Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 16, 2019 7:13



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Konwersja prawosławnych do Krk 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1275
Post Konwersja prawosławnych do Krk
z wątku Katolicy i prawosławni
pudlasz napisał(a):
Przecież tłumaczę przez dwie strony. Łacińscy biskupi osłabiają KKK nie kierując konwertytów z prawosławia do nich, tylko do siebie (co nakazuje im prawo kanoniczne). Tym samym potwierdza to fakt, że KKK są podrzędne w stosunku do Kościoła łacińskiego.


Helenka napisał(a):
To nadal są tylko Twoje słowa. Poproszę o dowody, a nie wciskanie kitu.

Ja powoływałem się 35 kanon CCEO, powoływał się na niego pudlasz - jak śmiesz to nazywać "kitem"????? A na co Ty się powołujesz? Na swoje wrażenia?
Normy prawa kanonicznego promulgowane przez papieża Wojtyłę w 1995 roku obowiązują także na Podlasiu, to nie jest terytorium na którym rzymskokatolicy są wyłączeni spod władzy rzymskiego papieża i także tam do sytuacji konwersji prawosławnych odnosi się kanon 35 CCEO Baptizati acatholici ad plenam communionem cum Ecclesia catholica convenientes proprium ubique terrarum retineant ritum eumque colant et pro viribus observent, proinde ascribantur Ecclesiae sui iuris eiusdem ritus salvo iure adeundi Sedem Apostolicam in casibus specialibus personarum, communitatum vel regionum.
Nie wystarczy wola, żeby prawosławny/a mogł/a nabyć przynależność do Kościoła łacińskiego, musi wystąpić o reskrypt Stolicy Apostolskiej, jeżeli ma ku temu racje.
Do dowolnego Kościoła w Krk może natomiast przystąpić protestant/ka: do Kościoła łacińskiego lub do dowolnego Kościoła sui iuris, wedle swojej woli. Prawosławni (ogólnie wschodni chrześcijanie) nie mają takiej możliwości.
Forma liturgiczna, ani przynależność kościelna duchownego, przyjmującego dana osobę prawosławną do wspólnoty z Kościołem rzymskokatolickim, nie mają też w tym przypadku (podobnie jak w przypadku chrztu) znaczenia. Dla przynależności kościelnej normy Waszych kanonów stosują zasadę pochodzenia, a nie formy obrzędu lub szafarza. Ma to znaczenie np. dla ważności małżeństwa: jeżeli taki konwertyta/tka, przyjęty/a do Kościoła rzymskokatolickiego przez łacińskiego duchownego, w rzymskim rycie, zawiera małżeństwo ze stroną pochodzącą z jednego z kościołów sui iuris, i nieświadomi niczego proszą o poprowadzenie ślubu łacińskiego duchownego, to taki ślub okazuje się w procesach kościelnych nieważny.
Omawia to m.in J Prader, La Legislazione matrimoniale latina e orientale: problemi interecclesiali interconfessionali e interreligiosi, Ed. Dehoniane 1993, str. 19; także Dimitri Salachas "SACRAMENTO DEL MATRIMONIO NEL NUOVO DIRITTO CANONICO DELLE CHIESE ORIENTALI", EDB 1994 (najnowsze wydanie 2004), s. 89-90.

Ponieważ zarzucasz bezmyślnie kit - podaj podstawy Twoich rewelacji.

Cytuj:
Znam konwertytów z prawosławia ip rzez sekundę nie wahali się wyznać nasze Credo. Faktem jest, że nie każdy miał odwagę stanąć na środku kościoła w czasie Mszy św., ale takiego przymusu nie ma.

A co ma forma Credo wspólnego z konwersją? Dla Krk nie ma znaczenia czy z Filioque czy bez - obie formy dla Krk (IMHO słusznie) są forma tego samego wyznania wiary. Równie dobrze można napisać: znam łacinników, którzy nie wahają się ani przez sekundę wyznać Credo bez Filioque - i co z tego? Np. na greckokatolickiej liturgii.
Dla konwertytów z prawosławia nie ma w Twoim Kościele - wbrew temu co błędnie piszesz - żadnego obowiązku wyznawania "Credo z Filioque" podczas konwersji, a sama forma Credo (z Filioque czy bez) nie ma w Twoim Kościele dziś znaczenia.
Natomiast istnieje w Twoim Kościele nałożony przez papieża nakaz zachowania własnego obrządku i przynależności do odpowiadającego mu Kościoła sui iuris; nawet jeżeli prawosławny/a zostaje przyjęty/a do Kościoła rzymskokatolickiego przez duchownego łacińskiego, a nie został wydany reskrypt Stolicy Apostolskiej pozwalający na nabycie przynależności do Kościoła łacińskiego, to należy on/ona do właściwego mu/jej rzymskokatolickiego, wschodniego Kościoła sui iuris, podlega normom CCEO a nie CIC itd. Jeżeli - jak Ty twierdzisz, nie ja - jest łamane prawo a zainteresowani nie zostają uświadomieni podczas konwersji o swojej nowej przynależności kościelnej, to jest to zwykłe oszukiwanie nowych wiernych.

Co do kwestii duszpasterskich - o ile dobrze wiem, to na Podlasiu to na Podlasiu wschodni rzymskokatolicy bizantyjskiej tradycji bez własnego hierarchy do 2007 r. podlegali Prymasom Polski, a w 2007 r. zostali powierzeni duszpasterskiej pieczy (ku protestom UKGK) łacińskiego biskupa siedleckiego i jego obowiązkiem jest zapewnić im właściwą opiekę duszpasterską, umożliwiającą zachowanie obrządku, duchowości, tradycji doktrynalnej, duchowej, liturgicznej i kanonicznej. To jest jego obowiązek, i żadne "nie da się" tego nie zmienią.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Cz kwi 04, 2013 0:38
Zobacz profil
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Piotr1 napisał(a):
Baptizati acatholici ad plenam communionem cum Ecclesia catholica convenientes proprium ubique terrarum retineant ritum eumque colant et pro viribus observent, proinde ascribantur Ecclesiae sui iuris eiusdem ritus salvo iure adeundi Sedem Apostolicam in casibus specialibus personarum, communitatum vel regionum.

Tłumaczenie google:
Ochrzczeni nie-katolików do pełnej komunii z Kościołem katolickim powinny nadal utrzymywać obrzęd właściwy dla niego całym świecie i rozwijać według ich zdolności do obserwacji, nie zapisał się do Kościoła sui iuris tego samego obrzędu, bez uszczerbku dla prawa zbliża Apostolską w szczególnych przypadkach osób, społeczności lub regionów.
Rozumiesz słowo "powinni"?
Piotr1 napisał(a):
Nie wystarczy wola, żeby prawosławny/a mogł/a nabyć przynależność do Kościoła łacińskiego, musi wystąpić o reskrypt Stolicy Apostolskiej, jeżeli ma ku temu racje.

http://www.przewodnik-katolicki.pl/nr/k ... ersja.html
Uważasz, że Rzym będzie oponował?
Piotr1 napisał(a):
Ponieważ zarzucasz bezmyślnie kit - podaj podstawy Twoich rewelacji.

Zarzucasz mi bezmyślność. Konsultowałam to z księdzem.
Zarzucasz też łamanie prawa. Jeszcze raz podkreślam: powinni, a nie muszą. Ale postaram się odszukać podstawy prawne.
I jeszcze ciekawostka:
http://xpictianoc.salon24.pl/88857,ukra ... katolicyzm


Cz kwi 04, 2013 6:27

Dołączył(a): Pt lut 01, 2013 7:02
Posty: 140
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
"...Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie.
Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich..."

Kto fizycznie udzielił PIERWSZEMU prawosławnemu, protestanckiemu, katolickiemu ..(chrześcijańskiemu) apostołowi "sakramentu" kapłaństwa?

Czy spożywanie Eucharystii w dowolnym zE wspomnianych kościołów wyklucza bycie w komunii z Panem Jezusem Chrystusem będąc właśnie Chrześcijaninem?

Człowiek sam się zniewala przez niedoskonałe ziemskie prawo.
Ten Temat zrodził wiele niepokoju w Waszych sercach.
Zły jest chaosem.


Cz kwi 04, 2013 8:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1275
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Helenka napisał(a):
Piotr1 napisał(a):
Baptizati acatholici ad plenam communionem cum Ecclesia catholica convenientes proprium ubique terrarum retineant ritum eumque colant et pro viribus observent, proinde ascribantur Ecclesiae sui iuris eiusdem ritus salvo iure adeundi Sedem Apostolicam in casibus specialibus personarum, communitatum vel regionum.

Tłumaczenie google:
Ochrzczeni nie-katolików do pełnej komunii z Kościołem katolickim powinny nadal utrzymywać obrzęd właściwy dla niego całym świecie i rozwijać według ich zdolności do obserwacji, nie zapisał się do Kościoła sui iuris tego samego obrzędu, bez uszczerbku dla prawa zbliża Apostolską w szczególnych przypadkach osób, społeczności lub regionów.
??? Co to za "tłumaczenie"????? Pokaż mi słowo "powinni". Tak, faktycznie, w procesie kanonicznym w Krk nie decyduje Rota Rzymska tylko automat google. Nie żartuj.


Cytuj:
Rozumiesz słowo "powinni"?

A Ty rozumiesz tekst który tłumaczysz?
Tu masz polski przekład wydany na KULu (ale nie jest to tekst oficjalny).


Piotr1 napisał(a):
Helenka napisał(a):
Nie wystarczy wola, żeby prawosławny/a mogł/a nabyć przynależność do Kościoła łacińskiego, musi wystąpić o reskrypt Stolicy Apostolskiej, jeżeli ma ku temu racje.

http://www.przewodnik-katolicki.pl/nr/k ... ersja.html
Uważasz, że Rzym będzie oponował?

Ja nic nie uważam, to nie moja sprawa czy będzie czy nie. Po konwersji osoba z artykułu będzie z mocy prawa należeć do właściwego wschodniego Kościoła sui iuris, co duchowny powinien odnotować w księgach parafialnych, a osoba konwertująca powinna zostać pouczona o związanych z tym prawach i obowiązkach. W artykule nic nie ma o tym, aby to nie miało nastąpić. Jest to notka w kolorowym tygodniku, do łatwego pop-czytania, a nie komentarz do prawa kanonicznego.
Wątpię by Rzym zajmował się wpisami w księgach parafialnych, bo niczym innym by się nie zajmował. Nie chcę się zajmować sprawami praktyki, mogę o tym pisać odnośnie mojego Kościoła, ale - i ile się nie mylę - wpisy w księgach są sprawdzane normalnie przez dziekana, i podczas biskupich wizytacji kanonicznych co kilka lat. Na ile skrupulatnie, jak wygląda konkretnie procedura, jakie są kompetencje prawonokanoniczne tych, którzy te księgi sprawdzają i na co wówczas jest zwracana uwaga - nie wiem, nie o tym piszę.

Orzeczenia Roty Rzymskiej (podałem Ci literaturę, gdzie możesz je odnaleźć) w takich sprawach są jasne - a mają miejsce wówczas, gdy zostaje wniesiona skarga, najczęściej w przypadku spraw o ważność małżeństwa. Są inne przeszkody małżeńskie w obu kodeksach (w CCEO np. jest przeszkoda pokrewieństwa duchowego, której nie ma w CIC), inne normy dotyczące uprawnionego do asystowania przy zawieraniu małżeństwa itd. Ale też inne są obowiązki kanoniczne (np. dotyczące obowiązku niedzielnego), posty, itd. Wypowiedzi z popularnej prasy kolorowej nie tworzą w twoim Kościele prawa ani jego wykładni, proponuję zajrzeć do komentarzy wydanych przez kompetentnych kanonistów. Zalew pop-religii jest zatrważający.


Cytuj:
Cytuj:
Ponieważ zarzucasz bezmyślnie kit - podaj podstawy Twoich rewelacji.

Zarzucasz mi bezmyślność. Konsultowałam to z księdzem.

Księża (niezależnie od wyznania) opowiadają, tak jak i inni ludzie, różne rzeczy. Czasem mądre, czasem mniej mądre. Czasem o sprawach na których się znają, a czasem nie. Jeżeli bezmyślnie podajesz opinie innych, to jest to bezmyślne podawanie cudzych opinii. Jeżeli znasz jakieś merytorycznie uzasadnione stanowisko, to je zaprezentuj. Podałem Ci uznane prace jednych z najwybitniejszych i najbardziej znanych, rzymskokatolickich kanonistów, specjalistów porównawczego prawa kanonicznego łacińskiego i wschodniego w Krk, ks. prof. Josefa Pradera SJ i bp. prof. Dimitriosa Salachasa., którzy wprost odnoszą się do kanonu 35 CCEO i referują sprawy związane z obowiązująca w Twoim Kościele jurysprudencją.

Cytuj:
Zarzucasz też łamanie prawa. Jeszcze raz podkreślam: powinni, a nie muszą. Ale postaram się odszukać podstawy prawne.

Nie zarzucam Tobie łamania prawa- nie jesteś biskupem ani proboszczem na Podlasiu, przyjmującym konwersję prawosławnych. Im też zresztą nie zarzucam - to Ty piszesz o tym, ze wg Ciebie prawo kościelne jest na Podlasiu łamane, ja o tym nic nie wiem, nie analizowałem tego, żadnych opracowań na ten temat nie znam. I nie wiem co podkreślasz. Jeżeli chcesz napisać jakiś nowy, rewelacyjny komentarz do CCEO, zmieniający orzecznictwo Roty - proszę bardzo zrób to. Forum internetowe nie jest jednak najwłaściwszym miejscem.

Zarzuciłem Ci, że - sama nie powołując się na żadne argumenty merytoryczne, a jedynie na swoje wrażenia - kwitujesz merytoryczne odwołanie się do norm kanonicznych i jurysprudencji Twojego Kościoła jako "kit". A nie "łamanie prawa".
Co najwyżej mógłbym Ci zarzucić ignorancje - ale nie musisz się na wszystkim znać (na czym powinni się znać np. proboszczowie, którzy chcą się zajmować konwersjami). Problem jeżeli ktoś próbuje upierać się przy sprawach, na których się nie zna.


najbardziej ciekawe jest w tym ukraiński w transliteracji łacińskiej - nie da się tego czytać.... A Co to ma do rzeczy? Konwersje są w obie strony. Na prawosławnych stronach znajdziesz o "masowych" konwersjach rzymskichkatolików na prawosławie.
Tu prawosławna parafia zmieniła przynależność kościelną, zachowując (przynajmniej de iure - prawosławni będą o tym mieli inne zdanie) swoje dziedzictwo doktrynalne, liturgiczne, duchowe i kanoniczne zgodnie z CCEO - jak rozumiem tę notkę.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Cz kwi 04, 2013 9:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1275
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Helenka napisał(a):
Piotr1 napisał(a):
Baptizati acatholici ad plenam communionem cum Ecclesia catholica convenientes proprium ubique terrarum retineant ritum eumque colant et pro viribus observent, proinde ascribantur Ecclesiae sui iuris eiusdem ritus salvo iure adeundi Sedem Apostolicam in casibus specialibus personarum, communitatum vel regionum.

Tłumaczenie google:
Ochrzczeni nie-katolików do pełnej komunii z Kościołem katolickim powinny nadal utrzymywać obrzęd właściwy dla niego całym świecie i rozwijać według ich zdolności do obserwacji, nie zapisał się do Kościoła sui iuris tego samego obrzędu, bez uszczerbku dla prawa zbliża Apostolską w szczególnych przypadkach osób, społeczności lub regionów.
??? Co to za "tłumaczenie"????? Pokaż mi słowo "powinni". Tak, faktycznie, w procesie kanonicznym w Krk nie decyduje Rota Rzymska tylko automat google. Nie żartuj.


Cytuj:
Rozumiesz słowo "powinni"?

A Ty rozumiesz tekst który tłumaczysz?
Tu masz polski przekład wydany na KULu (ale nie jest to tekst oficjalny).


Piotr1 napisał(a):
Helenka napisał(a):
Nie wystarczy wola, żeby prawosławny/a mogł/a nabyć przynależność do Kościoła łacińskiego, musi wystąpić o reskrypt Stolicy Apostolskiej, jeżeli ma ku temu racje.

http://www.przewodnik-katolicki.pl/nr/k ... ersja.html
Uważasz, że Rzym będzie oponował?

Ja nic nie uważam, to nie moja sprawa czy będzie czy nie. Po konwersji osoba z artykułu będzie z mocy prawa należeć do właściwego wschodniego Kościoła sui iuris, co duchowny powinien odnotować w księgach parafialnych, a osoba konwertująca powinna zostać pouczona o związanych z tym prawach i obowiązkach. W artykule nic nie ma o tym, aby to nie miało nastąpić. Jest to notka w kolorowym tygodniku, do łatwego pop-czytania, a nie komentarz do prawa kanonicznego.
Wątpię by Rzym zajmował się wpisami w księgach parafialnych, bo niczym innym by się nie zajmował. Nie chcę się zajmować sprawami praktyki, mogę o tym pisać odnośnie mojego Kościoła, ale - i ile się nie mylę - wpisy w księgach są sprawdzane normalnie przez dziekana, i podczas biskupich wizytacji kanonicznych co kilka lat. Na ile skrupulatnie, jak wygląda konkretnie procedura, jakie są kompetencje prawonokanoniczne tych, którzy te księgi sprawdzają i na co wówczas jest zwracana uwaga - nie wiem, nie o tym piszę.

Orzeczenia Roty Rzymskiej (podałem Ci literaturę, gdzie możesz je odnaleźć) w takich sprawach są jasne - a mają miejsce wówczas, gdy zostaje wniesiona skarga, najczęściej w przypadku spraw o ważność małżeństwa. Są inne przeszkody małżeńskie w obu kodeksach (w CCEO np. jest przeszkoda pokrewieństwa duchowego, której nie ma w CIC), inne normy dotyczące uprawnionego do asystowania przy zawieraniu małżeństwa itd. Ale też inne są obowiązki kanoniczne (np. dotyczące obowiązku niedzielnego), posty, itd. Wypowiedzi z popularnej prasy kolorowej nie tworzą w twoim Kościele prawa ani jego wykładni, proponuję zajrzeć do komentarzy wydanych przez kompetentnych kanonistów. Zalew pop-religii jest zatrważający.


Cytuj:
Cytuj:
Ponieważ zarzucasz bezmyślnie kit - podaj podstawy Twoich rewelacji.

Zarzucasz mi bezmyślność. Konsultowałam to z księdzem.

Księża (niezależnie od wyznania) opowiadają, tak jak i inni ludzie, różne rzeczy. Czasem mądre, czasem mniej mądre. Czasem o sprawach na których się znają, a czasem nie. Jeżeli bezmyślnie podajesz opinie innych, to jest to bezmyślne podawanie cudzych opinii. Jeżeli znasz jakieś merytorycznie uzasadnione stanowisko, to je zaprezentuj. Podałem Ci uznane prace jednych z najwybitniejszych i najbardziej znanych, rzymskokatolickich kanonistów, specjalistów porównawczego prawa kanonicznego łacińskiego i wschodniego w Krk, ks. prof. Josefa Pradera SJ i bp. prof. Dimitriosa Salachasa., którzy wprost odnoszą się do kanonu 35 CCEO i referują sprawy związane z obowiązująca w Twoim Kościele jurysprudencją.

Cytuj:
Zarzucasz też łamanie prawa. Jeszcze raz podkreślam: powinni, a nie muszą. Ale postaram się odszukać podstawy prawne.

Nie zarzucam Tobie łamania prawa- nie jesteś biskupem ani proboszczem na Podlasiu, przyjmującym konwersję prawosławnych. Im też zresztą nie zarzucam - to Ty piszesz o tym, ze wg Ciebie prawo kościelne jest na Podlasiu łamane, ja o tym nic nie wiem, nie analizowałem tego, żadnych opracowań na ten temat nie znam. I nie wiem co podkreślasz. Jeżeli chcesz napisać jakiś nowy, rewelacyjny komentarz do CCEO, zmieniający orzecznictwo Roty - proszę bardzo zrób to. Forum internetowe nie jest jednak najwłaściwszym miejscem.

Zarzuciłem Ci, że - sama nie powołując się na żadne argumenty merytoryczne, a jedynie na swoje wrażenia - kwitujesz merytoryczne odwołanie się do norm kanonicznych i jurysprudencji Twojego Kościoła jako "kit". A nie "łamanie prawa".
Co najwyżej mógłbym Ci zarzucić ignorancje - ale nie musisz się na wszystkim znać (na czym powinni się znać np. proboszczowie, którzy chcą się zajmować konwersjami). Problem jeżeli ktoś próbuje upierać się przy sprawach, na których się nie zna.


najbardziej ciekawe jest w tym ukraiński w transliteracji łacińskiej - nie da się tego czytać.... A Co to ma do rzeczy? Konwersje są w obie strony. Na prawosławnych stronach znajdziesz o "masowych" konwersjach rzymskichkatolików na prawosławie.
Tu prawosławna parafia zmieniła przynależność kościelną, zachowując (przynajmniej de iure - prawosławni będą o tym mieli inne zdanie) swoje dziedzictwo doktrynalne, liturgiczne, duchowe i kanoniczne zgodnie z CCEO - jak rozumiem tę notkę.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl
"Państwo świeckie czy księże?",


Cz kwi 04, 2013 9:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 843
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Wierni maja prawo do zachowania i pielegnowania obrzadku, zwyczajow itd. ale nie jest to przymus CIC 214.
Jesli chodzi o CCEO kan.35 prosze sobie przetlumaczyc slowo "retineant" i wszystko bedzie jasne.

Jesli na danym terytorium funkcjonuje Kosciol sui iuris konwertyta moze do niego nalezec, moze tez uczestniczyc w zyciu duchowym konkretnej wspolnoty rzymsko-katolickiej ale jesliby sie uparl aby formalnie byc rzymskokatolikiem (wpis do ksiegi jako rk itp.) musi byc pozwolenie Stolicy Apostolskiej.
Byc moze jest to delegowane lub subdelegowane wladzy koscielnej w danym kraju ale trzeba na to pozwolenia.

Procedura konwersji wyglada nastepujaco:
-przygotowanie, rozmowa
- wypelnienie formularza/prosby o konwersje i podanie motywow konwersji
- w krajach jezyka niemieckiego wymagane jest oficjalne wystapienie z poprzedniego Kosciola lub wspolnoty religijnej
- miejscowy proboszcz wysyla ten formularz do kurii biskupiej z prosba o zgode na na konwersje
- oficjalne przyjecie danej osoby do pelnej wspolnoty Kosciola wobec dwoch oficjalnych swiadkow w ramach liturgicznego obrzedu,poszczegolne konferencje Episkopatu wydaly ten obrzed, obrzed ten moze byc rowniez sprawowany w ramach Mszy Sw.
- podpis dwoch swiadkow i wreczenie zaswiadczenia/swiadectwa konwersji .

Mowia o tym kan. 36 i 37 CCEO


Cz kwi 04, 2013 15:23
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 01, 2013 7:02
Posty: 140
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Czy na prawdę myślicie, że Pan Jezus uprzedzi się na przykład do Katolików a wyróżni Prawosławnych po ziemskiej śmierci?

"...W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.

Po co ten spór?


Cz kwi 04, 2013 15:35
Zobacz profil
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Piotr1 napisał(a):
A Ty rozumiesz tekst który tłumaczysz?
Tu masz polski przekład wydany na KULu (ale nie jest to tekst oficjalny).

Mowa jest o Kościołach sui iuris, a nie o Cerkwi Prawosławnej.

Resztę wyjaśnił bramin.


Cz kwi 04, 2013 20:01
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 17, 2011 19:45
Posty: 390
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
A ja bym chciał poznać interpretacje strony poszkodowanej, tj. grekokatolików. Tłumaczenia łacinników nie są dla mnie wiarygodne.


Pt kwi 05, 2013 13:23
Zobacz profil
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
pudlasz napisał(a):
A ja bym chciał poznać interpretacje strony poszkodowanej, tj. grekokatolików. Tłumaczenia łacinników nie są dla mnie wiarygodne.

Szkoda, że Grigorije rzadko bywa, ale własnie od niego wiem, że jeśli chodzi o przejście Cerkwi Greckokatolickiej do KrK wygląda tak, jak pisał bramin. Tu rzeczywiście jest potrzebna zgoda biskupa miejsca i Rzymu. Tyko po co maja przechodzić? Stanowimy jedność.
I dlaczego niby oni są poszkodowani?


Pt kwi 05, 2013 15:46
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 17, 2011 19:45
Posty: 390
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
[quote="HelenkaTu rzeczywiście jest potrzebna zgoda biskupa miejsca i Rzymu.[/quote]

Czego nie ma w konwersjach z prawosławia.

Cytuj:
Tyko po co maja przechodzić?


No właśnie o to mi chodzi. Dlaczego przechodzą do Kościoła łacińskiego skoro nie powinni a nawet nie mogą w ten sposób?

Cytuj:
I dlaczego niby oni są poszkodowani?


Odpływ wiernych z KKK do Kościoła łacińskiego tracą na swoim i tak marginalnym znaczeniu, giną ich tradycje itd.


Pt kwi 05, 2013 19:31
Zobacz profil
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
pudlasz napisał(a):
Czego nie ma w konwersjach z prawosławia.

Ano nie ma. To staram się Ci wyjaśnić.
pudlasz napisał(a):
No właśnie o to mi chodzi. Dlaczego przechodzą do Kościoła łacińskiego skoro nie powinni a nawet nie mogą w ten sposób?

A przechodzą? Na pewno nieliczni i być może tylko w przypadku małżeństwa z łacinnkiem dla jedności praktyki i to w miejscu, gdzie nie mają możliwości praktykowania w rycie wschodnim.
pudlasz napisał(a):

Odpływ wiernych z KKK do Kościoła łacińskiego tracą na swoim i tak marginalnym znaczeniu, giną ich tradycje itd.

Co to jest KKK? :D .
Może jakieś statystyki tego odpływu? Czy będziesz siał propagandę?


Pt kwi 05, 2013 19:37
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 17, 2011 19:45
Posty: 390
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Helenka napisał(a):
Ano nie ma. To staram się Ci wyjaśnić.


A ja nie traktuję Twojego wyjaśniania jako obiektywne.

Cytuj:
A przechodzą? Na pewno nieliczni i być może tylko w przypadku małżeństwa z łacinnkiem dla jedności praktyki i to w miejscu, gdzie nie mają możliwości praktykowania w rycie wschodnim.

Co to jest KKK? :D .
Może jakieś statystyki tego odpływu? Czy będziesz siał propagandę?


"KKK" - Katolickie Kościoły Wschodnie.

No odpływ jest przecież. Konwertyci (czy raczej "apostaci") z prawosławia są zgodnie z watykańskim prawem kanonicznym przyjmowani do Kościoła neounickiego (czy jak się on tam nazywa, aczkolwiek ciekawe również, czy ci o Ukraińskie narodowości są przyjmowanie do UKGK?) a potem natychmiastowo przenoszeni do Kościoła łacińskiego (z łamaniem procedury, której to wymaga).

Pytasz o statystyki? No nie znam osobiście żadnego apostaty z prawosławia który by był unitą. Wszyscy to łacinnicy.


Pt kwi 05, 2013 19:46
Zobacz profil
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
pudlasz napisał(a):
A ja nie traktuję Twojego wyjaśniania jako obiektywne.

Dlaczego nie jestem zdziwiona? :? Podawałam linki na potwierdzenie swoich wypowiedzi, ale pewnie też nie są obiektywne, bo są katolickie.
pudlasz napisał(a):
"KKK" - Katolickie Kościoły Wschodnie.

KKK to Katechizm Kościoła Katolickiego, a Katolickie Kościoły Wschodnie to KKKW.
pudlasz napisał(a):
No odpływ jest przecież. Konwertyci (czy raczej "apostaci") z prawosławia są zgodnie z watykańskim prawem kanonicznym przyjmowani do Kościoła neounickiego (czy jak się on tam nazywa, aczkolwiek ciekawe również, czy ci o Ukraińskie narodowości są przyjmowanie do UKGK?) a potem natychmiastowo przenoszeni do Kościoła łacińskiego (z łamaniem procedury, której to wymaga).

Ja nie mówię o prawosławnych, bo prawosławni nie są KKKW.
Wszystkiego się spodziewałam, ale nazwanie konwertytów apostatami jest po prostu chamskie.
pudlasz napisał(a):
Pytasz o statystyki? No nie znam osobiście żadnego apostaty z prawosławia który by był unitą. Wszyscy to łacinnicy.

Apostazja to odstępstwo od wiary chrześcijańskiej i przejście do innej religii. Wg Ciebie katolicy nie są chrześcijanami? Może buddystami czy muzułmanami albo jeszcze nie wiadomo kim?
Nie znasz osobiście prawosławnego, który byłby unitą z prostej przyczyny. Unici są na południowym i północnym wschodzie, na północy i południu Polski. Na środkowym wschodzie nie ma żadnej cerkwi unickiej za sprawą caratu. Gdyby Grabarka pozostała greckokatolicka, pewnie prawosławni przechodziliby tam. Śmiem wątpić czy konwertujący prawosławni mają pojęcie o istnieniu takiego Kościoła w Polsce.


Pt kwi 05, 2013 20:02

Dołączył(a): N lis 25, 2012 20:31
Posty: 45
Post Re: Konwersja prawosławnych do Krk
Osoby, które porzuciły Cerkiew prawosławną na rzecz jakiejkolwiek innej religii nie mogą, o ile nie powrócą do wiary prawosławnej przed śmiercią, liczyć na zbawienie.


Pt kwi 05, 2013 21:05
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL