Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 30, 2025 8:29



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Kościół czy Kościół Katolicki ? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 23, 2008 20:16
Posty: 416
Post 
Cytuj:
" Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. (6) Potężna będzie władza i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie, gdyż utrwali ją i oprze na prawie i sprawiedliwości, odtąd aż na wieki"

wszystko zależy do tłumaczenia...
"Narodziło się... ramieniu; Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny nazwał je [to dziecię] "Księciem Pokoju"; - mowa tu o dziecku Achaza - sprawiedliwym Królu Chizkijahu...
słowo "wajikra" które ty tłumaczysz "i nazwą go", jest tłumaczone błędnie - "waw" może być "i", ale bardzo często jest waw zwrotnym, które zmienia czas przyszły na przeszły, a same sie nie tłumaczy... stąd bez waw tzreba by to przetłumaczyć -"zawoła/nazwie" [ON - nie ONI], z waw "nazwał go [On - Bóg]"

z tego typu błędów nie jeden dogmat powstał...

Mesjasz będzie zwykłym człowiekiem, tylko wybitniejszym, wspanialszym... i nie umrze.

Za forum Żydówpolskich

_________________
Niestety - zostałem na tym forum omyłkowo zabanowany i nikt nie potrafi tego cofnąć - dlatego nie odpowiadam na posty.
Jeśli ktoś chce ze mną pogadać niech pyta wujka Google o Rutilius + chrześcijaństwo


Pn maja 04, 2009 22:55
Zobacz profil WWW
Post 
Może dlatego że człowiek ma wolną wolę? Może dlatego że szatan spadł na ziemie i stara sie człowieka odwieść od Boga, wprowadzić kłótnie itd?
Może dlatego że jesteśmy tylko ludzmi i błądzimy? Nie umiem odpowiedzieć i myśle że nikt tutaj nie da ci jednoznacznej odpowiedzi. Prawda jest taka że Duch św prowadzi dlatego Kościół Katolicki trwa nadal. Zobacz jak wiele wspólnot chrześcijańskich ciągle się dzieli powstaja coraz to nowsze zbory które mają swój pogląd na pewne sprawy. Do dzis ciezko jest wymienic wszsytkie wspolnoty protestanckie. Która wsplonota ma racje? Luteranie, Baptyści ? A może Adwentyści?

Co do Kościoła Katolickiego po raz pierwszy pojęcia tego użył Ignacy Antiocheński w swoim liście do Smyrny. Ignacy zginął w 107 r.


So maja 16, 2009 9:26
Post 
moja odp dla rybeczki ;)


So maja 16, 2009 9:27
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lut 21, 2009 13:54
Posty: 326
Post 
lereeeek napisał(a):
Co do Kościoła Katolickiego po raz pierwszy pojęcia tego użył Ignacy Antiocheński w swoim liście do Smyrny. Ignacy zginął w 107 r.


WIST napisał(a):
Wpierw należy zacząc od wyjaśnienia co oznacza katolicki. Znaczy to po polsku poprostu powszechny.


Tylko Ignacy Antiocheński zapewne używał tego słowa w odniesioniu do rozumienia z fragmentu WISTa. Bo dla niego to zapewne był zwykły synonim a nie "nazwa własna".


So maja 16, 2009 12:14
Zobacz profil
Post 
Ale taka nazwa sie u nas przyjęła. Kościół Katolicki To kościół powszechny i taki był od zawsze. Czy ci sie to podoba czy nie mam początek u Jezusa. Był Piotr a po nim następni biskupi. Wystarczy poczytać Ojców Kościoła którzy rzyli jeszcze za czasów apostołow albo byli ich uczniami i pisali wyraźnie od prymacie kościoła rzymskiego. Pisali wyraźnie o szczególnej roli Piotra jako pasterza jako tego któremu Jezus powierzył prowadzenie kościoła.

"Hegezyp (110-85) "Gdym był w Rzymie ustaliłem sukcesję [Piotrową] aż do Aniceta "

"Tertulian (ur.155) "Jeśli zaś jesteś w sąsiedztwie Italii, masz tam Rzym, którego powagę i my uznajemy. Jak szczęśliwy ten Kościół. Jemu to Apostołowie całą naukę razem z krwią swą przelali. Tu Piotr upodobnił się w męce do Pana, tu Paweł został ukoronowany śmiercią..." ("Preskrypcja przeciw heretykom" 36 por. 32 "[Kościół] rzymski powołuje się na ustanowienie Klemensa przez Piotra"); "co nawet Rzymianie mówią podobnie. A przecież i Piotr i Paweł zostawili im Ewangelię opieczętowaną nawet krwią własną" ("Przeciw Marcjonowi" IV:5,1); "Czytamy w 'Żywotach Cezarów' [Swetoniusza (ur.69)], że Neron był pierwszy, który powstającą w Rzymie wiarę zdusił we krwi. Wtedy Piotr rzeczywiście opasany przez innego został przybity do krzyża. Wtedy to Paweł (...) odradza się w szlachetnym męczeństwie" ("Lekarstwo na ukłucie skorpiona" 15:3). "

"Hipolit (ur. przed 170) "prawdziwa nauka przechowała się do czasów Wiktora [papież w latach 189-98], trzynastego z rzędu po Piotrze biskupa rzymskiego" ("Przeciw herezji Artemona" cytowane w "Historii Kościoła" V:28,3 Euzebiusza) por. "Odparcie wszelkich herezji" 6:20. "


Jest wiele innych ale nie chce mi się szukać.


So maja 16, 2009 15:48
Post 
tam zrobiłem błąd napisałem "rzyli" a powinno być żyli , sory ale z pośpiechu nie zauważyłem a nie moge edytować. Chciałem jeszcze dodać że Kościół Katolicki tj. powszechny jest otwarty tak naprawde dla każdego, był jest i będzie.


So maja 16, 2009 15:50

Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18
Posty: 7422
Post 
Cytuj:
Wystarczy poczytać Ojców Kościoła którzy rzyli jeszcze za czasów apostołow albo byli ich uczniami i pisali wyraźnie od prymacie kościoła rzymskiego. Pisali wyraźnie o szczególnej roli Piotra jako pasterza jako tego któremu Jezus powierzył prowadzenie kościoła.

To wcale nie jest takie proste i oczywiste, jakby katolicy chcieli. Prymat Rzymu był, owszem, ale bardzo daleki od tego, co znamy dzisiaj. Dość powiedzieć, że jeszcze w III w. św. Cyprian, biskup Kartaginy, pisał biskupowi Rzymu, żeby ten nie wtrącał się do spraw jego diecezji


N maja 17, 2009 5:09
Zobacz profil
Post 
No tak ale wtedy wiele rzeczy wyglądało inaczej. Choćby chrzest, bierzmowanie, spowiedzi usznej nie było. Idąc tą drogą można powiedzieć że KK wiele rzeczy wypaczył.


N maja 17, 2009 12:29

Dołączył(a): So lut 16, 2008 10:30
Posty: 317
Post 
WIST napisał(a):
Wpierw należy zacząc od wyjaśnienia co oznacza katolicki. Znaczy to po polsku poprostu powszechny.
Kolejna kwestia zanim przejde do dalszego rozważania, jest to że warto podaćtytuł i nazwisko autora tej książki. Myśle że jeśi mamy rozmawiać o poglądach to warto zaprezentować kto je nam serwuje.
Zatem istotnie Kościół jest jeden i takim był na samym początku i również dziś mówiąc ściśle nie ma wielu Kościołów. Zatem autor tej ksiązki wykorzystał potoczne rozumienie pewnych terminów i nazw. Biblia sama jednak nie wystarczy. Potrzeba wiedzieć co się działo dalej.
W praktyce jak wiemy nastąpiły podziały wśród wierzących, wpierw między wschodem i zachodem (schizma - XI w.), a następnie w okresie reformacji (XVI w.) z Kościoła Katolickiego wyłoniły się grupy realizujące własne wyznanie i mające odmienne spojrzenie na szereg kwestii. Kościół Katolicki uważa się za kontynujący Tradycje Apostolską, czyli tutaj jest zachowana czysta i pełna nauka, która jednak od czasów Apostołów rozwijała się. Sami Apostołowie od razu wszystkiego nie rozumieli, definicje, nazwy, dogmaty dopiero się pojawiały. Tutaj zatem Kościół Katolicki jest tylko który przez wielki prawidłowo rozumie pewne rzeczy. Tutaj więc sytuacja się skomplikowała. Dalej mamy naukę o tym że wszyscy mogą być zbawieni w Kościele Katolickim, niezależnie od tego czy formalnie przynależą, lub nie do niego. Ale to już polecam poczytać w Katechiźmie.

Tą wypowiedż mozna jednym słowem podsumować, ale nie spodoba się to moderatorowi, dlatego troszeczkę więcej będzie.
Cytuj:
Wpierw należy zacząc od wyjaśnienia co oznacza katolicki. Znaczy to po polsku poprostu powszechny.

Bardzo dobrze to wyjaśniłeś. Wskazuje to, że kościół pierwszych naśladowców nie był katolickim. Dlaczego?
Nie mozna powiedzieć, że była to w tamtych czasach powszechna religia a więc i jej wyznawcy do licznych nie należeli. Powszechnym kościoła w którym byli w żadnym wypadku nie można nazwać!
Cytuj:
Kolejna kwestia zanim przejde do dalszego rozważania, jest to że warto podaćtytuł i nazwisko autora tej książki. Myśle że jeśi mamy rozmawiać o poglądach to warto zaprezentować kto je nam serwuje.

Dlaczego dla Ciebie ma znaczenie to, kto mówi - a nie jest wżniejszym, co mówi? Czyli jedni mogą mówić bzdury, ale jeżeli podzielają Twoje poglądy - to prawdopodobnie prawda!
Natomias jeżeli ktoś mówi prawdę - a okaże się, że np. nie jest katolikiem, to kłamstwo! Myślę, że dlatego tak waznym jest dla Ciebie nazwisko i tytuł.
Cytuj:
Zatem istotnie Kościół jest jeden i takim był na samym początku.

To już chyba omówiono.
Cytuj:
Zatem autor tej ksiązki wykorzystał potoczne rozumienie pewnych terminów i nazw. Biblia sama jednak nie wystarczy. Potrzeba wiedzieć co się działo dalej.

Biblia powinna być podstawą w dyskusji o prawdziwym chrystianizmie i wyznacznikiem tego, kto może nazywać się chrześcijaninem - naśladowcą Jezusa Chrystusa - a kto do tego nie ma takiego moralnego prawa. A wiedza o tym w jaki sposób potoczyły się losy chrzescijan po śmierci Apostołów, jaką rolę odegrał w tym wszystkim np. Konstantyn, jak wyłoniła się klasa duchowieństwa i wiele innych wiadomości, jest oczywiście bardzo przydatna w utorzsamianiu proroctw biblijnych. Jezus wspomniał, że niektórzy zapytają: „Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali wielu potężnych dzieł?” Ale on im odpowie: „Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia” (Mt 7:22, 23).
Czyny nie słowa powinne być brane pod uwagę przy rozpatrywaniu tak waznych kwesti.[
quote]W praktyce jak wiemy nastąpiły podziały wśród wierzących, wpierw między wschodem i zachodem (schizma - XI w.), a następnie w okresie reformacji (XVI w.) z Kościoła Katolickiego wyłoniły się grupy realizujące własne wyznanie i mające odmienne spojrzenie na szereg kwestii. [/quote]
Naśladowcy Jezusa z tymi podziałami już nic wspolnego nie mieli. Nie mieli i nie mają problemu z tym, kto jest zwierzchnikiem w kościele ani ze sposobm oddawania czci Bogu.
Cytuj:
Kościół Katolicki uważa się za kontynujący Tradycje Apostolską, czyli tutaj jest zachowana czysta i pełna nauka, która jednak od czasów Apostołów rozwijała się.

Tak samo zresztą, jak setki innych kościołów podających się za chrześcijańskie. Czy poza "uwazaniem się" potwierdzają czynami poddanie się jedynie władzy Boga i naukom jego Syna Jezusa Chrystusa? Czy Jezus Chrystus tak samo myśli o tych kościołach, jak one same o sobie?
Cytuj:
Sami Apostołowie od razu wszystkiego nie rozumieli, definicje, nazwy, dogmaty dopiero się pojawiały. Tutaj zatem Kościół Katolicki jest tylko który przez wielki prawidłowo rozumie pewne rzeczy. Tutaj więc sytuacja się skomplikowała. Dalej mamy naukę o tym że wszyscy mogą być zbawieni w Kościele Katolickim, niezależnie od tego czy formalnie przynależą, lub nie do niego. Ale to już polecam poczytać w Katechiźmie

Apostoowie to co Bóg dawał, poprzez Swego ducha im rozumieć rozumieli. Jeżeli jest jakaś ważna kwestia związana ze służba dla Boga do zrozumienia, to Bóg daje to zrozumieć, tym, którzy zgodnie z Jego wolą o to proszą" (1 Jana 5:14) (...)A to jest ufność, którą żywimy do niego, że o cokolwiek prosimy zgodnie z jego wolą, on nas wysłuchuje.

A to, że różne kościoły pododawały różnych nauk, to tylko pogorszyło ich sytuację.
(Objawienie 22:18-19) (...)„Ja świadczę każdemu, kto słyszy słowa proroctwa tego zwoju: Jeżeli ktoś doda coś do tych rzeczy, Bóg doda mu plag zapisanych w tym zwoju; 19 a jeżeli ktoś odejmie coś ze słów zwoju tego proroctwa, Bóg odejmie jego dział w drzewach życia i w mieście świętym — rzeczach opisanych w tym zwoju(...)
Cytuj:
Dalej mamy naukę o tym że wszyscy mogą być zbawieni w Kościele Katolickim, niezależnie od tego czy formalnie przynależą, lub nie do niego. Ale to już polecam poczytać w Katechiźmie

Zbawieni dzięki ofiarnej śmierci Jezusa Chrystusa a nie KK, to po pierwsze. Drugie, to o katechizmie nic w Biblii nie przeczytałem. Natomiast o wartości Słowa Bożego bardzo duż Pismo Święte mówi.
(2 Tymoteusza 3:16-17) (...)Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, 17 aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła.

Polecam Biblię w miejsce katechizmu.
Dzisiaj spotkać ludzi głęboko wierzących jest coraz trudniej,dlatego taka głęboka wiara to wsoaniała cecha. Tylko, czy warto stawiać ,to, co mówi człowiek, ponad to co mówi Bóg poprzez Swoje Słowo?
„Szczęśliwi, którzy są świadomi swej potrzeby duchowej, gdyż do nich należy królestwo niebios.

Pozdrawiam.

_________________
"Żaden człowiek nie umocni się niegodziwością, lecz korzeniami prawych nic nie zachwieje"
(Przysłów 12:3)


Wt maja 19, 2009 17:42
Zobacz profil

Dołączył(a): So cze 23, 2007 19:14
Posty: 72
Post 
"Dlaczego dla Ciebie ma znaczenie to, kto mówi - a nie jest wżniejszym, co mówi? Czyli jedni mogą mówić bzdury, ale jeżeli podzielają Twoje poglądy - to prawdopodobnie prawda!
Natomias jeżeli ktoś mówi prawdę - a okaże się, że np. nie jest katolikiem, to kłamstwo! Myślę, że dlatego tak waznym jest dla Ciebie nazwisko i tytuł. "

No sory ale takie coś jest ważne. Bo to tak jakby o anatomii napisał książke ktoś kto ma skończoną podstawówke. Nie ubliżam takiej osobie ale raczej informacje w takiej książce mogą być nierzetelne i nieprawdziwe. Ważne jest co pisze ale też kto to pisze.


Kościół Katolicki tzn powszechny, to Kościół, który otwarł się dla wszystkich narodów (Mt 28:19). "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody4, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. "

"Kościół Katolicki" zachowało się w "Liście do Kościoła w Smyrnie" (8:2) Ignacego Antiocheńskiego, który zginął męczeńsko w 107r. po Chr. "Męczeństwo św.Polikarpa" (ok.156) mówi, że Polikarp (ur.69) "W modlitwie swojej wspomniał (...) cały Kościół Katolicki" (8:1 także Wstęp, 16:1 i 19:2).

Zresztą nie wiem po co się kłócić o nazwe. Kościół Katolicki to Kościół i tyle. Kościół to wspólnota ludzi wierzących.


Wt maja 19, 2009 18:12
Zobacz profil

Dołączył(a): So lut 16, 2008 10:30
Posty: 317
Post 
Cytuj:
No sory ale takie coś jest ważne. Bo to tak jakby o anatomii napisał książke ktoś kto ma skończoną podstawówke. Nie ubliżam takiej osobie ale raczej informacje w takiej książce mogą być nierzetelne i nieprawdziwe. Ważne jest co pisze ale też kto to pisze

Widzisz Roberto, jest w tym przypadku różnica. Wyrażnie zaznaczyłem (powinieneś to dostrzec), że Biblia - Słowo Boga, jest wzorcem.
Jeżeli jakiś ktoś z wieloma tytułami przed nazwiskiem - równie znanym powiemi mi, że zołądek mam w miejscu głowy. Nawiązałem do Twego przykładu, to mam mu wierzyć? Pozory mogą wskazywać, że ma rację, bo pokarm wkładam do jamy ustnej mieszczacej sie w głowie. Jakie tytaj ma znaczenie to nazwisko. Jeżeli mówi coś innego, niż widzę w Atlasie Anatomicznym, to zastanowię się nad tym a po stwierdzeniu, że bredzi, nie będę go słuchał. Zufam faktom a nie nazwisku i tytułom. Myślę, że doskonale wiesz co mam na myśli, dlatego fakty pomijam.

_________________
"Żaden człowiek nie umocni się niegodziwością, lecz korzeniami prawych nic nie zachwieje"
(Przysłów 12:3)


Śr maja 20, 2009 9:25
Zobacz profil

Dołączył(a): So cze 23, 2007 19:14
Posty: 72
Post 
Powiedzmy że rozumiem twój tok myślenia.


Śr maja 20, 2009 9:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL