Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 26, 2020 4:32



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
 Śmierć 
Autor Wiadomość
Site Admin

Dołączył(a): Wt maja 13, 2003 10:14
Posty: 42
Post Śmierć
To już ostatni temat z cyklu rozważań nad siedmioma słowami Jezusa z krzyża. O śmierci. Przyjdzie nieuchronnie. Choćbyś nie wiadomo jak przed nią uciekał. Jak myśl o niej wpływa na Twoje życie? Czy jesteś na nią już dziś gotowy? Czy powtórzysz wtedy za Jezusem "Ojcze, w Twe ręce składam ducha mego"... Podziel się z nami swoimi refleksjami...

_________________
--------------
Pozdrawiam
administrator


Pn kwi 10, 2006 22:32
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49
Posty: 10065
Lokalizacja: Trójmiasto
Post 
W sumie dla człowieka - bez względu na wiarę czy jej brak - śmierć jest jedyną pewną sprawą :)

Staram się być gotowy... Jak mi idzie :?: Okaże się, jak umrę :)

Śmierć jest dopiero początkiem.

_________________
Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)

Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www


Wt kwi 11, 2006 8:05
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 28, 2006 21:22
Posty: 36
Post 
Ja nie boję się śmierci, mogła bym umrzeć choćby dziś... Od dawna jestem na nią gotowa i nie mogę się jej doczekać...

_________________
"Ujmij Panie mnie za rękę mocno, bo bez Ciebie ja nie znaczę nic.
Podnieś mnie i wskaż mi dobrą drogę i na zawsze przewodnikiem bądź. "


Wt kwi 11, 2006 11:45
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 10, 2006 15:36
Posty: 57
Post 
Śmierć ....kiedyś była dla mnie czymś niezrozumiałym,dziwnym,bałam się jej i zawsze chciałam żyć jak najdłużej.A teraz przyjmuję wszystko co Bóg mi daje i śmierć też bym przyjeła ,chciałabym jak najszybciej być blisko Niego dlatego chciałabym umrzeć jak najszybciej..bo ufam Bogu że z Nim będe.Myśle jednak że jeszcze nie jestem gotowa,że jeszcze tu na ziemi mam wiele do zrobienia,jednak staram się każdego dnia być lepsza bo to przybliża do Jezusa :)
pozdrawiam

_________________
Bo góry mogą ustapić i pagórki się zachwiać ale milośc moja nigdy nie odstąpi od Ciebie -mówi Pan
Deus caritas est !


Wt kwi 11, 2006 16:55
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 12, 2004 15:17
Posty: 1998
Post 
Myśl o nieuchronnej śmierci wywołuje we mnie lęk, boję się tego że może okazać się że Boga nie ma, co oznaczaloby nieistnienie.
Jeśli wierzę w Boga i ufam Bogu to śmierć powinnam przyjąć z pokorą, z oczekiwaniem na spotkanie z Nim w wieczności, mam caly czas być gotowa na spotkanie z Nim; pragnę żyć z Bogiem na wieki dlatego śmierci nie powinno się obawiać bo jest przejściem do nowego lepszego z zycia z Bogiem.


Wt kwi 11, 2006 18:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 27, 2006 9:51
Posty: 119
Post 
Myślę że każdy kto wierzy w Boga powinien się obawiać śmierci, gdyż chyba tylko jego pycha może przysłaniać jego serce, mówiąc „ja jestem dobrym człowiekiem, nie grzeszę, moja dusza jest czysta jak łza, więc Bóg przyjmie mnie do swego królestwa z otwartymi rękami”. Bóg dał nam życie na ziemi i myślę że powinniśmy z tego daru korzystać jak najdłużej, bo więcej pewnie takiego czegoś doświadczyć nie będziemy mogli, i nawet jeśli nasze przeżycia będą bolesne to powinniśmy trwać jak najdłużej w wierze w Boga, dając mu świadectwo że naprawdę go kochamy, a nie załamywać się i myśleć iż Boga nie ma, bądź obawiać się iż go może nie być, bo takie obawy na pewno nie są potwierdzeniem naszej miłości do Boga, a wręcz przeciwnie. Ja nie jestem jeszcze gotowy na śmierć, nad mną czeka jeszcze dużo pracy, na razie walczę ze swoją pychą i lenistwem która odciąga mnie od spowiedzi świętej, a to powoduje oddalanie mnie od Boga. Chciałbym powiedzieć Jezusowi "Ojcze, w Twe ręce składam ducha mego" ale boję się że nie będę miał tyle siły…


So kwi 15, 2006 13:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 10, 2006 15:36
Posty: 57
Post 
Ja mysle ze nie powinnismy obawiać sie Boga..przecież to nasz dobry Ojciec .Musimy Mu zaufać i postępować tak jak On tego chce ...nie mozna polegać tylko na Miłosierdziu Bozym i nic nie robić bo to kolejny grzech przeciwko Duchowi Św. ale postępować tak aby zasłuzyc na Niebo i jednoczesnie choc wiemy ze nie jestesmy godni i nigdy nie bedziemy aby przyjąć Niebo liczymy na Jego dobroć....

uff chyba sie troche zakrecilam ..czy ktos mnie zrozumiał?

_________________
Bo góry mogą ustapić i pagórki się zachwiać ale milośc moja nigdy nie odstąpi od Ciebie -mówi Pan
Deus caritas est !


So kwi 15, 2006 16:02
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 23, 2006 15:24
Posty: 12
Post 
Ludzie co wy wypisujecie? :o

Nie obawiam się śmierci... Ale też ne czekam na nią niecierpliwie przebierając nogami i mrucząc:
-Noo... szybciej... gdzie ta śmierć... czekam...
Najlepiej od razu ułóżcie w trumnie i tam zaczekajcie...

Zamierzam żyć i wykorzystać jak najlepiej wszystkie chwile które daje mi Pan...

Tego i wam życzę...


N kwi 23, 2006 21:08
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 23, 2006 22:01
Posty: 7
Post 
Śmierć sama w sobie mnie nie przeraża, ale wiecie, czego boję się najbardziej? Fizycznego bólu, tego, co się dzieje z człowiekiem zanim umrze, boję się morderstw i śmierci nagłej, której nie da się przewidzieć, np. w wyniku wypadku. Przeraża mnie też myśl o śmierci moich rodziców czy bliskich - wtedy właśnie odczuwam lęk! Coś strasznego! Uważam, że wiara w Boga i życie wieczne naprawdę pomaga :) Zgadzam się też z przedmówcą - nie roztrząsajmy tematu śmierci, starajmy się mądrze korzystać z życia i róbmy wszystko, żeby to życie wieczne osiągnąć :)


Pn kwi 24, 2006 0:53
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 12, 2004 15:17
Posty: 1998
Post 
Ok, mówicie by jak najlepiej wykorzystywać ten dar życia jak dał na Pan.
Tylko dlaczego myśl o śmierci w wielu z nas wywołuje często taki lęk i przerażenie?
Bo ja odnoszę wrażenie że jest to brak wiary w życie wieczne, czy brak pewności że ono istnieje.
Wytłumaczcie mi to może.


Pn kwi 24, 2006 19:40
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 23, 2006 22:01
Posty: 7
Post 
Widzisz akacja, przecież jesteśmy tylko ludźmi, a wiara w Boga dopuszcza wątpliwości. Myślę, że nie ma człowieka, który przynajmniej raz w życiu nie przeszedł jakiegoś kryzysu wiary. Nikt nie ma pewności, co się z nami stanie po śmierci - nie mamy żadnej wiedzy na ten temat.
Uważam mimo wszystko, że to właśnie ta wiara w Boga i życie wieczne wielu z nas pomaga przeżyć ten ciężki czas śmierci naszych bliskich, tak dla nas bolesny i często niezrozumiały. Zobacz, ile osób buntuje się wtedy przeciwko Bogu, zarzuca Mu niesprawiedliwość, później jednak w Nim znajduje ukojenie w cierpieniu... Znam wiele osób, które nigdy nie pogodziłyby się ze śmiercią drugiego człowieka bez wiary w Boga.
Poza tym śmierć jest jedną wielką niewiadomą, więc chyba dlatego tak wielu ludzi napełnia ona przerażeniem. Większość z nas boi się nieznanego. Ja cieszę się, że tą wiarę posiadam... A jakie jest Twoje podejście do śmierci?

_________________
Radość będzie wszędzie, smutku już nie będzie tam, gdzie jesteś Ty :)


Wt kwi 25, 2006 0:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 21:25
Posty: 7301
Post 
Przypomnę tylko, że to jeden z tematów refleksyjnych, a nie dyskusyjnych ;)
Więcej - tu: viewtopic.php?t=7327



Swoją drogą - dziś, ze względu na uroczystość świętego Wojciecha, trafiły nam się czytania w sam raz do tego tematu... Szczególnie święty Paweł:

Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk.

I w sumie to może wystarczyć za mojego posta :)

_________________
Czuwaj i módl się bezustannie,
a czyń to dla Boga, dla ludzi i dla samego siebie.
Nie ma piękniejszego zadania,
które zostałoby człowiekowi dane do wypełnienia,
niż kontemplacja.

P. M. Delfieux


Wt kwi 25, 2006 1:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt kwi 25, 2006 8:33
Posty: 8
Post 
[...]

Kiedy kilka lat temu myślałem o śmierci ciśnienie mi wzrastało. Bałem się nie tyle samej śmierci tylko tego co potem. Kiedy słyszę słowa "wieczny odpoczynek racz im dać Panie" wyobrażam sobie swojego ducha podróżującego bez końca po otchłani bez końca :? Myslałem nawet o tym, czy nie lepiej by było gdyby po śmierci nie było nic..

[...] - to nie jest temat do dyskusji - więc proszę o NIEKOMENTOWANIE wypowiedzi poprzedników - jo_tka


Wt kwi 25, 2006 12:11
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 13 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL