Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 19, 2020 22:30



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr sie 26, 2020 16:24
Posty: 3
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Chodziłam na religię od 6 roku życia, jeszcze do salki katechetycznej zanim edukacja rozpoczęła się w szkole. Uczęszczałam na religię właściwie w każdej szkole i muszę przyznać, że właściwie co roku to samo się powtarzało na lekcjach - tajemnice różańca świętego, pontyfikat JP II etc. Brakowało mi jakichś takich życiowych dyskusji i ciekawostek religijnych


Śr sie 26, 2020 16:30
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 16, 2020 13:03
Posty: 38
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
beatkas napisał(a):
Chodziłam na religię od 6 roku życia, jeszcze do salki katechetycznej zanim edukacja rozpoczęła się w szkole. Uczęszczałam na religię właściwie w każdej szkole i muszę przyznać, że właściwie co roku to samo się powtarzało na lekcjach - tajemnice różańca świętego, pontyfikat JP II etc. Brakowało mi jakichś takich życiowych dyskusji i ciekawostek religijnych

Tak się składa, że uczę religii.
Nauczyciele religii nie układają podstawy programowej z przedmiotu. Muszą jednak ją realizować. Gdy się zbliża październik w każdym roku jest lekcja tematyczna o różańcu, tak samo z Wielkim Postem czy Adwentem.


Śr sie 26, 2020 22:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 26, 2020 16:24
Posty: 3
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Karmela93 napisał(a):
beatkas napisał(a):
Chodziłam na religię od 6 roku życia, jeszcze do salki katechetycznej zanim edukacja rozpoczęła się w szkole. Uczęszczałam na religię właściwie w każdej szkole i muszę przyznać, że właściwie co roku to samo się powtarzało na lekcjach - tajemnice różańca świętego, pontyfikat JP II etc. Brakowało mi jakichś takich życiowych dyskusji i ciekawostek religijnych

Tak się składa, że uczę religii.
Nauczyciele religii nie układają podstawy programowej z przedmiotu. Muszą jednak ją realizować. Gdy się zbliża październik w każdym roku jest lekcja tematyczna o różańcu, tak samo z Wielkim Postem czy Adwentem.


No właśnie, ta podstawa to nie zmieniła się chyba od stu lat. Chodziłam na religię z 30 lat temu, a teraz widzę, że dzieci przerabiają dokładnie to samo co roku praktycznie


Pt wrz 04, 2020 17:51
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7887
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
beatkas napisał(a):
Chodziłam na religię z 30 lat temu, a teraz widzę, że dzieci przerabiają dokładnie to samo co roku praktycznie

A czego miałyby się uczyć? Biblia się nie zmienia. Dogmaty też nie.

_________________
PILNE!!! NASZA TOSIA https://www.siepomaga.pl/antosia?fbclid=IwAR3ue07cQUW-wj_qXRg_oarrLd1FeYVcWYUZmiIEexBbgYqQXdb9we4-Ls0


Pt wrz 04, 2020 19:51
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 16, 2020 13:03
Posty: 38
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Małgosiaa napisał(a):
beatkas napisał(a):
Chodziłam na religię z 30 lat temu, a teraz widzę, że dzieci przerabiają dokładnie to samo co roku praktycznie

A czego miałyby się uczyć? Biblia się nie zmienia. Dogmaty też nie.

i liturgia też nie


Pt wrz 04, 2020 21:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13939
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Ale chyba lekcje religii w szkole (i to 2 na tydzien) to przekazywanie wiedzy. Katecheza to zycie w parafii.
Jezeli co roku powtarza sie na lekcjach religii tematy zwiazane z rokiem liturgicznym, to moze tych godzin jest ... za duzo, na wiedze ktora mozna uczniom przekazac o katolicyzmie?

Czy biologia, ktora rok w rok powtarzalaby te same tematy, mialaby sens przez 8 lat?


Pt wrz 04, 2020 21:22
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7887
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Nie do końca lekcja religii, to przekazywanie wiedzy. To także katecheza. I nie jest tak, że co roku w programie jest rok liturgiczny, te same tematy z roku liturgicznego, chyba że jako dodatkowe. Ja nie miałam czasu wplatać tematów dodatkowych chcąc zrealizowac mylić z podstawą programową). Katechezy związane z rokiem liturgicznym są w podręczniku jako dodatkowe. Ponadto nie przekazuje się tych samych treści uczniom klasy I i VIII, także nie można mówić o powielaniu wiadomości.

_________________
PILNE!!! NASZA TOSIA https://www.siepomaga.pl/antosia?fbclid=IwAR3ue07cQUW-wj_qXRg_oarrLd1FeYVcWYUZmiIEexBbgYqQXdb9we4-Ls0


Pt wrz 04, 2020 21:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lip 10, 2019 11:46
Posty: 195
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Ja np byłam zbyt niedojrzała w wierze żeby coś rozwijającego mocno wiarę z tych Katechez wynieść.


So wrz 05, 2020 18:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lip 10, 2019 11:46
Posty: 195
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Kael napisał(a):
Ale chyba lekcje religii w szkole (i to 2 na tydzien) to przekazywanie wiedzy. Katecheza to zycie w parafii.
Jezeli co roku powtarza sie na lekcjach religii tematy zwiazane z rokiem liturgicznym, to moze tych godzin jest ... za duzo, na wiedze ktora mozna uczniom przekazac o katolicyzmie?

Czy biologia, ktora rok w rok powtarzalaby te same tematy, mialaby sens przez 8 lat?

Biorąc pod uwagę że u osób ktore poglebianie wiedzy o katolicyzmie w podstawówce zakończyły i obecna woedza na temat nauko Koscioła jest blisla zeru, lub coś tam dzwoni ale niewiadomo w ktorym kościele, to z samą jakościa katechezy jest chyba coś nie tak, może tematy nie są podejmowane wlasciwe?


So wrz 05, 2020 19:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 579
Post Re: Czy nauczyliście się czegoś sensownego na religii?
Karmela93 napisał(a):
Małgosiaa napisał(a):
beatkas napisał(a):
Chodziłam na religię z 30 lat temu, a teraz widzę, że dzieci przerabiają dokładnie to samo co roku praktycznie
A czego miałyby się uczyć? Biblia się nie zmienia. Dogmaty też nie.
i liturgia też nie

Tak mi się powyższe wypowiedzi skojarzyły z wykładem Mamonia na temat polskiej kinematografii:

"A w filmie polskim, proszę pana, to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic. Taka, proszę pana... Dialogi niedobre... Bardzo niedobre dialogi są. W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje. (...) A polski aktor, proszę pana... To jest pustka... Pustka, proszę pana... Nic! Absolutnie nic. Załóżmy, proszę pana, że jak polski aktor, proszę pana... Gra nie? Widziałem taką scenę kiedyś... Na przykład, no ja wiem? Na przykład, zapala papierosa, nie? Proszę pana, zapala papierosa... I proszę pana, patrzy tak: w prawo... Potem patrzy w lewo... Prosto... I nic... Dłużyzna, proszę pana... To jest dłu... po prostu dłu... dłużyzna, proszę pana. Dłużyzna.. Proszę pana, siedzę sobie, proszę pana, w kinie... Pan rozumie... I tak patrzę sobie... siedzę se w kinie, proszę pana... Normalnie... Patrzę, patrzę na to... No i aż mi się chce wyjść z... kina, proszę pana... I wychodzę... No i panie, i kto za to płaci? Pan płaci... Pani płaci... My płacimy... To są nasze pieniądze, proszę pana..."


So wrz 05, 2020 20:04
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL