczego obwinia się człowieka o to, że uprawia seks pozamałżeński używając prezerwatyw, które zapobiegają ciąży i chorobom wenerycznym? Jeśli ktoś uważa, że zwierzę morduje w sposób okrutny i wyprowadza z tego jakieś dowodzenie dotyczące zabijania zwierząt przez człowieka, czy to w sposób okrutny, czy też nie, to musi uznać, że mamy ze zwierzętami wspólną naturę. Jeśli mamy tę wspólną naturę, to zwierzęta mają godność i mają odczucia.
Jeśli zaś zwierzęta nie mają odczuć i nie mają godności, to znaczy, że mają inną naturę niż człowiek. A to oznacza, że człowiek nie może powoływać się na to, że zabija zwierzęta, bo one to robią, bo ma inną naturę.

Zwierzęta odczuwają i mają potrzeby czułości i afirmacji, o czym świadczą badania nad stadami zwierząt. Tak - poczytaj o badaniach nad tym, jakie dźwięki lubią na przykład krowy. Krowy lubią określone dźwięki, innych dźwięków unikają. W związku z tym - krowy chociaż nie rozumieją muzyki w ten sam sposób jak ludzie, wolą jedne utwory od innych. Bez dorabiania ideologii - z powyższego wynika wniosek, że jeśli będziemy puszczać krowom muzykę określonego rodzaju, to tym krowom będzie lepiej. Niezależnie od tego, czy to odczucia niższe, wyższe czy też są to doznania, czy też reakcje fizjologiczne, to z pragmatycznego punktu widzenia tym krowom będzie lepiej się żyło. A skoro tak, to dlaczego człowiek, który ma działać dobro, nie ma sprawiać tego dobra w stosunku do krów?

Hołownia nawet nie wskazuje na to, że jakieś zwierzę będzie fizycznie obecne na Sądzie Ostatecznym, chociaż nie wyklucza takiej możliwości. Chodzi o obrazowanie - jak się często mówi, że ktoś może wypomnieć mi coś na Sądzie. Nie oznacza to od razu tego, że ta osoba osobiście będzie na Sądzie moim przeciwnikiem, ale o to, że moje czyny świadczą o mnie i będą oceniane. Moje czyny w stosunku do zwierząt będą mnie oskarżały, a niekoniecznie same zwierzęta będą mnie oskarżały.

Co do paruzji i zmartwychwstania - wyszukaj konkretne nauczanie Kościoła o tym, jak będzie wyglądało życie po tym wydarzeniu. Nie ma jednoznacznej wizji. "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało..." - wiemy, że będziemy wtedy obcować z Bogiem, że odbędzie się zło, na którym demony zostaną osądzone, a zbawieni zmartwychwstaną. Konkretów niestety Bóg nam nie objawił, więc Twoja pewność mnie zadziwia.

_________________
MODERATOR


Pt sty 10, 2020 20:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40548
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Jockey napisał(a):
Alus Oczywiście koty są świadome tego i robią to z wiedza o tym co się wytwarza. A teraz powiedz jak to jest jak lwy na żywca zjadają antylopę? Do dzieła co wiedza lwy.
Jak odpowiesz będę miał kolejne pytania z kotowatych a mam trochę wiedzy o kotowatych. Tymczasem do dzieła. Pisz o lwach.

Nie napisałam, że koty "wiedzą", ale fakt, że przez wieki sobie znanym sposobem wykształciły w sobie instynkt.
Podobnie jak wiele zwierząt nie znających właściwości leczniczych ziół, w okresach niedyspozycji, niestrawności, jedzą te zioła - widziałeś kiedykolwiek jak mięsożerny pies w pewnych okresach swego życia wyszukuje ziół i je zjada. Przecież nie dla smaku i dla uczty podniebienia.
Lwy na żywca zjadaj antylopę, ale ta antylopa nie leży pokornie i oczekuje skonsumowania jej, ale intensywnie ucieka, co także skutkuje wytworzenie kwasu mlekowego w jej mięśniach.


So sty 11, 2020 9:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Alus napisał(a):
Lwy na żywca zjadaj antylopę, ale ta antylopa nie leży pokornie i oczekuje skonsumowania jej, ale intensywnie ucieka, co także skutkuje wytworzenie kwasu mlekowego w jej mięśniach.
A w Chinach południowych i w innych południowschodnich krajach Azji jedzą psy. Wg smakoszy dobrze wpierw psa dobrze obic kijami. To pewnie w celach zdrowotnych: kwas mlekowy, adrenalina - smaczniejsze, lepiej sie trawi, jest lepsza flora bakteryjna w żołądku człowieka.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


So sty 11, 2020 11:47
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Koty to urodzeni mordercy. Domowe koty zagrażają środowisku w Polsce, niszczą ekosystem.
Co roku domowe koty w Polsce zabijają 631 mln ssaków i niemal 144 mln.

W ostatnich latach przybywa naukowych argumentów, że koty stanowią czynnik ryzyka niesprzyjający przetrwaniu gatunków zagrożonych, np. ptaków. .. Szacuje się, że w samej Kanadzie co roku koty zabijają co roku od 100 do 350 milionów ptaków, a w USA jest to od 2,4 miliarda do 12,3 miliarda ssaków!

Według Michała Żmihorskiego .. "Skoro koty zabijają tak wiele zwierząt, to dlaczego nic z tym nie robimy? Obecnie sytuacja prawna wydaje się być niekonsekwentna: jeśli celowo zabiję chroniony gatunek ptaka, ponoszę konsekwencje, jeśli wypuszczę kota, który - wiemy to m.in. z naszych badań - zabija dziesiątki gatunków chronionych, nie ponoszę żadnych konsekwencji"

Według nieoficjalnych danych w Polsce żyje ok. 6 mln kotów.

A to przeciez takie miłe koteczki, jeszcze czasem ptaszka przyniosą. Kochaniutkie.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


So sty 11, 2020 12:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Jeszcze jedna ciekawostka na temat kotów urodzonych morderców.
Na Uniwersity of Gergia przeprowadzono eksperyment z udziałem 55 kotów.
Okazało się się, że najczęściej polują dla zabawy: 49% swych ofiar porzucały, tylko 28% zjadały, a 23% przynosiły do swych "właścicieli" (kilka kotów "zaadoptowało" sobie druga rodzinę domagając się pożywienia lub pieszczot).

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


So sty 11, 2020 12:55
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2361
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Kozioł napisał(a):
Koty to urodzeni mordercy. Domowe koty zagrażają środowisku w Polsce, niszczą ekosystem.
Co roku domowe koty w Polsce zabijają 631 mln ssaków i niemal 144 mln.

W ostatnich latach przybywa naukowych argumentów, że koty stanowią czynnik ryzyka niesprzyjający przetrwaniu gatunków zagrożonych, np. ptaków. .. Szacuje się, że w samej Kanadzie co roku koty zabijają co roku od 100 do 350 milionów ptaków, a w USA jest to od 2,4 miliarda do 12,3 miliarda ssaków!

Według Michała Żmihorskiego .. "Skoro koty zabijają tak wiele zwierząt, to dlaczego nic z tym nie robimy? Obecnie sytuacja prawna wydaje się być niekonsekwentna: jeśli celowo zabiję chroniony gatunek ptaka, ponoszę konsekwencje, jeśli wypuszczę kota, który - wiemy to m.in. z naszych badań - zabija dziesiątki gatunków chronionych, nie ponoszę żadnych konsekwencji"

Według nieoficjalnych danych w Polsce żyje ok. 6 mln kotów.

A to przeciez takie miłe koteczki, jeszcze czasem ptaszka przyniosą. Kochaniutkie.


Od dłuższego czasu nad tym myślałem. Nie jest to wszystko jednak winą kotów, ale ludzi. Koty mnożą się, bo mogą. Człowiek zamiast swojego kota wysterylizować i trzymać w ryzach w mieszkaniu, ma wszystko gdzieś. W miastach zwierzęta domowe jeszcze są w miarę dobrej kondycji, bo rośnie świadomość społeczna i ludzie odwiedzają ze swoimi zwierzakami weterynarzy. Osoby mniej zamożne czekają pół roku na wizytę u lekarza na NFZ, a nie stać ich na prywatną wizytę i wyleczenie swoich ludzkich chorób, więc tym bardziej nie odwiedzą weterynarza i nie wysterylizują swoich zwierząt. Na wsiach jest jeszcze gorzej - tam nikt nie dba o psy i koty, które mnożą się gdzie chcą i łażą po całej okolicy. W Polsce jest mnóstwo dzikich psów i kotów, ale nasze państwo zamiast finansować sterylizację, woli obarczać urzędy gminy obowiązkiem prowadzenia schronisk dla zwierząt. Urzędy gminy nie mają pieniędzy, więc te schroniska wyglądają ubogo. Nikt nie pomyśli o tym, że bardziej opłaca się sterylizować zwierzęta, co doprowadzi do zmniejszenia ilości bezdomnych psów i kotów, co obciąży schroniska i urzędy gminy, co wpłynie korzystnie na finanse samorządów.

_________________
MODERATOR


So sty 11, 2020 12:59
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13591
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Zaczelismy od Holowni a koledzy sprowadzili rozmowe ad absurdum do "symetryzmu": koty zabijaja a czasami nawet mecza, wiec od meczenia zwierzat przez ludzi wara!
Skad my znamy "argumenty", ze mecza i znecaja sie tylko wyjatki, ale ogolnie zwierzeta uzytkowe maja rajskie warunki w chlewniach, oborach i kurnikach i nasze jedzenie jest tylko ze szczesliwych swin?

Zamykajcie oczy dalej. Australia juz sie pali, niedlugo palic sie bedzie wszedzie, ale przeciez nie w naszym ogrodku! To nie my, to inni sa winni.


So sty 11, 2020 13:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
@Kael
Zwierzęta są idealizowane, personifikowane i przeciwstawiane okrutnym, złym, zabijającym zwierzęta ludziom. Obaliłem argument, ze zwierzęta nie są okrutne, nie zabijają dla zabawy.
Mam serdecznie dosyć sądzenia ludzi za to, ze jedzą mięso, czy nazywania ludzi mordercami, bo wyhodowali, odłowili, zabili i zjedli karpia. I pisze to jako osoba która mięsa z reguły nie jada.
Nie chcesz jeść mięsa, to nie jedz. Ale ocenianie ludzi poprzez ich talerz jest nie na miejscu.

Alus napisał(a):
Wśród zwierząt, podobnie jak pośród ludzi, znajdują sie patologie.
Jak widzisz koty mordercy to nie patologia, to reguła.

Obie przestańcie personifikować zwierzęta. Co prawda "Folwark zwierzęcy" to świetna książka, a "Uciekające kurczaki" nietypowa komedia animowana ale obie pozycje nie opisują świata zwierząt, a świat ludzi.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


So sty 11, 2020 13:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7000
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Kael - jesteś przeciwskuteczna; postami takimi jak ostatni zrażasz ludzi do troski o zwierzęta i środowisko, bo pokazujesz, że to nie jest żadna roztropna propozycja do poważnej dyskusji na spokojnie, tylko emocjonalnie rozbuchane, zasmarkane ryczando, że prątki gruźlicy też chcą żyć. Racjonalnych argumentów masz zero; konkretnych propozycji, jak problem rozwiązać, masz zero - nawiasem, to samo wytykano Grecie Thunberg. Może lepiej siedź cicho, zamiast psuć wszystko w dobrej wierze?

Kozioł napisał(a):
Zwierzęta są idealizowane, personifikowane i przeciwstawiane okrutnym, złym, zabijającym zwierzęta ludziom.

Człowiek jest to zwierzę, które wyewoluowało do wypłaszania innych zwierząt z cienia i zamęczania ich na śmierć w skwarze afrykańskiego południa. Czyli owszem, ludzie są okrutni i źli, i to z natury. I muszę powiedzieć, że mnie to jakoś niespecjalnie przeszkadza, że jestem okrutny i zły z natury. Mnie nawet niespecjalnie przeszkadza, że człowiek tylko dlatego jest artystą, że potrzebował rzeźbić pięściaki do cięcia tej świeżej, zatruchtanej przez siebie padliny. W ogóle, okrutny i zły człowiek ma rozum po to, żeby przechytrzać innych okrutnych i złych ludzi; jakby człowiek był łagodny i dobrotliwy, toby był bez rozumu. Taka jest przykra prawda.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


So sty 11, 2020 13:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13591
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Na twoim przykladzie, ErgoProxy widze, ze z toba faktycznie nie da sie rzeczowo rozmawiac w tym temacie. Reagujesz nieracjonalnie i emocjonalnie. Ale to nie moja wina, ze ty tak reagujesz.

Koziol, ja nikomu miesa jesc nie zabraniam i sama jem. Gdybys naprawde czytal moje posty od pierwszego w tym temacie, to bys mi swoich tez nie dopisywal.

Moj ostatni post byl o tym, ze wasza zbiorowa reakcja pokazuje, ze nie macie pojecia o przemysle jakim stala sie tania produkcja miesa i - co gorsza - nie chcecie nic o tym wiedziec. Los zwierzat przed zarznieciem was nie interesuje. Jeszcze by wam moze apetyt przeszedl!

Nikt nie oczekuje szlochow nad zarznietym kurczakiem, ale mielenie zywych kurczat jednodniowych, transporty bez jedzenia i picia cielat przez pol swiata i inne systemowe metody "hodowlane", ktorych celem jest masowa produkcja taniego miesa,mleka czy jaj, a nie prawdziwa hodowla zwierzat, powinny byc powszechnie znane.
Nieznajomosc faktow nie zwalnia od odpowiedzialnosci.

Teza o bozym nakazie panowania nad swiatem wedlug kryteriow swawoli czlowieka juz dawno upadla.
Normalny gospodarz wie, ze ma dbac o dobytek.
Niestety swiat zwariowal i gna ku zagladzie z zamknietymi oczami. To wlasnie tacy rozmowcy jak wy sprowadzaja wszystko ad absurdum i deprecjonuja jakiekolwiek rozmowy do emocjonalnie rozbuchanego, zasmarkanego ryczando.

Po co dyskutowac? Przeciez swinia jest do tuczenia w kojcu, ma tam stac bez ruchu, tyc i czekac na zarzniecie. Wszystko inne to idealizowanie, personifikowanie

Smacznego!


So sty 11, 2020 14:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40548
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Kozioł napisał(a):
Alus napisał(a):
Lwy na żywca zjadaj antylopę, ale ta antylopa nie leży pokornie i oczekuje skonsumowania jej, ale intensywnie ucieka, co także skutkuje wytworzenie kwasu mlekowego w jej mięśniach.
A w Chinach południowych i w innych południowschodnich krajach Azji jedzą psy. Wg smakoszy dobrze wpierw psa dobrze obic kijami. To pewnie w celach zdrowotnych: kwas mlekowy, adrenalina - smaczniejsze, lepiej sie trawi, jest lepsza flora bakteryjna w żołądku człowieka.

A mięso wołowe, czy wieprzowe aby było miękkie po upieczeniu marynuje się w jogurcie lub kefirze z ziołami.
I sam właśnie wskazałeś okrucieństwo ludzi wobec zwierząt, o którym mówi Hołownia.

Koty przez tysiące lat nie wytrzebiły takiej ilości ptaków, czego dokonał człowiek stosując nawozy, herbicydy - wyjdź na pole w Niemczech, a nie ujrzysz i nie usłyszysz śpiewy żadnego ptactwa polnego :(
Tysiące martwych ptaków na wyspie Bali po opadzie kwaśnego deszczu (2017r), tysiące martwych ptaków nad jeziorem w Indiach, którego woda jest nadmiernie zasolona i skażona (2019r)...zapewne dokonały to mordercze koty.


So sty 11, 2020 14:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Kael napisał(a):
Moj ostatni post byl o tym, ze wasza zbiorowa reakcja pokazuje, ze nie macie pojecia o przemysle jakim stala sie tania produkcja miesa i - co gorsza - nie chcecie nic o tym wiedziec. Los zwierzat przed zarznieciem was nie interesuje. Jeszcze by wam moze apetyt przeszedl!
No własnie mam i to nie z mediów, a z dawnego zajęcia pośrednio z przemysłem miesnym zwiazanego. Rzeźnię widziałem nie jedna od uboju po załadunek mięs i wędlin. Hodowle tez niejedna widziałem.

Kael napisał(a):
Nikt nie oczekuje szlochow nad zarznietym kurczakiem
Tak, nie pijemy goracej krwi i nie jemy zywego mięsa. wpierw zwierze zabijamy, potem dzielimy.
Kael napisał(a):
mielenie zywych kurczat jednodniowych
Jakis program TV? Reportaż podnoszący oglądalność? W Polsce zatrudniane sa panie, które sortuja pisklaki i płci męskiej ukręcaja glowy. Nic zywego do mielenia nie idzie.
Choć ostatnio ludzie doceniaja kapłony i cześć "meskich" kurczaków jest hodowana dalej do pół roku (kastracja około 10 tyg). Oczywiście cena takiego mięsa, uwazanego za wykwintne, jest inna.

Kael napisał(a):
transporty bez jedzenia i picia cielat przez pol swiata i inne systemowe metody "hodowlane"
Taki transport to nie systemowa metoda, a patologia.
Kael napisał(a):
Nieznajomosc faktow nie zwalnia od odpowiedzialnosci.
Tak, nieznajomość faktów nie zwalnia od odpowiedzialności słowa. Dość już oskarżeń bez pokrycia w prawdzie powiedziałaś.
Kael napisał(a):
Teza o bozym nakazie panowania nad swiatem wedlug kryteriow swawoli czlowieka juz dawno upadla.
Takiej tezy nigdy nie było. Widocznie źle zrozumiałas, bo panowanie nad swiatem zawiera w sobie własnie odpowiedzialność i dbanie o niego.
Kael napisał(a):
Niestety swiat zwariowal i gna ku zagladzie z zamknietymi oczami. To wlasnie tacy rozmowcy jak wy sprowadzaja wszystko ad absurdum i deprecjonuja jakiekolwiek rozmowy do emocjonalnie rozbuchanego, zasmarkanego ryczando.
Dotychczas, to z mojej strony i innych "takich rozmówców" padają argumenty, a z twojej strony emocje.
Kael napisał(a):
Po co dyskutowac? Przeciez swinia jest do tuczenia w kojcu, ma tam stac bez ruchu, tyc i czekac na zarzniecie. Wszystko inne to idealizowanie, personifikowanie
Tak, świnia ma zdrowo i szybko roznąć (nie tyć, otyłe słabo sie sprzedają). Potem jest zabita, pokrojona, a cześci jej ciała po przetworzeniu lub upieczeniu/ugotowaniu trafiaja na twój talerz. Smacznego.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


So sty 11, 2020 14:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40548
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Ukręcanie głów pisklętom to nad wyraz humanitarne traktowanie zwierząt...


So sty 11, 2020 14:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: Co czują zwierzęta? (wydz. z "Przegląd prasy i Aktualnoś
Alus napisał(a):
Ukręcanie głów pisklętom to nad wyraz humanitarne traktowanie zwierząt...

Szybka śmierć. Jaką formę śmierci proponujesz?

p.s. Nadal nie moge przyzwyczaic sie do tej nowomowy i uzywania pojęcia humanitaryzmu w stosunku do nieludzi.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


So sty 11, 2020 15:31
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL