Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2025 22:28



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
 Grzech czy odparcie pokusy 
Autor Wiadomość
Post Grzech czy odparcie pokusy
Zgrzeszyć można samą myślą. Z drugiej strony jesteśmy kuszeni. Gdzie jest granica pomiędzy grzechem a odparciem pokusy? Chodzi mi o sytuacje, gdy człowiek myśli o zrobieniu czegoś złego, ale tego nie robi. Na przykład chcę się na kimś zemścić, albo coś ukraść, planuję w głowie jak by to zrobić. Ostatecznie jednak odstępuję od niecnego czynu. Czy zgrzeszyłem myślą, czy też odparłem pokusę, więc grzechu nie ma?


Pt lis 09, 2012 12:35
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16
Posty: 3755
Post Re: Grzech czy odparcie pokusy
Przede wszystkim, nikt nie odpowie za Ciebie samego (ani za inną hipotetyczną osobę targaną wątpliwościami) czy się zgrzeszyło, czy nie. Jesteśmy tylko internautami i w przeciwieństwie do Ciebie i Twojego spowiednika nie mamy ani dostatecznej wiedzy ani nawet takich uprawnień. A każdy przypadek może być inny (intencja, okoliczności, stopień świadomości, dobrowolności, zaangażowania, itd.).

Polecam do przeczytania:
Grzechy popełniane myślą- o. Jacek Salij OP - wartościowa i głęboka odpowiedź na podobne pytanie do Twojego
"Czy to grzech (ciężki)?" - zanim zapytasz - temat z naszego forum

Tutaj potrzeba przede wszystkim dużo modlitwy do Ducha Świętego o rozeznanie sytuacji.

W skrócie natomiast ja to widzę tak: pokusa to jest myśl/pomysł, który przychodzi do głowy i jest targany naszymi emocjami. Grzech staje się, gdy pojawia się element świadomości i dobrowolności podążania za tą myślą, angażowania się w nią, gdy zwracamy się wewnętrznie ku złu.

Wiem, że to określenie nie jest jasne ani jednoznaczne (szczególnie element zależności zaistnienia grzechu i jego wagi od emocji), ale trudno mi bardziej precyzyjnie to określić. Może ktoś inny wyrazi to lepiej.

_________________
Piotr Milewski


Pt lis 09, 2012 13:07
Zobacz profil WWW
Post Re: Grzech czy odparcie pokusy
Teksty Ojców opisują proces grzechu jako wielostopniowy. Pierwszym stopniem jest pokusa i jest ona wolna od grzechu. Ale warunkiem (wg św. Marka Ascety) jest wolność od poruszenia serca i od tworzenia w umyśle obrazów. Od takich pokus nawet doskonała, święta osoba nie może być wolna.

Pozostałe stopnie są już grzeszne. Jeśli wyobrażamy sobie zemstę, czujemy przyjemność w związku z tym wyobrażeniem, planujemy, to wchodzimy już na obszar, gdzie jesteśmy odpowiedzialni za to co czynimy. Oczywiście to nie znaczy, że grzech, z którym wchodzimy w "obcowanie" w naszym umyśle ma taką samą wagę, jak rzeczywiście popełniony. Nie możemy się jednak usprawiedliwiać z takich myśli - powinniśmy ich żałować i prosić o przebaczenie.


Pt lis 09, 2012 13:46
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16
Posty: 3755
Post Re: Grzech czy odparcie pokusy
Wydzieliłem wątek dotyczący wagi grzechów w prawosławiu i ogólnie chrześcijaństwie tutaj:
Waga grzechu w chrześcijaństwie
proszę o kontynuowanie dyskusji na ten temat tam.
moderator jumik


Wt lis 27, 2012 22:11
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 4 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL