Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn cze 01, 2020 15:19



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 in vitro a spowiedz 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 1252
Post Re: in vitro a spowiedz
subadam napisał(a):
Tak wiec wpedzanie w poczucie winy kobiety ktorej udalo sie zajsc w ciaze i w niej wlasnie jest dzieki in vitro przez jakiegos durnego ksiedza ( ktory nigdy nawet nie stanal przed takim problemem ) czy tutaj na forum uwazam za co najmniej blad.


Ja moge zrozumiec Twoje emocje ale nie rozumiem braku kultury z Twojej strony.

Nie wiem czy ten ksiadz jest durny czy nie ale z tego co napisala @reni82 durny on nie jest, co nie wyklucza mojej empatii dla @reni82.

Kazdy ksiadz w jego sytuacji nie moglby udzielic rozgrzeszenia. Nie bede powtarzal tego co napisala @Mrs_Hadley i wspomnial o tym @Dżery. To nie od ksiedza zalezy udzielenie rozgrzeszenia tylko od penitenta.

Gdyby @reni82 sformulowala temat np. "co sadzicie na temat metody in vitro" lub "moralne aspekty metody in vitro" to reakcje i wypowiedzi @Kozla oraz @subadam bylyby zrozumiale.

Temat watku brzmi "in vitro a spowiedz" wiec w zwiazku z tym poruszamy sie tu na innej plaszczyznie.


Śr sty 01, 2020 15:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 505
Post Re: in vitro a spowiedz
Mrs_Hadley napisał(a):
Dwa lub jeden zarodek przenosi się do organizmu matki, by zapobiec ciąży mnogiej. Nie znaczy to, że nie wyprodukowano ich więcej, selekcja nadal się odbywa poprzez ocenę specjalisty, który z dostępnych zarodków najlepiej rokuje. Pozostałe nadliczbowe poddaje się kriokonserwacji. I o tym pisze sama autorka, która podjęła decyzję o odrzuceniu opcji zamrożenia: w trakcie procesu in vitro wyprodukowalam tylko 6 jajeczek z czego tylko 2 udalo sie zaplodnic wiec zadecydowalismy o transferze obu naraz jednoczesnie odrzucajac opcje mrozenia

Nie, autorka pisze, że w jej przypadku udało się zapłodnić dwie komórki jajowe i żadnych nadliczbowych zarodków nie było, zatem opcja mrożenia po tym fakcie stała się bezprzedmiotowa.


Śr sty 01, 2020 15:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: in vitro a spowiedz
bramin napisał(a):
Temat watku brzmi "in vitro a spowiedz" wiec w zwiazku z tym poruszamy sie tu na innej plaszczyznie.
Tzn w jakiej? I dlaczego chcesz wykluczyć z dyskusji innych tylko dlatego, ze masz inna wizje dyskusji?
@reni82 podzieliła sie swoimi doswiadczeniami i swoim punktem widzenia. My podzielilismy sie swoim.
Cytuj:
Nie bede powtarzal tego co napisala @Mrs_Hadley i wspomnial o tym @Dżery.
I bardzo dobrze, bo troche obok tej sytuacji.

Cytuj:
To nie od ksiedza zalezy udzielenie rozgrzeszenia tylko od penitenta.
A możesz ta myśl rozwinąć?

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Cz sty 02, 2020 21:01
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7676
Post Re: in vitro a spowiedz
Kozioł napisał(a):
A możesz ta myśl rozwinąć?

Myślę, że braminowi chodzi o warunki dobrej spowiedzi, a w szczególności o szczery żal i mocne postanowienie poprawy.

_________________
https://www.siepomaga.pl/koronawirus


Cz sty 02, 2020 21:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: in vitro a spowiedz
Małgosiaa napisał(a):
Kozioł napisał(a):
A możesz ta myśl rozwinąć?

Myślę, że braminowi chodzi o warunki dobrej spowiedzi, a w szczególności o szczery żal i mocne postanowienie poprawy.

Wybacz. Nie zgaduje. Ale mam nadzieję, ze usłyszę coś innego niż tą formułkę.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Cz sty 02, 2020 22:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 1252
Post Re: in vitro a spowiedz
Kozioł napisał(a):
Tzn w jakiej? I dlaczego chcesz wykluczyć z dyskusji innych tylko dlatego, ze masz inna wizje dyskusji?

@Koziol, Twoja i @subadam refleksja na ten temat dotyczyla ogolnie oceny tej sytuacji, w jakiej znalazla sie @reni82 i ja tego nie chce negowac ani krytykowac.
I nie chce nikogo wykluczac z tej dyskusji bo mysle, ze niezaleznie od swiatopogladu jest to problem zlozony i niejednoznaczny w ocenie moralnej bo kazdy przypadek jest inny.

Moja uwaga dotyczyla tego, i to wynika z postu @reni, ze dla niej problemem jest brak rozgrzeszenia w tym kontekscie.
To co dla Ciebie lub @subadam moze nie byc problemem lub jest ale rozstrzygasz to na forum Twojego sumienia, dla katolikow moze byc sporym problemem zwiazanym z sakramentem spowiedzi. I stad napisalem, ze poruszamy sie na innych plaszczyznach.

Argument z powszechnosci, ktory przytoczyl @subadam nie jest argumentem. To, ze wiekszosc cos robi lub na cos zezwala nie oznacza, ze jest moralnie dobre.

Kozioł napisał(a):
Cytuj:
To nie od ksiedza zalezy udzielenie rozgrzeszenia tylko od penitenta.
A możesz ta myśl rozwinąć?


Od penitenta zalezy czy otrzyma rozgrzeszenie jesli wyznal swoje grzechy, zaluje za nie itd. jesli tych warunkow nie spelnia zaden ksiadz nie moze udzielic rozgrzeszenia.

_________________
MODERATOR


Pt sty 03, 2020 18:27
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: in vitro a spowiedz
Ale jezeli nie uwaza, ze zgrzeszyla?
Uswiadomiono mi, ze czesto spowiednik wypytuje, dopytuje, jakby poszukiwal grzechu.
Co z sytuacją gdy penitent nie poczuwa sie do grzechu ? Tym bardziej trudno o skruchę.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Pt sty 03, 2020 19:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 1252
Post Re: in vitro a spowiedz
Kozioł napisał(a):
Co z sytuacją gdy penitent nie poczuwa sie do grzechu ? Tym bardziej trudno o skruchę.

Czesto ludzie utozsamiaja skruche, zal z emocjami. Czyli musze czuc sie jak, za przeproszeniem, swinia, musze sie sie psychicznie biczowac i wiesz takie troche masochistyczne klimaty.

Abstrahujac od tego przypadku. Jesli ktos nie czuje sie winny to nie wyznaje tego co jego zdaniem nie jest grzechem.

Kozioł napisał(a):
Uswiadomiono mi, ze czesto spowiednik wypytuje, dopytuje, jakby poszukiwal grzechu.


"Dopytywacze" moga kogos zranic i jeszcze bardziej pograzyc. Chyba ze "dopytywacz" zle cos zrozumial, wywiazal sie dialog i penitent sam prosi, zeby mu pomoc bo nie wie jak do danej sprawy podejsc.
Spowiedz/rozmowa z kierownikiem duchowym/mistrzem, jak zwal tak zwal wymaga od tego, ktory slucha wyczucia, taktu i zalozenia, ze ten kto do niego przyszedl ma dobra wole.


Pt sty 03, 2020 21:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: in vitro a spowiedz
bramin napisał(a):
Spowiedz/rozmowa z kierownikiem duchowym/mistrzem, jak zwal tak zwal wymaga od tego, ktory slucha wyczucia, taktu i zalozenia, ze ten kto do niego przyszedl ma dobra wole.
Tak sobie to kiedyś wyobrażałem. Tak chciałbym aby była zawsze. Szkoda, że o takich spowiednikach słyszy sie rzadko, a wręcz trzeba ich szukać (doświadczenia zaprzyjaźnionych wspólnot katolickich).
W kazdym razie takich spowiedników życzę @reni82 i wszystkim katolikom.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Pt sty 03, 2020 23:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1502
Post Re: in vitro a spowiedz
To wszystko pieknie zrozumialem i rzeczywiscie zgadzam sie z uwaga Dzery ze w przypadku braku poczucia grzechu nie powinna sie byla reni zglaszac z tym do spowiedzi, natomiast prosze o wytlumaczenie na jablkach dlaczego in vitro w jej wykonaniu, czyli bez mrozenia zarodkow dalej jest grzechem z ktorego trzeba sie spowiadac i ew nie dostac rozgrzeszenia?


So sty 04, 2020 6:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07
Posty: 8174
Post Re: in vitro a spowiedz
subadam napisał(a):
prosze o wytlumaczenie na jablkach dlaczego in vitro w jej wykonaniu, czyli bez mrozenia zarodkow dalej jest grzechem z ktorego trzeba sie spowiadac i ew nie dostac rozgrzeszenia?

viewtopic.php?p=855125#p855125 - Kolejne polskie miasto finansuje in vitro

_________________
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)

Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.
(Weatherby Swann)

Ciemny lut to skupi.
(Bardzo Wielki Elektronik)


So sty 04, 2020 8:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1643
Post Re: in vitro a spowiedz
subadam napisał(a):
prosze o wytlumaczenie na jablkach dlaczego in vitro w jej wykonaniu, czyli bez mrozenia zarodkow dalej jest grzechem z ktorego trzeba sie spowiadac i ew nie dostac rozgrzeszenia?

Tak w skrócie to "naruszenie woli bożej". Podobnie motywowano zakaz sekcji zwłok, czy sprzeciw przeciwko znieczuleniu przy porodzie, a dzis promuje sie naprotechnologię jako metodę leczenia niepłodności (co jest kłamstwem, to w najlepszym wypadku część podstawowej procedury diagnostycznej jaką wykonuje kazdy lekarz przy problemach z poczęciem), nie uznaje innych metod antykoncepcyjnych poza NPR, a homoseksualistów próbuje "leczyć".

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


So sty 04, 2020 11:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13616
Post Re: in vitro a spowiedz
Raczej nie chodzi o wole Boza, ale o godnosc czlowieka od poczecia i prawo czlowieka do poczecia na drodze naturalnej a nie pod mikroskopem


So sty 04, 2020 18:29
Zobacz profil

Dołączył(a): So paź 17, 2015 22:00
Posty: 78
Post Re: in vitro a spowiedz
nie wiem czy dobrze zrozumiałem - Kościół zabrania dzieciom przychodzić na świat dzięki in vitro, ponieważ urodzenie się w ten sposób mogłoby ewentualnie naruszyć godność tak poczętego dziecka?


So sty 04, 2020 19:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13616
Post Re: in vitro a spowiedz
Nie urodzenie a poczecie. Tzn metoda poczecia.
Poza tym coraz czesciej ingeruje sie w zarodki (ostatnio w Chinach) i sa one niejako eksperymentem medycznym a nie osoba o pelnych prawach czlowieka.
No i mamy dzieci z matkami zastepczymi, anonimowymi ojcami, jakies hybrydy z trzech rodzicow... cala paleta, w ktorej celem nie jest dziecko jako osoba ale zyczenie rodzicow posiadania dziecka, ktore nigdy nie jest ani przedmiotem ani czyjas wlasnoscia.


So sty 04, 2020 19:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL