
Re: Mąż zataił uzależnienie
Dlaczego ? Mam nie najgorszą żonę, dwójkę wspaniałych dzieciaków i na plecach garb doświadczeń i wspomnień którymi obdzieliłbym parę osób i jeszcze by się dziwili co się dzieje

A na dodatek codziennie micha mi się cieszy bo już tak mam wbudowane. Uściślij może co masz na myśli ? Pesymista z Ciebie czy jak ? Żyje się raz (w mojej opinii) i nie ma co się zadręczać.Życie za krótkie jest i szkoda marnować.