Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt cze 05, 2020 20:56



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Cenzura prewencyjna 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 21, 2020 11:59
Posty: 47
Post Re: Cenzura prewencyjna
Sorry, w png też nie idzie. :(

Nie udało mi sie go tu wysłać, ale może zacytuję:

"O. J.Siepsiak na wiele tygodni przed ostatnimi (do krajowego Parlamentu), czy przedostatnimi wyborami do PE co tydzień, czynnie wpisywał się w kampanie wyborcze tylko po jednej stronie sceny politycznej. Śmiem twierdzić (i potrafię to udowodnić), że na łamach portalu DEON.pl najczęściej z publikujących pisał tu polityczne felietony. Wcześniej były one drukowane na łamach "Gazety Krakowskiej", niemiecko-szwajcarskiej gadzinówki pisanej w języku polskim. Po przeczytaniu artykułu nie wiedziałem, czy się śmiać, czy płakać. O J. Siepsiak SJ zmienia zdanie o 180° i kreując się na uosobienie politycznej wstrzemięźliwości nawołuje polskich księży do nieujawniania publicznie swych politycznych preferencji, choć sam w tym felietonie nie uchyla się od politykowania. OK, mówmy o przyszłości. Pozostało ok. 10 tyg. do wyborów prezydenckich. Ja o. Siepsiakowi udzielam kredytu zaufania na okres tej kampanii wyborczej. Ufam, że BIORĄC ZA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ani razu (!) nie wpisze się w nią.


Twój komentarz został zapisany. Czeka na weryfikację przez moderatora.

_________________
Piotr eN


N lut 23, 2020 18:51
Zobacz profil
Post Re: Cenzura prewencyjna
no_name napisał(a):
Sorry, w png też nie idzie. :(

Nie udało mi sie go tu wysłać, ale może zacytuję:
I bardzo dobrze. Do wstawiania tekstu służy format tekstowy. Teksty w formacie tekstowym można np. cytować, przeklejać, wyszukiwać w nich, etc. Używanie obrazków do wklejania tekstu nie daje żadnych korzyści i zajmuje więcej miejsca. Nie mam pojęcia, dlaczego w ogóle próbowałeś zrobić coś tak bezsensownego.

Druga sprawa – co prawda uważam wyżalanie się na inne portale za bezsensowne, jednakże pozwolę sobie odnieść się do Twoje tekstu i wykazać, dlaczego moderatorzy Deon mieli podstawy, aby odmówić jego publikacji.

Cytuj:
"[b]O. J.Siepsiak na wiele tygodni przed ostatnimi (do krajowego Parlamentu), czy przedostatnimi wyborami do PE co tydzień, czynnie wpisywał się w kampanie wyborcze tylko po jednej stronie sceny politycznej.
Mamy tutaj jakieś oskarżenie, ale nie wiemy, jakie argumenty za tym stoją. Przejrzałem pobieżnie artykuły o. Siepsiaka na Deonie i nie widzę, żeby były to teksty jakoś jawnie popierające jakąś tam opcję polityczną.
Cytuj:
Wcześniej były one drukowane na łamach "Gazety Krakowskiej", niemiecko-szwajcarskiej gadzinówki pisanej w języku polskim.
A to jest zwyczajnie obrzydliwe – odmawianie Polakom prawa do nazywania się Polakami ma obraźliwy charakter.
Cytuj:
BIORĄC ZA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ
A to jest wydzieranie się. Nie każdy lubi, jak się na niego krzyczy.

no_name napisał(a):
Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach w ustalonych demokracjach (jak nasza) mamy tego typu cenzurę już dawno za sobą, a jedynym krajem gdzie się ją jeszcze stosuje jest KRLD.
Wszystko Ci się myli. Deon nie jest organem państwowym. Jest niezależnym medium, które ma prawo publikować, co mu się podoba (w granicach prawa) i odmówić publikacji, czego mu się podoba (no chyba, że np. zostanie przez sąd zobowiązany do dementi). Więc nie ma powodów mówić o standardach KRLD, gdzie mamy cenzurę państwową. Owszem – w Polsce były takie propozycje, aby państwu powierzyć moderację Facebooka. Padły one po tym, jak coś tam wycięto grupom neonazistowskim. Ale propozycje te zostały odrzucone.

Jeszcze jedna sprawa – niektóre portale mają wprowadzoną moderację „prewencyjną” pierwszego posta, albo kilku pierwszych postów. Taka praktyka może być irytująca dla nowych użytkowników, ale znacznie zmniejsza ilość spamu. Mnie, jako moderatora tego forum męczy bardzo konieczność, niemal codziennego usuwania reklam wklejanych tu przez różne boty. Nie narzekam – jestem modem z własnej woli, jednak rozumiem tych, którzy stosują środki zapobieżenia temu.

no_name napisał(a):
Internet - dotychczasowa ostoja wolności - przez ACTA1, ACTA2 dociska internautów prawie do ściany.
Przecież dokument ACTA nie przeszedł. Zatem jak może kogoś dociskać?

Cytuj:
Mówi się
Różne rzeczy się mówi. Np. że jak kot przebiegnie drogę, to trzeba splunąć przez lewe ramię. Co w związku z tym?
Cytuj:
że to koniec internetu, jaki znamy. ACTA2 to podobna do problemu opisanego wyżej cenzura prewencyjna. Portale mają obowiązek usuwać treści, które łamią prawa autorskie. Przepisy nie są precyzyjne. Za chwilę okaże się, ze linkowanie czegokolwiek będzie niemożliwe, bo moderatorzy portali ze strachu przed konsekwencjami będą "wycinać" wszystkie zewnętrzne treści.
Nie ma czegoś takiego jak ACTA2. To raz. Dwa – Dyrektywa w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym mówi o ochronie praw autorskich. Nie dotyczy ona w ogóle tego, jak powinny postępować portale w sprawie tekstów obraźliwych, czy naruszających standardy społeczności. Trzy – ile będzie trwała ta „chwila” i o co się założymy, że nic takiego się nie wydarzy?


Pn lut 24, 2020 6:51
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 21, 2020 11:59
Posty: 47
Post Re: Cenzura prewencyjna
Odpowiedź do moderatora "zefciu".
1. Sprawa organizacyjna- Mam kłopot, "Zefciu" to pan, pani, czy trzecia płeć gender? Każdy, czytający Biblię wie, że narodzony człowiek ma swoje imię (nazwę), która określa nie tylko płeć, ale i naturę człowieka.
Jestem od Pana/i (?) sporo starszy, podejrzewam, że o jedno pokolenie i proszę zwracać się do mnie z szacunkiem. Żeby była jasność, nie jestem Pani/a kolegą!

Sporo spraw Pan/i tu poruszyła. Nie odniosę się do wszystkiego w tym komentarzu, bo na jeden to zbyt dużo treści. Nie chce na razie dyskutowac o tym, jak mnie Pan/i "próbuje gryźć po kostkach", ale to zapewne taka choroba moderatorów.
Ad rem.

Pisze Pan/i:
"Mamy tutaj jakieś oskarżenie, ale nie wiemy, jakie argumenty za tym stoją. Przejrzałem pobieżnie artykuły o. Siepsiaka na Deonie i nie widzę, żeby były to teksty jakoś jawnie popierające jakąś tam opcję polityczną."

Jakie argumenty za tym stoją napisałem wcześniej. Powtórzę to jeszcze raz: "Śmiem twierdzić (i potrafię to udowodnić)..."
Proszę Pan/i ja jestem aktywnym użytkownikiem portalu DEON.pl od ośmiu lat i doskonale wiem, kto i o czym na nim pisał i pisze. Ale jeśli Pan/i, jak sama twierdzi, nie widzi, żeby były to teksty jakoś jawnie popierające jakąś tam opcję polityczną to zgodnie z tą tezą prosze podać tytuły felietonów J. Siepsiaka SJ z dwumiesięcznych okresów poprzedzających wybory (do krajowego i europejskiego Parlamentu) nie popierające żadnej opcji. Wg tego, co Pan/i tu pisze żadne nie popierają.
Zatem proszę je wymienić z nazwy.


Ja napisałem: Wcześniej były one drukowane na łamach "Gazety Krakowskiej", niemiecko-szwajcarskiej gadzinówki pisanej w języku polskim.
Pan/i komentarz: A to jest zwyczajnie obrzydliwe – odmawianie Polakom prawa do nazywania się Polakami ma obraźliwy charakter.
Przepraszam, ale czy potrafi Pan/i czytać tekst ze zrozumieniem? W którym miejscu ja odmawiam Polakom prawa do nazywania się Polakami. Gdzie to Pan/i wyczytała? Ja pisałem tu o czymś zupełnie innym, a Pan/i wymyśla rzeczy, których w tekście nie ma i z nimi dyskutuje!

Napisałem: "BIORĄC ZA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ"
Pan/i komentarz: A to jest wydzieranie się. Nie każdy lubi, jak się na niego krzyczy.

Proszę tu nie pisać bzdur, dobrze! W nowej odsłonie użytkownicy portalu DEON.pl nie mają już możliwości boldować fragmenty tekstu. Jedyna możliwością zwrócenia uwagi na jakiś nieduży fragment jest użycie dużej czcionki. Nie jest to żadne krzyczenie, a tym bardziej wydzieranie się.
Zrozumiała Pan/i? Wiem jak wygląda tekst dużą czcinką w którym można kogoś podejrzewać, że krzyczy. Pisanie jakobym, cytuję:" "wydzierał się" pisząc cztery słowa dużą czcionką w długim tekście jest gigantyczną, nieuczciwą nadinterpretacją.

Następny mój post będzie o kulturze wypowiedzi.

_________________
Piotr eN


Pn lut 24, 2020 18:26
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7690
Post Re: Cenzura prewencyjna
Z całym szacunkiem, ale uwagi do moderacji, to nie ten dział, a w internecie, szczególnie na forach jest przyjęta zasada zwracania się do siebie per ty. Ponadto głupie uwagi dotyczące płci są obraźliwe i za to powinno pójść ostrzeżenie. W związku z powyższym proszę przeprosić zefcia za niestosowne uwagi lub poleci kara raegulaminowa. Na marginesie: zefciu jest mężczyzną i to jest bardzo łatwe do ustalenia: kulturalnie zapytać lub przeczytać kilka postów zefcia w róznych działach. Tyle w temacie kultury wypowiedzi.

_________________
https://www.siepomaga.pl/koronawirus


Pn lut 24, 2020 18:35
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7690
Post Re: Cenzura prewencyjna
Post, który był odpowiedzią na powyższe, został przeniesiony w odpowiednie dla jego treści miejsce:
viewtopic.php?p=1054462#p1054462

_________________
https://www.siepomaga.pl/koronawirus


Pn lut 24, 2020 20:20
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13633
Post Re: Cenzura prewencyjna
no_name napisał(a):
Z pozostałych tylko dwa nie prowadzą cenzury prewencyjnej: wiara.pl i gość.pl.
DEON.pl, Przewodnik katolicki.pl, pch24.pl są moderowane prewencyjnie.

Oba te portale maja "cenzure prewencyjna". Komentarze nie ukazuja sie automatycznie.
Owa "cenzura prewencyjna" to, niestety, narzedzie konieczne, jesli nie chce sie miec smietnika i wpisow jak na onecie.
Owszem, wylatuja tez wpisy, ktore ich autorom nie wydaja sie naruszac jakichkolwiek zasad portalu, ale wedlug cenzorow (czyli moderatorow) portalu, sa zbyt ad personam albo przeciw konkretnej partii, albo....
W koncu jest to zawsze czyjs portal i jezeli nam sie reguly gospodarzy nie podobaja, zawsze mozemy stworzyc wlasny portal i ... sami cenzurowac naszych gosci.

Tak naprawde, do dyskusji sa fora dyskusyjne, jak to. Mozliwosc komentowania czyichs tekstow na prywatnych portalach to wisienka na torcie, a nie oczywisty przywilej uzytkownikow internetu.

Co do zasad zachowywania sie na forach dyskusyjnych, to obowiazuje zawsze ich regulamin plus netykieta (chocby ta opisana na wikipedii). A wedlug netykiety np uzywanie tylko wielkich liter jest zabronione, bo oznacza krzyk.
Poza tym na forach nie uzywa sie wyszukanych form grzecznosciowych i nie probuje sie grac wiekiem, plcia czy tez innymi "przywilejami". Grzecznosc obowiazuje, ale jak szczerosc to szczerosc. Komus nie mozna napisac niczego jezykiem potocznym, bo on oczekuje specjalnego szacunku, bedac anonimowym, ale on oczekuje publikacji wszystkich swoich tekstow, bo wedlug jego wlasnych zasad, byly ok.
Takie dyskusje tez sa niemozliwe.


Wt lut 25, 2020 8:19
Zobacz profil
Post Re: Cenzura prewencyjna
no_name – tutaj dyskutujemy o problemie rzekomej cenzury wypowiedzi. Natomiast osobiste uwagi do moderacji tego forum proszę umieszczać w stosownym wątku. Tam też otrzymasz odpowiedzi na zarzuty, które tutaj podniosłeś.

Cytuj:
Jakie argumenty za tym stoją napisałem wcześniej. Powtórzę to jeszcze raz: "Śmiem twierdzić (i potrafię to udowodnić)..."
No jeżeli potrafisz udowodnić, to im to udowodnij. Ty natomiast zamiast tego krzyczysz i obrażasz. A potem się oburzasz, że Twoich krzyków i obraźliwych tekstów nie publikują.

Cytuj:
Ale jeśli Pan/i, jak sama twierdzi, nie widzi, żeby były to teksty jakoś jawnie popierające jakąś tam opcję polityczną to zgodnie z tą tezą prosze podać tytuły felietonów J. Siepsiaka SJ z dwumiesięcznych okresów poprzedzających wybory (do krajowego i europejskiego Parlamentu) nie popierające żadnej opcji. Wg tego, co Pan/i tu pisze żadne nie popierają.
Nie napisałem, że „żadne nie popierają”. Napisałem, że przejrzałem pobieżnie listę felietonów tego jezuity i nie zauważyłem takich, które by popierały. Skoro zatem nie jest tak, że wystarczy spojrzeć, by się dowiedzieć, jakie partie polityczne popiera o. Siepsiak, to wypadałoby, abyś to Ty przedstawił stosowne linki do tych rzekomo upolitycznionych felietonów. Domaganie się, abym to ja przeczytał cały dorobek publicystyczny tej osoby i wykazał, że nigdzie nie popiera jest absurdalnym przesunięciem oneris probandi.
Cytuj:
Przepraszam, ale czy potrafi Pan/i czytać tekst ze zrozumieniem? W którym miejscu ja odmawiam Polakom prawa do nazywania się Polakami. Gdzie to Pan/i wyczytała? Ja pisałem tu o czymś zupełnie innym, a Pan/i wymyśla rzeczy, których w tekście nie ma i z nimi dyskutuje!
Gazeta Krakowska jest gazetą wydawanym w Polsce, z polskim składem redaktorów, pod kierunkiem polskiego redaktora naczelnego. Negowanie, że jest to polska gazeta jest negowaniem polskości tych, którzy ją wydają.
Cytuj:
Proszę tu nie pisać bzdur, dobrze! W nowej odsłonie użytkownicy portalu DEON.pl nie mają już możliwości boldować fragmenty tekstu.
No to trudno. Fakt, że gdzieś nie ma kosza na śmieci nie usprawiedliwia rzucania tych śmieci na podłogę. Fakt, że nie ma formatowania nie usprawiedliwia wydzierania się.


Wt lut 25, 2020 8:30
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 21, 2020 11:59
Posty: 47
Post Re: Cenzura prewencyjna
Przepraszam, ale w mojej opinii dyskusja zjeżdża na złe tory. Nie o tym chciałem tu rozmawiać i nie w ten sposób. Odpowiem jeszcze tylko na niektóre "argumenty" oponentów i wrócę do meritum zagadnienia.

_________________
Piotr eN


Wt lut 25, 2020 23:30
Zobacz profil
Post Re: Cenzura prewencyjna
no_name napisał(a):
Przepraszam, ale w mojej opinii dyskusja zjeżdża na złe tory. Nie o tym chciałem tu rozmawiać i nie w ten sposób.
Domyślam się. Chciałeś sobie poujadać na wstrętny Deon, a tutaj ktoś Ci wskazuje, że jednak miałeś winę w tym, co się stało.
Cytuj:
Odpowiem jeszcze tylko na niektóre "argumenty" oponentów
No to odpowiedz. Nie widzę sensu pisania, że coś tam zamierzasz napisać. Po prostu napisz i koniec.
Cytuj:
i wrócę do meritum zagadnienia.
A jakie jest to meritum?


Śr lut 26, 2020 7:21
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 21, 2020 11:59
Posty: 47
Post Re: Cenzura prewencyjna
Nie ze wszystkimi już będę rozmawiał w tym wątku. Są tu takie osoby, które "wykolejają" dyskusję. Ich wypowiedzi będę pomijał milczeniem.

Panie "Kael", komentarze, które zamieszczałem na tym forum ukazywały się "z automatu". W jednej otwartej przeglądarce byłem zalogowany i wysyłałem komentarze, w innej (gdzie się nie logowałem) sprawdzałem, czy się ukazują. I ukazywały się bez zwłoki. Na portalu wiara.pl obecnie nie ma cenzury prewencyjnej.
Sugeruje Pan, że bez tego rodzaju cenzury dialogi tutaj, czy na innym katolickim portalu wyglądałyby tak, jak na portalu onet.pl? Nie wydaje mi się.

Przez wiele lat (od 2010 r.do końca 2018 r.) portal DEON.pl działał w takiej formule - bez cenzury prewencyjnej. W początkowym okresie, gdy komentować mógł każdy użytkownik (również niezalogowany) przewijało się pod artykułami bardzo dużo wpisów. Oczywiście zdarzało się, że niektóre z nich były nie do zaakceptowania, jednak władze portalu nie nadawały temu zjawisku większego znaczenia. Nie kasowano komentarzy, nie wykluczano użytkowników, zapewne z tego powodu, że nie byli zalogowani. I było to bardzo rozsądne podejście. Po kilku następnych latach wypowiadać się (komentować) mogli już wyłącznie zarejestrowani użytkownicy. Wtedy już bardzo rzadko dochodziło do łamania regulaminu, czy netykiety.
Na kilkudziesięciu stałych użytkowników, może jedna - dwie osoby sprawiały kłopot swoimi wypowiedziami.
I bynajmniej nie byłem to ja, jak co niektórym mogłoby się tu wydawać. Wtedy z rzadka, ale dochodziło do "wycinania" opublikowanych komentarzy, zdarzały się również bany. Wykluczani użytkownicy najczęściej szybko wracali na portal rejestrując się pod nowym nickiem, jednak nie byli z tego powodu ponownie wyrzucani. Utożsamiałem się z tą ewangeliczną postawą władz DEON-u. Każdy ma prawo do nawrócenia się i do podniesienia po upadku.
Od jesieni 2018 r. doszło do dużych przemian na portalu. Zmienił się nie tylko graficzny wygląd, równie mocno zredukowano użytkownikom interfejsy. Userów zaczęto traktować przedmiotowo, nie jak ludzi, tylko jak przydatne "maszynki do klikania". Na początku po tych zmianach nie od razu zastosowano cenzurę prewencyjną, choć władze portalu miały narzędzia ku temu. Ale im częściej zamieszczano polityczne felietony, tym częściej włączano tą cenzurę (zamykano usta tym, którzy się nie godzili, by z katolickiego portalu robić partyjny wiec).

Pytanie nasuwa się samo: Quo vadis, Ecclesia Polonorum? Dlaczego i jakie trendy powodują, że katolickie media, które przed laty były ostojami wolności wypowiedzi, dziś przekształcają się w totalitarne reżimy?
Macie Państwo na to jakiś pomysł, bo ja nie.

_________________
Piotr eN


Cz lut 27, 2020 22:51
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13633
Post Re: Cenzura prewencyjna
Portal wiara, to jest tu
https://www.wiara.pl

My dyskutujemy na forum portalu wiara. Prosze sprobowac skomentowac cokolwiek na portalu wiara. Nic nie ukaze sie "z automatu".

No i wyglada na to, ze zefciu dobrze zgadl: chodzi o wylanie zali na DEON na innym forum, a nie o gleboka analize problemu moderowania dyskusji.


Pt lut 28, 2020 6:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 09, 2013 8:49
Posty: 775
Post Re: Cenzura prewencyjna
Nigdzie nie ma (i nie powinno być) absolutnej swobody wypowiedzi, bo to jest przyzwolenie na mowę nienawiści. Dyskusja zakłada wzajemny szacunek dyskutantów, a więc kulturę wypowiedzi i brak epitetów: niestety, przy obecnym podgrzaniu emocji społecznych nie da się tych warunków dotrzymać bez moderacji. Obserwuję to na innych lokalnych forach , gdzie pozostawienie pełnej swobody wypowiedzi jest wykorzystywanie do wzajemnego obrażania i poniżania. Mam wrażenie, że jestem z podobnego pokolenia co autor wątku, niemniej po latach życia w wolnej Polsce, nie porównywałbym moderacji forum z cenzurą, a moderatorów nie nazwałbym cenzorami, bo tu po pierwsze jest regulamin (obowiązujący moderatorów także), a po drugie w odpowiednim wątku można się z moderatorami "kłócić".
No i nie uważam za fair znęcanie się nad zupełnie innym forum...

_________________
Jeśli można na coś poradzić, po cóż rozpaczać,
Jeśli nie można, na cóż ronić łzy ...


Pt lut 28, 2020 8:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3349
Post Re: Cenzura prewencyjna
no_name napisał(a):
Nie ze wszystkimi już będę rozmawiał w tym wątku. Są tu takie osoby, które "wykolejają" dyskusję. Ich wypowiedzi będę pomijał milczeniem.

Pozwól, że pominę milczeniem Twoje marudzenie na inny portal, gdyż uważam przenosiny kłótni między portalami za naruszanie netykiety. Ale parę uwag ogólnych do tematyki dam.

Cytuj:
Panie "Kael",
(...)
Sugeruje Pan


Właśnie prezentujesz przykład na kolejną wadę "panowania" w internetach. "Panowanie" jest uzależnione od rodzaju, ten, płci interlokutora. W tym przypadku nie trafiłeś. Kael nie jest "Panem".


no_name napisał(a):
Sugeruje Pan, że bez tego rodzaju cenzury dialogi tutaj, czy na innym katolickim portalu wyglądałyby tak, jak na portalu onet.pl? Nie wydaje mi się.


O ile pamiętam Onet funkcjonuje bez żadnej cenzury, ani "prewencyjnej" ani "bieżącej". Pewnie jest cenzura "reaktywna", czyli "notice-and-take-down", bo taki obowiązek to minimum wymagań prawnych.

Tu warto przypomnieć, że kwestia odpowiedzialności portali za treści publikowane była przedmiotem sporów orzeczniczych i legislacyjnych, tak na poziomie krajowym jak i europejskim. Niektóre wyroki szły w kierunku, że portale mają odpowiedzialność za wszystkie publikowane teksty, więc obligował do sprawdzanie przed publikacją. Inna sprawa, że moderacja prewencyjna ma zalety w sytuacjach, kiedy moderacja bieżąca nie wystarcza. Ale to obraca się przeciw portalowi, jeżeli w rozsądnym czasie takie wpisy nie są sprawdzane i lądują w wiecznej poczekalni.

Cytuj:
Macie Państwo na to jakiś pomysł, bo ja nie.


Weź kredyt i załóż własny portal. Lepszego pomysłu nie będzie. Jeżeli wyobrażałeś sobie, że portal jest własnością użytkowników, to byłeś w błędzie. Możesz oczywiście zwrócić się do administracji portalu, jeżeli wychodzisz z założenia, że moderacja wprowadza zmiany wbrew woli właścicieli. Jeżeli natomiast moderacja tylko "wykonuje polecenia", no to takie pisanie sensu nie ma.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt lut 28, 2020 9:23
Zobacz profil
Post Re: Cenzura prewencyjna
no_name napisał(a):
Nie ze wszystkimi już będę rozmawiał w tym wątku. Są tu takie osoby, które "wykolejają" dyskusję. Ich wypowiedzi będę pomijał milczeniem.
:D
Cytuj:
W jednej otwartej przeglądarce byłem zalogowany i wysyłałem komentarze, w innej (gdzie się nie logowałem) sprawdzałem, czy się ukazują. I ukazywały się bez zwłoki.
No i tutaj widać, że no_name wcale nie jest, jak próbuje to przedstawić, biednym staruszkiem, który „nie umie w komputer”. Wręcz przeciwnie – jest to wykwalifikowany troll, który rozumie działanie różnych mechanizmów moderacji (w tym przypadku tzw. shadow bana) i zna techniki ich omijania.
Cytuj:
I bynajmniej nie byłem to ja
A skąd wiesz? Jeśli dla Ciebie, wklejony post nie był w żaden sposób problematyczny, to widać, że Twoja ocena własnej „twórczości” nie jest obiektywna.
Cytuj:
Dlaczego i jakie trendy powodują, że katolickie media, które przed laty były ostojami wolności wypowiedzi, dziś przekształcają się w totalitarne reżimy?
Kto jest dla Ciebie najwybitniejszym człowiekiem wszech-czasów i dlaczego Lenin :D

Natomiast odpowiedź na pytanie zadane w sposób niesugerujący odpowiedzi, tj. „dlaczego obecna moderacja portali religijnych jest mniej liberalna, niż kiedyś” ma swoją odpowiedź w polaryzacji politycznej polskiego społeczeństwa. W „epoce presmoleńskiej” spory polityczne miały mniej radykalny charakter. Ludzie się spierali, jednak zjawisko odsądzania oponenta politycznego od czci, wiary i polskości nie było takie częste. Obecnie staje się nagminne, stąd też i różne portale albo z nim walczą, albo też przyjmują za własną politykę.


Pt lut 28, 2020 10:21
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 21, 2020 11:59
Posty: 47
Post Re: Cenzura prewencyjna
Nie chodzi mi bynajmniej o wylewanie żali na tym forum (opd. użytkownikowi "Kael"), utyskując na portal DEON.pl. To nie jest jedyny portal, na którym zaobserwowałem zmiany bardzo podobne do opisywanych wyżej. To jest choćby portal Sychar.org z forum kryzys.org, które po podobnych przeobrażeniach (na cenzurę prewencyjną) lawinowo utraciło użytkowników, czy portal "stworzeni.pl", ten z kolei po analogicznych zmianach po prostu "umarł". Ja nie serfuję w wielu miejscach Internetu, dlatego mam ograniczoną wiedzę, ale podejrzewam (o czym mówiłem wcześniej), że owa cenzura to jakiś ogólny trend w dzisiejszych czasach.

_________________
Piotr eN


Pt lut 28, 2020 23:27
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL