Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 18, 2019 20:12



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was. 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz lut 03, 2011 2:40
Posty: 10
Post Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Witajcie.
Chcę, byście poznali uniwersalną prawdę, której próżno szukać wśród koncepcji religijnych,
i której jeszcze główny nurt nauki nie zatwierdził.
Wasze ciała (w tym mózgi) nie są nośnikami świadomości, umysłu, osobowości, pamięci.
Podobnie jak Internet nie jest zawarty w laptopie, czy program telewizyjny nie jest zawarty w telewizorze.
Człowiek który rozmontuje układy telewizora - nie znajdzie tam nośnika z zapisanym programem.
Nie znaczy to jednak, że jego emisja nie następuje.
Ciało można porównać do laptopa, a świadomość do danych zapisanych w chmurze,
które nie zostaną utracone gdy laptop ulegnie zniszczeniu.
Połączenie ciała i niematerialnej świadomości odbywa się poprzez splątanie kwantowe.
Wieloświatowa interpretacja mechaniki kwantowej - jako jedyna pozostaje w pełnej zgodności z paradoksami
i obserwowanymi dziwnymi zjawiskami w świecie kwantów, i to jej należy się prym, zamiast interpretacji kopenhaskiej.
Nasze tzw. marzenia senne - nie są zlepkiem obrazów i dźwięków które rzekomo mózg tworzy w czasie snu.
Sny są konsekwencją istnienia Wieloświata.
Zbioru wszystkich możliwych scenariuszy, wydarzeń.
Wszystkich możliwych tzw. światów, wszechświatów alternatywnych lub równoległych.
Jesteśmy istotami wielowymiarowymi.
Każdy z nas ma niezliczoną ilość bliźniaczych kopii o tym samym kodzie DNA - w różnych światach.
Na scenariusz naszych snów składają się zmieniające się w trakcie trwania snu zdarzenia,
przeżycia i emocje z ich życia codziennego.
Dlatego w czasie snu przeżywamy i oglądamy światy alternatywne za pomocą ich (bliźniaczych kopii) umysłów.
W rzeczywistości są to splątane kwantowo wcielenia duszy przeżywające życie na wszystkie możliwe sposoby.
Deja-Vu jest szczególnym snem, w którym przeżyte zdarzenie, doświadczymy w przyszłości w identycznej postaci na jawie.
Jeśli będziemy pamiętali, że mieliśmy ten sen - nazwiemy to relistycznym snem proroczym.
Jeśli zapomnimy ten sen - w czasie zaistnienia tego zdarzenia w rzeczywistości - doświadczymy "Deja-vu".
Istnienie wieloświata przewiduje kwantowa teoria wielu swiatów, której autorem jest Hugh Everett III.
Funkcja falowa nigdy nie ulega redukcji, ale ewoluuje zgodnie z równaniem Schrodingera.
Tzw. elektroniczne zjawisko głosowe (EVP)
powstaje i ewoluuje w czasie pozornej redukcji funkcji falowej u obserwatora,
kiedy z superpozycji odsłuchiwanych próbek losowych dźwięków na urządzeniu -
wyłaniane są te, które tworzą modulację podobną do ludzkiego głosu, dającą się zrozumieć jako słowo lub krótkie zdanie.
Kot Schrodingera pozostanie w jednym wszechświecie żywy, a w drugim martwy.
Paradoks dziadka nigdy nie zaistnieje.


N maja 22, 2016 18:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 10, 2014 12:44
Posty: 472
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
To i ja dorzucę swoje trzy grosze ,tzn przybliżę wam inne fundamentalne prawdy :

Zastanówmy się nad efektami życia człowieka, bo dusza wcielona tylko z efektów może korzystać. Na pewno nie są jej potrzebne walory ciała fizycznego, one raczej ograniczają jej możliwości działania. Dla duszy mogą być ważne emocje, których człowiek jest nieustannym twórcą. Każda myśl jest przyczyną działania emocjonalnego, odczuwamy je w różnoraki sposób, jako radość, szczęście, miłość, jako smutek, strach i nienawiść. Jest to bardzo szeroka skala i bez wątpienia cała ta skala emocji nie jest miła duszy. Dla duszy najbardziej korzystne będą emocje najwyższe, te z zakresu miłości. Jednak widać tu zagrożenie, które wynika z bezwarunkowego powstawania emocji w życiu człowieka. Jeżeli wytworzymy emocje nienawiści, to czy dusza ma szansę takiej emocji nie przyjąć, i co się dzieje, gdy człowiek tworzy tylko takie emocje?
Logicznie oceniając takie zagrożenie, gdy już ono wystąpi jest niebezpieczne dla duszy. Czy jest i jak określić zabezpieczenie, które selekcjonowałoby naturalny ciąg emocji. Nie może być takiego zabezpieczenia po stronie duszy, gdyby istniało to zbędny byłby człowiek i cały Wszechświat. Istnienie takiego segregatora, mówi o możliwości istnienia twornika. Po co więc budować tak olbrzymi obiekt, jakim jest Wszechświat, by w nim mógł zaistnieć człowiek jako jedyny twórca właściwych emocji, w przypadku, gdyby dusza mogła korzystać z „urządzenia”? Z takiego rozumowania wynika, że jesteśmy dla duszy istotną bardzo wartością.


Jeżeli odpowiedniego zabezpieczenia, nie na po stronie duszy, musi istnieć po stronie człowieka. Nie ma go w aspekcie fizyczno-emocjonalnym postaci, musi więc istnieć w sferze łączącej te dwa aspekty postaci człowieka. Istnieje trzeci aspekt postaci żyjącego człowieka, którego zadaniem jest utworzenie pomostu, pomiędzy duszą a ciałem fizyczno-emocjonalnym z jednej strony a wskazywanego zabezpieczenia z drugiej. Tym aspektem jest całokształt duchowości związanej z życiem człowieka. Duchowości rozpoznawanej jako niematerialne sfery istnienia czegoś, co jedni rozpoznają poprzez zdolności paranormalne, inni uznają a sceptycy z kolei odrzucają.
Spróbujmy, logicznie przybliżyć temat, duchowego aspektu życia w zakresie postaci człowieka.
Woda, jest to chyba najbardziej popularne słowo, sprowadza wodę do naturalnej potrzeby
człowieka i całej biologii. Czy traktując wodę w taki sposób, niechcący nie ograbiamy jej z innych istotnych jej walorów, zakrytych takim uproszczeniem. Przedstawię teraz, drugi w hierarchii aspekt wykorzystania walorów wody, przez objawiające się formy ewolucji Wszechświata, jedne rozwijają się w wodzie, inne są z wody zbudowane.
W jaki sposób ewoluujący Wszechświat korzysta z wody wymuszając życie form duchowych?
By taki proces ewolucji mógł się rozpocząć, niezbędne są odpowiednie do tego warunki. Pierwszym, jest dyspozycja wody we właściwej formie fizycznej takiej, która posiada wielkość niepodzielnej już, mikro kropelki. W naturalnych warunkach taką formę wody emituje układ trawienny człowieka i zwierząt w trakcie trawienia pożywienia. Tam uwolniona woda w następnej kolejności jest magnetycznie wiązana w przestrzenne formy geometryczne. Te z kolei po dotarciu do mózgu, zbierane są w formy zwane myślokształtami a następnie wyemitowane. W odpowiednich warunkach powstaną zbiory myślokształtów, tworząc środowisko, w którym mogą inicjować się procesy przekształcania ich w indywidualne związki. Na bazie takich związków w procesie ewolucji powstaną istoty duchowe.
Istoty duchowe spełniają zadanie opieki w stosunku do człowieka a dokładniej w stosunku do duszy, wcielanej w człowieka. W zakresie trzeciego aspektu postaci człowieka, istoty duchowe utworzą jeszcze przed poczęciem umysł, nadświadomości i podświadomości. Człowiek uzyskuje olbrzymie predyspozycje, których zadaniem jest rozwinięcie doskonałego systemu psycho-emocjonalnego. Twórczość emocjonalna człowieka, to generowanie najwyższej klasy uczuć, ale w sytuacji, gdy człowiek nie doznaje przyczyn do negatywnego postępowania.

Takie uczucia i emocje będą pozytywne i spełnią potrzeby duszy.
Dzięki potencjałowi nadświadomości i podświadomości od momentu narodzin człowiek buduje świadomość. Ten zbiór zapisanych magnetycznie w przestrzeni aury, formacji wodnych powstających z wody komórkowej człowieka, odwzorowuje jego doświadczenia i buduje zręby osobowości. Świadomość zgodnie z założeniami Boga ma za zadanie zabezpieczyć człowieka przed negatywnym postępowaniem emocjonalnym. Jednak rozwój człowieka w zakresie wpływów ziemskiej cywilizacji, wykazuje niedoskonałość systemu zabezpieczeń. Dlaczego tak się stało, wyjaśnię w innej publikacji.
Tu nadmienię, że zadanie tego na poły fizycznego umysłu, jakim jest świadomość i osobowość w jednym, jest niezmiernie delikatne i trudne zarazem. Człowiek poprzez swoją świadomość, posiadł dyspozycję władzy nad pomysłami wysoko rozwiniętych istot duchowych, które wchodzą w skład jego nadświadomości. Ma prawo żądać, poprzez swoiste weto, zmiany ich decyzji, związanych z zarządzanymi przez nadświadomość, procesami akcji i reakcji, na postrzegane bod

Dusza tu na ziemi nie ma żadnego wpływu na życie człowieka jest "uśpiona" i pobiera materię emocjonalną od człowieka.Środowisko wszechświata jest dla Dusz śmiertelne , mogą one żyć tylko w miejscach osłoniętych o innej strukturze materii .
Jak wygląda dusza ?
To najczystsza krystalicznie rozwinięta forma życia, w odniesieniu do koloru posiada całe spektrum błękitu.W środowisku wszechświata może przebywać tylko w osłonach . Znaną na ziemi osłoną jest ciało i duchowość człowieka . Wcielane w ciało istoty w formie duszy Jezus określił jako istoty równe BOGU. Dusza swój kształt dopasowuje do formy fizycznej i duchowej człowieka. Procedura wcielania przygotowywana przez astralny system opieki. Przychodzi na ziemię pozyskać energie emocjonalną. Jakość energii to stan objawiający sie na poziomie "eufori energii miłości".
Najważniejszym jest, by dobrze zrozumieć istotę duszy. Takie zrozumienie pozwoli nam, przyjąć właściwą pozycję w stosunku do naszego życia i naszego otoczenia. Jesteśmy tu, jest pojęciem bardzo szerokim i stawia nas wobec całej rzeczywistości ziemskiej.
By człowiek mógł powiedzieć, zgodnie ze swym myśleniem i osobowością,- jestem tu w duszy-, czuję się tą duszą -i oczekuję na spełnienie zakładanych potrzeb,- musi utożsamić się z duszą.
By to wykonać, należy wykluczyć utożsamianie się z ciałem fizycznym.
Należy również wykluczyć utożsamianie się z różnymi stanami duchowymi.
Dusza jest całkowicie niezależną istotą, która nie oczekuje takich wartości jak; mądrość, oddanie się Bogu, wielbienie Boga czy nirwana.
Dusza oczekuje na duże ilości energii emocjonalnej, której skład krystaliczny odpowiada tej z poziomu euforii w stanie szczęścia lub w stanie miłości. Jeżeli będę mógł powiedzieć, -jestem w duszy,- to wszystkie problemy świata będą działać na mnie tak samo jak wiatr, którego nie było a teraz jest i za chwilę o nim zapomnę. Wpływy zewnętrzne nie spowodują we mnie innych reakcji emocjonalnych niż złość, którą szybko przetransformuję w radość.
Człowiek, jeżeli chce powiedzieć o sobie, że spełnia wolę Boga, musi spełnić potrzeby własnej duszy. Wytworzyć dla niej w swoim systemie psychoemocjonalnym maksymalnie dużo emocji na poziomie euforii szczęścia. Jednak do tego niezbędna jest pozycja odniesienia swojej osobowości do poziomu duszy i utożsamienie się z tym poziomem.
Uznanie ciała fizyczno-emocjonalnego i struktur duchowych jako narzędzi, które mnie służą, mnie jako duszy, ale również mnie jako posiadaczowi ciała, posiadaczowi nadświadomości i podświadomości, bo te umysły również są narzędziami duszy.
Jeżeli dobrze to utożsamienie spełnimy to te narzędzia, będą naszymi narzędziami, będziemy żyjąc w tych narzędziach czuli jak nam służą. Co jeszcze ważniejsze, będziemy umieli zarządzać i dysponować nimi w bardzo skuteczny sposób w celu wybrania najlepszej drogi.
W konkluzji, jedynym skutecznym sposobem, na bezpieczne z punktu widzenia emocji, życie na ziemi, jest utożsamienie się z własną duszą.
Co jest po śmierci ?
Aspekt pierwszy; dusza po zakończeniu życia postaci człowieka, zostaje odprowadzona do bezpiecznego dla niej miejsca.
Aspekt drugi; Ciało fizyczne i osobowość ze świadomością, kończą swoje istnienie wraz ze śmiercią biologiczną.
Aspekt trzeci; Wraz z zanikaniem magnetyzmu komórkowego, powiązania z formami eterycznymi rozłączają się. Sześć ciał astralnych, które są inkarnowane w postać człowieka na czas jego życia, powraca do swoich ojczystych miejsc bytowania.
Dusze posiadają pełne prawo WOLNEJ WOLI, ich obowiązki są ujęte, ich wolą w zakresie chęci współżycia w rodzinie i w całej otwartej cywilizacji. Obecnie już nie występują potrzeby spełniania się w sytuacjach wynikających z konfliktów emocjonalnych, jak również z przyczyn, którymi są skrajne emocje. Kolejnym istotnym elementem, który nie istnieje jako przyczyna działania w niebie, jest brak indywidualnych potrzeb, cała cywilizacja jest samo wystarczalna. Jedynym wyjątkiem jest, potrzeba wynikająca z naturalnej ewolucji duszy, potrzeba pozyskania odpowiednich, osobistych instrumentów każdej nowo narodzonej duszy, lub wola zmiany stanu instrumentu przez dusze, które już go posiadają.
Zmysły, instrument, który służy do postrzegania zewnętrznego, kontaktu i wskazań jako wizytówka. Nie są one tak jak u człowieka, jednorodną formą biologiczną, tylko zasymilowanym zbiorem, odpowiednio składanych w trakcie życia formacji. W stosunku do człowieka, (zmysły duszy możemy porównać w zakresie wzajemnego oddziaływania), do świadomości człowieka. Świadomość człowieka jest instrumentem, który wnosi podstawy postępowania, zmysły duszy również wnoszą dla tej postaci zespół możliwości postępowania.
Zmysły w swoim zbiorze, składającym się z różnego rodzaju form krystalicznych, nabywanych obecnie w trakcie wcieleń. Dla duszy są one istotnym elementem przedstawienia w społeczności nieba własnej postaci. Obraz pierścieni, bo w takiej formie przestrzennej układa się krystaliczna składowa tego instrumentu, jest wizytówką duszy. Według stanu tej wizytówki, każda dusza, ma prawo do zajmowania, (odpowiedniego dla jej stanu, w którym najważniejszy jest osobisty rozwój), stanowiska w hierarchii nieba. Prawo do zajmowania odpowiedniego do stanu pierścieni, stanowiska w hierarchii, nie jest obowiązkiem. Taki stan, uprawnia tę postać, do zajęcia stanowiska, lecz musi ona, wyrazić w tym względzie wolę działania.
Nie istnieje obowiązek pracy, potrzeby każdej duszy są spełniane w dysponowanych przez rodzinę wartościach. Te wartości dla każdej rodziny są inne, ich skala i jakość, to kwestia należności dla rodziny, za wykonywane prace na rzecz cywilizacji. Prace te mogą być wykonane tylko według już wyżej wskazanego prawa duszy i wyrażenia jej woli. Motywacją do brania czynnego udziału w życiu cywilizacji, jest zachowana ze starego zbioru uczuć cecha, która budzi odczuwanie smutku w przypadku jakiegoś niepowodzenia w rodzinie. W takiej sytuacji dusza podejmuje działanie by ten niekorzystny stan zmienić i uczestniczyć w ogólnym zadowoleniu całej rodziny.
Rozrywka, zgodnie z potrzebami z tonizowanego charakteru, wiele form rozrywki straciło wartość. Obecnie najczęściej uprawianą formą rozrywki jest, działanie w przestrzeni komnat własnych rodziny. Jedną z dyspozycji duszy jest możliwość tworzenia rzeczywistości, dla potrzeb chwili, lub zabawy czy rozrywki. Każda rodzina posiada „komnaty”, gdzie można realizować taką formę rozrywki. Dusze czynią to same, lub w towarzystwie innych a odczucia są tak realne jak rzeczywistość.
Doświadczyłem takiej formy odpoczynku, tak tamto doświadczenie sobie w tamtym czasie określiłem. Gdy w pierwszych podróżach, gdy korzystałem z tych komnat, mój świat wyobraźni miał zakres środowiska ziemskiego. Również System łączności pomiędzy moją duszą a świadomością cielesno - duchową, był cały czas aktywny, z tego powodu wytworzyłem sobie środowisko ziemskich, przyjemnych dla mnie enklaw.
Cywilizacja nieba, jako obiekt „astronomiczny” jest olbrzymią przestrzenią, dziesiątki razy większą od wszystkich wszechświatów, które ta cywilizacja zbudowała. O ile w każdym wszechświecie, materia, czyli systemy galaktyczne, zajmują tylko znikomą ilość przestrzeni Wszechświata, to zakres zajętego miejsca, którym dysponuje cywilizacja nieba w swojej przestrzeni, jest taki, że tamta przestrzeń jest cała zajęta.
Rodzina w niebie składa się w swojej podstawowej fomie z 3-ch dusz, które odpowiednio rozwinięte po uzyskaniu akceptacji mogą rozpocząć tworzenie nowej rodziny. Dla porównania w celu odniesienia wartości w stosunku do zrozumienia człowieka te trzy dusze posiadają status Ojca. Wielkość rodziny będzie zależała od jej stanu rozwoju na płaszczyźnie indywidualnego charakteru każdej nowo narodzonej duszy.
Charakter ten musi odpowiadać kryterium,które określają stan życia i działania duszy jako jednostki w niebie.
Jeżeli jest on zadowalający, a rodzina nie wyłącza się z życia społecznego przyznawane jest kolejne prawo narodzin młodej duszy.
W taki sposób wielkość rodziny może osiągnąć stan kilkudziesięciu członków.
W hierarchii dusza nie ma osobistych celów, tam nie występuje "wyścig szczurów", dusza spełnia swoje zadanie z własnej woli i z przyjemnością nalezność za wykonywanie jakiegokolwiek stanowiska w hierarchii nie jest przekazywana duszy tylko rodzinie.Czas przeznaczony na działanie lub na pracę jest czasem, który dusza przeznacza dla rodziny.W Niebie nie istnieje wartośc indywidualna w stosunku do posiadania.należności za pracę są wartością rodziny.


N maja 22, 2016 20:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5291
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
robertcb napisał(a):
Witajcie.
Chcę, byście poznali uniwersalną prawdę, której próżno szukać wśród koncepcji religijnych,
i której jeszcze główny nurt nauki nie zatwierdził.
Wasze ciała (w tym mózgi) nie są nośnikami świadomości, umysłu, osobowości, pamięci.
Podobnie jak Internet nie jest zawarty w laptopie, czy program telewizyjny nie jest zawarty w telewizorze.


To nie jest żadna prawda, to są jedynie twoje wymysły.
To skoro, mój mózg nie jest nośnikiem świadomości, to niby co jest nośnikiem mojej świadomości?

robertcb napisał(a):
Wieloświatowa interpretacja mechaniki kwantowej - jako jedyna pozostaje w pełnej zgodności z paradoksami


O jakich paradoksach mówisz?

robertcb napisał(a):
Nasze tzw. marzenia senne - nie są zlepkiem obrazów i dźwięków które rzekomo mózg tworzy w czasie snu.
Sny są konsekwencją istnienia Wieloświata.


To ciekawe :mrgreen:
Bo z tego by wynikało, że aktualnie sie znajduje, w jednym ze światów, który jest częścią Wieloświata.
I ciekawostka jest taka, że żyje w bardzo oryginalnym świecie, bo na co dzień nie widuje gołych dziewczyn, a w moich snach jest ich mnóstwo, więc w tych innych światach, jest mnustwo gołych dziewczyn, a tu gdzie żyje, nie widuje ich, prawie że wcale, jaki pech!


robertcb napisał(a):
Wszystkich możliwych tzw. światów, wszechświatów alternatywnych lub równoległych.
Jesteśmy istotami wielowymiarowymi.
Każdy z nas ma niezliczoną ilość bliźniaczych kopii o tym samym kodzie DNA - w różnych światach.
Na scenariusz naszych snów składają się zmieniające się w trakcie trwania snu zdarzenia,
przeżycia i emocje z ich życia codziennego.
Dlatego w czasie snu przeżywamy i oglądamy światy alternatywne za pomocą ich (bliźniaczych kopii) umysłów.
W rzeczywistości są to splątane kwantowo wcielenia duszy przeżywające życie na wszystkie możliwe sposoby.


Takie coś jest mało prawdopodobne, i wyjątkowo dziwaczne.
Nawet przyjmijmy na chwile, że tak właśnie jest, i w trakcie swojego snu, przenosze swoją świadomość do równoległego wymiaru, w którym znajduje sie ktoś kto wygląda tak samo jak ja, i w wydaje mi sie że to jest sen, a tak naprawde znadjuje sie w równoległym świecie :-D
Tyle że w tych moich snach, unosze sie w powietrzu, a wszystko co mnie otacza zachowuje sie normalnie, i leży na ziemi, cóż za oryginalne prawa fizyki, panują w tym wszechświecie, do którego sie na chwile przeniosłem :D :D czy to w ogóle jest możliwe? bo przecież jeśli ja bym nic nie ważył, i dzięki temu bym sie unosił w powietrzu, to też cała reszta przedmiotów które tam sie znajdowały, też powinny sie unosić w powietrzu, przecież takie coś, w żaden sposób nie jest możliwe.
Psy z ludzkimi głowami, to nie jest problem przecież może istnieć wszechświat gdzie coś takiego istnieje, w końcu medycyna mogła tak sie rozwinąć, że dało by rade robić takie rzeczy, również kościoły gdzie przychodzą ludzie ze świńskimi głowami, i mówiący w nieznanym mi języku, też może sobie istnieć, w końcu czemu nie :biggrin:

robertcb napisał(a):
Deja-Vu jest szczególnym snem, w którym przeżyte zdarzenie, doświadczymy w przyszłości w identycznej postaci na jawie.


Deja-Vu jest spowodowane tym, że jedna półkula mózgu czasami pracuje szybciej niż druga półkula, i dzieki temu możemy widzieć drugi raz to samo, bo jedna półkula sie nie wyrobiła,

robertcb napisał(a):

Istnienie wieloświata przewiduje kwantowa teoria wielu swiatów, której autorem jest Hugh Everett III.


Wiele teorii, przewiduje wiele rzeczy.


robertcb napisał(a):
Kot Schrodingera pozostanie w jednym wszechświecie żywy, a w drugim martwy.


Nie ma czegoś takiego że kot Schrodingera, jest jednocześnie żywy i martwy, to tylko taka próba opisania świata kwantowego, w makro skali.

Hufce napisał(a):
Aspekt drugi; Ciało fizyczne i osobowość ze świadomością, kończą swoje istnienie wraz ze śmiercią biologiczną.


Co to za religia?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N maja 22, 2016 21:43
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7183
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Koncepcja iż załamanie funkcji falowej jest tylko cechą naszego postrzegania była omawiana tutaj kiedyś. Przedstawiał ją całkiem ciekawie wieczny_student w wątku http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?f=47&t=36279

Natomiast hipoteza, iż we śnie jakoś postrzegamy inne stany naszej własnej hiperpozycji jest błędna. I argumenty przedstawił Robek.

Robek napisał(a):
Nie ma czegoś takiego że kot Schrodingera, jest jednocześnie żywy i martwy, to tylko taka próba opisania świata kwantowego, w makro skali.
No właśnie paradoks kota Schroedingera mówi o tym, że nie wiemy, na czym polega przejście ze "świata kwantowego" do "makroskali". Stąd właśnie różnorodność niefalsyfikowanych interpretacji fizyki kwantowej. Wśród tych interpretacji mamy intepretacje bardzo "na pałę" (istnieje po prostu pewien próg złożoności, przy którym funkcja falowa się załamuje), oraz bardzo "trudne" (wszystkie stany hiperpozycji istnieją, a nasza świadomość postrzega tylko jeden). Można też się obyć bez interpretacji i przyjąć maksymę "Zamknij się i licz".

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pn maja 23, 2016 6:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
robertcb napisał(a):
Witajcie.
Chcę, byście poznali uniwersalną prawdę, której próżno szukać wśród koncepcji religijnych,
i której jeszcze główny nurt nauki nie zatwierdził.

Czyżbyś był prorokiem?

Cytuj:
Ciało można porównać do laptopa, a świadomość do danych zapisanych w chmurze,
A dlaczego akurat w chmurze a nie na dysku tegoz laptopa? lepiej pasuje do koncepcji?

Cytuj:
Połączenie ciała i niematerialnej świadomości odbywa się poprzez splątanie kwantowe.
Niektótrzy nazywają to pseudonaukowym bełkotem. Wiesz przynajmniej co to jest splątanie kwantowe?

Cytuj:
Deja-Vu jest szczególnym snem, w którym przeżyte zdarzenie, doświadczymy w przyszłości w identycznej postaci na jawie.
Jest prostsze wyjasnienie i nie ma ono nic wspólnego ze snem. Jest szczególnym przypadkiem gdy mózgowi uda się w 100% przewidzieć wydarzenie.

Cytuj:
Funkcja falowa nigdy nie ulega redukcji, ale ewoluuje zgodnie z równaniem Schrodingera.
Bełkotu ciag dalszy, Ktoś liczy na nieznajomosc zagadnienia wśród 99% obywateli- i tak własnie jest. Funkcja falowa po prostu opisuje stany elketronów w atomie.
Cytuj:
Kot Schrodingera pozostanie w jednym wszechświecie żywy, a w drugim martwy.

Kot ten był zartem autora mającym ośmieszyc fizyke kwantową.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Pn maja 23, 2016 21:02
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7183
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Askadtowiesz napisał(a):
Jest prostsze wyjasnienie i nie ma ono nic wspólnego ze snem. Jest szczególnym przypadkiem gdy mózgowi uda się w 100% przewidzieć wydarzenie.
Oczywiście nie. Fakt, że przewidziałem jakieś wydarzenie nie powoduje u mnie zjawiska deja vu (co oczywiście nie oznacza, że OP ma rację)

Cytuj:
Funkcja falowa po prostu opisuje stany elketronów w atomie.
Głębota. Owszem - funkcja falowa opisuje stany elektronów w atomie, ale nie jest tak, że są to w istocie stany klasyczne. Teza, jakoby cząstki znajdowały się w ustalonych stanach klasycznych jest niezgodna z obserwacjami. Nawet teza, jakoby cząstki posiadały jakieś ukryte ustalone zmienne, które opisują, jak się zachowają w momencie obserwacji została obalona (nierówności Bella).
Cytuj:
Kot ten był zartem autora mającym ośmieszyc fizyke kwantową.
No i co z tego, że był żartem? Nadal jest to ciekawy eksperyment myślowy pozwalający ilustrować różne interpretacje mechaniki kwantowej.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Wt maja 24, 2016 6:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Askadtowiesz napisał(a):
Jest prostsze wyjasnienie i nie ma ono nic wspólnego ze snem. Jest szczególnym przypadkiem gdy mózgowi uda się w 100% przewidzieć wydarzenie.


To jest akurat wyjaśnienie przekombinowane. Proste jest takie, że w mózgu następuje błąd opracowywania danych, ośrodek odpowiedzialny za percepcję "teraz" reaguje z minimalnym opóźnieniem, przez co dana sytuacja jest już "pamiętana" w momencie, gdy dociera do świadomości jako właśnie-się-dziejąca. Teorię taka potwierdza znacząco większa liczba przypadków deja vu u ludzi z pewnymi formami epilepsji.

Wiele jest takich błędów systemu, np. często opisywanym przez amatorów efektem wąchaniu kleju/rozpuszczalników jest poczucie, że właśnie coś niezmiernie istotnego się zrozumiało - czego by to jednak miało dotyczyć, tego delikwent nawet w przyliżeniu nie potrafi wyjaśnić.

Zgaduję, że wedle autora tematu te osoby zapewne dowiedziały się czegoś ważnego w alternatywnym świecie.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Wt maja 24, 2016 7:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 21, 2011 22:52
Posty: 1364
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Cytuj:
Deja-Vu jest szczególnym snem, w którym przeżyte zdarzenie, doświadczymy w przyszłości w identycznej postaci na jawie.


Nie - nauka już, zdaje się, wyjaśniła przyczynę tego zjawiska. Jest ono związane z budową mózgu.
Deja-Vu powstaje w wyniku zaburzonej koordynacji między pracą prawej i lewej półkuli. Jak kogoś intersują szczegóły - można poczytać artykuł z WiŻ:

http://portalwiedzy.onet.pl/137223,,,,d_ja_vu_czyli_twoj_mozg_juz_tu_byl,haslo.html

_________________
"Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas"
(2 Kor 4)


Wt maja 24, 2016 12:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2012 19:28
Posty: 3096
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Cytuj:
Jesteśmy istotami wielowymiarowymi.
Każdy z nas ma niezliczoną ilość bliźniaczych kopii o tym samym kodzie DNA - w różnych światach.
Na scenariusz naszych snów składają się zmieniające się w trakcie trwania snu zdarzenia,
przeżycia i emocje z ich życia codziennego.
Dlatego w czasie snu przeżywamy i oglądamy światy alternatywne za pomocą ich (bliźniaczych kopii) umysłów.


Ten sam kod DNA nie powoduje istnienia tej samej świadomości, ponieważ świadomość nie jest zapisana w kodzie DNA.

Bliźniacza kopia umysłu jest tylko bliźniaczą kopią umysłu, ale nie jest Twoim własnym indywidualnym umysłem.


Wt maja 24, 2016 12:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
zefciu napisał(a):
Fakt, że przewidziałem jakieś wydarzenie nie powoduje u mnie zjawiska deja vu (co oczywiście nie oznacza, że OP ma rację)

JedenPost napisał(a):
To jest akurat wyjaśnienie przekombinowane. Proste jest takie, że w mózgu następuje błąd opracowywania danych, ośrodek odpowiedzialny za percepcję "teraz" reaguje z minimalnym opóźnieniem, przez co...

Qwerty2011 napisał(a):
Nie - nauka już, zdaje się, wyjaśniła przyczynę tego zjawiska. Jest ono związane z budową mózgu.
Deja-Vu powstaje w wyniku zaburzonej koordynacji między pracą prawej i lewej półkuli. Jak kogoś intersują szczegół..

Wygląda na to, ze istnieja rózne koncepcje wyjaśneinia deżawi.
To, o którym pisałem, zaczerpnąłem z niedawneo emitowanego programu "Sonda 2" (w TV), a przedstawiał je oczywiscie fachowiec. Twierdził on, ze mózg cały czas przewiduje co sie zdarzy za chwilę a gdy uda mu się utrafić dokładnie, powstaje wrazenie deżawi.
Trudno się zdecydować, które wyjaśneinine jest lepsze, szczególne gdy poznaje się je tylko w zarysach.

zefciu napisał(a):
Askadtowiesz napisał(a):
Owszem - funkcja falowa opisuje stany elektronów w atomie, ale nie jest tak, że są to w istocie stany klasyczne.
Nie są; widac to nawet na pierwszy rzut oka, bo mówimy tylko o prawdopodobieńśtwie znalezienia elektronu w obszarze wyznaczonym przez funkcję falową. W modelu klasycznym mielibyśmy ostry ślad toru elektronu.
Ale w ogóle nie o to chodziło. Autor tematu przypisuje funkcji falowej jakies znaczenie filozoficzne, co jest po prostu bzdurne.

Cytuj:
No i co z tego, że był żartem? Nadal jest to ciekawy eksperyment myślowy pozwalający ilustrować różne interpretacje mechaniki kwantowej.
Gdy zart bierze się poważnie, schodzi sie na manowce. I tak właśnie jest tutaj. Kot, jako obiekt makroskopowy nie podlega prawom mikroskopowego swiata kwantów i nie moze mieć stanów kwantowych. Nie moze byc jednocześnie żywy i martwy, takich przypadków nie ma.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Wt maja 24, 2016 20:00
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7183
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Askadtowiesz napisał(a):
Gdy zart bierze się poważnie, schodzi sie na manowce. I tak właśnie jest tutaj. Kot, jako obiekt makroskopowy nie podlega prawom mikroskopowego swiata kwantów i nie moze mieć stanów kwantowych. Nie moze byc jednocześnie żywy i martwy, takich przypadków nie ma.
Problem w tym, że nie wiemy, gdzie jest granica między "światem makroskopowym" i "światem mikroskopowym". Jedna cząstka może znajdować się w hiperpozycji. Dwie mogą. Nie znamy dotychczas żadnego prawa, które nie pozwali molowi cząstek również znajdować się w hiperpozycji. Stąd właśnie różne interpretacje.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Śr maja 25, 2016 6:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
zefciu napisał(a):
Askadtowiesz napisał(a):
Gdy zart bierze się poważnie, schodzi sie na manowce. I tak właśnie jest tutaj. Kot, jako obiekt makroskopowy nie podlega prawom mikroskopowego swiata kwantów i nie moze mieć stanów kwantowych. Nie moze byc jednocześnie żywy i martwy, takich przypadków nie ma.
Problem w tym, że nie wiemy, gdzie jest granica między "światem makroskopowym" i "światem mikroskopowym". Jedna cząstka może znajdować się w hiperpozycji. Dwie mogą. Nie znamy dotychczas żadnego prawa, które nie pozwali molowi cząstek również znajdować się w hiperpozycji. Stąd właśnie różne interpretacje.

Wiemy i nie wiemy. W kazdym razie co do kota nie ma chyba watpliwosci. A tak w ogóle to prawa mikroświata odnoszą sie podobno takze do makroświata, tyle ze ilościowo są praktycznie niemierzalne. Granica miedzy mikro a makro nie jest punktowa lecz rozciąga sie na pewien obszar, dla którego efekty da sie (lub nie da sie juz) zmierzyć.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Śr maja 25, 2016 20:00
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 01, 2016 15:07
Posty: 80
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
robertcb napisał(a):
Wasze ciała (w tym mózgi) nie są nośnikami świadomości, umysłu, osobowości, pamięci.
Jakież to musi być dla niektórych smutne. Szare pudełko z neuronami w środku... I to już miałoby być wszystko? Zlepki miliardów komórek przesyłające między sobą impulsy elektryczne? To nie może być prawda. Rzeczywistość nie może być taka szara. Musi być kolorowa. Wypełniona bogami, duszami i wieloświatami.


Śr maja 25, 2016 21:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 14:38
Posty: 610
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
Wszystko to składa się raczej na urzeczywistnianie tego co każdy z nas uznaje i wierzy, że jest prawdziwe.
Trudno przeciętnemu człowiekowi rozwikłać zagadki bytów i światów równoległych ale może zacząć przyglądać sie temu w co wierzy , że jest prawdą i spróbować zauważyć w tworzonych osądach co jest pierwsze osąd czy "rzeczywistość". I to może dopiero wytłumaczyć wielość owych światów i ich potrzebę ciągłości i natychmiastowej realizacji tego co powinno być urzeczywistnione.

_________________
[color=#BF00FF]Myśli łączą się w idei, nie mogą się jednak łączyć gdy są sprzeczne. Dlatego przyglądaj się różnym ideom aby widzieć czy łączą czy dzielą.[/color]


Cz cze 02, 2016 19:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was.
glejt napisał(a):
Wszystko to składa się raczej na urzeczywistnianie tego co każdy z nas uznaje i wierzy, że jest prawdziwe.
Trudno przeciętnemu człowiekowi rozwikłać zagadki bytów i światów równoległych ale może zacząć przyglądać sie temu w co wierzy , że jest prawdą i spróbować zauważyć w tworzonych osądach co jest pierwsze osąd czy "rzeczywistość". I to może dopiero wytłumaczyć wielość owych światów i ich potrzebę ciągłości i natychmiastowej realizacji tego co powinno być urzeczywistnione.

Najrozsądniej jest wierzyc (w sensie uznawania za realne) w to co jest udowodnione. Reszte należy traktowac jako hipotezy.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Cz cze 02, 2016 20:44
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL