Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 22, 2020 6:18



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Geocentryzm 
Autor Wiadomość
Post Re: Geocentryzm
Na początku chciałbym napisać, że popełniłem durny błąd podobny do błędu tych, którzy twierdzą, że „samolot powinien ciągle obniżać lot”, a nikt mi go nie wytknął. Otóż błędnym jest rozumienie, że siła odśrodkowa powinna w ogóle zaburzać tor wahadła Foucaulta. Dlaczego? Otóż siła ta, w odróżnieniu od siły Coriolisa działa niezależnie od ruchu ciała. Jest ona siłą bezwładności, a więc jest przy użyciu akcelerometru (pion murarski czy poziomica są akcelerometrami) nieodróżnialna od siły grawitacji. Tak więc to, co przy pomocy np. pionu murarskiego określamy jako „kierunek pionowy” to kierunek wypadkowej grawitacji i siły odśrodkowej. Ruch wahadła Foucaulta jest symetryczny wobec tego kierunku. Nie ma zatem miejsca na żadne „zaburzenia przez siłę odśrodkową”.

HenrykK napisał(a):
Wikipedia.
Wikipedia to nie jest źródło.
Cytuj:
Elektroniczny przyspieszeniomierz z żyroskopem. Wyjście układu w standardzie I²C.
To jest podpis pod obrazkiem. Na obrazku mamy kość, która rzeczywiście zawiera zintegrowany akcelerometr i żyroskop.

Cytuj:
Budowany jest jako układ przyspieszeniomierzy.
A tutaj mamy napisane tylko o akcelerometrach. A akcelerometry to nie żyroskopy.

Natomiast o budowie żyroskopów elektronicznych jest mowa chociażby w dokumentacji układu scalonego, który przedstawiłeś:
https://invensense.tdk.com/wp-content/u ... sheet1.pdf
Cytuj:
The MPU-60X0 consists of three independent vibratory MEMS rate gyroscopes, which detect rotation about
the X-, Y-, and Z- Axes. When the gyros are rotated about any of the sense axes, the Coriolis Effect causes
a vibration that is detected by a capacitive pickoff.

Cytuj:
MPU-60X0 składa się z trzech niezależnych wibrujących żyroskopów typu MEMS (mikroukładów elektromechanicznych) które wykrywają obrót wokół osi X, Y i Z. Gdy żyroskopy są obracawe wokół dowolnej z tych osi, efekt Coriolisa powoduje wibrację, która jest wykrywana przez pojemnościowy przetwornik

Zatem, niestety tego typu żyroskopy mają ograniczenia czułości wynikające z ograniczonej sprężystości elementów mechanicznych oraz ograniczonej czułości przetworników.


Pn cze 08, 2020 7:31
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3444
Post Re: Geocentryzm
gzaze napisał(a):
Na początku chciałbym napisać, że popełniłem durny błąd podobny do błędu tych, którzy twierdzą, że „samolot powinien ciągle obniżać lot”, a nikt mi go nie wytknął. Otóż błędnym jest rozumienie, że siła odśrodkowa powinna w ogóle zaburzać tor wahadła Foucaulta. Dlaczego? Otóż siła ta, w odróżnieniu od siły Coriolisa działa niezależnie od ruchu ciała. Jest ona siłą bezwładności, a więc jest przy użyciu akcelerometru (pion murarski czy poziomica są akcelerometrami) nieodróżnialna od siły grawitacji. Tak więc to, co przy pomocy np. pionu murarskiego określamy jako „kierunek pionowy” to kierunek wypadkowej grawitacji i siły odśrodkowej. Ruch wahadła Foucaulta jest symetryczny wobec tego kierunku. Nie ma zatem miejsca na żadne „zaburzenia przez siłę odśrodkową”.


Dodajmy, że powierzchnia Ziemi jest przez siłę odśrodkową także zniekształcona, spłaszczona na biegunach, szersza na równiku. Podejrzewam, że nawet jeżeli ta "wypadkowa siły grawitacji i siły odśrodkowej" odbiega od kierunku promienia Ziemi w danym punkcie, to nadal jest prostopadła do stycznej powierzchni tejże.

A nawet jeżeli nie, to cały problem jest czymś w rodzaju analizy ruchu wahadła w pociągu na zakręcie. Może i się wychyli, ale wychyli się w całości a jego punkt spoczynku będzie nadal w połowie amplitudy.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pn cze 08, 2020 11:16
Zobacz profil
Post Re: Geocentryzm
bert04 napisał(a):
Podejrzewam, że nawet jeżeli ta "wypadkowa siły grawitacji i siły odśrodkowej" odbiega od kierunku promienia Ziemi w danym punkcie, to nadal jest prostopadła do stycznej powierzchni tejże.
No tak. Tzn. na gładkim morzu, czy na terenie, „idealnie równinnym” tak właśnie będzie.


Pn cze 08, 2020 11:56

Dołączył(a): Pt gru 27, 2013 15:39
Posty: 60
Post Re: Geocentryzm
Przecież heliocentryzm to jest dobrze udowodniona teoria i nic więcej. Tak samo jak ewolucja, chociaż ewolucja ma więcej luk (pierwotna zupa i przeskok z aminokwasów na nici RNA/DNA, brak skamielin z pewnych okresów, kwestie datowania, poród hieny centkowanej i pewnie kilka innych).
Teoria heliocentryczna Kopernika i tak miała szczęście, że trafiła relatywnie szybko na obserwatorów takich jak Galileusz i szczególnie Tycho, potem matematyków typu Kepler i później Newton, którzy ją dopracowali, gdyż sam Kopernik, oprócz przewrotu koncepcyjnego nie umiał/nie miał narzędzi, żeby ją dobrze umocować teoretycznie. Nie był wybitnym matematykiem.
Okręgi orbit utrzymane przez Kopernika to była porażka, jego teoria nie przewidywała pozycji planet lepiej niż epicykle Ptolemeusza, a była równie albo jeszcze bardziej zawiła.

To po częsci tłumaczy dlaczego Kościół przyjmował to tak opornie, gdyż teorię Kopernika, trzeba to powiedzieć, dopracowali protestanci jak Kepler i Newton i obserwatorzy jak Tycho czy Heweliusz. Same dowody na ruch obiegowy to pośrednio aberracja światła odkryta w połowie XVIII w. w Anglii i oczywiście paralaksa odkryta dopiero w XIX w. w Niemczech. I znowu Kopernika potwierdzili protestanci, dopiero 300 lat po nim.
Także heliocentryzm, o którym mówiono już przecież w starożytności, okazał się być wybitnie trudną do udowodnienia teorią. Zrozummy, że 300 lat temu heliocentryzm to była teoria na miarę dzisiejszej teorii strun. Ciekawa, stosowana w praktyce, ale podejrzana, ze względu na problemy z jej dowiedzeniem.


Pn cze 08, 2020 19:09
Zobacz profil
Post Re: Geocentryzm
karban napisał(a):
Przecież heliocentryzm to jest dobrze udowodniona teoria i nic więcej.
A kto twierdzi, że jest „czymś więcej”? I „czym więcej” mógłby być?
Cytuj:
Tak samo jak ewolucja, chociaż ewolucja ma więcej luk (pierwotna zupa
W jaki sposób „pierwotna zupa” jest luką w ewolucji?
Cytuj:
przeskok z aminokwasów na nici RNA/DNA
Co?
Cytuj:
brak skamielin z pewnych okresów
Z jakich okresów?
Cytuj:
kwestie datowania
Jakie kwestie?
Cytuj:
poród hieny centkowanej
Co konkretnie w porodzie hieny centkowanej (sic!) jest luką w TE?
Cytuj:
i pewnie kilka innych
Biorąc pod uwagę, że na razie nie podałeś żadnej…
Cytuj:
Nie był wybitnym matematykiem.
Rozumiem, że Ty jesteś lepszym. Czytasz „DROC”, wszystko kumasz i umiesz poprawić.
Cytuj:
Okręgi orbit utrzymane przez Kopernika to była porażka, jego teoria nie przewidywała pozycji planet lepiej niż epicykle Ptolemeusza, a była równie albo jeszcze bardziej zawiła.
Pierwsze to prawda. Drugie – oczywista nieprawda. Kopernik zlikwidował ekwant i epicykl. Jego teoria jest o wiele prostsza niż ptolemeuszowska.
Cytuj:
Tycho
Przecież Tycho był do końca życia geocentrystą.
Cytuj:
Zrozummy, że 300 lat temu heliocentryzm to była teoria na miarę dzisiejszej teorii strun. Ciekawa, stosowana w praktyce, ale podejrzana, ze względu na problemy z jej dowiedzeniem.
Proszę wymienić jedno praktyczne zastosowanie teorii strun.


Pn cze 08, 2020 19:57

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4875
Post Re: Geocentryzm
Karban- znasz różnicę między hipotezą a teorią naukową oraz potocznym znaczeniem słowa teoria? Wiesz dlaczego matematycy ukochali słowo twierdzenie i dlaczego teorie naukowe nie są twierdzeniami?
Zauważ czym się różni dogmat od paradygmatu- masz odpowiednio mocne dowody i obalasz paradygmat, teorię generalnie łatwiej obalić niż paradygmat, często da się konkretnie powiedzieć jaki dowód by ją obalił lub wymusił poważne zmiany w jej obrębie.

Co do geocentryzmu- jest faktem dobrze znanym, że jestem w centrum widzialnego wszechświata, oczywiście z mojej perspektywy tym samym Ziemia także jest centrum widzialnego z Ziemii wszechświata, ale nijak z tego nie wynika, że to Słońce krąży wokół Ziemii, ono razem z planetami krąży wokół centrum galaktyki, która też nie jest stabilna... i dlatego tak istotne obranie wygodnego punktu odniesienia.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn cze 08, 2020 20:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 27, 2013 15:39
Posty: 60
Post Re: Geocentryzm
Kolego @gzaze, coś się dzisiaj mnie uczepił, chyba dyżur masz:)

Luki w teorii ewolucji są dobrze znane, nie mamy skamielin ze wszystkich okresów, kwestia powstania na bardzo wczesnym etapie rozwoju życia relatywnie skomplikowanych łańcuchów kodujących.
O porodzie hieny centkowanej powinieneś wiedzieć albo chociaż sprawdzić, bo to ciekawy szczegół. Chodzi o to pokrótce, że budowa ciała hieny powoduje, że śmiertelność matki i dziecka przy porodzie jest bardzo wysoka jak na ssaki, jakieś kilkadziesiąt procent. Biorąc pod uwagę dobór naturalny powstaje wątpliwość dlaczego ewolucja tego gatunku nie rozwiązała tak ważnego problemu.

Ale do tematu i Kopernika.
Cytuj:
Cytuj:
Okręgi orbit utrzymane przez Kopernika to była porażka, jego teoria nie przewidywała pozycji planet lepiej niż epicykle Ptolemeusza, a była równie albo jeszcze bardziej zawiła.

Pierwsze to prawda. Drugie – oczywista nieprawda. Kopernik zlikwidował ekwant i epicykl. Jego teoria jest o wiele prostsza niż ptolemeuszowska.


Tu już sam sobie przeczysz. Okręgi to była porażka, więc jak mogły cośkolwiek dobrze przewidywać np. pozycje Marsa, który orbitę ma o dużym mimośrodzie (bardzo eliptyczną). Koprnik też musiał kombinować, bo jego teoria w praktyce nie przewidywała lepiej pozycji planet niż epicykle ugruntowanego i rozbudowanego geocentryzmu.


Pn cze 08, 2020 21:25
Zobacz profil
Post Re: Geocentryzm
karban napisał(a):
Kolego @gzaze, coś się dzisiaj mnie uczepił
Nie „uczepił”, tylko „zadał pytania”. Ty na większość tych pytań nie odpowiedziałeś.
Cytuj:
nie mamy skamielin ze wszystkich okresów
Zapytałem, „z jakich” – nie odpowiedziałeś.
Cytuj:
kwestia powstania na bardzo wczesnym etapie rozwoju życia relatywnie skomplikowanych łańcuchów kodujących.
Po pierwsze – ewolucja nie zajmuje się biogenezą. Po drugie – początkowe łańcuchy RNA nie musiały niczego kodować. Wystarczało, że się replikują.
Cytuj:
O porodzie hieny centkowanej powinieneś wiedzieć albo chociaż sprawdzić, bo to ciekawy szczegół. Chodzi o to pokrótce, że budowa ciała hieny powoduje, że śmiertelność matki i dziecka przy porodzie jest bardzo wysoka jak na ssaki, jakieś kilkadziesiąt procent. Biorąc pod uwagę dobór naturalny powstaje wątpliwość dlaczego ewolucja tego gatunku nie rozwiązała tak ważnego problemu.
Dlatego, że ewolucja nie myśli w kategoriach teleologicznych „rozwiązywania problemów”. Ewolucja to zmiana rozkładu genów populacji w czasie. Nadal nie widzę, w jaki sposób istnienie hieny ma być sprzeczne z teorią ewolucji.
Cytuj:
Tu już sam sobie przeczysz.
Nie. Nie przeczę. Przyznałem Ci rację w jednym, a w jednym nie.
Cytuj:
Okręgi to była porażka, więc jak mogły cośkolwiek dobrze przewidywać np. pozycje Marsa, który orbitę ma o dużym mimośrodzie (bardzo eliptyczną).
Ale u Ptolemenusza też były okręgi. Zatem teoria kopernikańska dawała porównywalną z ptolemeuszowską możliwość przewidywań, a jednocześnie – była prostsza. Natomiast, owszem, teoria Keplera była od kopernikańskiej dokładniejsza.
Cytuj:
Koprnik też musiał kombinować, bo jego teoria w praktyce nie przewidywała lepiej pozycji planet niż epicykle ugruntowanego i rozbudowanego geocentryzmu.
No przecież przyznałem Ci rację, że właśnie tak było. Po co powtarzasz?


Wt cze 09, 2020 7:05
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3444
Post Re: Geocentryzm
karban napisał(a):
Przecież heliocentryzm to jest dobrze udowodniona teoria i nic więcej.


Cała nauka to nic więcej niż zlepek dobrze udowodnionych teorii. Teorie słabo udowodnione są hipotezami, teorie sfalsyfikowane negatywnie lub bez takiej możliwości to albo "historia nauki" albo czasem pseudo-nauka.

Cytuj:
Tak samo jak ewolucja, chociaż ewolucja ma więcej luk (pierwotna zupa i przeskok z aminokwasów na nici RNA/DNA, brak skamielin z pewnych okresów, kwestie datowania, poród hieny centkowanej i pewnie kilka innych).


Każda nauka ma luki. Jak tylko naukowcy ogłaszają coś w stylu "końca nauki", to chwilę potem pojawia się jakiś Einstein i jakiś Bohr i wywracają wszystko do góry nogami i trzeba to ogarniać na nowo.

Cytuj:
Teoria heliocentryczna Kopernika i tak miała szczęście, że trafiła relatywnie szybko na obserwatorów takich jak Galileusz i szczególnie Tycho, potem matematyków typu Kepler i później Newton, którzy ją dopracowali, gdyż sam Kopernik, oprócz przewrotu koncepcyjnego nie umiał/nie miał narzędzi, żeby ją dobrze umocować teoretycznie. Nie był wybitnym matematykiem.


"Relatywnie szybko"? Sto lat trwała ta teoria "w uśpieniu". A co do "wybitności", to był olbrzymem w porównaniu do Galileusza. Tamten był utalentowanym geniuszem, który żył w czasach, kiedy wymyślono teleskop. Ach, gdyby Kopernik miał teleskop...



Cytuj:
Okręgi orbit utrzymane przez Kopernika to była porażka, jego teoria nie przewidywała pozycji planet lepiej niż epicykle Ptolemeusza, a była równie albo jeszcze bardziej zawiła.


Teoria kopernika była ewolucją teorii ptolemejskiej, ale była od niej prostsza o jeden element. Nie były to orbity ani epicykle, te zachował (zmodyfikowane). Ale był to taki mało znany detal, jak ekwant. Kopernik to skasował. Wśród ówczesnych astronomó2 (tych utalentowanych, oczywiście) właśnie ten niepozorny detal stanowił decydującą różnicę, dla której warto było się zajmować taką egzotyczną teorią, mimo kompletnego (ówczas) braku dowodów.

(credits idą do pilastra, który ów szczegól swego czasu mi wspomniał)

Cytuj:
To po częsci tłumaczy dlaczego Kościół przyjmował to tak opornie, gdyż teorię Kopernika, trzeba to powiedzieć, dopracowali protestanci jak Kepler i Newton i obserwatorzy jak Tycho czy Heweliusz. Same dowody na ruch obiegowy to pośrednio aberracja światła odkryta w połowie XVIII w. w Anglii i oczywiście paralaksa odkryta dopiero w XIX w. w Niemczech. I znowu Kopernika potwierdzili protestanci, dopiero 300 lat po nim.


No nie zapominajmy, że po pewnych wydarzeniach lat 1616-20 katolicy musiel być bardzo ostrożni w wypowiadaniu się na temat teorii Kopernika. A inkwizycja zakazała Keppera hurtem. Gdyby nie to, może na "papieskim uniwesytecie im. Galileusza" dokonywano by decydujących odkryć. A tak było jak było.

Cytuj:
Także heliocentryzm, o którym mówiono już przecież w starożytności, okazał się być wybitnie trudną do udowodnienia teorią. Zrozummy, że 300 lat temu heliocentryzm to była teoria na miarę dzisiejszej teorii strun. Ciekawa, stosowana w praktyce, ale podejrzana, ze względu na problemy z jej dowiedzeniem.


... i ze względu na pewne, nazwijmy to, implikacje teologiczne. Cenzura kościelna dopuszczając do obiegu De Revolutionibus Orbium Coelestium zastrzegała wycięcie jednego rozdziału, gdzie autor się do tych kwestii odnosił (i parę drobniejszych edycji). Stąd z jednej strony potrzeba było "twardych dowodów", zanim KRK ją uznał, a z drugiej strony, szukanie tych "twardych dowodów" było mocno niemile widziane.

Zakończmy to może tym, że KRK dopuścił teorię heliocentryczną w okresie, jak wprawdzie nie było jeszcze ostatecznego dowodu, ale była spójna teoria Newtona i wystarczająco "słabych dowodów", żeby ją przyjąć.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Wt cze 09, 2020 8:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 27, 2013 15:39
Posty: 60
Post Re: Geocentryzm
Cytuj:
Cytuj:
Teoria heliocentryczna Kopernika i tak miała szczęście, że trafiła relatywnie szybko na obserwatorów takich jak Galileusz i szczególnie Tycho, potem matematyków typu Kepler i później Newton, którzy ją dopracowali, gdyż sam Kopernik, oprócz przewrotu koncepcyjnego nie umiał/nie miał narzędzi, żeby ją dobrze umocować teoretycznie. Nie był wybitnym matematykiem.


"Relatywnie szybko"? Sto lat trwała ta teoria "w uśpieniu". A co do "wybitności", to był olbrzymem w porównaniu do Galileusza. Tamten był utalentowanym geniuszem, który żył w czasach, kiedy wymyślono teleskop. Ach, gdyby Kopernik miał teleskop...


Jak na tamte czasy to relatywnie szybko, sto, sto dwadzieścia lat po Koperniku już większość świata uznawała heliocentryzm. Kopernik i teleskop? Hmm, nie wiem, jeśli sto lat później Galileusz miał takie problemy, to wątpie czy Kopernik zaryzykowałby publikację twardych obserwacji, bo teorię zawsze można było łatwiej przepchnąć jako po prostu teorię. Po drugie Frombork to nie jest marzenie obserwatora, 53 stopień szerokości północnej i kiepski dostęp do nieba południowego i oczywiście pogoda też niezbyt rewelacyjna. Miał full innej roboty nienaukowej i na obserwacje też nie miałby czasu. To teoretyk był, jak powiedzmy Einstein czy Hawking, tacy rzadko kiedy mają smykałkę do obserwacji jak Tycho, Galileusz, Heweliusz. Cięzko coś wymyślić, spędzając bezsenne noce na obserwacjach:)


Wt cze 09, 2020 16:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr maja 18, 2016 19:01
Posty: 238
Post Re: Geocentryzm
gzaze
Cytuj:
Zatem, niestety tego typu żyroskopy mają ograniczenia czułości wynikające z ograniczonej sprężystości elementów mechanicznych oraz ograniczonej czułości przetworników.


Widzę, że zna się Pan na żyroskopach elektronicznych, dlatego mam do Pana pytanie.
Czy taki żyroskop jest w stanie wykazać ruch obrotowy Ziemi?


Śr cze 10, 2020 7:16
Zobacz profil
Post Re: Geocentryzm
HenrykK napisał(a):
Czy taki żyroskop jest w stanie wykazać ruch obrotowy Ziemi?
A nie łaska samemu sprawdzić? Ten żyroskop, którego zdjęcie pokazano na Wiki ma przy najbardziej precyzyjnym ustawieniu skalę 250 °/s z błędem ±3%, czyli ± 7 °/s. Ruch Ziemi to 15 ''/s. Sam sobie zatem odpowiedz.


Śr cze 10, 2020 8:30
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3444
Post Re: Geocentryzm
karban napisał(a):
Jak na tamte czasy to relatywnie szybko, sto, sto dwadzieścia lat po Koperniku już większość świata uznawała heliocentryzm.

karbanie, wiek XVI to "eksplozja" renesansu i nauki. Najbardziej w sztuce wojennej (w 1450 armaty były nowością, w 1600 arkebuzy już czymś zwyczajnym) i pokrewnych sztukach, fortyfikacji miast (to wówczas znikają wysokie okrągłe wieże i pojawiają się płaskie kanciaste bastiony) czy nawigacji (karawele Kolumba są zastąpione przez nowoczesne galeony z zegarami, kompasami i astrolabiami). Astronomia profitowała z tego, że służyła w nawigacji właśnie, choć i Kościół interesował się kwestią ustalania daty Wielkiejnocy - to było główną przyczyną, dla których nasz kanonik fromborski zaczął analizować nieboskłon. (Reforma kalendarza nastąpiła dopiero w 1582, z uwzględnieniem prac naszego rodaka, ale bez akceptacji jego tez.)

Nie masz też racji twierdząc, że "większość świata uznawała heliocentryzm". Większość świata odrzucała ptolemeizm. Tyle że jezuici (przodujący astronomowie w katolicyzmie) po pewnych oporach przyjęli od 1633 system Tycho Brahe, ten system był wykładany na katolickich uniwersytetach Włoch. Uzupełniając o elementy Keppera (przykładowo przejmują w końcu elipsy), ale nadal zachowując nominalny geocentryzm. Ten system używali jezuici do reformy chińskiego kalendarza.

BTW: przy okazji szperania w temacie dowiedziałem się, że Ptolemeuszowi zawdzięczamy (pośrednio) odkrycie Ameryki. Kolumb w roku 1492 opierał się na obliczeniach starożytnego greka, u którego Ziemia była dużo mniejsza. Ale to dygresja.

Cytuj:
Kopernik i teleskop? Hmm, nie wiem, jeśli sto lat później Galileusz miał takie problemy, to wątpie czy Kopernik zaryzykowałby publikację twardych obserwacji, bo teorię zawsze można było łatwiej przepchnąć jako po prostu teorię.


Kłopoty Galileusza wynikały przede wszystkim z jego charakteru; poza tym to był utalentowany naukowiec, który jednak bardziej polegał na intuicji niż na systematyce, jego badania do swobodnego spadania ciał były dalekie od dzisiejszych standardów. Drugą osobą, która zaszkodziła "sprawie", był Giordano Bruno. Gdyby nie dołączył do długiej listy swoich fantazji także kwestii heliocentryzmu, inkwizycja by pewnie dalej ignorowała dłubania naukowców w firmamencie.

Natomiast gdyby Kopernik miał nie tylko obserwacje położenia planet ale i taki detal, jak fazy Wenus, zapewne zamiast jakiegoś popularnonaukowego "Dialogu o dwóch systemach" uzupełniłby swoje dzieło o tabele, wyliczenia, fakty.

Cytuj:
Po drugie Frombork to nie jest marzenie obserwatora, 53 stopień szerokości północnej i kiepski dostęp do nieba południowego i oczywiście pogoda też niezbyt rewelacyjna. Miał full innej roboty nienaukowej i na obserwacje też nie miałby czasu. To teoretyk był, jak powiedzmy Einstein czy Hawking, tacy rzadko kiedy mają smykałkę do obserwacji jak Tycho, Galileusz, Heweliusz. Cięzko coś wymyślić, spędzając bezsenne noce na obserwacjach:)


Jest teoria, że Kopernik nie tyle sam obserwował niebo, co analizował obserwacje arabskiego astronoma Ibn al-Shatira. Jednak jest to spekulacja oparta na poszlakach. Nawet gdyby tak było, to duet Kopernik/Shatir miałby podobne znaczenie, jak duet Keppler/Brahe.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Śr cze 10, 2020 11:32
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr maja 18, 2016 19:01
Posty: 238
Post Re: Geocentryzm
gzaze

Cytuj:
A nie łaska samemu sprawdzić? Ten żyroskop, którego zdjęcie pokazano na Wiki ma przy najbardziej precyzyjnym ustawieniu skalę 250 °/s z błędem ±3%, czyli ± 7 °/s. Ruch Ziemi to 15 ''/s. Sam sobie zatem odpowiedz.


Jak sobie przypominam, to pozycja takiego żyroskopu jest ustalana względem nadajników sygnału ustawionych na ziemi.
Kiedy Ziemia się obraca, to obraca się również ,, wirnik żyroskopu". W tym samym rytmie obracają się również nadajniki sygnału.
W takiej sytuacji nie pojawia się różnica kąta pomiędzy wirnikiem a nadajnikiem sygnału, czyli żyroskop nie powinien wykazać jakiegokolwiek obrotu.
Proszę nie traktować tego co napisałem jako mojego przekonania, ponieważ nie mam żadnego pojęcia o tych sprawach.
Sam tego również nie potrafię zweryfikować, gdyż nigdy nie zaprzyjaźniłem się z elektroniką.


Cz cze 11, 2020 16:14
Zobacz profil
Post Re: Geocentryzm
HenrykK napisał(a):
Jak sobie przypominam, to pozycja takiego żyroskopu jest ustalana względem nadajników sygnału ustawionych na ziemi.
HenrykK – proszę Cię. Najpierw doczytaj, a potem się wypowiadaj, bo wszystko Ci się myli. Przed chwilą myliłeś żyroskop z akcelerometrem. Teraz mylisz z lokalizacją opartą na sygnałach nadajników. Więc podaję krótką charakterystykę najważniejszych narzędzi pozwalających na określanie pozycji i orientacji urządzeń:
  • Akcelerometr – urządzenie wykrywające przeciążenia. Jest zdolny wykryć grawitację, ale także przeciążenia wynikające z przyspieszeń, którym podlega urządzenie. Z tym, że nie ma fizycznej możliwości ich odróżnić. Jeśli akcelerometr znajduje się w idealnym spoczynku – wskazuje kierunek „w dół”, który jest wypadkową grawitacji i siły odśrodkowej Ziemi.
  • Żyroskop – urządzenie wykrywające moment siły działający na urządzenie. Idealny żyroskop pozwalałbym zawsze ustalić, o jaki kąt obrócono dane urządzenie. W rzeczywistości ograniczenia żyroskopu wynikają z ograniczonej czułości oraz częstotliwości próbkowania. Zatem w długiej perspektywie określanie orientacji na poziomie żyroskopu będzie obarczane coraz większym błędem.
  • GPS – określamy położenie dzięki triangulacji odległości od satelitarnych nadajników. Odległość określamy na podstawie opóźnienia sygnału (nadajniki posiadają precyzyjne zegary).
  • GPS/Wi-Fi/Beacony – określamy nasze położenie na podstawie nadajników naziemnych. Odległość od nadajnika określić możemy na podstawie mocy sygnału, gdyż odległości są za małe, by mierzyć znaczące opóźnienia. Przy dużym stężeniu nadajników (hale produkcyjne, galerie handlowe) możemy śledzić urządzenie (pracownika, klienta) z dość dobrą dokładnością. „W polu” możemy spróbować zgrubnie się zorientować, gdzie jesteśmy.

Ponieważ każde z tych urządzeń ma swoje słabe i silne strony, często korzysta się z kilku na raz. Np. żyroskop określa obroty w krótkim horyzoncie czasowym, zaś jego pomiary są korygowane w dłuższym horyzoncie przez akcelerometr. Akcelerometr wykrywa przesunięcia w krótkim horyzoncie czasowym, a w dłuższym brany jest sygnał GPS.

Cytuj:
Proszę nie traktować tego co napisałem jako mojego przekonania, ponieważ nie mam żadnego pojęcia o tych sprawach.
No to po co się wypowiadasz?
Cytuj:
Sam tego również nie potrafię zweryfikować, gdyż nigdy nie zaprzyjaźniłem się z elektroniką.
No ale poczytać o tym zawsze możesz.


Cz cze 11, 2020 16:53
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL