Autor |
Wiadomość |
Paschalis
Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24 Posty: 3666
|
 Małpy mają zostać ludźmi
Małpy, które mają zostać ludźmi
Ekolodzy chcą udowodnić, że małpy to istoty ludzkie. Dzięki temu zostałyby objęte ochroną wynikającą z praw człowieka.
Hiasl ma 26 lat i pochodzi z Sierra Leone. W 1982 roku został porwany z rodzinnej dżungli i wysłany do Europy. Miał posłużyć jako zwierzę doświadczalne w laboratorium w Wiedniu. Przewożono go jednak nielegalnie, został więc skonfiskowany przez celników.
Od tego czasu szympans mieszkał w schronisku. Niestety, placówka splajtowała. Zgodnie z przepisami Hiasl powinien w tej sytuacji trafić do laboratorium. Austriaccy ekolodzy postanowili go jednak ratować. Znaleźli młodą Brytyjkę, która chce zostać opiekunką małpy.
"Wspaniały facet"
Zgodnie z austriackimi przepisami prawo do opieki przysługuje jednak tylko ludziom. Ekolodzy postanowili więc udowodnić przed sądem, że Hiasl jest osobą. Poparli ich postępowi naukowcy z całego świata. Dowodem na człowieczeństwo szympansa jest ich zdaniem to, że lubi się bawić w chowanego i rozpoznaje się w lustrze. Zwrócili również uwagę na fakt, że kod genetyczny tego gatunku małp niewiele się różni od ludzkiego, a niektóre szympansy żyjące w buszu używają patyków jako włóczni.
-To wspaniały facet. Wesoły, mądry, muzykalny. Uwielbia się przebierać, oglądać telewizję igrać w gry wideo - powiedział "Rz" austriacki ekolog dr Martin Balluch. - Spędziłem z nim dużo czasu i od początku czułem, że jest osobą.
Wszystko wskazuje na to, że proces zakończy się sukcesem Hiasla, gdyż prowadząca go sędzia popiera obrońców praw zwierząt. Szympans stanie się wówczas osobą i zostanie mu przyznany status uchodźcy.
Radykalne organizacje ekologiczne od dłuższego czasu starają się o uznanie małp za istoty ludzkie. Chcą, by zwierzęta te były chronione prawami człowieka. Nowa Zelandia już kilka lat temu uznała, że małpy człekokształtne są "nieludzkimi humanoidami", i objęła je szczególną ochroną.
Jak pięcioletnie dziecko
Niewykluczone, że podobne przepisy zostaną wprowadzone pod wpływem międzynarodowej organizacji ekologicznej Great Ape Project (GAP) w Hiszpanii.
- Obecne prawa stworzono, gdy jeszcze bardzo mało wiedzieliśmy o małpach. Dlatego trzeba je zmienić - powiedziała "Rz" związana z GAP kanadyjska działaczka Maya Sinclaire.
Według niej szympansy mają mentalność pięciolatków, a"na dzieciach nie dokonuje się przecież eksperymentów". Akcja ekologów wywołuje zastrzeżenia organizacji chrześcijańskich i części etyków. Argumentują oni, że człowieczeństwo jest czymś niepowtarzalnym i próby przyznania małpom statusu istot ludzkich są absurdalne.
PIOTR ZYCHOWICZ
źródło: http://rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070413/swiat/swiat_a_8.html
Co o tym sądzicie? Bo ja jak to przeczytałem to pomyślałem, że to jest spóźniony żart prima aprilisowy.
Ale najbardziej mi się podoba definicja "fajnego faceta" u pomysłowadców uczłowieczenia małp: Wesoły, mądry, muzykalny. Uwielbia się przebierać, oglądać telewizję i grać w gry wideo  :D:D
_________________ www.onephoto.net
|
Pt kwi 13, 2007 11:31 |
|
|
|
 |
SweetChild
Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37 Posty: 10694
|
 Re: Małpy mają zostać ludźmi
Paschalis napisał(a): Co o tym sądzicie? Bo ja jak to przeczytałem to pomyślałem, że to jest spóźniony żart prima aprilisowy. 
Kto wiem, a może taka małpa to nasz daleki krewny? Może lepiej nie pociągać za spust, jeśli jest chociaż cień wątpliwości? Przecież dawniej murzyni też nie byli traktowani jak małpy... A już zupełnie nie można mieć wątpliwości, że małpa to też życie 
|
Pt kwi 13, 2007 12:40 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Cytuj: Ekolodzy chcą udowodnić, że małpy to istoty ludzkie.
Ekolodzy lepszego żartu chyba już nie wymyślą.To się nada do Hyde Parku.A to dobre - małpa człowiekiem.Wyobraźmy sobie małpę w roli żołnierza w Iraku.To by się Talibowie dopiero śmiali na całego:Ha,ha ! Małpy używają do walki.
Od kiedyż to małpa jest człowiekiem? 
|
Pt kwi 13, 2007 13:08 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
|
Pt kwi 13, 2007 13:11 |
|
 |
A.
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 7:39 Posty: 2702 Lokalizacja: Paragwaj
|
Cóż. Tak się składa, że sami też jesteśmy małpami, tylko troche wyewoluowanymi.
Co więcej, jakby nas zabrakło na świecie, to pałeczkę przejęły by małpy. Udokumentowane są przypadki, gdy małpy zaczynają intencjonalną obróbkę kamienia w celu uzyskania narzedzi potrzebnych w codziennym życiu, czyli robią dokładnie co my ok 1-2 mln lat temu. I nie myśle tu tylko o prostych patykach.
No i jakby nie patrzeć, z niektórymi gatunkami małp mamy ok 98% wspólnych genów.
_________________ Shame on the night for places I've been and what I've seen for giving me the strangest dreams But you never let me know just what they mean so oh oh so shame on the night alright And shame on you
|
Pt kwi 13, 2007 15:40 |
|
|
|
 |
A.
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 7:39 Posty: 2702 Lokalizacja: Paragwaj
|
Sorry, za dwa pod rząd, ale nie zauważyłem
Cytuj: Wyobraźmy sobie małpę w roli żołnierza w Iraku.
A co w tym śmiesznego/dziwnego? Delfiny np. są używane w działaniach wojennych, psy są używane, dlaczego by nie zaciągnąć małp do armii. Biorąc pod uwagę ich zwinność i inne cechy motoryczne nieosiągalne dla innych gatunków, a do tego niepozorność i względna inteligencje to można je bez problemu wykorzystać jako np. zwiadowców.
_________________ Shame on the night for places I've been and what I've seen for giving me the strangest dreams But you never let me know just what they mean so oh oh so shame on the night alright And shame on you
|
Pt kwi 13, 2007 15:43 |
|
 |
Kamyk
Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18 Posty: 7422
|
Cytuj: Cóż. Tak się składa, że sami też jesteśmy małpami, tylko troche wyewoluowanymi. "Człowiek jest małpą" a "małpa jest człowiekiem" to jednak nie to samo  Cytuj: No i jakby nie patrzeć, z niektórymi gatunkami małp mamy ok 98% wspólnych genów. Z muszką owocową też coś koło tego  Cytuj: A co w tym śmiesznego/dziwnego? Delfiny np. są używane w działaniach wojennych, psy są używane, dlaczego by nie zaciągnąć małp do armii. Biorąc pod uwagę ich zwinność i inne cechy motoryczne nieosiągalne dla innych gatunków, a do tego niepozorność i względna inteligencje to można je bez problemu wykorzystać jako np. zwiadowców.
W zasadzie zupełnie się zgadzam
|
Pt kwi 13, 2007 15:46 |
|
 |
A.
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 7:39 Posty: 2702 Lokalizacja: Paragwaj
|
Cytuj: Z muszką owocową też coś koło tego
To raczej złe porównanie^^ Biorąc pod uwagę skomplikowanie organizmów i genów małpy, człowieka i muszki owocówki, to o ile dobrze z biologii pamiętam, ta ostatnia jest jakby nieporównywalnie uboższa...
_________________ Shame on the night for places I've been and what I've seen for giving me the strangest dreams But you never let me know just what they mean so oh oh so shame on the night alright And shame on you
|
Pt kwi 13, 2007 16:13 |
|
 |
kefas_piotr
Dołączył(a): Śr lut 18, 2004 15:45 Posty: 1883
|
ostatnio często dezawuuje się osiągnięcia nauki, drogę natury, a dlaczegoż by nie przyjąć, że są to nasi "Młodsi Bracia" w drodze ewlolucji?
czytałem ostatnio artykuł - niestety nie pamiętam już gdzie - że istnieją grupy małp człgokształtnych, które zaczynają organizować się w plemiona, wspólnie wykonywać jakieś podstawowe zadania grupowe.
Nie prowadzę tutaj do hipotezy o nowym człowieczeństwie, ale jak czytałem różne periodyki, opinie, oraz hipotezy naukowców i pseudonaukowców, do można mieć wrażenie że coś jest na rzeczy. Pamiętajmy że to my homo-sapiens, wybiliśmy do cna inny gatunek człowieka - neandertalczyka.
Zobaczymy co nam czas przyniesie, trzeba ostrożnie podchodzić do takich sensacji.
To nie my jesteśmy stworzycielami, a jedynie stworzonymi, więc spokojnie i pokornie.....
_________________
"Przejmij mnie dreszczem Twojego Istnienia, dreszczem wiatru w dojrzałych kłosach..."
JP II
|
Pt kwi 13, 2007 16:52 |
|
 |
Mieszek
Dołączył(a): Wt lut 22, 2005 23:45 Posty: 3638
|
Moze i się zdziwicie, ale ja ani nie jestem za tym by uznać malpe za człowieka ani za tym by nie uznać ja za inteligentne zwierze[po zwierzęcemu  ].
Jako istota rozumna i byt powinna mieć status nie człowieka- bo nim nie jest, ale bytu domyślnie myślącego,przejawiającego cechy istoty rozumnej lub czegos w tym stylu.
Co innego spotkanie w przyszłosci genetycznie zniszczonego człowieka jakims chorym eksperymentem gdzie zwierzęce cechy będa uwidocznione jakiegos obcego gatunku.Wtedy nalezy uznac za człowieka który został oszpecony lub jak kto woli unienormalniony[czy jakoś tak].
Uznanie małp człekokształtnych za takie byty byłoby postepem wiodącym ku ulepszeniu genetycznemu zwierzat.
Segregacja zapewne będzie się dało wychodować w przyszłosci bardzo dalekiej takie istoty.No chyba, że Giertych ma racje co do degradacji genów z która podobno mamy do czynienia a nie z ewolucją.
W myśl tej zasady degradacji żadne wysegregowanie coraz to inteligentniejszych osobników nie miałoby raczej i nie mogłoby miec miejsca.
Wydaje się, że jestesmy u progu nauki i wiedzy na temat rozwoju zwierząt i przemianie w istoty rozumne.
To wcale nie jest zła nauka pod warunkiem moralnego jej prowadzenia.
Byty z którymi bysmy mieli w przyszłości do czynienia napewno nie byłyby człowiekiem ani nie można nazwać ich ludźmi ani tez dawać statusu jak to ktoś chce uchodźcy.A juz napewno uznawać, że mają duszęprosi się uprzejmie o nie wtykanie, zaprzeganie w sprawy religii państwowych urzadzeń].
Skad niby miałyby uciekać skoro ich prawo własne nie obejmuje żadne a nawet wogóle wspólnego nic nie mają z jakąkolwiek organizacja w którą ludzie przez samo życie grupowe się zrzeszali.Do pewnego poziomu naturalnym biegiem rzeczy jeszcze bez historyzmu.
Są to czcze gadki którymi nas karmią osoby chcące narobić szumu w mediach i ludzkich obyczajach.Niszczyć je i nic więcej.I to maja za postep. rozwalić wszystko co od tysięcy lat się buduje między ludźmi droga wyboru "wartościowe lub niewartosciowe".
Malpa to małpa.
Z takiego gatunku drogą powiedzmy ewolucji już nie powstanie człowiek ale domyslnie inna istota.Istota która w żadnym wypadku za ludzką nie może zostać uznana.
To tak jakby anioła uznac za człowieka, lub istotę ludzka.
Wiemy, wierzymy, że byty rozumne istnieja inne niż ludzie.I wierzymy w to, ze Bóg może je stwarzać wedle swoich myśli.
Nie można negować z punktu widzenia moim zdaniem chrzescijańskiego powstania takich bytów w przyszłosci.Być może nawet niedalekiej...
Jeszcze dodam, że istnieje modlitwa którj fragment pozwole sobie zacytować: " [...]oraz ze wszystkimi stworzeniami, które były, są i będą, i które by być mogły, a które wyobrażam sobie jako nieskończenie pomnożone, w każdej nieskończenie małej chwili przez wieczność, zarówno co do liczby, jak co do świętości i zasług; a przede wszystkim w zjednoczeniu z Jezusem i Niepokalaną Maryją Panną ofiaruję Ci przenajdroższą krew Boskiego Słowa Wcielonego, Jego najświętsze życie, Jego najokrutniejsze[...]"
_________________ Niech żyje cywilizacja łacińska !!!
więc śpiewaj duszo ma... BÓG JEST MIŁOŚCIĄ...
|
Pt kwi 13, 2007 16:55 |
|
 |
profos
Dołączył(a): Pt kwi 06, 2007 6:11 Posty: 181
|
Lepsza małpa kumpel niźli Giertych minister. Taka małpa mniej szkód narobi od tego co podobno od samych "bogów" ma poczęcie 
|
Pt kwi 13, 2007 17:15 |
|
 |
profos
Dołączył(a): Pt kwi 06, 2007 6:11 Posty: 181
|
Małpa ma inteligencję i przyjazna jest dla człowieka. Giertych nie ma nic wspólnego z małpami 
|
Pt kwi 13, 2007 17:17 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Popieram kreacjonizm i ewolucjonizm jednocześnie.
|
Pt kwi 13, 2007 18:50 |
|
 |
A.
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 7:39 Posty: 2702 Lokalizacja: Paragwaj
|
Polonium, odpowiedz mi na jedno, zarąbiście ważne pytanie. Jak do cholery ma się Twoja wypowiedź do tego tematu?!
Małpa, jak i każde inne zwierze, powinno być zrównane traktowaniem z człowiekiem, jeśli będzie spełniało kilka podstawowych kryteriów, które z ludzi, czynią ludzi. M. in. przejawianie uczuć, zdolności rozwojowe i poznawcze, umiejętność działania wbrew instynktowi, zdolność do tworzenia społeczności, czy też opieka nad młodymi, starymi, chorymi członkami społeczności, etc, etc.
Jak wiemy, małpy do conajmniej części z tych rzeczy są już zdolne i optymistycznie patrząc do reszty też mogą być zdolne, jak nie teraz, to w ciągu jakiegoś czasu.
Mi osobiście, ale zapewne też wielu innym ludziom, w tym pewnie i naukowcą marzyłoby się doświadczenie, w którym grupa małp, przez kilka pokoleń życia na osobności, byłaby stymulowana do rozwoju przez człowieka. Powoli i cierpliwie, żeby jakiegoś szoku nie wywołać zapoznawać ich z coraz to doskonalszymi zdobyczami cywilizacyjnymi. Jestem ciekaw co by z tego wyszło.
_________________ Shame on the night for places I've been and what I've seen for giving me the strangest dreams But you never let me know just what they mean so oh oh so shame on the night alright And shame on you
|
Pt kwi 13, 2007 19:41 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Kurcze, Mieszek, nie uwierzysz, ale się z Tobą zgodzę
Przynajmniej w części. Nie schodząc na drażliwe tematy ewolucji, kreacjonizmu itd, podoba mi się rozwiązanie w Nowej Zelandi - są to istoty myślące, nie ludzie, ale ze względu na bliskość do człowieka są objęte szczególną ochroną.
Małpa jest małpą. Chociaż ma mentalność pięciolatka, ciągle jest to małpa z mentalnością pięciolatka, a nie pięciolatek. Tego akurat się nie zmieni.
Zgadzam się, że można, a nawet trzeba nadać szympansom pewien status szczególny, z racji ich rozwoju i możliwości.
OFFTOP:
Eire, do jasnej cholery, w pisaniu bzdur przebiłeś teraz swój własny poziom durnoty: jak możesz popierać kreacjonizm i ewolucję równocześnie?
Crosis
|
So kwi 14, 2007 13:03 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|